Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: OCC Senior
2011-01-18, 23:11
O księżach/ księdzach ??
Autor Wiadomość
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-22, 13:01   

TNT napisał/a:

Ja po prostu nie wierzę w KK, nie wierzę że te monumentalne budowle i przepych mają kogoś jednoczyć, nie wierzę że kilku kolesi w czarnych kitlach ma monopol na wyznaczanie tego, co jest dobre a co złe...


wiekszość 'ateistów' tego nie widzi, bo utożsamiają swojego księdza z Bogiem
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2011-01-22, 14:46   

zenoo napisał/a:

wiekszość 'ateistów' tego nie widzi, bo utożsamiają swojego księdza z Bogiem


nie zgadzam się , to jest wielkie spłycanie . Krytykowanie kościoła jest skutkiem niewiary w bóstwa a nie odwrotnie .
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-01-22, 14:47   

Jednego tylko nie rozumie dlaczego ktoś nie potrafi dopuścić do myśli tego, że życie powstało w wyniku następujących po sobie reakcji fizycznych i chemicznych pomiędzy podstawowymi cząsteczkami za pośrednictwem energii której w kosmosie nie brakuje i wydaje mu się to takie nieprawdopodobne a to, że jakiś megamocny powiedział: niechaj się stanie człowiek i człowiek się stał jest ok. O ile podejście magika jest dla mnie w jakimś stopniu zrozumiałe bo próbuje połączyć fakty naukowe z jakąś tam mocą o tyle to co TNT robi już mało bo całkowicie odrzuca naukę na korzyść bzdur. Poszlaki nie poszlaki ale to, że ziemia i cała reszta nie powstała w 6 dni jak głosi biblia jest akurat udowodnione. Dziwne też jest to, że biblia wszystko co opisuje opisuje pod kątem czasów w jakich była pisana a wcześniej było kilka er o, których kompletnie nie wspomina skąd więc cała masa namacalnych dowodów we wszelkich laboratoriach i muzeach. TNT zapewniam, że nie sprawiłeś niczego dzięki czemu mógłbym się spuścić więc wybacz musiał byś się bardziej postarać bym się jednak spuścił, a jak na razie jedynie zbytnio sobie schlebiasz.
 
 
magik
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-22, 16:21   

giemul napisał/a:
nie zgadzam się , to jest wielkie spłycanie . Krytykowanie kościoła jest skutkiem niewiary w bóstwa a nie odwrotnie .
no giemul poczęsci masz racje ale to raczej sie tyczy mniejszości i rzadko słysze od ludzi taka argumentacje jak Ty przedstawiasz i taką prezentacje swojego zdania Szacun

Natomiast gro tzw. ateistów i ludzi walczących z kościołem to mowa " nie wierze bo ksiadz to tamto smaimto" a ja na to poprostu mówie ksiądz to nie Bóg Choc wielu czarnym sie we łbach pierdoli że oni są ambasadą Boga na ziemi zamiast być jego apostołami ale to ich sprawa (ich serc i sumień) Natomiast wracajac do ateistów znam kulkudziesieciu z niektórymi rozmawiałem na ten temat i własnie zawsze jest bo ksiadz bo kościół to jest ta argumentaacja że przez tego faceta w czerni on stracił wiare Szczerze od siebie powiem bylo mi dane poznac KK od podszewki spedzilem tam X czasu i.............. lepiej nie mowic co wiem widzialem słyszalem czego bylem świadkiem wiele złego mogło by wypłynąc niestety to skurwiała instytucja jak sejm wojsko czy prokuratura policja urząd miasta itp. Wszedzie tam gdzie śa niewłaściwi ludzie na niewłaściwych miejscach, to dzieki nim sporo osób odchodzi od kościoła ( :D ) ale i od wiary bo ten kórwa kretyn chciał kase za pogrzeb matki Bo ten ciul nie miał czasu porozmawiać jak ktoś potrzebował pomocy wsparcia i porady bo życie mu sie walilo bo ten kretyn na lekcjach religii krzyczał jak pierdolniety itd.

co do KK zgodze sie z wami porażka natomiast co do wiary...... chłowiek od poczatku swego istnienia od kiedy zaczoł mysleć szukał kogos czegoś tej siły co sprawia że to wszystko jest tak poukładane ze wstaje słonce itd ?? popatrzcie na ludy pierwotne człowiek szukał dopowiedzi

Dziś mamy nauke jak pisze prezes hmmm 6dni ?? a może 6milionów lat ?? kto to wie może Bóg to ta energia sprawcza?? skoro przymuje sie że jest wszechmocny wszech obecny to co to dla niego 6miliardów lat ?? czy wiecej ??

jedno prezes
prezesartur napisał/a:
biblia wszystko co opisuje opisuje pod kątem czasów w jakich była pisana a wcześniej było kilka er o, których kompletnie nie wspomina
wspomina jest takie zdanie może Ci umknęło ze w tamtych czasach żyły na ziemi olbrzymy i giganty :) może to mowa o dinozaurach - kwestia zrozumienia tłumaczenia i wielu wieków przekazywania ustnego nim zostało spisane :P

a wracając do ewolucji to jedno mnie zastanawia czemu od kąd człowiek spisuje historie np szczuty nie stały sie inteligentniejsze i nie wymyslily koła albo czemu psy nie zaczeły chodzić na 2 łapach i mówić ludzkim głosem ?? Czemu nam ludzia nie rosna skrzela zebysmy mogli pływać albo skrzydła cobysmy mogli latać. To tez piekna teoria ale ma braki bo skoro mamy dobór naturalny silni przetwaja i mamy ewolucje powinnismy byc coraz doskonalisi tym czasem hmm jesteśmy podatni na coraz wiecej chorób coraz wiecej rzeczy naz zabija........ wracając do małpek czemu inne nie ewoluują dalej czemu goryle nie uczą sie obsługi kompa??...........

a troche z humorem to niektórzy ludzie autentycznie wygladaja jak brakujace ogniwo w procesie ewolucji :P i nawt cechuja sie cieżkościa myslenia ale to i tak niczemu nie dowodzi

PS tak samo jak pytnia o ewolucje z kąd sie wzieła dlaczego sie skończyła co nia kierowało, tak i pytania o Boga czy jest gdzie jest co robi ?? nie doczekają sie odpowiedzi, każdy kto sobie stawia te pytania sam musi sobie odpowiedzieć z tąd ta rożnorodność wierzeń pogladów itd. Natomiast myslę, że wszyscy sie zgodzimy z tym ze to co nas otacza ten system zalezności to co tworzy nas jak i sama istota jaką jest człowieka są czyms wyjatkowym i wspaniałym
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-01-22, 17:49   

Co do ewolucji to wcześniej sądzono, że wygląda to w sposób taki, iż organizmy celowo są przystosowywane do zmiennych warunków tym czasem ostatnie badania pokazują, że ewolucja przebiega bardziej w sposób przypadkowy poprzez różnego rodzaju mutacje. Jeśli organizm po mutacji ma większe szanse na przeżycie mutacja jest powielona na kolejne pokolenia jeśli warunki staną się na tyle niekorzystne, że organizmy po mutacji przetrwają a te bez mutacji nie to dzieje się to samo co z człekokształtnymi setki tysięcy laty temu lub miliony lat temu, tak że z kilkunastu gatunków człekokształtnych, które pojawiły się zarówno wcześniej jak i później niż homo sapiens wszystkie wyginęły bo ich ewolucja poszła w niekorzystnym dla nich kierunku. Co do ewolucji to działa ona tak, że jedne gatunki ewoluują tak, że dzięki temu mogą przetrwać u innych ewolucja idzie w kierunku, który doprowadza do jego wyginięcia więc to nie jest magik tak, że wszystkie organizmy mają stawać się z czasem mądrzejsze bo gady nie zmieniły się od milionów lat i tą tak samo tępe jak po powstaniu chodzi tylko o przetrwanie człekokształtne nie miały zbyt dużo do pogadania bo nie były zbyt sprytne i silne u jednych przypadkiem mózgownica zaczęła lepiej funkcjonować i mogły dzięki temu przetrwać reszta wyginęła. Fuks nic więcej.
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2011-01-22, 21:33   

prezes , ale ty marudzisz ! Przecież stoi w książkach że baba powstała z żebra chopa , a chop z małego Hokus-Pokus ! Potem mieli dwóch synów . Jeden zabił drugiego bo się bili o to który ma matkę zaliczyć żeby gatunek przetrwał . Temu drugiemu się udało i nastąpiła mutacja w wyniku której teraz mamy komputery i internet .

Czy to tak ciężko zrozumieć ?

Miliard ludzi na świecie to wie a ty ciągle swoje srucja-ewolucja- rewolucja ! Weś się trochę podszkol bo siejesz tylko ferment i zgorszenie . Na stos takich jak ty heretyków !
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
OCC Senior 
sorry but without me

Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 2123
Skąd: przychodzę?
Wysłany: 2011-01-22, 22:05   

giemul napisał/a:
że baba powstała z żebra chopa

ostatnio slyszalem ze z zeber to mozna co najwyzej kaloryfer zrobic...
 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-22, 22:25   

prezesartur napisał/a:
Jednego tylko nie rozumie dlaczego ktoś nie potrafi dopuścić do myśli tego, że życie powstało w wyniku następujących po sobie reakcji fizycznych i chemicznych ... O ile podejście magika jest dla mnie w jakimś stopniu zrozumiałe bo próbuje połączyć fakty naukowe z jakąś tam mocą o tyle to co TNT robi już mało bo całkowicie odrzuca naukę na korzyść bzdur. Poszlaki nie poszlaki ale to, że ziemia i cała reszta nie powstała w 6 dni jak głosi biblia jest akurat udowodnione. .....


prezes, ostatnio w kościele przy czytaniu tłumaczyli, że 6 dni dla człowieka to niekoniecznie 6 dni dla Boga, jakbyś chodził to byś wiedział i nie mieszał jednego z drugim. tak poza tym jak powołujesz się na naukę to poczytaj Stephena Hawkinga, szczególnie jego "dogadanie się" z Watykanem w sprawie teorii o poczatku świata
 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-22, 22:39   

giemul napisał/a:
...Przecież stoi w książkach że baba powstała z żebra chopa , a chop z małego Hokus-Pokus ! Potem mieli dwóch synów ...


nie myślałes giemul oczywiście, że to może być przenośnia, metafora albo coś podobnego? za bardzo może jesteś racjonalny? ale nie powiesz chyba że ty kompletnie w nic nie wierzysz?
tak czytając nasuneło mi się jeszcze jedno spostrzeżenie : tak pare osób tutaj szumnie gadało o apostazji. ciekawi mnie tylko jak to bedzie za pare-paredziesiąt lat, albo jak ci sami ludzie zachowają się w chwili prawdziwej próby? podobno człowiek zdaje sobie sprawe z tego że umiera, ciekawe ilu z was nie przeprosi sie nagle wtedy z Bogiem?

magik w sumie ująłeś w sedno to co ja myślę, trudno dyskutować na temat księży, bo jak jest każdy widzi, zresztą akurat w tym środowisku nawet jedna czarna owca zepsuje opinię reszcie, poniewaz ksiądz z racji "zawodu" powinien byc święty... a to tylko zwykły człowiek. jak to sie zrozumie to reszta przychodzi dużo łatwiej :D .
natomiast zupełne odrzucenie wiary dla mnie jest niezrozumiałe tak jak dla giemula niezrozumiałe jest jej zaakceptowanie, ale cóż jego strata.
 
 
mayty 
100% straight


Motocykl: mały fazer
Imię: Arek
Wiek: 37
Dołączył: 05 Lip 2010
Posty: 296
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2011-01-22, 23:07   

niech każdy wierzy w to co mu pasuje, drugi niech nie wierzy jak nie chce...ale po prostu niech jeden drugiego szanuje, wypowiedzi zbyt skrajne mogą być nieprzyjemne i przykre dla niektórych... jak ktoś ma bardzo skrajne poglądy to niech je przestawia w taki sposób by nie dotykać innych.

Potwierdzam że księża to też ludzie i papierosa zapalą..wina i piwa się napiją.. trzeba pamiętać że jednak są to ludzie wykształceni
 
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2011-01-22, 23:13   

zenoo napisał/a:
...prezes, ostatnio w kościele przy czytaniu tłumaczyli...


ojo joj . To nie jest zbytnio trafiony argument .


zenoo napisał/a:
nie myślałes giemul oczywiście, że to może być przenośnia, metafora albo coś podobnego? ..

a określenie "bajka" wpisuje się w "coś podobnego" ? Bajki też mają moc wychowawczą . Jakby ci co tydzień ktoś opowiadał ze istnieje królowa , która mieszka z zamku z lodu i jak nie będziesz jadł lodów to przyjedzie na sankach i cie zamieni w kamień ,to też byś w to wierzył ? Obawiam się że większość ludzi by wierzyła , niestety , bo wierzy w większe jeszcze bzdury.

zenoo napisał/a:
... ciekawi mnie tylko jak to bedzie za pare-paredziesiąt lat, albo jak ci sami ludzie zachowają się w chwili prawdziwej próby? podobno człowiek zdaje sobie sprawe z tego że umiera, ciekawe ilu z was nie przeprosi sie nagle wtedy z Bogiem?
...


a ty ciągle swoje . Oceniasz dalej swoją miarką . Niewiara jest bardziej świadoma od wiary , bo bazuje na analizie a nie ślepej wierze w dogmat ( Polecam poczytać sobie co to jest dogmat i zastanowić się dlaczego religijni przywódcy wymyślił sobie takie coś ) . Ja miałem dwa razy imprezę ze śmiercią i jakoś mnie nie cofnęło do myślenia o panu wszystkowidzącym . Świadomość to świadomość . Takie teorie jak ta powstały ponieważ na starość ludzki umysł czasem zaczyna szwankować , i niektórym wyłancza się świadomość i załancza się wygoda niemyślenia , ale to i tak znikomy procent .

zenoo napisał/a:
poniewaz ksiądz z racji "zawodu" powinien byc święty... a to tylko zwykły człowiek.


z traktowaniem księdza jako człowieka to problem mają raczej wierzący niż niewierzący . Dla mnie to zwykły facet . Jest fachowcem , perfekcyjnie wyszkolonym do siania propagandy , korzystającym z najbardziej perfidnych metod aby sprzedawać swoje ideologie . Jest to zakłamany hipokryta w znakomitej większości w pełni świadomie robiący z ludzi baranów . Oni w odróżnieniu do "baranków" znają dobrze historię kościoła . Wiedzą że to w większości kit . Jest taka teoria że najwięcej ateistów jest wśród księży .
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
magik
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-23, 00:27   

Ar2rM napisał/a:
zeber to mozna co najwyzej kaloryfer zrobic.
z zeber to można zrobić sobie pasiasty dywan do pokoju :P hehehe

a tak serio
mayty napisał/a:
księża to też ludzie i papierosa zapalą..wina i piwa się napiją..
tak ale bez kurwa przesady Wszystko jest dla ludzi nie powiem i z księdzem piłem wódke ale i on i ja bylismy zdania ze poza nami nikt nie ma tego widzieć i o tym wiedzieć Może giemul nazwie to zakłamaniem, ja powiem że to jest nie sianie zgorszenia wśród "owieczek" :P natomiast jak mi sie przed oknami ksiadz zatacza wedrujac z knajpy na plebanie to halo ale sam bym wyleciał i mu wpier***** Niestety ta czarna szmata ich zobowiazuje a ze 99% sie tym nie przejmuje i o tym nie mysli to KK wyglada jak wiemy

giemul napisał/a:
Bajki też mają moc wychowawczą . Jakby ci co tydzień ktoś opowiadał ze istnieje królowa , która mieszka z zamku z lodu i jak nie będziesz jadł lodów to przyjedzie na sankach i cie zamieni w kamień ,to też byś w to wierzył ? Obawiam się że większość ludzi by wierzyła , niestety , bo wierzy w większe jeszcze bzdury.
wiesz giemul jako że powiedzialem ze wierze w jakiś tam sposób mógłbym poczuć sie dotkniety bo nie jestem kretynem i nie mam sie za takiego co mu powiedzą ich sie wysaz w imie Boga a bedziesz w raju albo w co innego :P noo ale że Cię "znam" to.... i staram sie zrozumieć :)

giemul napisał/a:
z traktowaniem księdza jako człowieka to problem mają raczej wierzący niż niewierzący . Dla mnie to zwykły facet . Jest fachowcem , perfekcyjnie wyszkolonym do siania propagandy , korzystającym z najbardziej perfidnych metod aby sprzedawać swoje ideologie . Jest to zakłamany hipokryta w znakomitej większości w pełni świadomie robiący z ludzi baranów . Oni w odróżnieniu do "baranków" znają dobrze historię kościoła . Wiedzą że to w większości kit . Jest taka teoria że najwięcej ateistów jest wśród księży .


hehe a jednak znów komentuje Twoje słowa :P Pozwolisz ze odniose te słowa do siebie Bo co do ogółu to w czesci masz racje Czarni manipuluja owieczkami sprzedaja sakramety mowią kto świety kto nie obiecuja niebo czy raj itp To zgodaOgień na Rzym można powiedzieć, ale zostawmy KK. Powiem Ci osobiście ze ja moja wiarę wynosze z tego co doświadczylem w życiu tego co widziałem Jak chcesz to moge Ci cos o tym opowiedzieć Powiem tylko tak ze doświadczyłem cudu i widziałem cud i znam księdza który sprawia cuda, oraz doświadczylem tej gorszej strony w pewnym stopniu. I mogę przysiąc że coś oprócz praw fizyki atomów czy cząstek atomów jest jest Coś ktoś jest bo inaczej ............. no własnie choćby to że nie pisali byśmy tu

Dlatego prosze Cie nie jedź mnie od głupich kretynów bo w coś tam wierze
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2011-01-23, 01:15   

nie wkładaj mi w usta nie moich słów , plizz . Ja od kretynów wierzących nigdzie nie wyzywałem, chyba . Dla mnie to ofiary , a ofiar się żałuje nie potępia . Można jedynie żałować że zdecydowana większość Katolików nie zagłębia się w aspekty w jakie zagłębiają się ateiści zanim zarzucą wiarę .A mimo to , to niewierzących uważa się za ignorantów .W każdej innej dziedzinie takie stawianie sprawy uznano by za bezsensowne ale nie w religii . Tu kto mniej pyta i mnie wie ten jest lepszym fachowcem . Widzisz w tym sens ?

Ja używam argumentów a to że są one sprzeczne z czyimiś wierzeniami , nie znaczy chyba że mam ich nie używać . Jak będziesz gadał z elektrykiem i zaczniesz mu udowadniać że plus to minus to też będzie na ciebie lekko dziwnie patrzył , co nie znaczy że od razu będzie cie miał za kretyna . Tu problem polega na tym ,że ludziom wpojono że plus to minus . Religia to wymysł ludzi , to historyjki WYMYŚLONE przez ludzi . To zrozumieć to podstawa tej zabawy , cała reszta już jest tylko kwestią siły woli .

Jak dla mnie każdy ma prawo robić z swoim życiem co chce , również w wymiarze religijności . Ale ja też mam swoje zdanie i go nie ukrywam . A to że komuś nie pasuje moje podejście i uważa się za obrażonego bo jego boga porównuję do trola z bajki , to jego problem nie mój i wybacz , ale nie będę tonował wypowiedzi bo kogoś obraża nazywanie rzeczy po imieniu . Dla mnie to zwyczajnie niepojęte że zdecydowana większość katolików to rozsądni , myślący ludzie a jak zaczynamy gatkę o bożkach i zabobonach to jakby im ktoś wyłączył jakiś przełącznik w głowie . Ta zmiana jest nieprawdopodobna . Ja wiem jak to działa , ale cały czas mnie to dziwi .

Cud ? Dla mnie nie istnieje takie coś . No to przykłady :
1.Karol Wojtyła leczył ludzi za pomocą łączności z bogiem ? To udowodniono ? No to ja się pytam , jak ? Jakimi badaniami , kto je robił i kiedy ? Kto udokumentował to , że miał on kontakt z bogiem , że miał tam wpływ jakiś bóg jak nie ma dowodu na jego istnienie . Bazujemy już od podstaw na wierze nie faktach a powołują się ludzie na fakty ! Gdzie tu jest ciąg myślowy ? Na czym bazujemy ? Gdzie jest konsekwencja ? Ktoś wyzdrowiał , to jest możliwe oczywiście . Ja sam zdrowiałem kilkadziesiąt razy w życiu . Może rzeczywiście warto uwierzyć w te całe cuda ?
2. Pokazujące się święte obrozki to tu to tam . Przecież to są tak naciągane historie ,że głowa boli . W znakomitej większości osoby widzące te sprawy należałoby zwyczajnie podleczyć umysłowo zanim się zacznie z nimi gadać na głębsze tematy .

Cuda Stary to bardzo naciągana sprawa . Imć pan Jezus zamieniał wodę w wino , chodził po wodzie i wskrzeszał umarłych a nawet sam siebie wskrzesił . Katolików należało by uświadomić ,że takich bohaterów jak ich długowłosy syn zrodzony z dziewicy , to w innych , starszych religiach było całe mnóstwo i że zwyczajnie ten kto wpisał to w religię chrześcijańską zmałpował te pomysły . Sprawdziły się wcześniej to i sprawdzają się nadal .
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
magik
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-23, 01:38   

giemul napisał/a:
nie wkładaj mi w usta nie moich słów , plizz .
giemul dlatego ze Cie znam to nie wkładam :)
giemul napisał/a:
Ale ja też mam swoje zdanie i go nie ukrywam . A to że komuś nie pasuje moje podejście i uważa się za obrażonego bo jego boga porównuję do trola z bajki , to jego problem nie mój i wybacz
no zdanie zdaniem Ja Twoje szanuje Nie chce robić za adwokata innych ale o ciupine szacunku mógbys też wyrazic czy to jahwe czy allah czy budda czy inny ra :P

co do reszty JP i jego cudów i swietych obrazków nie wypowiadam sie troche szopka może troche ułatwienie wiary dla ludzi albo ułatwienie wciskania ciemnoty ludziom przez ksiezy.

Natomiast to co ja widziałem czego doświadczyłem to żaden JP 2 czy inny świety to Bóg sprawił cud zeby tylko jeden. Nie wiem czy maja przełacznik czy nie może i maja choć ja bym raczej powiedział ze uzewnetrzniaja wtedy raczej swoja sfere duchową kazdy ja ma nawet ateiści poprostu tak nie wiem psychika osobowośc czy co jest w człowieku skastruowane

Przy zamianie w wody w wino nie bylem ale .....
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2011-01-23, 01:44   

jest takie powiedzenie : wszystko jest kwestią wiary . I to jest jakaś tam mądrość . Problem jest wtedy gdy zaczyna się na siłę udowadnianie swojej racji . I tu niestety KK daje ciała na całej linii .

Jak widzisz można normalnie pogadać , bo to wbrew pozorom jest proste .
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/