Przesunięty przez: Karolina 2012-08-26, 00:47 |
Rzędówka czy V-ka ? Wasze opinie ? |
| Autor |
Wiadomość |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2012-02-02, 20:39
|
|
|
| chyba nie, jednak przy wietrarko-kosiarkach zastane |
_________________ http://www.dwagary.pl/ |
|
|
|
 |
bart_b

Motocykl: zajebisty pomarańczowy
Imię: bart
Dołączył: 19 Sty 2011 Posty: 133 Skąd: Częstochowa/Katowice
|
Wysłany: 2012-02-02, 21:35
|
|
|
| tazzman napisał/a: | a jakie to ma znaczenie? Jedni wolą blondynki, inni wolą brunetki..
Ja jeździłem kiedyś Vką SV650, potem GSR600, potem streetem i mogę napisać, że każdy jeździ tym czym lubi.
Przy zakupie litrowego nakeda zastanawiałem się nad Z1000, Aprilą Tuono lub Speed Triplem.. Wybór padł na 3 gary w rzędzie i faktycznie łączy mocny dół Vki i gorę 4rki..
W przypadku 600tek sprzed kilku lat można napisać (np te, którymi jeździłem) mogę napisać tyle, że:
1. Vka ma mocny dół i słabą górę
2. GSR600 dołu nie ma wcale i ma mocną górę
3. Street mi się najbardziej podobał bo miał mocny dół i mocną górę |
co ty Tazz chu**a się tam znasz. motocykle skończyły się w tam ktoryms tam roku dawno temu jak gsxra olejarke przestali robić
To ze ty masz triumpa, to ze ja kiedyś miałem to nie ma znaczenia. to nie sa opinie miarodajne, miarodajne sa tych ktorzy nigdy nie mieli ale słyszeli od szwagra sasiada ze nie sa fajne. a dla czego? BO TAK I CHU* |
_________________ mOtOcZeWa.pL |
|
|
|
 |
mg1989sos
Założyciel
Motocykl: ZZR600
Imię: Michał
Wiek: 37 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2367 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2012-02-02, 21:49
|
|
|
| bart_b ostrzeżenie za przekleństwa, edytuj posta. |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2012-02-03, 15:02
|
|
|
| bart_b napisał/a: | | motocykle skończyły się w tam ktoryms tam roku dawno temu jak gsxra olejarke przestali robić |
W końcu mówisz do rzeczy. Jak Triumph taki fajny to po co sprzedawałeś i na sushi jeździsz ? |
|
|
|
 |
bart_b

Motocykl: zajebisty pomarańczowy
Imię: bart
Dołączył: 19 Sty 2011 Posty: 133 Skąd: Częstochowa/Katowice
|
Wysłany: 2012-02-04, 14:50
|
|
|
np. dla tego ze tamten motocykl był z 2000r i juz był stary. wierz mi że jak bym miał w tym momencie środki to na japonie bym nawet nie spojrzał. dukat, triumph, MV itd dla mnie maja to coś czego nie ma japonia i BMW ktore są do bólu poprawne.
kazdy ma swój gust ale gadki typu "ducati jest do dupy bo tak" to jest gadka biedaków ktorym żal dupe cisnie jak widza gościa na nowym sprzecie typu wlasnie duka czy inny tego typu na który musieli by pracowac z 10 lat. Zawiśc panowie, zawiść, nic więcej przez was nie przemawia.
chętnie wrócę do tematu z tymi ktorzy mieli okazję pojezdzić na włoskich czy angielskich maszynach bo wypowiedzi tych ktorzy upalaja na starych japońskich padlinach sa delikatnie mówiąc nie miarodajne.
życze każdemu i sobie rownierz zeby kiedys $$$ pozwoiły nam na zakup takich wlasnie motocykli z jajami. |
_________________ mOtOcZeWa.pL |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2012-02-04, 15:08
|
|
|
| bart_b napisał/a: | | gadka biedaków |
Przepraszam że nie mam pieniążków. |
|
|
|
 |
Rafał1980
Kuba rozpruwacz

Motocykl: Kolorowy Blady
Imię: Rafał
Wiek: 45 Dołączył: 04 Gru 2010 Posty: 343 Skąd: B. O/S
|
Wysłany: 2012-02-04, 15:23
|
|
|
Ja to raczej myśle ,że większość typów , którzy sobie kupią jakąś włoszczyznę to myślą ,że są ekstra i w ogóle.To tak jak 2 posłów z ruchu palikota jest oburzona ,że reszta ludzi ma z nich w najlepszym przypadku polewkę lub sceptycznie się odnosi do tego co oni głoszą. Czego mam niby zazdrościć kolesiowi , który ma Ducati Może tego ,że za wszelką cenę chce się gloryfikować, że on jest bat i tyle No ja pierdolę |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2012-02-04, 15:40
|
|
|
Mówisz tak bo Cię na Ducata nie stać i jeździsz japonią hahahahahah |
|
|
|
 |
Rafał1980
Kuba rozpruwacz

Motocykl: Kolorowy Blady
Imię: Rafał
Wiek: 45 Dołączył: 04 Gru 2010 Posty: 343 Skąd: B. O/S
|
Wysłany: 2012-02-04, 15:44
|
|
|
Brosik jak wygram w totka to kupię Dukata i go zgruzuję |
|
|
|
 |
bart_b

Motocykl: zajebisty pomarańczowy
Imię: bart
Dołączył: 19 Sty 2011 Posty: 133 Skąd: Częstochowa/Katowice
|
Wysłany: 2012-02-04, 17:04
|
|
|
| Brosik napisał/a: | | Przepraszam że nie mam pieniążków. |
a to juz twój problem. nie bądź cyniczny bo twoje komentarze masakrują mi sklepienie (no chyba ze jestes ciężko myślący to wybaczam)
Rafał1980, można i tez tak pomyślec ale z tego co widze to do lanserki raczej ludzie kupują gsxra albo erłana a nie włoszczyzne. podobnie jak z samochodasmi. do lansu jest audi i beta a nie lancia czy jaguar. |
_________________ mOtOcZeWa.pL |
|
|
|
 |
mendelmax

Motocykl: Kawasaki KLE 500
Imię: Maciek
Wiek: 38 Dołączył: 15 Lut 2011 Posty: 97 Skąd: Mikołów
|
Wysłany: 2012-02-05, 20:23
|
|
|
Tak sobie przeczytałem ten wątek, bo trochę w silnikach siedzę hobbystycznie (co prawda takich powyżej 4l a nie motocyklowych) i w szoku jestem jaka dziwna dyskusja wybuchła. Każdy o czymś innym mówi. To pozwolę sobie trochę merytorycznie, dla odmiany
Po pierwsze- możemy albo mówić ogólnie o układzie cylindrów, albo porównywać konkretne silniki.
Jako że nie było poruszone o jakich konkretnie silnikach mówimy, wnioskuję, że omawiamy sam układ cylindrów. A wówczas sprawa sprowadza się do wyważenia. Jedyną niepodważalną zaletą silnika w układzie V jest rozmiar. Jest po prostu mniejszy. Do czasu, gdy to V nie jest wspomnianym wcześniej V12 które ma wyważone samoczynnie zarówno siły 1 i 2 rzędu, zawsze silnik rzędowy o tej samej ilości cylindrów i pojemności będzie lepszy.
Dlaczego lepszy? Po pierwsze, wibracje to nie tylko wygoda, ale też trwałość. Każdy obrót niewyważonego naturalnie wału V-ki to nacisk na panewki, wibracje bloku etc. Oczywiście, dobrze zrobiony V pożyje dłużej niż kiepski R, niemniej jeśli weźmiemy wykonane z tych samych materiałów i technologii silniki V i R, a żaden nie ma jakichś wad projektowych, wówczas R będzie żywotniejszy.
Po drugie, kwestia równomierności oddawania mocy- w R4 mamy zapłony co 180*, co jest bardzo trudne do osiągnięcia w V-ce. To z kolei przekłada się na żywotność dalszych elementów oraz na to, jak trudno zadusić motor w dole obrotów. W R2 sprawa jest już mniej oczywista, bo w przeciwbieżnym R2 (jak np. mój KLE) zapłon jest nierównomiernie, raz co 180* a raz po 540*, ale już w takim np. F800 zapłony są co 360*. Tyle, że wtedy znowu nie ma samoczynnego wyważenia, ani w kwestii sił 1 ani 2 rzędu i maszyna zachowuje się jak singiel, co musi być skompensowane wyważaczami różnymi.
Po trzecie, kwestia dynamiki w wydechach. W silnikach R4 zazwyczaj mamy równe odstępy miedzy cyklami wydechu, co umożliwia zastosowanie kolektora wydechowego który będzie równomiernie wykorzystywał zjawisko tzw. scavengingu. Szczególnie bolesnym przeciwieństwiem jest wspomniany wcześniej V8 cross-plane (bo flat-plane to domena wyłącznie sportowa i wibruje jak szalony), w którym klasyczny bulgot bierze się z tego, że jednocześnie, w odstępie 90*OWK dwa cylindry danego rzędu są w fazie wydechu. To znaczy, że jeden siłuje się z drugim i z doładowania dynamicznego nici.
Natomiast jeśli rozpatrujemy sprawę który lepszy w sensie "fajniejszy", to już jest to totalnie subiektywne i zależy od danego jeźdźca. Ja np. zdecydowanie wolę rzędówki. |
|
|
|
 |
baksiu
Ghost Rider

Motocykl: BMW s1000RR(2011)
Imię: Adrian
Wiek: 43 Dołączył: 18 Gru 2011 Posty: 111 Skąd: Ciasna
|
Wysłany: 2012-02-06, 20:25
|
|
|
a ja mysle ze jednak kazdy powinien sie najpierw przejechac duka, bm-ka czy jakims jeszcze innym sprzetem a potem wyrazac swoje opinie a nie odrazu krytykowac. Motocykl powinno sie kupowac pod siebie pod swoj gust i potrzeby a nie dla kolegow albo dla glupiego lansu zasobnosc portfela tez ma duze znaczenie |
_________________ Badz zawsze soba
 |
|
|
|
 |
Rafał1980
Kuba rozpruwacz

Motocykl: Kolorowy Blady
Imię: Rafał
Wiek: 45 Dołączył: 04 Gru 2010 Posty: 343 Skąd: B. O/S
|
|
|
|
 |
swistak
Forumowy ślusarz

Motocykl: kilofaza
Imię: swistak
Wiek: 43 Dołączył: 12 Cze 2010 Posty: 780 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2012-02-06, 21:31
|
|
|
każdy v czy r ma wyjebane.
I na każdym jest pięknie.Byle nie tapczan.
Ma jechać być niezawodny i ma mieć kopa na wheelie.Styka. |
_________________ A swistak siedzi....
Swistak już nie siedzi ....!!!!
Swistak już "CENZURA" !!:) Woohhhaaa
http://www.motorybnik.pun.pl
przeróbka twojego wydechu - 732252302
FB lux motometale
 |
|
|
|
 |
PiotRR

Motocykl: różowy
Imię: Piotr
Dołączył: 25 Kwi 2011 Posty: 421 Skąd: SI
|
Wysłany: 2012-02-07, 00:28
|
|
|
| bart_b napisał/a: | | do lansu jest audi |
Z tym bym się nie zgodził do końca...chyba, że mowa o gejowatym tt lub r8...z resztą mało ważne
mendelmax, aleś strzelił elaborat, mi by się nie chciało tyle pisać
Zależy co kto lubi i do czego się przyzwyczaił. Przyzwyczaiłem się do r4 i tak mi dobrze.
Z dukat to tylko fiatem jechałem, ale miałem bliski kontakt z tuono i trochę mieszane uczucia. Jest kopnięcie, ale to nie to, czegoś brakowało, ciężko wytłumaczyć. Wolę kręcone do czerwonego r4. Kumpel po przesiadce z gsxr 1000 k4 na sv1000 też był średnio zadowolony.
Może na stare lata sprawię sobie jakiegoś 1098/1198 |
_________________ srad- im szybciej jedziesz tym szybciej jedziesz |
|
|
|
 |
|
|