Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Karolina
2012-08-26, 00:47
Rzędówka czy V-ka ? Wasze opinie ?
Autor Wiadomość
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2012-01-28, 01:07   

greenmack napisał/a:
Dobrze wyregulowana V-ka robi rzeda jak chce i gdzie chce, miasto wrzucam sobie 4 i moge całe objechac bez zmiany biegu,jedynie na czerwonym 2 i spokojnie sobie jade.

To na swojej rzędówce jestem do przodu bo wrzucam 2 i już nic więcej nie muszę robić.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
Rafał1980 
Kuba rozpruwacz


Motocykl: Kolorowy Blady
Imię: Rafał
Wiek: 45
Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 343
Skąd: B. O/S
Wysłany: 2012-01-28, 04:54   

Ja mogę zrobić miasto i trasę na jedynce :D
Już ze względu na sam dźwięk nie kupiłbym V B)
Muzyka plus bonus
 
 
maru 


Motocykl: Gsf 1250 SA Bandit
Imię: Marek
Wiek: 53
Dołączył: 14 Kwi 2010
Posty: 308
Skąd: SBE/SD
Wysłany: 2012-01-28, 09:30   

A moja rzędówka ma max moment przy 3500 tys obrotow, idzie z dołu tak że ręce w łokciach prostuje :) także to chyba kwestia charakterystyki danego silnika a typu V czy R4.
 
 
 
RadekCB1 

Motocykl: Honda CB1 (NC27)
Imię: Radek
Wiek: 48
Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 204
Skąd: Żory
Wysłany: 2012-01-28, 10:22   

Zaczac trzeba od tego jakie silniki ze soba porównujemy?
V2, V4, R2, R3, R4 ?
Bo te konstrukcje sa najbardziej popularne w moto.

Moje zdanie jest takie, ze w sportowym motocyklu najlepszym rozwiazniem jest R4.
Biore pod uwage osiagi, zwartosc budowy, wage i kulture pracy.

V2 jest fajne do zabawy, ale mity o kopaniu, wylatywaniu z winkli i o nadzwyczajnym odejsciu od dolu i mozliwosci jazdy tylko na jednym biegu to nic innego jak libido jezdzca. Prawda jest taka, ze ponizej3tys obrotow V2 szarpie tak ze sie czlowiek zastanawia kiedy sie keta urwie.
V2 trzesie przez co odkrecaja sie sruby, pekaja co delikatniejsze mocowania, plastiki itp.
Kultura pracy V2 to nigdy nie dorowna V4 a o R4 juz nie wspomne.

V4 pod wzgledem osiagow dorownuje R4, niestety jest to konstrukcja zbyt duza i ciezka zeby konkurowac z R4. To sie nadaje do pieknego odejscia ze swiatel.
Troche juz siedze w branzy i mialem okazje latac na roznych wynalazkach, nawet na bardzo rozwierconych i podkreconych V max-ah, V-rodach i innych zabawkach.

Sport = R4
 
 
orzech 

Motocykl: Sprint st 1050
Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 242
Skąd: Strzemieszyce
Wysłany: 2012-01-28, 10:38   

mi sie w V dzwięk i styl podoba , walory trakcyjne i spalanie jakoś są zawsze u mnie na drugim miejscu , każdy odbiera moto na swój sposób i to jest dobre . Takie Ducatii mi się śni , nie wiem ile ma koni , wiem ze dla niektórych ten dzwięk jest odrażający i co z tego :]
http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
rufus 


Motocykl: lep na baby ;)
Imię: rafaÂł
Wiek: 47
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 330
Skąd: Strzegom
Wysłany: 2012-01-28, 10:50   

greenmack napisał/a:
co wy tu bredzicie panowie. Jak mozna porownywac te 2 silniki ze sobą???

Dobrze wyregulowana V-ka robi rzeda jak chce i gdzie chce, miasto wrzucam sobie 4 i moge całe objechac bez zmiany biegu,jedynie na czerwonym 2 i spokojnie sobie jade.Co do dzwieku to ja was prosze, bo albo glusi jestescie albo juz macie skosne oczy i wdupiacie sushi na sniadanie i wam sie udziela.

Tu prosze troche podkrecona V-ka na sportowym kompie.
takiego wkrecania na obroty zycze niejednej rzedowce

http://www.youtube.com/watch?v=p-nVG8NtD1w


Mialem okazje chycic sie z duzo mocniejszymi sprzetami w rzedzie i dostała moja vałeczka w dupe ale roznica była ok 50 KM a roznica w przyspieszeniu minimalna.
A co do spalania to moje 1200 na trasie schodzi na 4-4,5 i bije na glowe rzedy bo one paliły na tej samej trasie o litr wiecej a były to tylko 600.

Co do szarpania to sie zgodze , moja troche szarpnie ponizej 2000;p;p, ale pokazcie mi rzeda co ciegnie od takich obrotow-pokazcie mi takiego co wogole jedzie przy tych obrotach;p jesli komus takie cos przeszkadza to przeciez wymyslili takie cos jak pas napedowy-szczerze polecam


A z Toba to juz calkiem zgodzic sie nie mage .Po pirwsze , jesli chodzi o spalanie , to nie porownuj 600 do 1000 czy 1200 bo one zawsze pala wiecej . 600 spali wiecej niz Haya 1300 poniewaz kreci sie przy tej samej predkosci przelotowej o kilka tys obrotow wyzej.

Po drugie , Jazda V2 przy 2000 obr jest niwykonalna w przeciwienstwie np do cbr 1000 rr ktora ciagnie bez zadnego problemu od 2000 obr we dwie osoby , do tego rowno nie szrpiac .

Po trzecie , slawny moment obr w V to mit . Kiedys pojechajem na ciasny winkiel SV 1000 z zamiarem driftu .Jezdzilem po nim pol godziny w te i wewte i jedynie udalo mi sie zerwac przyczepnosc minimalnie ,ze ledwo to bylo wyczuwalne .
Ostatnio zmieniony przez rufus 2012-01-28, 10:57, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Kapitan Bomba 


Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3388
Skąd: Galaktyka Kurvix
Wysłany: 2012-01-28, 10:52   

rufus napisał/a:
.Jezdzilem po nim pol godziny w te i wewte i jedynie udalo mi sie zerwac przyczepnosc minimalnie ,ze ledwo to bylo wyczowalne .



A TL 1000S też próbowałeś ?
 
 
rufus 


Motocykl: lep na baby ;)
Imię: rafaÂł
Wiek: 47
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 330
Skąd: Strzegom
Wysłany: 2012-01-28, 10:56   

nie probowalem , dlatego napisalem ze nie mam duzego doswiadczenia z V2 bo jezdzilem tylko SV . ale to juz nie chodzi o to czy TL pojdzie driftem , moze pojdzie . W zasadzie jak ktos potrafi to wiekszosc sprzetow pojdzie , kwestia umiejetnosci . Chodzi o to ze V2 nie przewyzsza R4 , a kultura pracy jest duzo duzo gorsza , dlatego wrocilem do rzedowych i teraza w miescie jadac 50km/h nie musze trzymac nin. 3500 obrotow.
 
 
 
greenmack 


Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 2711
Skąd: tychy
Wysłany: 2012-01-28, 11:59   

rufus napisał/a:
Po drugie , Jazda V2 przy 2000 obr jest niwykonalna w przeciwienstwie np do cbr 1000 rr ktora ciagnie bez zadnego problemu od 2000 obr we dwie osoby , do tego rowno nie szrpiac .



to ze nie szarpie to nie znaczy ze jedzie bo sory ale jak ten silnik nie ma 8-10k obrotow to jazda nim to jak jazda motorowerem- poszukaj sobie testow tych silnikow i popatrz jak sie ma czas przyspieszen na 4-5 biegu od predkosci 60-120


i co wy z tymi 3500 obrotow w Vkach?? niewiem ale moze moja jest jakas wyjatkowa ale 3500 tysia to ja mam jak koncze juz wyprzedzac a na miescie to mam 2000 do 3000 tysi bo wtedy fajnie silnik chodzi,dzwiek jest piekny itd....

a co do kultury pracy, no ok :trzesie ,szczela,wali ogien z komina itd- podgrzewanych manetek, wycieraczej i wodotryskow tez nie mam i co z tego????


kazdy lubi co innego ale vki bede bronic bo na paru rzedach jezdzilem i ciagniecie po obrotach aby to jako tako jechało mnie calkowicie nie bawi,moze stary sie robie i czas na frędzle......


w sporcie to wiadomo ze rzad jest najlepszy bo budowa zwarta przez to ciezar mniejszy i te wlasnie obroty, tylko ciekawe czy jadać po bułki walicie po czerwonym i biegi pchacie bez sprzegła, jesli tak to sorki macie racje....
_________________
http://www.dwagary.pl/
 
 
ralfązo 

Motocykl: był 600 i 900
Imię: RALF
Dołączył: 06 Maj 2010
Posty: 1352
Skąd: Hindenburg
Wysłany: 2012-01-28, 12:11   

SKURA napisał/a:
Kto nie nie jezdzil V niech zamilczy,
ten dzwiek,moment obrotwy od samego dolu,a to ze kreci 2-czy 3 tys mniej od rzeda to nie klopot;-)
pozatym V-ka jest duzo zywotniejsza,ale tez trzeba porobic pare rzeczy przy silniku np ktore sa bardziej klopotliwe niz przy silniku rzedowym,i moze byc drozszy serwis ale z czystym sercem polecam V:)



jak przejezdzałes tym czołgiem prze strzemieszyce to siedzac u bobana
na obiedzie makaron z rosołu mi wyskakiwał taki ma klank i jebniecie
ale to juz przeszłośc mr.skura moplik pogoniłeś
 
 
greenmack 


Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 2711
Skąd: tychy
Wysłany: 2012-01-28, 12:17   

ralfązo napisał/a:
ale tez trzeba porobic pare rzeczy przy silniku np ktore sa bardziej klopotliwe niz przy silniku rzedowym,i moze byc drozszy serwis ale z czystym sercem polecam V:)


nie wiem o jakie drozsze elementy Ci chodzi ale z mojej juz nie krotkiej przyjazni z vka wynika cos calkowicie inego. Mniej swiec,przwaznie mniej oleju,przewaznie brak chlodzenia cieczą, jak masz pas to juz calkowicie koszty obslugi v-ki robia sie smiesznie niskie w porownaniu z rzedem.
zgodze sie ze zywotnosc jest duzo wieksza ale to chyba wynika z ''wyzyłowania'' silnika i materiałow uzytych do produkcji....
_________________
http://www.dwagary.pl/
 
 
maru 


Motocykl: Gsf 1250 SA Bandit
Imię: Marek
Wiek: 53
Dołączył: 14 Kwi 2010
Posty: 308
Skąd: SBE/SD
Wysłany: 2012-01-28, 13:27   

greenmack nie wdzystkie rzędówki to wysokoobrotówki :)

a tutaj link o "kwadraturze" silnika motocyklowego, bo tak jak wyżej pisałem wszystko zależy od konstrukcji danego silnika a nie tego czy to V-ka czy rzędówka

http://moto.pl/Motocykle/...a_kwadratu.html
 
 
 
LEŚNICZY 
MACANT TEMATU


Motocykl: przeważnie zmazane
Imię: Łukasz
Wiek: 46
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 379
Skąd: LAS SR
Wysłany: 2012-01-28, 13:49   

[quote="greenmack"]
ralfązo napisał/a:
to juz calkowicie koszty obslugi v-ki robia sie smiesznie niskie w porownaniu z rzedem.
.


Wymiana rozrządu jest bardzoooooooooo śmiesznie niska :P
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=ZEtS0SyfKyg
 
 
greenmack 


Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 2711
Skąd: tychy
Wysłany: 2012-01-28, 13:56   

LEŚNICZY napisał/a:
Wymiana rozrządu jest bardzoooooooooo śmiesznie niska :P



zgadza sie ale to jest koszt jaki tzreba ponosic w kazdym moto jak sie zaniedba pare rzeczy.

Pytanie jak masz likwidowane luzy ,bo jak masz jakies blaszki,podlkadki srubki, dupki inne to latwo to przeoczyc ale wymyslono cos takiego kiedys i to dawno temu jak hydraulika i jesli pilnujesz tylko oleju to nalatasz 100 000 tysi spokojnie bez rozbierania silnika a i przebiegi 200 000 i wiecej sa calkowicie realne, pokaz mi teraz jakiegos rzeda co zrobi taki przebieg bez-regulacji-wymiany rozrzadu......
_________________
http://www.dwagary.pl/
 
 
SKURA 


Motocykl: LEGENDY PRL
Imię: ADAM
Wiek: 40
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 648
Skąd: D-G
Wysłany: 2012-01-28, 14:49   

Nie znaczy ze pogonilem,to nie kupie dalej V:)
nastepna sprawa jest taka,ze V na 4 biegu szarpie przy 2000tys ale tylko dlatego ze to ma calkiem inne przelozenie i calkiem inna charakterystyke pracy,ale wez wrzuc 5 bieg we V i pojedziesz 70-80 km/h a odkrecasz kran i idzie a wez to zrob w silniku rzedowym to zaczym sie rozpedzie to V powachasz jak kto dobrze operuje V to naprawde fajny sprzet i dobrze wymiata tylko ze troszke wibruje bardziej niez rzedowka
_________________
Facebok-AJS Dabrowa gornicza
REGULACJE ZAWORÓW,REGULACJE GAŻNIKÓW,SYNCHRONIZACJA GAZNIKOW,WYMIANA PLYNÓW,FILTRÓW,
Oraz inne rzeczy serwisowe.....ZAPRASZAM
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/