Przesunięty przez: Karolina 2012-08-26, 00:47 |
Rzędówka czy V-ka ? Wasze opinie ? |
| Autor |
Wiadomość |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2012-01-28, 14:56
|
|
|
| LEŚNICZY napisał/a: |
Wymiana rozrządu jest bardzoooooooooo śmiesznie niska |
jaka wymiana rozrządu??? |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
bart_b

Motocykl: zajebisty pomarańczowy
Imię: bart
Dołączył: 19 Sty 2011 Posty: 133 Skąd: Częstochowa/Katowice
|
Wysłany: 2012-01-28, 15:40
|
|
|
rożnicę pomiędzy odejściem Vki a R4ki bardzo ładnie było widać na wyścigach w Terlicku. jezdzil kolo na RC8 i podczas przyspieszania na prostej ktora jest po przejechaniu ronda RC8 juz dawno nie było zanim maszyny z silnikami R4 postanowiły się wkręcić.
jak juz r4 nabrało obrotów to był zwrot sytuacji i dochodziło V2 ale samo "wyjście z progu" to jakiś pogrom. Vałka to siła |
_________________ mOtOcZeWa.pL |
|
|
|
 |
LEŚNICZY
MACANT TEMATU

Motocykl: przeważnie zmazane
Imię: Łukasz
Wiek: 46 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 379 Skąd: LAS SR
|
Wysłany: 2012-01-28, 17:52
|
|
|
| greenmack napisał/a: | | LEŚNICZY napisał/a: | Wymiana rozrządu jest bardzoooooooooo śmiesznie niska |
zgadza sie ale to jest koszt jaki tzreba ponosic w kazdym moto jak sie zaniedba pare rzeczy.
Pytanie jak masz likwidowane luzy ,bo jak masz jakies blaszki,podlkadki srubki, dupki inne to latwo to przeoczyc ale wymyslono cos takiego kiedys i to dawno temu jak hydraulika i jesli pilnujesz tylko oleju to nalatasz 100 000 tysi spokojnie bez rozbierania silnika a i przebiegi 200 000 i wiecej sa calkowicie realne, pokaz mi teraz jakiegos rzeda co zrobi taki przebieg bez-regulacji-wymiany rozrzadu...... |
Ciśnienie mi podniosłeś Jaki łańcuszek rozrządu wytrzytma 200 tysi i wincej |
_________________ http://www.youtube.com/watch?v=ZEtS0SyfKyg |
|
|
|
 |
bart_b

Motocykl: zajebisty pomarańczowy
Imię: bart
Dołączył: 19 Sty 2011 Posty: 133 Skąd: Częstochowa/Katowice
|
Wysłany: 2012-01-28, 18:04
|
|
|
no raczej może być cięzkawo 200tyś na jadnym łańcuszku ALE zakładając ze spokojnie 50 tyś wytrzymuje to nie ma tragedii ok 8 lat smigasz na jednym a wymiana z 800zł z dwoma łancuszkami to chyba nie jakiś dramat raz na 8 lat czyli jak byś odkładał na ten cel 5zł na miesiąc to bedzie akuratnie
jedni lubią rybki a inni .... i dzieki Bogu mamy wybór. Ja lubie niskie obroty jak w dizlu i dla tego V mi odpowiada a najlepiej V w dużej pojemności, bo co jest lepsze od dużej pojemności? jeszcze większa pojemność |
_________________ mOtOcZeWa.pL |
|
|
|
 |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2012-01-28, 18:24
|
|
|
| LEŚNICZY napisał/a: | Ciśnienie mi podniosłeś Jaki łańcuszek rozrządu wytrzytma 200 tysi i wincej |
ksiazkowo mam 80 000-100 000 MIL- te silniki robia spokojnie takie przebiegi jak pisałem oczywiscie przy idealnym serwisowaniui wymianie oleju co podany przebieg- u mnie 6tys.Jest jeszcze taki system jak koła zebate,wałki w bloku silnika,hydrauliczne popychacze i dlugie laski popychaczy idace na głowice....;p;p teraz dalej uwazasz ze przebieg 200 000+ bez grzebania jest mało realny????
A jesli juz o koszty chodzi to koszt wymiany napinaczy i prowadnic rozrzadu to ok 150$ plus robicizna robi sie co 40 000-50 000 MIL. Wiec raczej swiat sie nie wali jesli chodzi o lancuchy w Vce
teraz pokazcie mi choc jeden model rzeda co wali takie przebiegi do remontu no chyba ze bedzie z wałkiem krolewskim;p;p;p |
| Ostatnio zmieniony przez greenmack 2012-01-28, 18:57, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2012-01-28, 18:52
|
|
|
| bart_b napisał/a: | | Ja lubie niskie obroty jak w dizlu i dla tego V mi odpowiada a najlepiej V w dużej pojemności, |
To czemu jeździsz Bkingiem ? |
|
|
|
 |
swistak
Forumowy ślusarz

Motocykl: kilofaza
Imię: swistak
Wiek: 43 Dołączył: 12 Cze 2010 Posty: 780 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2012-01-28, 19:15
|
|
|
| wale wszstkie v-ki.Dlatego że nigdy nie miałem.Chyba że na handel.Przejechałem sie sv650 i nic.Żero uczuć.Może jak bym jechał sv1000 to bym wiedział co jest grane.póki co v-ki nie dlamnie. |
_________________ A swistak siedzi....
Swistak już nie siedzi ....!!!!
Swistak już "CENZURA" !!:) Woohhhaaa
http://www.motorybnik.pun.pl
przeróbka twojego wydechu - 732252302
FB lux motometale
 |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2012-01-28, 19:27
|
|
|
| Fałka czy rzędowka, jak kierownik pała to każdy silnik będzie zły. |
|
|
|
 |
Rafał1980
Kuba rozpruwacz

Motocykl: Kolorowy Blady
Imię: Rafał
Wiek: 45 Dołączył: 04 Gru 2010 Posty: 343 Skąd: B. O/S
|
Wysłany: 2012-01-28, 20:04
|
|
|
| Brosik napisał/a: | | bart_b napisał/a: | | Ja lubie niskie obroty jak w dizlu i dla tego V mi odpowiada a najlepiej V w dużej pojemności, |
To czemu jeździsz Bkingiem ? |
MOIM ZDANIEM BOI SIĘ ODKRĘCENIA MANETY
Tak na marginesie powiem ,że jak czytam posty na temat zamulenia rzędówki to śmiech mnie ogarnia
P.S. kumpel jest wielbicielem fałek i zawsze powtarza ile by dał za to żebymóc je przeciągać na obrotach jak rzędówki |
| Ostatnio zmieniony przez Rafał1980 2012-01-28, 20:09, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
bart_b

Motocykl: zajebisty pomarańczowy
Imię: bart
Dołączył: 19 Sty 2011 Posty: 133 Skąd: Częstochowa/Katowice
|
Wysłany: 2012-01-28, 20:08
|
|
|
bardzo wiele tez zalezy od konkretnej konstrukcji bo sa takie r4 ktore jada płynnie w kazdym zakresie a sa takie ze maja dziury. wez np FZ1. zanim się pozbiera to sie czeka i czeka a taki np fireblade idzie ładnie w kazdej sytuacji. podobnie z Vkami
| Brosik napisał/a: |
To czemu jeździsz Bkingiem ? |
1. bo nowa multistrada kosztuje 80 tysięcy zł i mi troche jeszcze brakuje zeby ją kupić
2. bo b-king nie wymaga więcej jak 5 tys obr do sprawnej jazdy
3. bo ma wyjebisty moment obrotowy i idzie z dołu jak szalony
4. bo mi się podoba
jest jeszcze więcej powodów ale myslę że te wystarczą |
_________________ mOtOcZeWa.pL |
| Ostatnio zmieniony przez bart_b 2012-01-28, 20:13, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
ralfązo
Motocykl: był 600 i 900
Imię: RALF
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 1352 Skąd: Hindenburg
|
Wysłany: 2012-01-28, 20:12
|
|
|
pierdzulicie . moral tej historii jest krutki
Najwazniejszy jest łacznik miedzy ziclem a manetka |
|
|
|
 |
Rafał1980
Kuba rozpruwacz

Motocykl: Kolorowy Blady
Imię: Rafał
Wiek: 45 Dołączył: 04 Gru 2010 Posty: 343 Skąd: B. O/S
|
Wysłany: 2012-01-28, 20:14
|
|
|
| ralfązo napisał/a: | pierdzulicie . moral tej historii jest krutki
Najwazniejszy jest łacznik miedzy ziclem a manetka |
Ralf chyba nie powiesz ,że zamieniłbyś Bladego na jakąś fałke |
|
|
|
 |
bart_b

Motocykl: zajebisty pomarańczowy
Imię: bart
Dołączył: 19 Sty 2011 Posty: 133 Skąd: Częstochowa/Katowice
|
Wysłany: 2012-01-28, 20:15
|
|
|
| Cytat: | MOIM ZDANIEM BOI SIĘ ODKRĘCENIA MANETY |
tak jest i do tego spie w nogach i przykrywam się gazeta a na dywan wchodze po drabinie |
_________________ mOtOcZeWa.pL |
|
|
|
 |
ralfązo
Motocykl: był 600 i 900
Imię: RALF
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 1352 Skąd: Hindenburg
|
Wysłany: 2012-01-28, 20:19
|
|
|
| Rafał1980 napisał/a: | | ralfązo napisał/a: | pierdzulicie . moral tej historii jest krutki
Najwazniejszy jest łacznik miedzy ziclem a manetka |
Ralf chyba nie powiesz ,że zamieniłbyś Bladego na jakąś fałke |
nie ma takiej opcji |
|
|
|
 |
LEŚNICZY
MACANT TEMATU

Motocykl: przeważnie zmazane
Imię: Łukasz
Wiek: 46 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 379 Skąd: LAS SR
|
Wysłany: 2012-01-28, 20:19
|
|
|
| greenmack napisał/a: | | LEŚNICZY napisał/a: | Ciśnienie mi podniosłeś Jaki łańcuszek rozrządu wytrzytma 200 tysi i wincej |
ksiazkowo mam 80 000-100 000 MIL- te silniki robia spokojnie takie przebiegi jak pisałem oczywiscie przy idealnym serwisowaniui wymianie oleju co podany przebieg- u mnie 6tys.Jest jeszcze taki system jak koła zebate,wałki w bloku silnika,hydrauliczne popychacze i dlugie laski popychaczy idace na głowice....;p;p teraz dalej uwazasz ze przebieg 200 000+ bez grzebania jest mało realny????
A jesli juz o koszty chodzi to koszt wymiany napinaczy i prowadnic rozrzadu to ok 150$ plus robicizna robi sie co 40 000-50 000 MIL. Wiec raczej swiat sie nie wali jesli chodzi o lancuchy w Vce
teraz pokazcie mi choc jeden model rzeda co wali takie przebiegi do remontu no chyba ze bedzie z wałkiem krolewskim;p;p;p |
Umisz liczyć bo 100 000 MIL to mosz około 160 tys km Więc do +200 tys bardzo daleko A od kiedy p.Mietek biere w dolarach Ty chyba jakis teoretyk jestes |
_________________ http://www.youtube.com/watch?v=ZEtS0SyfKyg |
|
|
|
 |
|
|