 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Dramatyczny finał protestu przeciw kaskom |
| Autor |
Wiadomość |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-07-06, 19:42
|
|
|
| Skoro już tak chcecie to załapcie się gdzieś gdzie testują samochody i weźcie udział w crashtestach przynajmniej wyniknie z tego coś pożytecznego. Podobno dają po tym 5 czekolad i kawę. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
Kamyk
Motocykl: Fazer, tyle, że goły:)
Imię: Paweł
Wiek: 40 Dołączył: 09 Kwi 2010 Posty: 293 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 2011-07-06, 20:46
|
|
|
| OCC Senior napisał/a: | | Kamyk napisał/a: | | pasy pomagają lub nie |
to co piszesz a raczej sposob w jaki to robisz to naduzycie.
napisz jak jest: pasy pomagaja w wiekszosci przypadkow ale czasami szkodza.
to tak jakby powiedziec ze witaminy pomagaja lub nie.
Widzisz, sam napisałeś żę mam rację boli Ciebie jak jest sformułowane zdanie. No więc jak sam wiesz witaminy pomagają a w nadmiarze szkodzą więc można napisać, że pomagają lub nie
| Kamyk napisał/a: | | zy to znaczy, że karetka nie ma jechać do bezdomnego tylko dlatego, że nie płaci składek zdrowotnych?? |
w sumie tak powinno byc i jest niestety. bo co z tego ze karetka przyjedzie skoro do szpitala go nie przyjma bo nie ma go za co leczyc? kto ma za to placic? taka filantropia panstwa konczy sie tak jak w dogorywajacej Grecji.
No i Tu się mylisz bo do szpitala zostanie przyjęty No zapłacimy za to my ale nie wszystko da się i powinno przyrównywać do względów ekonomicznych... Teraz TY piszesz stosując nadużycie. Co do Grecji to sam dobrze wiesz, że muszą pomagać bo jak padnie to kolejny kryzys czeka świat ale to temat do innej dyskusji...
| Kamyk napisał/a: | | Czy może sprawce wypadku też mają zostawić bez pomocy bo przecież to jego wina, że uderzył w drugi samochód?? | zrobil to naumyslnie? tak jak sie naumyslnie nie zapina pasow?
zadajedz infantylne pytania probujac uprawdopodobnic swoja teze. | Kamyk napisał/a: | | Idąc tym rokiem rozumowania można stwierdzić, że nałogowym palaczom nie należy się pomoc onkologiczna w przypadku zachorowania na raka płuc.. |
tu mozna podyskutowac. nalogowym palaczom nalezy podwyzszyc skladke. chcesz robic sobie na szokde? zaplac za to.
No i widzisz zrozumiałeś o czym mówię... Mimo, że sobie sami szkodzą celowo powinni mieć dostęp do lekarzy pod warunkiem, że więcej zapłacą za skłądkę, więc może lepiej zezwolić na jazdę bez kasku pod warunkiem większej składki na Oc.
| Kamyk napisał/a: | | Chodzi o to, że w razie wypadku konsekwencje braku kasku lub pasów odbiją się bezpośrednio na Tobie i nikim innym | prezes dwa razy pisal tym samym tekstem. nie tylko na "Tobie" sie odbijaja bo musi do "Ciebie" przyjechac katetka a potem trzeba "Cie" leczyc bo "Ty" nie masz wyobrazni aby przewidziec co sie z "Toba" stanie jak łupniesz glowa o kraweznik lub wylecisz z dachujacego samochodu..
Widzisz chodzi o jedno słowo w zdaniu które pogrubiłem.
Karetka i tak do Ciebie przyjedzie czy będziesz miał te pasy czy nie, więc to żaden argument. Cały czas mówię o świadomym niezakładaniu kasku czy zapinaniu pasów więc nie możesz mówić o braku wyobraźni.
edit: tak sobie teraz mysle. moze rzeczywiscie rozwiazaniem sa struny fortepianowe na szyje dla tych ktorzy nie chca kasku. Na pewno da sie je tez zamontowac w samochodzie. Moze wprowadzic paragraf mowiacy o zamiennosci: jezdzisz w pasach albo ze struna?" w koncu sami sobie krzywde robia" nie? Wtedy do wypadku nie przyjedzie karetka tylko koles z worem. To bedzie "Twoja" sprawa.
Nawet wtedy musi przyjechać karetka aby lekarz stwierdził zgon
To co pisze jest masakryczne ale pokazuje gdzie konczy sie stwierdzenie "to jest moja sprawa".
Kamyk: zdrowe spoleczenstwo buduja zdrowi ludzie, a nie kalecy bedacy dodatkowym obciazeniem dla budzetu panstwa i rodzin tych ludzi. Dlatego sa te wszystkie nakazy ograniczajace nasza "wolnosc".
Tu się z Tobą zgodzę, ale widzisz rząd już pracuje nad rozwiązaniami, 6 latki do szkoły= kilka milionów osób rocznie wcześniej zaczynających pracę i płacących myto dla Państwa.
edit2 : dobry przyklad laski z fantazja. powinno byc jej wolno - to wolny kraj!
http://kontakt24.tvn.pl/t...nie,119315.html |
Ja widzę pewną różnicę między człowiekiem niezapinającym pasów a kobietą jadącą w sposób pokazany na filmie.
Widzisz można się tak przerzucać argumentami ale z Tego i tak nic nie wyniknie. Sprawa Pasów i Kasku jest tak fundamentalna jak prawo do aborcji czy gejów adoptujących dzieci. Każdy ma na ten temat swoje zdanie którego nie zmieni więc dalsza dyskusja nie ma sensu bo oboje wiemy że nikt z nas swojego stanowiska nie zmieni.
pzdr |
_________________ ale po co? |
|
|
|
 |
OCC Senior
sorry but without me
Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2123 Skąd: przychodzę?
|
Wysłany: 2011-07-06, 22:52
|
|
|
| Kamyk napisał/a: | | oboje wiemy że nikt z nas swojego stanowiska nie zmieni |
jezeli tak stawiasz sprawe to dyskusja nie ma sensu.
skoro mowa o oszczednosciach w budzecie to moze umozliwic eutanazje i wprowadzic kare smierci zamiast 25 wakacji na koszt podatnika? czarni sie uciesza |
|
|
|
 |
Gulliver

Motocykl: Yamaha XJR
Imię: Piotrek
Wiek: 36 Dołączył: 29 Lis 2010 Posty: 68 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: 2011-07-07, 00:45
|
|
|
Sam jestem za wolnością wyboru i zniesieniem obowiązkowego noszenia kasku lub zapinania pasów. To, że używanie ww. byłoby fakultatywne nie oznacza, że nikt by ich nie używał. Każdy ma świadomość i jako taki rozum, który powinien przewidzieć ewentualne konsekwencje naszej decyzji. Noszę kask i zapinam pasy, kurtkę też w największy skwar mam na sobie. Głupio -nawet nie ze swojej winy- spieprzyć lub utrudnić sobie życie w jednej chwili. Jednak ta kwestia powinna być wolna od nacisku państwowego.
Wklejam linka do dość drastycznego wypadku w którym nie występują kaski. Daje do myślenia. Wrażliwym odradzam. http://www.liveleak.com/view?i=7ed_1243150860 |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-07-07, 00:47
|
|
|
| Gulliver napisał/a: | | http://www.liveleak.com/view?i=7ed_1243150860 |
Oni udają. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
brutus333
brutus333

Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 53 Dołączył: 01 Gru 2010 Posty: 417 Skąd: KCH
|
|
|
|
 |
brutus333
brutus333

Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 53 Dołączył: 01 Gru 2010 Posty: 417 Skąd: KCH
|
Wysłany: 2011-07-07, 09:13
|
|
|
| Więcej niepotrzebnych postów w temacie niż tego na temat. Dyskusja jest o słuszności używania kasków a nie o pierdołach więc do rzeczy. Podobno żyjemy w wolnym kraju, i każdy ma prawo decydować o swoim losie, więc do kurwy nędzy niech się odpieprzą od mojego losu. To moja sprawa jak chcę ułożyć własne życie, i moja kiedy chcę je zakończyć. A jeśli ktoś chce jeździć bez kasku to jego sprawa, ma mózg i wie co robi. Jak łebek zapirdziela 200 na godzinę między autami i przydupi w TIR-a, to czy będzie jechał w podkoszulce i bez kasku, czy w kasku z najlepszymi atestami i obłożony toną pianki, efekt będzie podobny. |
_________________ Bóg, Honor, Motocykl. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-07-07, 14:39
|
|
|
| Ludzie litości bo tego się aż czytać nie da. O czym wy na boga od rzeczy rzeczecie? Jaki wolny kraj jaka wolność co to w ogóle jest wolny kraj i co to jest wolność? Nie ma czegoś takiego ani jak wolność a tym bardziej jak wolny kraj nigdy nie było i nigdy nie będzie. To są pojęcia funkcjonujące tylko w ludzkiej świadomości a mechanizm ich funkcjonowania jest taki sam jak wiary w boga. Skoro istnieje kraj to istnieje struktura a skoro istnieje struktura to istnieje hierarchia i zawsze ktoś komuś podlega i ktoś za kogoś decyduje. Tak było od zarania dziejów od czasu kiedy po ziemi zamiast ludzi biegały hordy neandertalczyków. Upodobaliście sobie kilka ideologicznych i zakrzywionych pojęć, których 99% nadużywa nie znając w ogóle znaczenia tych pojęć i w kółko klepiecie o wolnym kraju, wolności słowa i wolnym rynku. Dwa pierwsze to pojęcia propagandowe a trzeciego też nie rozumiecie ale właśnie dla tego istnieją struktur i hierarchie oddzielając tych którzy nie rozumieją i tych którzy rozumieją i potrafią zrobić użytek. Tak właśnie myśli polak powiedz polakowi, że funkcjonuje wolny rynek to polak zacznie wymagać by mu pozwolono na handel narkotykami powiedz polakowi, że żyje w wolnym kraju to polak zacznie wymagać by pozwolono mu na wszystko co mu się żywnie podoba powiedz polakowi czuj się jak u siebie w domu a polak wyżre ci wszystko z lodówki wydupczy ci babę a po 3 dniach zacznie mieć pretensje, że jeszcze nie został zameldowany. Chcecie wolności to w rakietę na księżyc i wtedy będziecie wolni ale do czasu aż nie będzie tam was dwóch bo jak już będzie dwóch to ten sprytniejszy zacznie wozić się na garbie tego mniej bystrego i już wolność dla któregoś się skończy. Wolności nigdy nie było i nie będzie ani dla ciemnej masy ani dla rządzących bo w bezpośredni czy pośredni sposób każdy każdego ogranicza przez procedury, podziały administracyjne czy choćby przewagę większości. To jest cena jaką płacimy za postęp cywilizacyjny i tzw. zdolność myślenia choć co do tego ostatniego nie wiem skąd wzięło się to pojęcie pewnie jest z nim podobnie jak z poprzednimi wymienianymi - ktoś powiedział i się przyjęło. Człowiek nie jest stworzony do wolności do tego by mogła funkcjonować wolność spełniony musiał by zostać niezbędny warunek- ludzie musieli by myśleć. Ludzie nie myślą ludzie to gatunek prymitywny destrukcyjny i autodestrukcyjny co bardzo dobrze udowadniacie w tym temacie. Narzędzia takiego jak wolność nie można dać człowiekowi do ręki i trzeba robić wszystko by go nigdy nie dostał. Człowieka trzeba ratować przed wszystkimi a w szczególności przed nim samym. Zanim znowu zaczniecie powoływać się na wolność zastanówcie się dwa razy i cieszcie się, że wolność nigdy nie została i nigdy nie zostanie wam dana. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2011-07-07, 17:20
|
|
|
Artur chociaż raz mogę Ci przyznać rację Są zasady czy prawa i trzeba się ich w miarę możliwości trzymać, piszę w miarę możliwości bo wiadomo, że nieraz trochę mniej czy trochę bardziej je omjamy, ja zapinam pasy i jeżdżę w kasku dla swojego bezpieczeństwa, zawsze zapinam dzieci w fotelikach dla ich bezpieczeństwa i uważam, że te nakazy akurat są dobre. |
|
|
|
 |
tasiu

Motocykl: CB 500
Imię: Mateusz
Wiek: 34 Dołączył: 21 Cze 2010 Posty: 30 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-07-07, 20:05
|
|
|
| Wolna wola, chcącemu nie dzieje się krzywda, jazda z kaskiem/bez wg uznania pilota, tak samo jak pasy w samochodzie. |
|
|
|
 |
Seether

Motocykl: Yamaha YZF 600
Imię: Jaro
Dołączył: 07 Lip 2011 Posty: 36 Skąd: KOL/SK
|
Wysłany: 2011-07-07, 20:59
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | Ludzie litości bo tego się aż czytać nie da. O czym wy na boga od rzeczy rzeczecie? Jaki wolny kraj jaka wolność co to w ogóle jest wolny kraj i co to jest wolność? Nie ma czegoś takiego ani jak wolność a tym bardziej jak wolny kraj nigdy nie było i nigdy nie będzie. To są pojęcia funkcjonujące tylko w ludzkiej świadomości a mechanizm ich funkcjonowania jest taki sam jak wiary w boga. Skoro istnieje kraj to istnieje struktura a skoro istnieje struktura to istnieje hierarchia i zawsze ktoś komuś podlega i ktoś za kogoś decyduje. Tak było od zarania dziejów od czasu kiedy po ziemi zamiast ludzi biegały hordy neandertalczyków. Upodobaliście sobie kilka ideologicznych i zakrzywionych pojęć, których 99% nadużywa nie znając w ogóle znaczenia tych pojęć i w kółko klepiecie o wolnym kraju, wolności słowa i wolnym rynku. Dwa pierwsze to pojęcia propagandowe a trzeciego też nie rozumiecie ale właśnie dla tego istnieją struktur i hierarchie oddzielając tych którzy nie rozumieją i tych którzy rozumieją i potrafią zrobić użytek. Tak właśnie myśli polak powiedz polakowi, że funkcjonuje wolny rynek to polak zacznie wymagać by mu pozwolono na handel narkotykami powiedz polakowi, że żyje w wolnym kraju to polak zacznie wymagać by pozwolono mu na wszystko co mu się żywnie podoba powiedz polakowi czuj się jak u siebie w domu a polak wyżre ci wszystko z lodówki wydupczy ci babę a po 3 dniach zacznie mieć pretensje, że jeszcze nie został zameldowany. Chcecie wolności to w rakietę na księżyc i wtedy będziecie wolni ale do czasu aż nie będzie tam was dwóch bo jak już będzie dwóch to ten sprytniejszy zacznie wozić się na garbie tego mniej bystrego i już wolność dla któregoś się skończy. Wolności nigdy nie było i nie będzie ani dla ciemnej masy ani dla rządzących bo w bezpośredni czy pośredni sposób każdy każdego ogranicza przez procedury, podziały administracyjne czy choćby przewagę większości. To jest cena jaką płacimy za postęp cywilizacyjny i tzw. zdolność myślenia choć co do tego ostatniego nie wiem skąd wzięło się to pojęcie pewnie jest z nim podobnie jak z poprzednimi wymienianymi - ktoś powiedział i się przyjęło. Człowiek nie jest stworzony do wolności do tego by mogła funkcjonować wolność spełniony musiał by zostać niezbędny warunek- ludzie musieli by myśleć. Ludzie nie myślą ludzie to gatunek prymitywny destrukcyjny i autodestrukcyjny co bardzo dobrze udowadniacie w tym temacie. Narzędzia takiego jak wolność nie można dać człowiekowi do ręki i trzeba robić wszystko by go nigdy nie dostał. Człowieka trzeba ratować przed wszystkimi a w szczególności przed nim samym. Zanim znowu zaczniecie powoływać się na wolność zastanówcie się dwa razy i cieszcie się, że wolność nigdy nie została i nigdy nie zostanie wam dana. |
Święte słowa. Z wolności tak jak ze wszystkiego trzeba się nauczyć korzystać. Dla jednych kradzież motoru to też wolność a dla innych kradzież....... |
|
|
|
 |
cybek1984

Motocykl: R1
Imię: Adrian
Wiek: 42 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 290 Skąd: Tychy, Kraków
|
Wysłany: 2011-07-07, 22:09
|
|
|
| Seether napisał/a: | | prezesartur napisał/a: | | Ludzie litości bo tego się aż czytać nie da. O czym wy na boga od rzeczy rzeczecie? Jaki wolny kraj jaka wolność co to w ogóle jest wolny kraj i co to jest wolność? Nie ma czegoś takiego ani jak wolność a tym bardziej jak wolny kraj nigdy nie było i nigdy nie będzie. To są pojęcia funkcjonujące tylko w ludzkiej świadomości a mechanizm ich funkcjonowania jest taki sam jak wiary w boga. Skoro istnieje kraj to istnieje struktura a skoro istnieje struktura to istnieje hierarchia i zawsze ktoś komuś podlega i ktoś za kogoś decyduje. Tak było od zarania dziejów od czasu kiedy po ziemi zamiast ludzi biegały hordy neandertalczyków. Upodobaliście sobie kilka ideologicznych i zakrzywionych pojęć, których 99% nadużywa nie znając w ogóle znaczenia tych pojęć i w kółko klepiecie o wolnym kraju, wolności słowa i wolnym rynku. Dwa pierwsze to pojęcia propagandowe a trzeciego też nie rozumiecie ale właśnie dla tego istnieją struktur i hierarchie oddzielając tych którzy nie rozumieją i tych którzy rozumieją i potrafią zrobić użytek. Tak właśnie myśli polak powiedz polakowi, że funkcjonuje wolny rynek to polak zacznie wymagać by mu pozwolono na handel narkotykami powiedz polakowi, że żyje w wolnym kraju to polak zacznie wymagać by pozwolono mu na wszystko co mu się żywnie podoba powiedz polakowi czuj się jak u siebie w domu a polak wyżre ci wszystko z lodówki wydupczy ci babę a po 3 dniach zacznie mieć pretensje, że jeszcze nie został zameldowany. Chcecie wolności to w rakietę na księżyc i wtedy będziecie wolni ale do czasu aż nie będzie tam was dwóch bo jak już będzie dwóch to ten sprytniejszy zacznie wozić się na garbie tego mniej bystrego i już wolność dla któregoś się skończy. Wolności nigdy nie było i nie będzie ani dla ciemnej masy ani dla rządzących bo w bezpośredni czy pośredni sposób każdy każdego ogranicza przez procedury, podziały administracyjne czy choćby przewagę większości. To jest cena jaką płacimy za postęp cywilizacyjny i tzw. zdolność myślenia choć co do tego ostatniego nie wiem skąd wzięło się to pojęcie pewnie jest z nim podobnie jak z poprzednimi wymienianymi - ktoś powiedział i się przyjęło. Człowiek nie jest stworzony do wolności do tego by mogła funkcjonować wolność spełniony musiał by zostać niezbędny warunek- ludzie musieli by myśleć. Ludzie nie myślą ludzie to gatunek prymitywny destrukcyjny i autodestrukcyjny co bardzo dobrze udowadniacie w tym temacie. Narzędzia takiego jak wolność nie można dać człowiekowi do ręki i trzeba robić wszystko by go nigdy nie dostał. Człowieka trzeba ratować przed wszystkimi a w szczególności przed nim samym. Zanim znowu zaczniecie powoływać się na wolność zastanówcie się dwa razy i cieszcie się, że wolność nigdy nie została i nigdy nie zostanie wam dana. |
Święte słowa. Z wolności tak jak ze wszystkiego trzeba się nauczyć korzystać. Dla jednych kradzież motoru to też wolność a dla innych kradzież....... |
co ty kurwa pierdolisz ? co ty porownujesz ? kradziesz czyjegos motoru do zapinania pasow ?
kradnac komus motor wyrzadzasz komusz szkode bo ktos ciezko jjebie zeby se ten motor kupic nie zapinajac pasy tylko sobie ludzie kurwa myslcie zanim bedziecie pierdolic takie smuty !
a świeta to jest woda od ks. Jankowskiego w nie slowa prezesa
sorry panowie ale mmnie to slabi to co moze mam eszcze jesc 3 posilki dziennie bzykac w gumce bo tak jest bezpieczniej itd ? ale h.. was to obchodzi ludzie czy ja jem czy jak sram i czy ja zapinam pasy skoro to tylko mnie sie tyczy
czy robie wam lub panstwu tym krzywde ? nie wiec odpierdolcie sie od mojej woli czy ja te pasy bede zapinal czy nie bo to was nie dotyczy mowie raz jeszcze
tak samo moge pierdolic smuty i powiedziec jak wy zaczyna sie od sprawdzania czy zapinam pasy a potem posunie sie do tego ze kaza nam co niedziele do kosciola chodzic bo tak bedzie bezpieczniej
wiec sprawa prosta chcesz zapinaj pasy twoje zycie twoja sprawa nie chcesz to h.. z toba twoje zycie twoja sprawa a nie ze bedzie ci ktos kazal na sile chcial uszczesliwic i tyle to jest moje zdanie |
|
|
|
 |
brutus333
brutus333

Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 53 Dołączył: 01 Gru 2010 Posty: 417 Skąd: KCH
|
Wysłany: 2011-07-08, 07:39
|
|
|
| ---cybek1984---i własnie o to chodzi w tym całym burdelu. Państwo polskie nie martwi się o nasze bezpieczeństwo, martwią się o to żebyśmy nie mieli za dużo w kieszeni więc wyciągają od nas jak mogą i ile mogą (a raczej ile chcą). I to jest kwintesencja nakazów. |
_________________ Bóg, Honor, Motocykl. |
|
|
|
 |
Cris
call me snake...

Motocykl: Yamaha XJ600
Imię: Cris
Wiek: 59 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 3401 Skąd: Milton Keynes UK
|
|
|
|
 |
cybek1984

Motocykl: R1
Imię: Adrian
Wiek: 42 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 290 Skąd: Tychy, Kraków
|
Wysłany: 2011-07-08, 12:00
|
|
|
| zreszta jak juz tak bardzo chca dbac o moje bezpieczenstwo i kaza zapinac pasy to niech najpierw sie wezma za nasze dziurawe drogi bo mulda na muldzie i dziura na dziurze. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |