 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Moto na następny sezon? |
| Autor |
Wiadomość |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2011-11-06, 17:07
|
|
|
| brutus333 napisał/a: | ---kiler600r--- a czemu nie Japońskie? Ja nigdy bym już nie kupił innego niż dżaps. Chcesz jeździć - kup japońskie moto, chcesz tylko podziwiać w garażu - kup włoszczyznę. Motocykle z wiśniowego kraju są tak rozpowszechnione że Idziesz do kiosku ruchu i Kupujesz wszystko co Ci potrzebne, jedyny minus to ich pospolitość, pospolity wygląd, niczym się nie wyróżnia. Włoskie motocykle tak, są piękne...........i to wszystko. Jak przyjdzie do serwisu to "płać i płacz". Ale każdy niech się na błędach uczy |
chyba ci sie lata pomylily.
Japonia teraz to juz nie to samo co japonia 20-30 lat kiedys, jak sie kupilo toyote to jezdziles az umarles a teraz??? i z motocyklami jest to samo. Wszystko walą w azji i to japonce,wlochy czy usa a czemu to sobie sam odpowiedz.
Najlepszy jest napis na co ''lepszych'' japoncach ''made in japan'' ale tego ze wszystko zostalo zrobione za miske chinskiego ryzu to juz niepisza, skladają ten badziew w japoni i wielkie mi ''MADE IN JAPAN'' smiech na sali.
wiekszosc moich znajomych jezdzi na motkach z japoni i jak ktorys ma wiecej niz 10 lat to zawsze cos,jak nie urok to sraczka.
pojedz sobie do byle jakiego serwisu -jak znajdziesz 2-3 sprzety niejaponskie to bedzie dobrze a japoni tam az po sufit..... |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-11-06, 18:32
|
|
|
| Dlatego, że Japonia jest tańsza i jest jej pewnie z 80%. Jeśli będzie pół na pół wtedy możemy zacząć porównywać czego stoi w warsztatach ile. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2011-11-06, 18:35
|
|
|
jezeli jest jej ok 80% to i tak te 2-3 maszyny innej narodowosci niz japonia wypadaja moze nie lepiej ale porownywalnie bo japoni tam jest na peczki...
inna sprawa to te ze japonie kupuje sie do ciorania a o włocha czy amerykanina to jednak dbają wlasciciele i naprawde Ciezko spokac zadbaną 7-10 letnią japonie a wlocha czy amerykanina mozna spotkac znacznie prosciej |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-11-06, 19:00
|
|
|
| To nie kwestia zakupu do ciorania. Gdyby włoszczyzna czy HD były w tej samej cenie też by była tak samo kupowana. To, że ktoś kupuje tańsze moto nie znaczy, że chce ciorać tylko po prostu nie ma 2x tyle na coś innego. Ktoś kto ma nadmiar monety będzie ciorał włocha kiedy go kupi bo stać go na drugiego a ktoś kto musiał na japońca oszczędzać pół życia może o niego dbać tak, że po 15 latach będzie wyglądał jakby wyjechał z fabryki. Inna sprawa, że ludzie kupują coś ostatkiem sił a potem oszczędzają na serwisie i częściach a tacy kupują japonię a nie włocha znowu z tego samego powodu. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2011-11-06, 19:22
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | To nie kwestia zakupu do ciorania. Gdyby włoszczyzna czy HD były w tej samej cenie też by była tak samo kupowana. |
jestes pewien ??? mi ciezko wyobrazic sobie tych 18-20 latkow na plastikach jak smijają na sportserze ale morze masz lepsza wyobraznie niz ja.
cos w tym jest ze mozna dbac o kazde moto tylko pokaz mi prosze tą zadbaną japonie co wyglada jak nowa......a co drugi włoch czy amerykanin nawet 15 letni tak wlasnie wygląda.
piszesz ze włochy czy HD sa 2X drozsze,zapoznaj sie z cenami prosze i napisz co o tym myslisz bo jak na dzien dzisiejszy to za 30 tysi ciezko jakąs sensowną japonie kupic a HD juz sie da i to nowego.
popatrz sobie tez na trzymanie cen za kilku letnie sprzety i tez cos moze wydumasz...:)
ceny sa juz na podobnym poziomie bo europa i usa musialy to zrobic aby dalej jakos istniec( nawet BMW juz robi silniki u skosnookich)
teraz zobacz sobie wyposazenie tych moto: japonia-nawet oplotow ci nie da w PLASTIKU!!smiech poprostu, do tego zaciski,klamki itd itp.
teraz wez sobie taką japonie doposaz w to co ma włoch i wtedy zobaczysz ze japonia wcale tak tanio nie wyglada.
no ale tak juz jest ze ci w lanosach zawsze myslą ze lanos to tak jak mercedes tylko tanszy, taki kraj |
|
|
|
 |
brutus333
brutus333

Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 54 Dołączył: 01 Gru 2010 Posty: 417 Skąd: KCH
|
Wysłany: 2011-11-06, 19:53
|
|
|
| greenmack napisał/a: | | brutus333 napisał/a: | ---kiler600r--- a czemu nie Japońskie? Ja nigdy bym już nie kupił innego niż dżaps. Chcesz jeździć - kup japońskie moto, chcesz tylko podziwiać w garażu - kup włoszczyznę. Motocykle z wiśniowego kraju są tak rozpowszechnione że Idziesz do kiosku ruchu i Kupujesz wszystko co Ci potrzebne, jedyny minus to ich pospolitość, pospolity wygląd, niczym się nie wyróżnia. Włoskie motocykle tak, są piękne...........i to wszystko. Jak przyjdzie do serwisu to "płać i płacz". Ale każdy niech się na błędach uczy |
chyba ci sie lata pomylily.
Japonia teraz to juz nie to samo co japonia 20-30 lat kiedys, jak sie kupilo toyote to jezdziles az umarles a teraz??? i z motocyklami jest to samo. Wszystko walą w azji i to japonce,wlochy czy usa a czemu to sobie sam odpowiedz.
Najlepszy jest napis na co ''lepszych'' japoncach ''made in japan'' ale tego ze wszystko zostalo zrobione za miske chinskiego ryzu to juz niepisza, skladają ten badziew w japoni i wielkie mi ''MADE IN JAPAN'' smiech na sali.
wiekszosc moich znajomych jezdzi na motkach z japoni i jak ktorys ma wiecej niz 10 lat to zawsze cos,jak nie urok to sraczka.
pojedz sobie do byle jakiego serwisu -jak znajdziesz 2-3 sprzety niejaponskie to bedzie dobrze a japoni tam az po sufit..... |
Nie pomyliły mi się lata, miałem włoszczyznę więc wiem coś na ten temat. I wiem że nigdy więcej już makarona nie kupię. Nie jestem masochistą i nie lubię się dołować, patrzeć w garażu na moto. Motocykl jest po to żeby jeździł a nie zmieniał miejsce garaż - serwis. Widać nie Wiesz ile kosztują części do Aprilii i ile trzeba na nie czekać. |
_________________ Bóg, Honor, Motocykl. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-11-06, 19:58
|
|
|
Z tego co mówisz wynika, że wszyscy jeżdżący na Japończykach jeżdżą na padlinie. Ciekawa teoria. Mówiąc o cenie miałem na myśli cenę nowego podobnej pojemności. Tu różnice są widoczne bo np. ta Japonia, która kosztuje 45 tyś zł Włoch przy podobnej pojemności kosztuje koło 60 tyś zł. Być może dla Ciebie to jest mała różnica ale dla przeciętnego kowalskiego jest to rok pracy albo ze 4 oszczędzania pod warunkiem, że nie ma gromady dzieci bo wtedy to już jest dla niego 10 lat o ile w ogóle da radę odłożyć cokolwiek. Co do wyposażenia to żadna różnica, że Włoch ma w standardzie wszystko to czego Japonia nie ma bo przeciętny kowalski kiedy już uciuła te 45 tyś i idzie do salonu to w dupie ma, że Włoch przy 60 tyś zł ma w standardzie to czego jego Japonia przy 45 tyś zł nie ma. bo on nie ma tych 60 tylko 45 a 45 to zawsze dużo mniej niż 60 a. Kowalski chce mieć motocykl i ma w kieszeni tylko 45 tyś zł bo gdyby miał 60 tyś zł równie dobrze mógłby sobie kupić Japonię i ją doposażyć albo pójść po tego Włocha. To akurat nie jest żaden argument, że coś jest tańsze bo jest mniej wyposażone bo nikt nikomu Włocha nie ogołoci przy sprzedaży żeby zrównać go z ceną Japonii. A mając do dyspozycji sumę X kupuje się za X. Tak samo można powiedzieć, że Mercedes wcale nie jest droższy od Toyoty bo Toyota nic nie ma co ma w standardzie merc. Wynika z tego, że każdy kto nie kupił merca za 150 tyś jest frajerem kiedy kupił np toyotę za 100 tyś podobnej klasy nie mającą tego co ma marc a kosztującą tyle samo przy tym samym wyposażeniu. Tylko, że ktoś może nie mieć do wyżygania 150 dlatego kupił za 100.
No sory przedostatnie zdanie nie ma najmniejszego sensu bo nie wiem co śmiesznego jest w tym, że Japonia "nie daje" czegoś" co "daje" Włoch. Tak to ja mogę wam wszystkim dawać ustawcie się tylko w kolejce. Będę wam dawał co tylko potrzebujecie tylko płacicie za to tak jak się płaci kupując tego włocha przy którym tak "dają". Jeśi już podnosisz argumenty nazywaj rzeczy po imieniu i powiedz, że śmieszy Cię polityka Japończyków sprzedających coś taniej ale bardziej okrojone kiedy mogli był dopieprzyć do ceny 30% i dawać już wypasione. Tylko pomyśl o ile mniej ludzi wtedy miało by cokolwiek. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2011-11-06, 19:59
|
|
|
to mam 3 pomysly jak na teraz:
-tak jezdziles ze zdupi.....
-serwis miales do dupy i tak tez ci moto robili
- miales poprostu pecha
ja jezdze tez niby bardzo awaryjnym moto i mam zero problemow ale sam go robie i zaden brudas z HD rąk tam nigdy nie wsadzi.....
co do czesci to jak sie jedzie do salonu i bierze co mają to sie zostawia kase,trzeba troche pokombinowac a nie dawac zarobic złodzieją przedstawicielą.
co do czekania- jest to tylko i wyłacznie wymysl tych wlasnie przedstawicieli , samemu kupisz to samo 2X taniej a i w domu bedzie 2X szybciej ale to trzeba chciec a nie wyreczac sie serwisem....... |
_________________ http://www.dwagary.pl/ |
|
|
|
 |
brutus333
brutus333

Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 54 Dołączył: 01 Gru 2010 Posty: 417 Skąd: KCH
|
Wysłany: 2011-11-06, 20:03
|
|
|
Aj, byłem w zeszłym roku Buella oglądać, nie jest zły motocykl tylko na wolnych obrotach trudno kierownicę złapać . Ale części według chłopaków z ARROW-a są śmiesznie tanie i dostępne od ręki (nawet im się nie chciało sprawdzić ile rzeczywiście one kosztują, tak z sufitu walił przykładowymi cenami) Natomiast byłem mile zaskoczony cenami i dostępnością części do Triumph-a, to rozumiem.
[ Dodano: 2011-11-06, 20:10 ]
| greenmack napisał/a: | to mam 3 pomysly jak na teraz:
-tak jezdziles ze zdupi.....
-serwis miales do dupy i tak tez ci moto robili
- miales poprostu pecha
ja jezdze tez niby bardzo awaryjnym moto i mam zero problemow ale sam go robie i zaden brudas z HD rąk tam nigdy nie wsadzi.....
co do czesci to jak sie jedzie do salonu i bierze co mają to sie zostawia kase,trzeba troche pokombinowac a nie dawac zarobic złodzieją przedstawicielą.
co do czekania- jest to tylko i wyłacznie wymysl tych wlasnie przedstawicieli , samemu kupisz to samo 2X taniej a i w domu bedzie 2X szybciej ale to trzeba chciec a nie wyreczac sie serwisem....... |
Nie Dorabiaj sztucznych i nieprawdziwych teorii, nigdy z Aprilią w serwisie nie byłem poza podpięciem do kompa, nigdy żaden mechanik mi do niej nie zaglądał. Zepsuła się raz i tym jednym razie miałem jej dość. Części szukałem dwa tygodnie, znalazłem najtaniej wiec wziąłem kredyt w banku i kupiłem. Czekałem na nią 33dni (cały lipiec), w końcu założyłem. Na forum dowiedziałem się że ta część jest awaryjna i wytrzymuje około 10 tyś.km. Więc pogoniłem skur.......na. I nigdy więcej Aprilii nie kupię. |
_________________ Bóg, Honor, Motocykl. |
|
|
|
 |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2011-11-06, 20:16
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | Z tego co mówisz wynika, że wszyscy jeżdżący na Japończykach jeżdżą na padlinie. Ciekawa teoria. Mówiąc o cenie miałem na myśli cenę nowego podobnej pojemności. Tu różnice są widoczne bo np. ta Japonia, która kosztuje 45 tyś zł Włoch przy podobnej pojemności kosztuje koło 60 tyś zł. Być może dla Ciebie to jest mała różnica ale dla przeciętnego kowalskiego jest to rok pracy albo ze 4 oszczędzania pod warunkiem, że nie ma gromady dzieci bo wtedy to już jest dla niego 10 lat o ile w ogóle da radę odłożyć cokolwiek. Co do wyposażenia to żadna różnica, że Włoch ma w standardzie wszystko to czego Japonia nie ma bo przeciętny kowalski kiedy już uciuła te 45 tyś i idzie do salonu to w dupie ma, że Włoch przy 60 tyś zł ma w standardzie to czego jego Japonia przy 45 tyś zł nie ma. bo on nie ma tych 60 tylko 45 a 45 to zawsze dużo mniej niż 60 a. Kowalski chce mieć motocykl i ma w kieszeni tylko 45 tyś zł bo gdyby miał 60 tyś zł równie dobrze mógłby sobie kupić Japonię i ją doposażyć albo pójść po tego Włocha. To akurat nie jest żaden argument, że coś jest tańsze bo jest mniej wyposażone bo nikt nikomu Włocha nie ogołoci przy sprzedaży żeby zrównać go z ceną Japonii. A mając do dyspozycji sumę X kupuje się za X. Tak samo można powiedzieć, że Mercedes wcale nie jest droższy od Toyoty bo Toyota nic nie ma co ma w standardzie merc. Wynika z tego, że każdy kto nie kupił merca za 150 tyś jest frajerem kiedy kupił np toyotę za 100 tyś podobnej klasy nie mającą tego co ma marc a kosztującą tyle samo przy tym samym wyposażeniu. Tylko, że ktoś może nie mieć do wyżygania 150 dlatego kupił za 100.
No sory przedostatnie zdanie nie ma najmniejszego sensu bo nie wiem co śmiesznego jest w tym, że Japonia "nie daje" czegoś" co "daje" Włoch. Tak to ja mogę wam wszystkim dawać ustawcie się tylko w kolejce. Będę wam dawał co tylko potrzebujecie tylko płacicie za to tak jak się płaci kupując tego włocha przy którym tak "dają". Jeśi już podnosisz argumenty nazywaj rzeczy po imieniu i powiedz, że śmieszy Cię polityka Japończyków sprzedających coś taniej ale bardziej okrojone kiedy mogli był dopieprzyć do ceny 30% i dawać już wypasione. Tylko pomyśl o ile mniej ludzi wtedy miało by cokolwiek. |
od kiedy to pojemnosc jest wyznacznikiem -klasy-ceny-mocy motocykla???????????
bardzo cie prosze nie wyskakuj mi tu z tekstem ze dla mnie 15 w tą czy w tą to jak kiwnąc małym nad kiblem bo sam na moje moto zbieralem i szukalem go 3 lata wiec takie bajery to kolezanką pociskaj;p
podpisze sie pod tym co piszesz ale w jednym sie mylisz, japonia juz od paru lat robi sprzety tanie( a co za tym idzie jakosc juz tez nie ta)nie dlatego ze chce aby były takie,poprostu wiedza ze w konkurencji z innymi krajami kazdy by olał japonie mając za tą samą cene inne sprzety ,japonce wiedza ze MUSZA byc konkurencujni cenowo aby cos przedac
inna sprawą tez jest to ze wystarczy pojechac troche na zachod i tam nagle jak za przycisnieciem magicznego guzika ta wlasnie japonia znika bo ludzie mają poprostu pieniadze i sa w stanie sobie kupic wlasnie nie japonie, ona zostaje dla małolatow co katuja te biedne plastiki i potem puszczaja za drobne do polski albo rozwozicielą pizzy bo sa wlasnie tanie i jak sie zamortyzuje to kupia nastepny a zlom do polski.....
fajnie by bylo jak by w polsce bylo podobnie ale na to jeszcze trzeba poczekac ze japonia to sprzet do roboty a inne kraje dla przyjemnosci........ |
|
|
|
 |
brutus333
brutus333

Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 54 Dołączył: 01 Gru 2010 Posty: 417 Skąd: KCH
|
Wysłany: 2011-11-06, 20:23
|
|
|
| W Polsce nie ma za wiele serwisów włoskich motocykli, a te które były poupadały. Natomiast Japonia trzyma się w miarę stabilnie. Coś w tym jest. |
_________________ Bóg, Honor, Motocykl. |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2011-11-06, 20:23
|
|
|
| Cytat: | | japonia to sprzet do roboty a inne kraje dla przyjemnosci........ |
Racja, taki nowy GSX-R 1000 L2 to wół roboczy nie dający przyjemności. |
|
|
|
 |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2011-11-06, 20:23
|
|
|
| brutus333 napisał/a: | Aj, byłem w zeszłym roku Buella oglądać, nie jest zły motocykl tylko na wolnych obrotach trudno kierownicę złapać . Ale części według chłopaków z ARROW-a są śmiesznie tanie i dostępne od ręki (nawet im się nie chciało sprawdzić ile rzeczywiście one kosztują, tak z sufitu walił przykładowymi cenami) Natomiast byłem mile zaskoczony cenami i dostępnością części do Triumph-a, to rozumiem.
[ Dodano: 2011-11-06, 20:10 ]
| greenmack napisał/a: | to mam 3 pomysly jak na teraz:
-tak jezdziles ze zdupi.....
-serwis miales do dupy i tak tez ci moto robili
- miales poprostu pecha
ja jezdze tez niby bardzo awaryjnym moto i mam zero problemow ale sam go robie i zaden brudas z HD rąk tam nigdy nie wsadzi.....
co do czesci to jak sie jedzie do salonu i bierze co mają to sie zostawia kase,trzeba troche pokombinowac a nie dawac zarobic złodzieją przedstawicielą.
co do czekania- jest to tylko i wyłacznie wymysl tych wlasnie przedstawicieli , samemu kupisz to samo 2X taniej a i w domu bedzie 2X szybciej ale to trzeba chciec a nie wyreczac sie serwisem....... |
Nie Dorabiaj sztucznych i nieprawdziwych teorii, nigdy z Aprilią w serwisie nie byłem poza podpięciem do kompa, nigdy żaden mechanik mi do niej nie zaglądał. Zepsuła się raz i tym jednym razie miałem jej dość. Części szukałem dwa tygodnie, znalazłem najtaniej wiec wziąłem kredyt w banku i kupiłem. Czekałem na nią 33dni (cały lipiec), w końcu założyłem. Na forum dowiedziałem się że ta część jest awaryjna i wytrzymuje około 10 tyś.km. Więc pogoniłem skur.......na. I nigdy więcej Aprilii nie kupię. |
z tą kierą to masz racje;p;p
zle szukałes i tyle, aprilka to nie statek kosmiczny ze czesci z zaplecza nasa jumasz, ebay kolego i ogien......
[ Dodano: 2011-11-06, 20:25 ]
| Brosik napisał/a: | | Cytat: | | japonia to sprzet do roboty a inne kraje dla przyjemnosci........ |
Racja, taki nowy GSX-R 1000 L2 to wół roboczy nie dający przyjemności. |
''''''zostaje dla małolatow co katuja te biedne plastiki i potem puszczaja za drobne do polski'''''
a i cena nowego jest BARDZO PRZYSTEPNA....... |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2011-11-06, 20:28
|
|
|
| A prawdziwi dorośli mężczyźni jeżdżą majestatycznymi Buellami, Ducatami, MV itd ? |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-11-06, 20:33
|
|
|
| greenmack napisał/a: | | fajnie by bylo jak by w polsce bylo podobnie ale... |
No właśnie "ale...". Po grzyba rozpatrujesz coś pod kątem innych krajów skoro mieszkasz w polsce ? Idąc tym torem w polsce najlepiej nic nie mieć bo na wszystkim jesteśmy krojeni i tu za luksus uważa się coś co na zachodzie jest standardem.
| greenmack napisał/a: | | podpisze sie pod tym co piszesz ale w jednym sie mylisz, japonia juz od paru lat robi sprzety tanie( a co za tym idzie jakosc juz tez nie ta)nie dlatego ze chce aby były takie,poprostu wiedza ze w konkurencji z innymi krajami kazdy by olał japonie mając za tą samą cene inne sprzety |
Gdyby jakość miała być identyczna cena była by podobna. Skoro coś jest tańsze musi być gorsze. Po prostu japonia nastawiona jest na mniej zamożnego klienta. Na rynku jest zapotrzebowania ona wychodzi mu na przeciw. Nie ma nic za darmo dlatego jakość musi odbić się kosztem ceny. Są różne produkty dla różnych odbiorców to samo z samochodami. Można kupić TATE można Mercedesa a można Bentleya. Gdyby TATA kosztowała tyle co Bentley też mogła by być tej samej jakości sęk w tym że za 1 Bentleja kupisz 40-50 TAT więc raczej trudno powiedzieć, iż cena spowodowana jest gorszą jakością gdyż przy tej samej cenie każdy kupił by Bentleya. To gorsza jakość spowodowana jest ceną nie odwrotnie. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |