 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Moto na następny sezon? |
| Autor |
Wiadomość |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-30, 12:00 Moto na następny sezon?
|
|
|
Bry.
Rozglądam się powoli za sprzętem na następny sezon. Moto głównie użytkowane będzie w mieście niestety. Jednak uwielbiam turystykę, więc pod tym względem na moto spoglądam.
Tak więc najważniejsze dla mnie rzeczy to wygoda i spalanie. Turystyka raczej jednoosobowa i nie zanosi się na pasażera (na szczęście) Kasa jaką będę przeznaczał na motór to ok. 7 tysięcy. Osprzęt tj. kombik, kask, sakwy, torby już mam.
Tak więc sprzęt za ok. 7 tysięcy, wygodny do podróżowania i nie za ciężki i nie za duży w miasto. Który pali jakieś przyzwoite litry paliwa. Myśląc przyzwoite spalanie mam na myśli nie więcej niż 6,5 l /100 km w trasie przy prędkościach 150-160 km/h.
Do tej pory spoglądałem na VFR 750 (tutaj podobno spalanie w mieście jest spore), Thundercat (czy aby na pewno wygodny?), Honda Hornet (czy akcesoryjna owiewka daje rade?). Jakie inne sprzęty możecie polecić przy takich wymaganiach?
Z dłuższych wypadów w przyszłym sezonie planuje wypad nad Polskie morze oraz wyjazd nad morze Północne do niemiec. Tak więc jest troche km do zrobienia.
Czekam na Wasze opinie i propozycje. Bez zbędnego offu prosze |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-30, 12:04
|
|
|
Kup se XX-a- spełnia wszystkie Twoje wymagania.
Jeśli chodzi o Horneta- niestety wszystko przyjmujesz na klatę (pęd powietrza), bo to jednak naked. |
|
|
|
 |
Piwowarek
...3,14 i reszta

Motocykl: BMW R1200GS LC
Imię: Pshemas
Wiek: 44 Dołączył: 25 Lip 2010 Posty: 6122 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2011-10-30, 12:05
|
|
|
| MadJack, do 7 tysi zbyt wielkiego wyboru nie masz. Rozważ zakup takich motocykli jak Fazer, CBF600. |
_________________ MoTóR jest wieczny, MoTóR nie umiera nigdy!!! http://314ireszta.pl |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-30, 12:10
|
|
|
Piwowarek, wiem... jak mialem 4 z hakiem to mowiliscie to samo teraz 7 to tez malo. Najlepiej miec 20... fazer kompletnie mi sie nie podoba. A CBF 600 z calym szacunkiem dla wlascicieli ale bardziej bezjajowego motora to ja nie widzialem. Patrzysz z boku nic sie nie dzieje, siedzisz, nic sie nie dzieje... ruszasz... dalej nic sie nie dzieje xD
Abaddon, patrz, a o XXie nie pomyslalem. Kiedys znajomy miall taki sprzecik. Z tego co pamietam, to jest zajebiscie krowiasty i byl problem, zeby nim cofac na trawie |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-30, 12:15
|
|
|
| Moto jest dość ciężkie i cofa się trudno, ale za to ma wiele innych walorów, gdzie cofanie wtedy nie ma kompletnie żadnego znaczenia. |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-30, 12:18
|
|
|
Wdrażam się w lekturę o tym konkretnym motorku
250 kg lekko mnie przeraża. Ale może warto spróbować
dorzucam do mojej listy. Tym samym muszę lekko podnieść próg finansowy |
| Ostatnio zmieniony przez MadJack 2011-10-30, 12:30, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-10-30, 12:30
|
|
|
vfr pali po mieście sporo? tzn ile wg Ciebie? ciekaw jestem opinii, zasięgniętej zapewne ze scigacz.pl jesli w takim razie to dyskwalifikuje ten sprzęt, powodzenia życze w znalezieniu ideału |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-30, 12:32
|
|
|
emil, wlasnie dlatego tu pisze, zeby zasiegnac jakis opini. W internecie kraza opinie, ze VFR w miescie pali kolo 9 l. Z takim sprzetem nigdy nie mialem doczynienia wiec opieram swoja wiedze na tym co wyczytam w googlach. Dodam, ze 9 l. to taka srednia podowana wartosc, najwiecej znalzlem 12 ... :/
po za tym nie napisalem, ze to dyskwalifikuje ten sprzet. Bo biore go pod uwage, a jesli VFR nie pali duzo w miescie to moze jako jej uzytkownik wypowiedz sie na temat jej spalania bede dozgonnie wdzieczny |
| Ostatnio zmieniony przez MadJack 2011-10-30, 12:36, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-10-30, 12:35
|
|
|
vFr czy vTr? w przypadku tego drugiego 12 to i tak zajebisty wynik, bo jak ją łoisz to i 17 wciągnie
wszystko co będziesz łoił będzie żarło, coś kuce muszą żreć. Mi średnie spalanie wychodzi 5,5, jak ją gonię na a4 to dochodzi do 7, natomiast jak 'pykam' to nawet niecałe 5 więc sam oceń. Mowa o gaźnikowcu, późniejsze paliły więcej. |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-30, 12:38
|
|
|
To jeszcze sprecyzuj pojecie "gonisz" tzn. maneta do oporu czy po prostu powyzej 180?
Jesli o mnie chodzi to 5,5 to dobry wynik. |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-10-30, 12:46
|
|
|
nie moge pisać takich rzeczy na forum publicznym
generalnie przy normalnej jezdzie do 6 sie mieścisz, na autostradzie w niemczech z kufrem i prawie 2 z przodu wychodzi 7,2 około, natomiast jeżdżąc poza miastem, bez świateł, hamowań, do 100 km/h wychodzi nawet 5. Na tym moto zrobiłem ponad 42 tys km, więc wiem co mówie |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
Gulliver

Motocykl: Yamaha XJR
Imię: Piotrek
Wiek: 36 Dołączył: 29 Lis 2010 Posty: 68 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: 2011-10-30, 12:55
|
|
|
Możesz też o XJRkach poczytać. W trasie spali mało, w mieście spali tyle ile wlejesz Zamontujesz paskudną szybę od Vespy i masz motor na długie trasy. |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-30, 13:05
|
|
|
| Może trudno w to uwierzyć, ale XX w trasie przy prędkości do 140 km/h bierze jakieś 4,5 l. W mieście przy normalnej jeździe ok. 6 l. Niestety na A4 przy prędkościach rzędu 270 km/h, bierze jakieś 12-13 l. |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-10-30, 13:12
|
|
|
ja na a4 tyle nie jeżdżę vfr tyle nie podoła |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-30, 13:14
|
|
|
Przekraczam 200 bardzo rzadko.. napewno przynajmniej raz po kupnie motka, zeby sprawdzic i czasem jak jakis gówniarz w BMW od Taty mnie wkurwi... (mlody jestem to i latwo mnie sprowokowac)
VFR mnie dość kusi z względu na cenę.
XX natomiast bardziej mi się podoba i jest trochę bardziej elastyczny jeśli chodzi o trasę.
Myślę, że to będą 2 egzemplarze, które będą toczyły bój. Kwestia jest taka, czy XX w okolicach 8 tysięcy będzie osiągalny w dobrym stanie. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |