|
Zatarte??? :/ |
| Autor |
Wiadomość |
kamol
Motocykl: Brak
Imię: Dawid
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 175 Skąd: SH
|
Wysłany: 2012-03-21, 23:59 Zatarte??? :/
|
|
|
Bry.
Problem polega na tym ze Apka była na warsztacie by były jakies wycieki, ktore zostały zlikwidowane więc pojechałęm odebrać moto po czym odpaliłem apke u nich i nie trzymała na wolnycyh... to pojechałem kawałek jeb zgasła i juz nie działał rozrusznik bo aku padł podładowali mi go odpaliła dodał koles gazu i jeb zgasła odrazu... i jak sie odpali to odrazu gasnie.... Kolesie grzebali w gazniku niestety wygladaja mi oni na ****** a nie na mechaników.... Jak zgasłą to 'wielki znawca' odrazu stwierdził zatarcie.. jakim cudem? skoro odpala.... Może poprostu nie wyregulował baran gaźnika?.... |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-03-22, 00:01
|
|
|
| Bo sam najlepiej wiedział, że wycieki zlikwidował spuszczeniem oleju. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
kamol
Motocykl: Brak
Imię: Dawid
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 175 Skąd: SH
|
Wysłany: 2012-03-22, 00:05
|
|
|
wielki Pan mechanik poinformował mnie ze wycieki to nie było z oleju tylko benzyna |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-03-22, 00:11
|
|
|
| Zatarty to on jeszcze nie jest bo zatartego rozrusznik by nie obrócił. Skoro mechanicy wydają się nie mieć pojęcia a od razu powiedzieli, że zatarty może sami go załatwili. Może być bliski zatarcia. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
| Ostatnio zmieniony przez prezesartur 2012-03-22, 00:11, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
kamol
Motocykl: Brak
Imię: Dawid
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 175 Skąd: SH
|
Wysłany: 2012-03-22, 00:18
|
|
|
No pojecia to na 100% dużo nie mają... - Tam Ci jakies 2 kable luzne wisiały to je urwałem czy to jest normalne? bo wydaje mi sie ze nie... i ten jeden kabel był z jakims bezpiecznikiem... A jak ja odpalił i przegazował po czym mu zgasła odrazu powiedział -zatarte. jakim cudem skoro normalnie odpala....
|
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-03-22, 00:25
|
|
|
| kamol napisał/a: | | Tam Ci jakies 2 kable luzne wisiały to je urwałem czy to jest normalne? |
Tak to normalne. Od tego zwykle zaczyna się serwis.
Z tego co pisze wnioskuję, że to nie mechanicy motocyklowi tylko jakieś Mietki. Jak Mietki to może chcieli się pobawić motocyklem którego na co dzień nie mają i przytarli silnik.
Jeśli nie przytarli zacząć od sprawdzenia układu paliwowego. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
kamol
Motocykl: Brak
Imię: Dawid
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 175 Skąd: SH
|
Wysłany: 2012-03-22, 00:31
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | Jak Mietki to może chcieli się pobawić motocyklem którego na co dzień nie mają i przytarli silnik. | jest to możliwe Tylko jeśli oni go przytarli to jak to udowodnić |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-03-22, 00:33
|
|
|
| Nie udowodnisz bo powiedzą, że taki już dostali. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
kamol
Motocykl: Brak
Imię: Dawid
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 175 Skąd: SH
|
Wysłany: 2012-03-22, 00:34
|
|
|
no i w tym tkwi problem
[ Dodano: 2012-03-22, 14:59 ]
może ktoś jeszcze wypowie się na ten temat? |
|
|
|
 |
matszw
Motocykl: Z1000
Imię: Mateusz
Wiek: 38 Dołączył: 04 Gru 2010 Posty: 87 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2012-03-22, 15:21
|
|
|
| Kolego przyoszczędziłeś na serwisie, dałeś jakimś łosiom sprzęt, to teraz cierp... co Ci tutaj mamy doradzić? Jeżeli działa gorzej niż przed serwisem no to widać nieudolność mechaników, albo kupiłeś padake podpicowaną na sprzedaż a później niech się dzieje wola Boża |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2012-03-22, 16:19
|
|
|
| a aku masz to samo, z którym oddałeś moto do warsztatu? |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
kamol
Motocykl: Brak
Imię: Dawid
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 175 Skąd: SH
|
Wysłany: 2012-03-22, 16:26
|
|
|
ta Coś mi się wydaje, że to raczej przytarcie a nie gaźnik :/ bo przed oddaniem na warsztat i przed wyciekami byłem się przejechać.... Po czym coś zaczeło szumieć i wyciek był... po paru godzinach poszedłem ją odpalic to odpaliła ale jak chciałem ruszyc to gasła.. a to jest chyba jedna z objaw przytarcia nie? |
| Ostatnio zmieniony przez kamol 2012-03-22, 16:28, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2012-03-22, 16:39
|
|
|
| to jest dwusuw, tak? |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
kamol
Motocykl: Brak
Imię: Dawid
Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 175 Skąd: SH
|
Wysłany: 2012-03-22, 16:42
|
|
|
| tak |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2012-03-22, 16:43
|
|
|
no to żeby to zatrzeć, musiałbyś nie dolać oleju do paliwa.
olej w skrzyni działa tylko w skrzyni. |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
|
|