Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
specjalnie dla małej*
Autor Wiadomość
magik
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-08, 23:18   

Wydra specjalnie dla Ciebie tym razem dedykuje ta torturę

ponieważ podczas piłowania na pół ludzie mieli nawyk do mdlenia, kiedy ich wnętrzności wylewały się po stole, zatem psychopaci wymyślili, że powieszą ich za nogi do góry, aby krew cały czas spływała do głowy i aby tamci nie tracili przytomności, dopóki piła nie dochodziła już od krocza do gardła. Mission accomplished?
Nie do końca. Wyżej wspomniani koneserzy ludzkiego wnętrza dokonali pewnych przeróbek swego pomysłu. Tak powstało obdzieranie ze skóry, odsłaniające wszystkie mięśnie i nieco kości, bez natychmiastowej śmierci. To zapewne w ramach pracy magisterskiej "Co krzyczy człowiek, kiedy jest mu zimno w temperaturze pokojowej i ocieka krwią". Aby ogrzać nieszczęśników, polewano ich czasem gorącą smołą.
Polewano ofiary też gorącą wodą, prawdopodobnie w celu zmiękczenia i uelastycznienia skóry. Następnie kat brał nóż i zdzierał skórę z ciała, od nóg aż po głowę. W tym wypadku śmierć następowała wolno i bardzo boleśnie.
Początkowo, w starożytności obdzierano nago, jednak z czasem ofiary były ubierane w przepaski na biodrach.
Obdzieranie ludzi ze skóry może być metodą torturowania lub egzekucji. Zależy to od ilości usuniętej skóry.





Cytat:
Dom tonął w ciemnościach - nie było światła elektrycznego. Szeryf poczuł, że coś dotknęło jego ramienia. Gdy się odwrócił i poświecił latarką, wpadł na szczątki ciała powieszonego na haku. Zwłoki były odarte ze skóry i pozbawione wnętrzości. Szeryf na początku pomyśał, że to jeleń - zwierzę, na które tradycyjnie polowano w tym regionie. Po dokładniejszych oględzinach przekonał się, że ma przed sobą szczątki kobiety powieszonej do góry nogami. Miała nogi w rozkroku, w kształcie litery V. Od krocza przez cały tułów szło głębokie rozcięcie, przedłużające szparę między wargami sromowymi aż do szyi. Kobiecie odcięto głowę, usunięto genitalia i odbyt.

Na zebranie dowodów zbrodni Eda Geina policja musiała poświęcić całą noc i sporą część dnia. Funkcjonariusze szybko znaleźli liczne ludzkie szczątki: cztery nosy w skrzynce; dziewięć sromów osolonych i pomalowanych na srebrno; miskę na zupę zrobioną z połowy czaszki; dziewięć masek z kobiecych twarzy; tyle samo głów przymocowanych do ściany jak myśliwskie trofea; bransoletki, torebki, pochwy na noże, kosze na śmieci, abażury i siedzenia z ludzkiej skóry; cztery czaszki, które dekorowały wezgłowie łóżka; serce na patelni; dziesiątki ludzkich organów w lodówce; naszyjnik z warg; pasek z sutków; kamizelkę z pochew i piersi; kompletny strój uszyty z kobiecej skóry...



 
 
magik
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-19, 01:06   

No to wracamy z tematem może na dziś coś mniej drastycznego

Popularna w Polsce tortura nazywana łamanie kołem jak pewnie się domyślacie wykorzystuje się w niej koło :P ale w zupełnie innym celu jak się okazuje

Popularne w średniowieczu łamanie kołem było rodzajem kary śmierci, połączonej z wyjątkowo bolesnymi torturami. Unieruchomiony skazaniec cierpiał, gdy kat łamał mu kości uderzeniami maczugi, nazywanej kołem.

Po wykonaniu wyroku umieszczano skazańca – często wciąż jeszcze żywego – na podwyższeniu. ku uciesze zgromadzonej gawiedzi. Niektóre źródła podają, że wiotkie w wyniku licznych złamań kończyny zaplatano w szprychy wielkiego koła.

Warto pamiętać, że publiczne egzekucje były jedną z nielicznych rozrywek, na jaką mogli liczyć mieszkańcy średniowiecznych miast.



z racji że tego trochę mało dorzucimy jeszcze wahadło albo jak w innych stronach nazywano tę torturę wagą. Trzeba przyznać ze liczyłem że mi się skończą tematy jednak ludzkie okrucieństwo nie ma granic wygrzebałem kilka ciekawych materiałów streszczę je i podzielę się z wami tym czasem wracamy do wahadła :D

Tortura, nazywana również wahadłem była wyjątkowo prosta. Zamiast złożonego mechanizmu wykorzystywała jedynie kołowrót z liną, punkt do jej zaczepienia i grawitację. Polegała na podnoszeniu ofiary za skrępowane za plecami ręce.

Jej efektem było zerwanie mięśni i więzadeł i towarzyszący temu dotkliwy ból, połączony niekiedy z pękaniem skóry. Dla wzmocnienia efektu do nóg torturowanego dołączano dodatkowe obciążenia.



 
 
magik
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-21, 21:32   

Dziś coś ciekawszego :D ciekawa forma duszenia

Garota (z hiszp. garrote), to broń wykorzystywana od czasów starożytności przez zabójców do szybkiego duszenia ofiar.

Jest to kawałek dość cienkiego, lecz wytrzymałego materiału, do uchwycenia oburącz i zaciskania na szyi ofiary. Garota może być użyta do samoobrony (ale nie tnąca), mimo iż w założeniu służy do nagłego ataku od tyłu. Jest bardzo łatwa do ukrycia, co było jej niewątpliwą zaletą, szczególnie w oczach służb specjalnych, szpiegów i przestępców. Poza tymi cechami duszenie garotę uniemożliwia wzbudzenie alarmu przez atakowanego.

Jako garota może posłużyć wiele przedmiotów domowego użytku, takich jak szalik lub przewód telefoniczny, a nawet struny gitary. W średniowieczu stosowano również cięciwę łuku. Broń ta współcześnie jest rzadko używana, jednak w XIX wieku budziła grozę, czego dowodem jest fakt, iż policja w wielu krajach wówczas nosiła specjalne kołnierze uniemożliwiające uduszenie.

Dodatkowo garota mogła być wykorzystana do przeprowadzania egzekucji (skazany siedział skrępowany na krześle, a mechanizm zaciskał mu na szyi pętle, aż do uduszenia), lub do tortur – brak powietrza wymuszał na ofierze zdradzenie tajnych informacji, lub przyznanie do winy.

Ostatnie publiczne duszenie garotą więźnia przeprowadzono w Barcelonie w maju 1897 roku.

Istnieją trzy główne rodzaje tej broni:

Garota tnąca, wykonana z metalowego, elastycznego drutu, uważana za najskuteczniejszą, śmiertelnie niebezpieczną broń. W wyniku jej działania zwykle dochodzi do poderżnięcia gardła.

Garota miażdżąca, wykonana z grubej, szorstkiej liny. Stosowana do skręcania karku (uduszenie za jej pomocą jest trudniejsze). Ustawiano delikwenta tyłem do słupa, przeciągano sznur wokół pala i jego szyi, zakręcano na kiju i dokręcano kij, który stopniowo zaciskał się wokół jego szyi.

Garota klasyczna zrobiona z wytrzymałej, wcale nie ostrej żyłki, np. struny fortepianowej. No i ciągniętej siłą mięśni kata.

filmik
Ostatnio zmieniony przez magik 2012-03-21, 21:38, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2012-03-21, 22:33   

magik napisał/a:
No to wracamy z tematem może na dziś coś mniej drastycznego

Popularna w Polsce tortura nazywana łamanie kołem jak pewnie się domyślacie wykorzystuje się w niej koło :P ale w zupełnie innym celu jak się okazuje

Popularne w średniowieczu łamanie kołem było rodzajem kary śmierci, połączonej z wyjątkowo bolesnymi torturami. Unieruchomiony skazaniec cierpiał, gdy kat łamał mu kości uderzeniami maczugi, nazywanej kołem.

Po wykonaniu wyroku umieszczano skazańca – często wciąż jeszcze żywego – na podwyższeniu. ku uciesze zgromadzonej gawiedzi. Niektóre źródła podają, że wiotkie w wyniku licznych złamań kończyny zaplatano w szprychy wielkiego koła.

Warto pamiętać, że publiczne egzekucje były jedną z nielicznych rozrywek, na jaką mogli liczyć mieszkańcy średniowiecznych miast.

Obrazek

z racji że tego trochę mało dorzucimy jeszcze wahadło albo jak w innych stronach nazywano tę torturę wagą. Trzeba przyznać ze liczyłem że mi się skończą tematy jednak ludzkie okrucieństwo nie ma granic wygrzebałem kilka ciekawych materiałów streszczę je i podzielę się z wami tym czasem wracamy do wahadła :D

Tortura, nazywana również wahadłem była wyjątkowo prosta. Zamiast złożonego mechanizmu wykorzystywała jedynie kołowrót z liną, punkt do jej zaczepienia i grawitację. Polegała na podnoszeniu ofiary za skrępowane za plecami ręce.

Jej efektem było zerwanie mięśni i więzadeł i towarzyszący temu dotkliwy ból, połączony niekiedy z pękaniem skóry. Dla wzmocnienia efektu do nóg torturowanego dołączano dodatkowe obciążenia.



Obrazek


"Łamanie kołem – jedna z metod egzekucji stosowanych w Europie.

Nagą ofiarę z szeroko rozstawionymi kończynami przywiązywano do metalowych pierścieni. Następnie pod jej biodra, kolana, kostki, łokcie i nadgarstki podkładano grube kawałki drewna. Wtedy kat miażdżył jej ciało ciężkim kołem (rodzajem kanciastej maczugi, której krawędzie były obite metalem)."




prezesartur napisał/a:

Rafał1980 napisał/a:
Rutkowski postąpił by nieetycznie ,gdyby na tej konferencji zademonstrował łamanie kołem , przewiercenie kolana wiertarką itp.


Łamanie kołem nie przyniosło by żadnego rezultatu ponieważ łamanie kołem było formą egzekucji podczas, której walono w typa maczugą miażdżąc go.


zeno napisał/a:
tak prezes, napierdalali maczugą i stąd nazwa 'łamanie kołem'


emil napisał/a:
zeno napisał/a:
tak prezes, napierdalali maczugą i stąd nazwa 'łamanie kołem'


aaahahahahhahahahakurwa :D :D


Prezes - Gawiedź 3:0
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-21, 23:03   

dopisz se kurwa 7 : 0 bo masz z czego
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2012-03-21, 23:11   

No już łysy spokojnie spokojnie po prostu słuchaj się starszych i będzie po problemie.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-21, 23:17   

po problemie to bylo od razu jakbys wtedy skumal o co chodzilo.
ty musiales poczekac az magik odwali za ciebie robote i teraz wracasz, bo ci widze nie dawalo spokoju ze ktos cie "nieslusznie" obsmial :D .
oczekiwalem wiekszej finezji
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2012-03-21, 23:22   

zeno napisał/a:
oczekiwalem wiekszej finezji

Aż tak mnie to nie dotknęło.

zeno napisał/a:
po problemie to bylo od razu jakbys wtedy skumal o co chodzilo.
ty musiales poczekac az magik odwali za ciebie robote i teraz wracasz

A od czego was mam...

zeno napisał/a:
bo ci widze nie dawalo spokoju ze ktos cie "nieslusznie" obsmial :D .

Po prostu mam dobrą pamięć.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-21, 23:27   

prezesartur napisał/a:
zeno napisał/a:
oczekiwalem wiekszej finezji

Aż tak mnie to nie dotknęło.


:D taaa... wszyscy wiedzą ze jestes twardziel i byle co cie nie rusza
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2012-03-21, 23:29   

Byle co mnie nie rusza ale za byle co mam ochotę uwalić łeb.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-21, 23:31   

jakbys to rozwinal to juz wtedy napisalbys posta w temacie
 
 
magik
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-21, 23:32   

prezesartur napisał/a:

zeno napisał/a:
po problemie to bylo od razu jakbys wtedy skumal o co chodzilo.
ty musiales poczekac az magik odwali za ciebie robote i teraz wracasz

A od czego was mam...

mnie to prosze w nic nie mieszać ja prowadze nie zaleznie ten temat i nawet nie wiedzialem że potrzebujecie gdzieś tam szczegołowej wiedzy z zakresu tortur
 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-21, 23:34   

ja potrzebuje. a prezes nie
 
 
ser-jones 
spamer terrorysta


Motocykl: mam
Imię: Ser
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 438
Skąd: Czelsi
Wysłany: 2012-03-22, 11:08   

Miski, ale to temat no ogolnym, moze by tu ktos posprzatal mimo ze to offtop :P
_________________

 
 
magik
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-18, 21:46   

Kurcze w tym wszystkim zapomniałem o jednej jakże znane i często praktykowane w Turcji, Bułgarii, Rumunii oraz w ..... Polsce. jaką było nawlekanie na pal Dzisiejszy koncik sadystyczny poświęcam Bananowi :D

Cytat:
Stosowany od najdawniejszych czasów do zadawania okrutnej śmierci pal zyskał ponurą sławę za sprawą legend o hospodarze wołoskim Władzie Palowniku, zwanym Draculą.

Choć opowieści te okazały się w znacznej części pamfletami, rozpowszechnianymi przez wrogów władcy, pal jako narzędzie okrutnej tortury kojarzony jest bardzo często z tą właśnie postacią. Niesłusznie. W czasach nowożytnych z równie wielkim upodobaniem pale stosowali m.in. car Iwan Groźny i książę Jeremi Wiśniowiecki.

Choć liczba sposobów nabijania na pal wydaje się zależeć jedynie od ludzkiej pomysłowości i okrucieństwa. Skazaniec był nabijany na pal poprzez odbyt (w przypadku mężczyzn) lub pochwę (w przypadku kobiet). Jedną z najbardziej popularnych metod było wykorzystanie do tego celu zwierząt. Ponieważ nie było to takie proste, a torturowany często skręcał się z bólu zastosowano ciekawą metodę wbijania na pal. Nogi leżącego na ziemi skazańca kat wiązał sznurami, a następnie sznury te przywiązywał do koni lub wołów. Kiedy konie zaczynały iść pal pogłębiał się coraz głębiej. Do nóg ofiary przywiązywano parę koni lub wołów. Gdy zwierzęta ruszały naprzód, wleczony przez nie człowiek nabijał się na zaostrzony, drewniany słup.

Słup mocowano następnie pionowo tak, aby zagłębiał się w ciele ofiary, która za sprawą grawitacji nabijała się coraz głębiej. Sednem tortury było nabicie nieszczęśnika w taki sposób, aby nie przebić go na wylot i nie uszkodzić najważniejszych organów wewnętrznych. Dzięki temu kaźń mogła trwać godzinami, a nawet dniami. Znane ą przypadki, że skazaniec konał przez długi czas, zależnie od wytrzymałości organizmu i stopnia uszkodzenia organów wewnętrznych; trwać to mogło nawet 3 dni. Krzywo wbity pal znacznie przedłużał cierpienia skazańca. Czasami, dla zaostrzenia kary, skazańca po nabiciu na pal smarowano łatwopalną substancją i podpalano.

Poza Władem Palownikiem swój niewielki udział w popularyzacji tego narzędzia tortur ma filmowa scena egzekucji Azji Tuchaj-bejowicza z filmu „Pan Wołodyjowski”, która prawdopodobnie stała się inspiracją dla popularnego przed laty, polskiego zespołu Sztywny Pal Azji.







Za jakiś czas znów odpalę dla was kaganek oświaty
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/