Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
specjalnie dla małej*
Autor Wiadomość
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-11-19, 01:31   

august napisał/a:
Synonim dla hipster?
Chuj :)
http://www.youtube.com/watch?v=PSG4GuK7nZc
Już emo byli lepsi,ponieważ się sami eliminowali.

I to mówi gość z avatara po lewej...
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
august 


Motocykl: zx6r
Imię: Adrian
Wiek: 36
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 267
Skąd: Oświęcim/Gliwice
Wysłany: 2011-11-19, 09:33   

prezesartur napisał/a:
august napisał/a:
Synonim dla hipster?
Chuj :)
http://www.youtube.com/watch?v=PSG4GuK7nZc
Już emo byli lepsi,ponieważ się sami eliminowali.

I to mówi gość z avatara po lewej...


Po pierwsze nie znasz genezy tego zdjęcia,po drugie mogę wstawić tam wstawić cokolwiek.Jak będzie tam widniało zdjęcie żółwia ninja to będziesz twierdził,że nim jestem?
 
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-11-19, 14:29   

august napisał/a:
prezesartur napisał/a:
august napisał/a:
Synonim dla hipster?
Chuj :)
http://www.youtube.com/watch?v=PSG4GuK7nZc
Już emo byli lepsi,ponieważ się sami eliminowali.

I to mówi gość z avatara po lewej...


Po pierwsze nie znasz genezy tego zdjęcia,po drugie mogę wstawić tam wstawić cokolwiek.Jak będzie tam widniało zdjęcie żółwia ninja to będziesz twierdził,że nim jestem?

Będziesz dawał do zrozumienia, że utożsamiasz się w jakimś stopniu z żółwiem ninja pokazując, że może chciałbyś nim być.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
august 


Motocykl: zx6r
Imię: Adrian
Wiek: 36
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 267
Skąd: Oświęcim/Gliwice
Wysłany: 2011-11-19, 14:35   

Czyli zółty moherowy beret na mojej głowie może sygnalizować,że chciałbym w przyszłości przynależeć do Zbrojnego Ramienia Radia Maryja? Co mija się całkowicie z prawdą,przynajmniej na dzień dzisiejszy.
 
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-11-19, 15:22   

august napisał/a:
Czyli zółty moherowy beret na mojej głowie może sygnalizować,że chciałbym w przyszłości przynależeć do Zbrojnego Ramienia Radia Maryja?

Widzisz jednak taka myśl powstała w głowie czyli jakiś zalążek tam się czai.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
Michal87sc 
Boski Valentino


Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39
Dołączył: 18 Wrz 2011
Posty: 3118
Skąd: 161 JO90NH
Wysłany: 2011-11-19, 16:05   

prezesartur napisał/a:
Małej tam bez różnicy jak się nazywa byle gwint pracował w pełnym zakresie.


Gwint można zerwać :D
_________________
Moje wszystkie moto: http://www.bikepics.com/members/michal87sc/

http://www.michaljeczak.flog.pl

https://www.facebook.com/...54797774?ref=hl
 
 
 
street_angel 

Motocykl: xxx
Imię: xxx
Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 5797
Skąd: xxx
Wysłany: 2011-11-19, 16:19   

Michal87sc napisał/a:
prezesartur napisał/a:
Małej tam bez różnicy jak się nazywa byle gwint pracował w pełnym zakresie.


Gwint można zerwać :D

właśnie zryłeś mi beret do reszty B)
 
 
Michal87sc 
Boski Valentino


Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39
Dołączył: 18 Wrz 2011
Posty: 3118
Skąd: 161 JO90NH
Wysłany: 2011-11-19, 16:21   

wole zerwać gwint ;D
_________________
Moje wszystkie moto: http://www.bikepics.com/members/michal87sc/

http://www.michaljeczak.flog.pl

https://www.facebook.com/...54797774?ref=hl
 
 
 
magik
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-19, 21:31   

Wał do patroszenia
Urządzenie przypomina nieco stare studnie. Pod osią kołowrotu kładziono i unieruchamiano skazańca. Oprawca, od którego umiejętności zależało powodzenie całej tortury, musiał wykazać się sporą precyzją i znajomością anatomii.

Poprzez niewielkie nacięcie w brzuchu wyciągano fragment jelita, który następnie mocowano do osi. Oprawca, powoli kręcąc korbą, nawijał na nią jelita uważając, by nie urwać ich nieostrożnym ruchem i był w stanie wyciągnąć je w ten sposób na całą długość. Wyciągnięte jelita odcinano następnie przy okrężnicy.

Wszystko to działo się na oczach skazańca, który widział przed sobą nawinięte na oś własne wnętrzności. W przypadku prawidłowo wykonywanej tortury śmierć następowała na długo po wypatroszeniu – skazaniec pozbawiony jelit mógł żyć jeszcze nawet przez kilkadziesiąt minut, po czym umierał z wykrwawienia.

 
 
magik
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-21, 20:36   

Powszechną w czasach starożytnych karą śmierci, połączoną z wcześniejszymi torturami, było krzyżowanie, rozpowszechnione zwłaszcza w Persji i starożytnym Rzymie. Powszechne wyobrażenie tej okrutnej kary, oparte na kaźni Jezusa Chrystusa, odbiega nieco od starożytnej praktyki.

Standardową czynnością poprzedzającą ukrzyżowanie, było biczowanie za pomocą opisywanego niżej flagrum. Skazaniec był najczęściej przybijany nie za dłonie, ale poprzez wbicie gwoździa w nadgarstek, pomiędzy kości zdolne utrzymać ciężar ciała.

Narzędzie kaźni mogło mieć kształt krzyża, litery T albo grubego pala, na którym zawieszano skazańca. Zawieszenie ciała na rękach powodowało trudności z oddychaniem. Gdy skazaniec nie miał już sił, by podciągać się w celu zaczerpnięcia oddechu, powolna śmierć następowała zazwyczaj w wyniku uduszenia.



Aby przedłużyć cierpienia, Rzymianie stosowali podpórkę pod nogi, co ułatwiało oddychanie i przedłużało agonię nawet do kilku dni. Aktem łaski wymierzanym skazańcowi było, poprzedzające ukrzyżowanie, złamanie nóg. Śmierć następowała wówczas stosunkowo szybko.
 
 
wasiu 


Motocykl: XJ 600n
Imię: Piotr
Dołączył: 02 Sie 2011
Posty: 118
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2011-11-22, 10:19   

Co Wam się w tych głowach czai popaprańcy, zaczynam się lekko bać ... :)
 
 
ser-jones 
spamer terrorysta


Motocykl: mam
Imię: Ser
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 438
Skąd: Czelsi
Wysłany: 2011-11-22, 10:37   

Ja tez sie boje, z kim tu sie czlowiek zadaje, hmm... :P
_________________

 
 
Kapitan Bomba 


Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3388
Skąd: Galaktyka Kurvix
Wysłany: 2011-11-22, 11:07   

magik napisał/a:
Powszechną w czasach starożytnych karą śmierci, połączoną z wcześniejszymi torturami, było krzyżowanie, rozpowszechnione zwłaszcza w Persji i starożytnym Rzymie. Powszechne wyobrażenie tej okrutnej kary, oparte na kaźni Jezusa Chrystusa, odbiega nieco od starożytnej praktyki.

Standardową czynnością poprzedzającą ukrzyżowanie, było biczowanie za pomocą opisywanego niżej flagrum. Skazaniec był najczęściej przybijany nie za dłonie, ale poprzez wbicie gwoździa w nadgarstek, pomiędzy kości zdolne utrzymać ciężar ciała.

Narzędzie kaźni mogło mieć kształt krzyża, litery T albo grubego pala, na którym zawieszano skazańca. Zawieszenie ciała na rękach powodowało trudności z oddychaniem. Gdy skazaniec nie miał już sił, by podciągać się w celu zaczerpnięcia oddechu, powolna śmierć następowała zazwyczaj w wyniku uduszenia.

Obrazek

Aby przedłużyć cierpienia, Rzymianie stosowali podpórkę pod nogi, co ułatwiało oddychanie i przedłużało agonię nawet do kilku dni. Aktem łaski wymierzanym skazańcowi było, poprzedzające ukrzyżowanie, złamanie nóg. Śmierć następowała wówczas stosunkowo szybko.



Ten post obraża uczucia religijne chrześcijan, zginiesz kurwo diabelska :D
 
 
magik
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-22, 17:48   

Brosik napisał/a:
magik napisał/a:
Powszechną w czasach starożytnych karą śmierci, połączoną z wcześniejszymi torturami, było krzyżowanie, rozpowszechnione zwłaszcza w Persji i starożytnym Rzymie. Powszechne wyobrażenie tej okrutnej kary, oparte na kaźni Jezusa Chrystusa, odbiega nieco od starożytnej praktyki.

Standardową czynnością poprzedzającą ukrzyżowanie, było biczowanie za pomocą opisywanego niżej flagrum. Skazaniec był najczęściej przybijany nie za dłonie, ale poprzez wbicie gwoździa w nadgarstek, pomiędzy kości zdolne utrzymać ciężar ciała.

Narzędzie kaźni mogło mieć kształt krzyża, litery T albo grubego pala, na którym zawieszano skazańca. Zawieszenie ciała na rękach powodowało trudności z oddychaniem. Gdy skazaniec nie miał już sił, by podciągać się w celu zaczerpnięcia oddechu, powolna śmierć następowała zazwyczaj w wyniku uduszenia.

Obrazek

Aby przedłużyć cierpienia, Rzymianie stosowali podpórkę pod nogi, co ułatwiało oddychanie i przedłużało agonię nawet do kilku dni. Aktem łaski wymierzanym skazańcowi było, poprzedzające ukrzyżowanie, złamanie nóg. Śmierć następowała wówczas stosunkowo szybko.



Ten post obraża uczucia religijne chrześcijan, zginiesz kurwo diabelska :D
Twoje istnienie i zywot obraza nie tylko uczucia religijne jakie by one nie były na całym swiecie i nikt Ci tego nie wypomina :P
 
 
magik
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-22, 19:34   

to moze dzisiaj cos o czarownicach :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/