Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Debaty polityczne
Autor Wiadomość
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-09-03, 21:45   

emarius napisał/a:
Wina puszkina na bank.

No popatrz a ja myślałem, że nie było świadków. Rozumie, że to na podstawie Twoich zeznań ustalono wstępnie winę kierującego toyotą.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
brutus333 
brutus333


Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 417
Skąd: KCH
Wysłany: 2011-09-03, 22:30   

---prezesie---Pomroczność jasną stwierdzono u Jarka, to on przydzwonił po pijaku w innego kierowcę i zwiał. A później walił głupa że nic nie pamięta i na potrzeby państwa W zrobiono tę chorobę. Jest coś podobnego przy padaczce, a że po gorzale też ludzie dostają padaczki więc sprawa prosta :D
_________________
Bóg, Honor, Motocykl.
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-09-03, 22:38   

brutus333 napisał/a:
---prezesie---Pomroczność jasną stwierdzono u Jarka, to on przydzwonił po pijaku w innego kierowcę i zwiał. A później walił głupa że nic nie pamięta i na potrzeby państwa W zrobiono tę chorobę. Jest coś podobnego przy padaczce, a że po gorzale też ludzie dostają padaczki więc sprawa prosta :D




U Przemusia.

http://www.plejada.pl/TVNMW_Media.OID|set:3,1724,news,2,$TVNMW_Media.OID,szczegolne-dzieci,artykul.html

http://www.dziennikwschod...SWIAT/229098958
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
soprano 
WIEWIÓRA

Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010
Posty: 4852
Skąd: sosnowiec
Wysłany: 2011-09-03, 22:44   

prezesartur, gdybyśmy chcieli brać winy naszych rodziców na swoje barki to niektórzy z nas musieli by umrzeć.........ja to tak rozumiem, wychowani w danym środowisku w większości przypadków przejmujemy stosowane w nim zachowania więc ja nie krytykuje i powtarzam najważniejsze aby z tego wyszedł to też człowiek. Nie żałuję jedynie morderców i gwałcicieli.
 
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-09-03, 22:46   

A on co robi ? Buja się na garbach podatników jak tatuś. Nie bój się inny nie jest na pewno bo gdyby był to by w polityce nie siedział. Te pasożyty są gorsze od morderców bo morderca jak zabije to jednego a oni wykańczają miliony i to powoli.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
soprano 
WIEWIÓRA

Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010
Posty: 4852
Skąd: sosnowiec
Wysłany: 2011-09-03, 22:49   

No przecież pisałam że wiekszość przypadków przejmuje takie zachowanie jak rodziców. Zastanów się Artur co by było gdyby każde z nas miało takie samo środowisko i takie same możliwości czy bylibyśmy tacy jak teraz czy może tacy jak ów synalek?
 
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-09-03, 22:52   

Środowisko, środowiskiem w moim środowisku większość to alkoholicy i ćpuny a ja jakoś ani nie pije ani nie ćpam. I co powinienem być jak kumple a nie jestem.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
soprano 
WIEWIÓRA

Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010
Posty: 4852
Skąd: sosnowiec
Wysłany: 2011-09-03, 22:55   

Artur bo Ty jesteś ten z mniejszości przypadków :) no i nadziobałam :D
 
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-09-03, 22:59   

Nie musisz wstydzić się wynosić na piedestał wybitność to nic zdrożnego.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
soprano 
WIEWIÓRA

Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010
Posty: 4852
Skąd: sosnowiec
Wysłany: 2011-09-03, 23:00   

A kto powiedział że ja się wstydzę?
 
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-09-03, 23:02   

I tak trzymaj.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
uzi68
[Usunięty]

Wysłany: 2011-09-03, 23:20   

prezesartur napisał/a:
Soprano to nie zawiść. Ich tata i jego klika przyczynił się do cierpienia tylu ludzi w tym kraju, że nie sposób sobie wyobrazić. To przez tych skurwysynów my się rozbijamy bo dróg nie ma przez nich nie ma na leczenie nas przez nich kanty na odszkodowaniach. Oni rozjebali kraj i im zawdzięczamy ostatnie 22 lata dziadostwa w tym kraju i to co zwykliśmy teraz nazywać szarą rzeczywistością. Jak na początku lat 90'tych pijany syn Wałęsy spowodował wypadek ciężko raniąc innego uczestnika ruchu i spierdolił z miejsca wypadku orzeczono pomroczność jasną i tyle odpowiedzialności za coś za co każdy z nas kiblował by. Teraz ten rozwala sporta i już wiadomo, że winny był inny kierowca chociaż świadkami zdarzenia były pewnie tylko źdźbła trawy przy drodze. A jeszcze 2 dni temu dwaj motocykliści pędzili 150 km/h przez centrum Katowic brakowało tylko dopisku "potencjalni mordercy". Nie ma kogo specjalnie żałować bo dobrzy ludzie to nie są tylko pasożyty i kombinatorzy bawiący się za pieniądze, które są potrzebne bardziej np. w służbie zdrowia niż salonach hondy zostawione przez Pana W. A, że też motocyklista to co znaczy, że pedofila motocyklistę też trzeba żałować bo ma motocykl. Ludzi określa to jak postępują a nie to co posiadają. Od dłuższego czasu jakoś do mnie nie przemawia ta gadka o motocykliście bo obecnie połowa motocyklistów to stado baranów, którzy z nadmiaru kasy nudów albo chęci pozerstwa kupili motocykl i nie widzę powodów by czuć z nimi jakąkolwiek więź. Równie dobrze mogę czuć więź z każdym kto ma telefon tej samej marki co ja. Już nie raz się nasłuchałem jak stał ktoś przy drodze motocyklem potrafiło przejechać 20'stu i nikt się nawet nie raczył zatrzymać zapytać czy coś się nie stało a ja mam płakać bo takiemu cwaniakowi coś się stało. Ten typ to na tym tak jeszcze wyjdzie, że bieda mu nie będzie. Lekarzy dostanie najlepszych, odszkodowań opór i jeszcze zostanie bohaterem męczennikiem a ktoś kto się może okazać bogu ducha winny może mieć życie spierdolone bo tak go wmanewrują. Czemu Bin Ladena żaden z was nie żałował przecież człowieka powiesili. No bo jak to przecież przyczynił się do śmierci prawie 3 tyś osób. Chciałbym zobaczyć liczbę osób jaka straciła życie w ciągu ostatnich 22 lat przez to co działo się po 1989. Ilu poszło się do lasu powiesić bo straciło pracę i nie widziało perspektyw ilu w bieda szybach zasypało ilu nogi poucinało jak szli na wagony złom albo węgiel zrzucać ilu zginęło na dziurawych drogach czy niepilnowanych przejazdach kolejowych bo dróżników pozwalniano ilu straciło życie albo zdrowie z powodów nieprzestrzegania zasad BHP w zakładach bo zaczęło liczyć się tylko cięcie kosztów dla maksymalizacji zysków ilu zginęło bo im inny bez środków do życia przyszedł i łeb uciął żeby go okraść ilu nie było stać na leczenie i poszli do pisaku ile dzieci głoduje. Wymieniać można by bez końca. Jakby to wszystko podsumować i zawrzeć w liczbach okazało by się, że taki Bin Laden to zwykły bramowy obszczymurek. Dla tego ja nie zamierzam żałować takich bo Pan W. poszedł w ślady ojca i jest to to samo co tatuś a za diety jakie on bierze obdarować można by dużo więcej dzieci niż za to co wam się uda zebrać na motomikołajach.

Artur, nie rozumiem dlaczego ciągle używasz: " wy", "oni".
Powinno być : " my". Jesteśmy jacy jesteśmy. Trudno, ale tak właśnie jest.
Jak mawiał klasyk: " Mam na ten temat swoje zdanie, ale się z nim nie zgadzam."
 
 
OCC Senior 
sorry but without me

Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 2123
Skąd: przychodzę?
Wysłany: 2011-09-03, 23:25   

w ciagu ubieglych paru dni byl wysyp w dziale "ku przestrodze". durnych postow typu "[']" nie ma tam tyle, co zalu wylanego w tym temacie, bo posel W. syn bylego prezydenta rozwalil sie na motocyklu. zapewniam Was ze zle mu nie bedzie.

ps. oczywiscie ze jepiej byc pieknym, slawnym i bogatym a nie brzydkim i biednym.
Ostatnio zmieniony przez OCC Senior 2011-09-03, 23:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-09-03, 23:25   

Dlatego, że ja się od tego zdecydowanie odcinam. Może i powinno być jesteśmy jacy jesteśmy ale ja staram się robić coś żeby nie być takim jacy jesteśmy.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
OCC Senior 
sorry but without me

Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 2123
Skąd: przychodzę?
Wysłany: 2011-09-03, 23:39   

media podgrzewaja temat. ma byc show http://www.tvn24.pl/-1,17...,wiadomosc.html
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/