Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Schimma - wszystko o tym zjawisku.
Autor Wiadomość
Kapitan Bomba 


Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3388
Skąd: Galaktyka Kurvix
Wysłany: 2011-06-07, 22:25   

Ah ta nienawiść do 500, objechał Cię kiedyś jakiś ? :D
 
 
emil 


Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3698
Skąd: somalia
Wysłany: 2011-06-07, 22:33   

bo to raz :D
_________________
a nie bede nikogo obrazal..
 
 
ser-jones 
spamer terrorysta


Motocykl: mam
Imię: Ser
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 438
Skąd: Czelsi
Wysłany: 2011-06-07, 23:05   

Brosik napisał/a:
Taka ciekawostka, że w moim GS 500 tylko podczas jazdy z kufrem przy 50km/h i puszczeniu kiery zaczynała się shimma ;) bez kufra nigdy się to nie zdarzało.


To nie shimma, mam podobnie, wystarczy kiere dotknąć palcem i problem z głowy, wiele motocykli tak ma, ja tym sie nie przejmuje, niby wszytko OK, a jednak kiera telepie, ja mam ten objaw w okolicach 70km/h.
Shimme miałem jak tylni amor był ustawiony zbyt miekko, zazwyczaj na zakrętach, zaczynało mi moto bujac i dochodziło do małej shimmy ale jakoś zawsze dawałem rade. Zmieniłem ustawienie amora na najtwardszy i problem prawie zniknął ale za to czasem mi dupa ucieka i zakrety często biore na kwadratowo, ale mam stare opony i w tym problem.
_________________

 
 
emil 


Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3698
Skąd: somalia
Wysłany: 2011-06-07, 23:07   

pisałem o miękkim tyle ale jak stwierdzono, nie to jest powodem :D
_________________
a nie bede nikogo obrazal..
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-06-07, 23:50   

Jechałem kiedyś a w baku były już same opary i motocykl zgasł. Zastanawiam się czy to też była shimma.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
engra 
cętkowana zebra


Motocykl: ER 6N
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010
Posty: 1106
Skąd: Sójcze
Wysłany: 2011-06-08, 00:54   

thrillco napisał/a:
najgorsze to, ze przejechalismy w niedziele 400km a wyglebilem 5km od domu ;/


- czy ja wiem..? popatrz na to z drugiej strony - moze to lepiej, ze tak sie stalo te 5km od domu, niz gdyby byloby to 200km od domu i musialbys kombinowac, jak wrocic...? ;) - tak czy inaczej glowa do gory, moto sie posklada, a rece sie zagoja :)

Zas dnosnie samego zjawiska - mnie sie przytrafilo dwa razy, z czego ten pierwszy [08.08.2010r] w strasznych warunkach i po dzis dzien nie mam pojecia jak z tego wyszlam calo, wiem tylko, ze z calych sil trzymalam kiere, zeby sie ustabilizowalo (autobana w NL, niespodziewana 'sciana deszczu', widocznosc moze 2metry przed moto...). Jedyne co pamietam - to, ze przez reszte drogi serce mialam niemal w gardle i pomimo niewyspania bylam juz zupelnie 'obudzona', a cieplo to mialam jeszcze przez kolejna godzine... :P z tego co wiem, moto mam proste, wiec przypuszczam, ze to przez warunki atmosferyczne, bo nie widzialam nawet po czym jade, droga nagle zaczela wygladac jak jedna wielka kaluza...
_________________
https://www.facebook.com/sklepmanetka
SKLEP MANETKA
ul. Hutnicza 2
41-923 Bytom
tel. 32-441-68-48
kom. 796-025-255
sklep@sklep-manetka.pl
Profil Facebook
 
 
Robs85 


Motocykl: SV650S
Imię: Robs
Wiek: 40
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 276
Skąd: Czerwionka
Wysłany: 2011-06-08, 07:10   

ser-jones napisał/a:
Brosik napisał/a:
Taka ciekawostka, że w moim GS 500 tylko podczas jazdy z kufrem przy 50km/h i puszczeniu kiery zaczynała się shimma ;) bez kufra nigdy się to nie zdarzało.


To nie shimma, mam podobnie, wystarczy kiere dotknąć palcem i problem z głowy, wiele motocykli tak ma, ja tym sie nie przejmuje, niby wszytko OK, a jednak kiera telepie, ja mam ten objaw w okolicach 70km/h.
Shimme miałem jak tylni amor był ustawiony zbyt miekko, zazwyczaj na zakrętach, zaczynało mi moto bujac i dochodziło do małej shimmy ale jakoś zawsze dawałem rade. Zmieniłem ustawienie amora na najtwardszy i problem prawie zniknął ale za to czasem mi dupa ucieka i zakrety często biore na kwadratowo, ale mam stare opony i w tym problem.


Może coś nie tak z opona, albo źle wyważone koło. Jak sie kiedyś wjeb*łem do konkretnej dziury to tak się zaczęło u mnie po puszczeniu kiery, pojechałem wymieniłem oponkę (bo już był czas) i teraz kiera ani drgnie.
_________________
 
 
ser-jones 
spamer terrorysta


Motocykl: mam
Imię: Ser
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 438
Skąd: Czelsi
Wysłany: 2011-06-08, 07:58   

Robs85 napisał/a:
Może coś nie tak z opona, albo źle wyważone koło. Jak sie kiedyś wjeb*łem do konkretnej dziury to tak się zaczęło u mnie po puszczeniu kiery, pojechałem wymieniłem oponkę (bo już był czas) i teraz kiera ani drgnie.


Jest to jedna z opcji, podejrzewam złe wyważenie albo i jego całkowity brak, bo opony zmienial przed sprzedażą poprzedni właściciel, a nie mial on o tym kompletnie pojęcia i wyglada to tak jakby zmieniał łyżką w garażu, ale mozliwe że to jeszcze coś innego :D Mój moto to taki rowerek i bardzo mi to nie przeszkadza, już się przyzwyczaiłem do tego :D Jak będę zmianiał opony to się dowiem :P
_________________

 
 
Abaddon
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-08, 16:39   

Tu też typowy przykład shimmy http://video.google.pl/vi...&q=tankslapper#
 
 
Yogi 
Instruktorek


Motocykl: FirekBladek 929
Imię: Łukasz
Wiek: 42
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 904
Skąd: SO
Wysłany: 2011-06-08, 16:50   

Abaddon napisał/a:
Tu też typowy przykład shimmy http://video.google.pl/vi...&q=tankslapper#


to bylo spowodowane nieumiejętnym opadnięciem z gumy, opona nie trafiła w swój slad (była skręcona) co wywołało zaburzenie stabilności
_________________
Motocyklowa Szkoła Vmax
Szkolenia z zakresu kat. AM, A1, A2, A
Doskonalenie Jazdy
Wyjazdy na tory wyścigowe Polska, Europa
Sosnowiec - Zagórze
Braci Mieroszewskich 124 teren Expo Silesia
www.oskvmax.pl
www.facebook.pl/oskvmax
Profil Facebook
 
 
thrillco 
remember the name


Motocykl: cbr xx whitebird
Imię: Grzegorz
Wiek: 36
Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 452
Skąd: SMI
Wysłany: 2011-06-09, 08:27   

niestety jest to bardzo niebezpieczne zjawisko, na ktore nie jest latwo nauczyc sie opanowania maszyny. czyli podsumowujac majac schimme przy wiekszych predkosciach to tylko odkrecamy gaz?
_________________
Lepiej na HONDZIE niż na wielbłądzie, bo wielbłąd turysta nie lata 300-sta.
 
 
 
Robs85 


Motocykl: SV650S
Imię: Robs
Wiek: 40
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 276
Skąd: Czerwionka
Wysłany: 2011-06-09, 11:20   

Tak na chopski rozum to wydaje sie to jakims ratunkiem, tylko teraz pytanie, czy jesteśmy w stanie tak zareagować wszystko dzieje się w ułamku sekund przy dużej prędkości najczęsciej... w teorii ok, tylko jak w praktyce z tego wybrnąć.
_________________
 
 
hoks 


Motocykl: GSX400E
Imię: Arek
Wiek: 42
Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 90
Skąd: SK, SCZ
Wysłany: 2011-06-09, 12:04   

według mnie - w praktyce - nie ma rady na to, tym bardziej jadąc z ogromną prędkością, fakt - wszystko się dzieje strasznie szybko, telepanie się nasila i uważam, że rider nie jest w stanie tego ogarnąć (ustabilizować)... sam pewnie stara się nie zlecieć z siodła, a co dopiero mówić o ustabilizowaniu kiery. no chyba, że znacie przypadki (jakieś filmy z YT), gdzie widać, ze jegomość za sterami opanował shimmy ?? p.s. czy amor skrętu definitywnie eliminuje możliwość doznania shimmy?
 
 
Daro ZX 


Motocykl: rn20
Imię: Daro
Wiek: 41
Dołączył: 09 Kwi 2010
Posty: 1344
Skąd: SY
Wysłany: 2011-06-09, 12:08   

każdy inaczej może zareagować, jeżeli nie spanikujesz to na pewno odejmiesz, później wchodzi w nawyk. Jak pękniesz to albo się położysz albo zaliczysz dzwona. Pewnie, że idzie ustabilizować w zależności od sytuacji

ten tu się popisał http://www.youtube.com/wa...feature=related

tu już tragedia http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-06-09, 12:28   

O ile uważam wiem, że na wiele sytuacji ma się wpływ i można coś zrobić to w stosunku do shimmy chyba nic nie można. Przerabiałem jazdę na flaku, telepanie wywołane niewyważeniem koła, utratę stabilności przy gwałtownym hamowaniu i rzucanie kierownicą na boki po uderzeniu w wybój ale samej shimmy nie miałem okazji przeżyć więc pojęcia nie mam. Przy flaku, niewyważonym kole i zerwanie m przyczepności kół gdy coś się dzieje najlepiej odpuścić gazu. Po uderzeniu w wybój kierownicę tak zaczyna rzucać, że nie ma możliwości coś zrobić gdyż człowiek skupia się całkiem na tym by kierownicy nie wyrwało z rąk. Przy shimmie mogę gdybać i zasadnym wydaje się dodanie gazu gdyż przy gwałtownym dodaniu gazu stosunek przyczepności przedniego i tylnego koła zmienia się znacząco na rzecz koła tylnego a shimma z reguły dotyczy przedniego koła i jego wpływu na trajektorię pojazdu. Teoretycznie zrywając przyczepność przedniego koła koło miało by czas na ustabilizowanie go poprzez efekt żyroskopowy i to wydaje się logiczne. Zjawisko shimmy jest o tyle niekorzystne, że występuje niezależnie od kierowcy i nie mamy możliwości kontrolowania go a dwa, że jest dużo bardziej dezorientujące niż np. zerwanie przyczepności gdyż trwa dłużej a w dodatku ma że ma charakter postępowy i czas nie działa tu na korzyść bo stopień dezorientacji utrzymuje się przez nasilenie zjawiska. Podejrzewam, że przy większej prędkości pozostaje zacisnąć pośladki a zacząć robić coś można dopiero po kontakcie z jezdnią.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/