|
Schimma - wszystko o tym zjawisku. |
| Autor |
Wiadomość |
thrillco
remember the name

Motocykl: cbr xx whitebird
Imię: Grzegorz
Wiek: 36 Dołączył: 12 Kwi 2010 Posty: 452 Skąd: SMI
|
Wysłany: 2011-06-07, 17:08
|
|
|
emil tak to mysmy byli na a4, naszczescie podczas gleby jechalem sam do domu, bylo to przed 18 na wislance-kamionce. swiatla przed lukoilem. jestem caly, mam tylko troszke podrapane dlonie (brak rekawic). jadac od katowic minolem ten lagodny łuk drogi (ten przy przystanku po prawej i radarze) dojezdzajac do swiatel kierownica zaczela lapac shimmy, moze wjechalem w koleine wody- nie wiem, nawierzchnia tam nie jest zla. niestety polozylem motocykl, przelecialem asfaltem dobre 60m, motocykl mial mniej szczescia uderzyl lewa strona silnika w kraweznik i polecial dalej. zakret pokonywalem na minimalnie odpuszczonym gazie- predkosc okolo 110. motocykl byl sprawny, lozysko glowki ramy mialo bardzo minimalny luz. najgorsze to, ze przejechalismy w niedziele 400km a wyglebilem 5km od domu |
_________________ Lepiej na HONDZIE niż na wielbłądzie, bo wielbłąd turysta nie lata 300-sta. |
|
|
|
 |
robert

Motocykl: Suzuki GSX-R 750 K1
Imię: Robert
Wiek: 47 Dołączył: 27 Kwi 2011 Posty: 467 Skąd: Orzesze
|
Wysłany: 2011-06-07, 17:33
|
|
|
| thrillco napisał/a: | | [b] zakret pokonywalem na minimalnie odpuszczonym gazie- predkosc okolo 110. |
moze poprostu troche za szybko? 110 po luku na mokrej drodze najwazniejsze ze tobie sie nic nie stalo, moto sie naprawi |
|
|
|
 |
hoks

Motocykl: GSX400E
Imię: Arek
Wiek: 42 Dołączył: 23 Lis 2010 Posty: 90 Skąd: SK, SCZ
|
Wysłany: 2011-06-07, 17:36
|
|
|
| thrillco napisał/a: | emil (...)najgorsze to, ze przejechalismy w niedziele 400km a wyglebilem 5km od domu |
i to się nazywa totalny niefart! niestety często się słyszy (ogólnie - czymkolwiek by się nie jechało), że po iluśtamset kilometrach, łapie się dzwona/ślizga/lub "niebieskich" pod domem.
wracając do tematu - według mnie shimmy to w większości skutek niefortunnych okoliczności drogowych (koleiny, mokra/wilgotna nawierzchnia, jakiś piach/liście, zły profil jezdni itp), choć pewnie ustawienia zawieszenia, stan ogumienie i styl jazdy ridera też ma wpływ. każdy z nas lubi złożyć się na winklu (wiadomo - bardziej lub mniej), ale ja osobiście strasznie nie ufam nawierzchni w takich miejscach (a czemu to pisałem wyżej) i maxymalnie uważam. kiedyś za łepka jeżdżąc na rowerze z kumplami niejeden z nas glebił na piaszczystych/mokrych/liściastych zakrętach i to chyba dlatego mam respekt do zakrętów pokonując je na 2oo. |
|
|
|
 |
RadekCB1
Motocykl: Honda CB1 (NC27)
Imię: Radek
Wiek: 48 Dołączył: 15 Cze 2010 Posty: 204 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2011-06-07, 17:58
|
|
|
| thrillco napisał/a: | | emil tazakret pokonywalem na minimalnie odpuszczonym gazie- predkosc okolo 110./ |
To raczej nie mogla byc shimma.
Shimma to zjawisko trzepotania kierownicy przy odciazonym przednim kole.
Przewaznie jak sie odkreci na wyjsciu z winkla czy chocby na prostej. Moze wystapic podczas pokonywania nierownosci ale raczej tylko przy jezdzie na wprost i znacznej predkosci.
Shimma ustepuje w momencie odjecia gazu gdy przednie kolo zostaje dociazone.
Jesli bedziesz chcial z nia walczyc, znaczy zlapac mocno kierownice to i tak nie masz szans, a jedynie mozesz doprowadzic do wezykowania calego motocykla w efekcie ktorego na bank zaliczysz glebe.
Shimma glownie wystepuje w sportach a to za sprawa ich geometrji. |
|
|
|
 |
thrillco
remember the name

Motocykl: cbr xx whitebird
Imię: Grzegorz
Wiek: 36 Dołączył: 12 Kwi 2010 Posty: 452 Skąd: SMI
|
Wysłany: 2011-06-07, 18:13
|
|
|
| no RadekCB1 to by sie po czesci zgadzalo, zakret na odpuszczonym gazie, a potem byl juz gaz na prosta. reszta twojego opisu sie idealnie zgadza, chwycilem mocno kiere, moto zaczelo wezykowac, kilka szybkich zmian kierunku no i gleba. |
_________________ Lepiej na HONDZIE niż na wielbłądzie, bo wielbłąd turysta nie lata 300-sta. |
|
|
|
 |
Daro ZX

Motocykl: rn20
Imię: Daro
Wiek: 41 Dołączył: 09 Kwi 2010 Posty: 1344 Skąd: SY
|
Wysłany: 2011-06-07, 19:24
|
|
|
| Radek idealnie to opisał, najczęściej dzieje się to na prostej przy większej prędkości i polskich dziurach w drodze. Trochę opanowania i idzie z tego wyjść bez problemu. |
|
|
|
 |
defQ

Motocykl: Żółta ZX-6rrrrr
Imię: Łukaszek :P
Wiek: 41 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 374 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2011-06-07, 20:46
|
|
|
po paru piwach mam schimme, ale jeszcze gleby nie zaliczylem
a wracajac do tematu, to można tez sie przejechac na bialych liniach , nie wiem czy to naprawde schimma jest ale nie raz kierownica trochu narywa jak sie przejezdza albo wyprzedza i trzeba podwojna ciagła przeciac wiec uwazac |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2011-06-07, 21:05
|
|
|
A ponoć XX nie wpada w szime
Zdrowia. |
|
|
|
 |
Jacek318
Motocykl: Cb600
Imię: Jacek
Wiek: 38 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 29 Skąd: Bukowno
|
Wysłany: 2011-06-07, 21:51
|
|
|
| RadekCB1 napisał/a: | | thrillco napisał/a: | | emil tazakret pokonywalem na minimalnie odpuszczonym gazie- predkosc okolo 110./ |
To raczej nie mogla byc shimma.
Shimma to zjawisko trzepotania kierownicy przy odciazonym przednim kole.
Przewaznie jak sie odkreci na wyjsciu z winkla czy chocby na prostej. Moze wystapic podczas pokonywania nierownosci ale raczej tylko przy jezdzie na wprost i znacznej predkosci.
Shimma ustepuje w momencie odjecia gazu gdy przednie kolo zostaje dociazone.
Jesli bedziesz chcial z nia walczyc, znaczy zlapac mocno kierownice to i tak nie masz szans, a jedynie mozesz doprowadzic do wezykowania calego motocykla w efekcie ktorego na bank zaliczysz glebe.
Shimma glownie wystepuje w sportach a to za sprawa ich geometrji. |
sporo czytałem na temat tego zjawiska i jak najbardziej się zgadzam z opisem powyżej.
Istnieją rózne teorie, jedni piszą o dodaniu gazu inni o odpuszczeniu po złapaniu shimmy, do końca nie wiadomo która opcja jest trafna i przy mocnej shimmie nic się raczej nie da zrobić. Shimma występuje w mocnych motocyklach sportowych oraz sportowo-turystycznych (w całkowicie sprawnych motocyklach również) ale tak jak już ktoś pisał, niektóre modele mają większą lub mniejszą tendencje do shimmy . Zazwyczaj te zjawisko występuje podczas gwałtownego odkręcenia gazu na nierównej powierzchni, przednie koło wówczas zostaje odciążone a po zetknięciu się z nierówną nawierzchnią bok opony uderza jakby w tę nierówność i wtedy zaczyna się trzepotanie kierownicy o róznym nasileniu w zależności od wielu czynników (prędkości, motocykla nawierzchni). Zjawisko shimmy występuje też po gumowaniu jak kierownica będzie skręcona podczas opadania lub nawierzchnia drogi nierówna. Osobiście tylko raz doświadczyłem lekkiej shimmy podczas gwałtownego startu kiedy kierownicy jeszcze nie wyprostowałem po skręcie. |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-06-07, 21:55
|
|
|
| jeśli tyle wyczytałeś, to powiedz mi, czemu w mojej szima zdarza się raz na pół roku i to na prostej drodze, przy ok 80-90 km/h? |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
swistak
Forumowy ślusarz

Motocykl: kilofaza
Imię: swistak
Wiek: 43 Dołączył: 12 Cze 2010 Posty: 780 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-06-07, 22:08
|
|
|
Trafna jest taka=
Jest amor skrętu = niema shimmy
niema amora= jest shimmy.
I tu niema zasady i reguły. |
_________________ A swistak siedzi....
Swistak już nie siedzi ....!!!!
Swistak już "CENZURA" !!:) Woohhhaaa
http://www.motorybnik.pun.pl
przeróbka twojego wydechu - 732252302
FB lux motometale
 |
|
|
|
 |
Jacek318
Motocykl: Cb600
Imię: Jacek
Wiek: 38 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 29 Skąd: Bukowno
|
Wysłany: 2011-06-07, 22:17
|
|
|
| musi wystąpić pare czynników aby zaistniała, czyli zazwyczaj mocny motocykl + mocne dodanie gazu tak jak to wcześniej zostało opisane. Występuje nie tylko przy znaczniej prędkości tylko podczas gwaltownego przyśpieszania a sama prędkość jest mniej istotna, no chyba że chodzi o efekt szlifa. |
| Ostatnio zmieniony przez Jacek318 2011-06-07, 22:49, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
giemul

Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52 Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 677 Skąd: ze fsi
|
Wysłany: 2011-06-07, 22:19
|
|
|
po 5 latach na Tanderkacie dla mnie szima to bułka z masłem Ten sprzęt ma takie tendencje do tego że gówka mała . Dlaczego się to dzieje ? Nierównomierny bieg przedniego koła w śladzie połączony z chwilową utratą przyczepności . Przyczyn może być kilka np ,wchodzenie w łuk na otwarciu i jednoczesny uskok na drodze , zejście z gumy i nie trafienie kołem w ślad itd. Geometria zawiecha , jego i ramy sztywność też ma znaczenie . Generalnie to jest niebezpieczne fest , ale nie wolno wtedy odpuszczać w odruchu paniki , tylko pełna rura ratuje wtedy życie ! Motocykl się stabilizuje . Heblowanie to raczej pewna gleba ( przy dużej prędkości oczywiście ) |
_________________
Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY Ale tak richtichofenfest |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2011-06-07, 22:23
|
|
|
Taka ciekawostka, że w moim GS 500 tylko podczas jazdy z kufrem przy 50km/h i puszczeniu kiery zaczynała się shimma bez kufra nigdy się to nie zdarzało. |
| Ostatnio zmieniony przez Kapitan Bomba 2011-06-07, 22:24, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-06-07, 22:24
|
|
|
widzisz, jaką musiał mieć moc?? prze-moc! gs500 to supersilny sport |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
|
|