|
przygarnij kropka hihi |
| Autor |
Wiadomość |
OCC Senior
sorry but without me
Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2123 Skąd: przychodzę?
|
Wysłany: 2010-05-25, 22:28
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | poprawiam |
a moglbys sie bardziej spocic i wyjasnic zjawisko ktorego niezaznalem przez 21 tys km? |
|
|
|
 |
defQ

Motocykl: Żółta ZX-6rrrrr
Imię: Łukaszek :P
Wiek: 41 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 374 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2010-05-25, 22:30
|
|
|
jesli jestes w zakrecie w zlozeniu to nacisnij sobie przedni hamulec i zobaczysz efekt prostowania no chyba ze kwadratowo zakrety bierzesz |
_________________
 |
|
|
|
 |
OCC Senior
sorry but without me
Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2123 Skąd: przychodzę?
|
Wysłany: 2010-05-25, 22:36
|
|
|
ok . wierze na slowo. nigdy nie hamuje w zakrecie. wrecz przeciwnie - dodaje gazu.
ps. ale przed dodaniem gazu i wejsciem w zakret trzeba dobrze wyhamowac.
wiem juz wszystlko - temat prostowanie zglebie sam- proponuje wrocic do tematu. |
|
|
|
 |
zeno [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-05-25, 22:41
|
|
|
| pantherMXR napisał/a: | | Nie hamuj przednim hamulcem jak bedziesz wchodzil w zakret (wyprostuje Ci moto) |
to bardzo ciekawe. bo ja wyglebi³em w ten sposób swego czasu (znaczy moto wyglebi³o a ja zd±¿y³em zeskoczyæ) tylko, ¿e zamiast prostowania to mia³em uslizg przedniego ko³a |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2010-05-25, 22:46
|
|
|
| Ar2rM napisał/a: | | a moglbys sie bardziej spocic i wyjasnic zjawisko ktorego niezaznalem przez 21 tys km? |
Teraz jeszcze mam siê spociæ? Uh hu hu rozkrêcasz siê widzê. No dobra mnie nie ubêdzie spocê siê tylko mam warunek- ¿adnego dotykania mo¿esz tylko patrzeæ i w±chaæ lizaæ te¿ nie wolno.
Zablokowaæ mo¿e i przednie i tylne ko³o przy zbyt mocnym zahamowaniu. Przy przednim k³adziesz or³a praktycznie od razu przy tylnym dupa mo¿e wyprzedziæ. Przy hamowaniu czy to przodem czy ty³em motocykl lubi siê prostowaæ efekt jest jeszcze bardziej zauwa¿alnu przy motocyklach z 16" obrêczami. Prawid³owa technika wej¶cia w zakrêt to wyhamowanie przed do prêdko¶ci gdzie nie jest konieczne hamowanie w zakrêcie i wychodzenie w zakrêcie przyspieszaj±c przez ca³± jego d³ugo¶æ. Je¿eli ju¿ musimy hamowaæ hamujemy przodem i tylnym pomagamy. To jest to czego nie pozna³e¶ przez 21 ty¶ km. wiêc piñæ z³otych siê nale¿y za uratowanie ¿ycia. Wiem, ¿e to nie du¿o ale cena jest adekwatna do produktu. |
|
|
|
 |
marcingliwice

Motocykl: Kawasaki ER 5
Imię: Marcin
Dołączył: 02 Maj 2010 Posty: 69 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2010-05-26, 05:47
|
|
|
OK dziêkujê za wyrozumia³o¶æ i porady, s± bardzo przydatne Po strefie ju¿ ¶miga³em a ronda s± bardzo dobrym pomys³em. Wielkie dziêki ch³opaki |
_________________ http://www.opakowaniaozdobne24.pl |
|
|
|
 |
OCC Senior
sorry but without me
Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2123 Skąd: przychodzę?
|
Wysłany: 2010-05-26, 08:33
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | Przy hamowaniu czy to przodem czy ty³em motocykl lubi siê prostowaæ efekt jest jeszcze bardziej zauwa¿alnu przy motocyklach z 16" obrêczami |
autor otrzymal swoje informajce wiec mozna troch poofftopowac. moze zrobi sie z tego ma terial na temat o technice hamowania.
prezes - to o czym piszesz jest ciekawe ale caly czas szukam uzasadnienia dla tego poprzez podstawowe prawa fizyki takie jak moment zyroskopowy czy zmiennosc dzialania sil dzialajacych na motocykl. twierdzisz ze podczas niewielkiego przechylu
hamowanie przodem przyczyni sie do wyprostowania motocykla.
owszem takie cos moze sie zdazyc ale w momencie gdy jezdziec widzi ze nie wyrobi sie w zakrecie wtedy - prostuje - mocno hamuje przodem- i mocono przechyla motocykl. Ja to nazwywam awaryjna korekcja bledu i takie cos tez mi sie zdaza (szczegolnie jak przejezdzam przez metalowe dylatacja mostow).
ale zeby motocykl wyprostowal mi sie przy lekkim przechyle - np zmieniajac pas czy slabym zakrecie- i pokonal w ten sposob sile mojej reki ktora wywoluje przeciwskret - tego nie czuje.
sadze ze to oczym piszecie z pantera jest czyms w rodzaju odruchu bezwarunkowego.
hamujac w zakrecie poprostu sami sie prostujecie bo chcecie przerwac manewr a motocykl prostuje sie z wami.
jest prosty test do zrobienia - wejscie w zakret z uzyciem przeciwskretu i nacisniecie przedniego hamulca. obstawiam dwa wyjscia
- motocykl zwolni i poglebi przechyl
- motocykl straci przyczepnosc przedniego kola powodujac highside.
tyle ze do przeprowadzenia tego testu potrzebny bedzie kaskader. |
|
|
|
 |
pytlos

Motocykl: sprzedany
Imię: Tomasz
Wiek: 49 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 207 Skąd: Chorzow/Bytom
|
Wysłany: 2010-05-26, 08:47
|
|
|
| marcingliwice napisał/a: |
hehe dobre a po co mi slalom na miasto?
I proszê mnie nie obra¿aæ.
Ja nikogo nie obra¿am. Slalom potrafiê lecz mia³em k³opot z powodu bólu rêki i poleg³em zreszt± nie istotne. Na moto potrafiê je¼dziæ i prosi³em o porady ewentualnie jakie¶ wskazówki co do jazdy.Nie mam zamiaru zapier...laæ 200km/h wiêc obecne umiejêtno¶ci wystarcz±.
Oj bym zapomnia³ Przepraszam za tytu³. |
nie bêdê przeprasza³, bo ciê nie obrazi³em, je¶li niew³a¶ciwie zinterpretowa³e¶ ma³py w cyrku to twój problem, ale krêcenie ósemek i slalomów wymaga tyle finezji ¿e ma³py i nied¼wiedzie w cyrku te¿ mo¿na tego z powodzeniem nauczyæ
jak ty nie wiesz po co ci umiejêtno¶æ slalomu w realiach drogowych to zapraszam do Bytomia - tam na ka¿dej ulicy nie tylko zrozumiesz po co jest slalom ale i perfekcyjnie siê tego nauczysz |
_________________ Nie jestem leniwy, tylko energooszczedny. |
|
|
|
 |
pantherMXR
Speed Princess

Motocykl: yamahama
Imię: Dominika
Wiek: 35 Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 100 Skąd: Lędziny / Kraków
|
Wysłany: 2010-05-26, 09:15
|
|
|
| zenoo napisał/a: | | to bardzo ciekawe. bo ja wyglebi³em w ten sposób swego czasu (znaczy moto wyglebi³o a ja zd±¿y³em zeskoczyæ) tylko, ¿e zamiast prostowania to mia³em uslizg przedniego ko³a |
Ja nie powiedzia³am tego bazuj±c na teorii tylko na "praktyce" bo w³asnie tak wygladala MOJA pierwsza gleba.
Byæ mo¿e by³es bardziej z³o¿ony w zakret ni¿ ja wtedy - nie wiem.
Jecha³am dosc powoli (10km/h moze miej) - moto automatycznie sie wyprostowalo i jedyne co zdazylam zrobic zeby nie wjechac na czo³ówke w plot to go calkiem polozyc.
I wierz mi Ar2M - nie mialam najmniejszego zamiaru sie prostowaæ tym bardziej ¿e to by³ zakret 90 stopni i zdawalam sobie sprawe ze w takim wypadku bede lezeæ.
Tu nie ma odruchów bezwarunkowych (zreszta kto odruchowo prostuje sie w zakrecie ?! jak widze ze sie nie zmieszcze to przechylam moto jeszcze bardziej), moto sie wyprostowalo a ja nie majac do¶wiadczenia nie by³am w stanie w ciagu tego ulamka sekudny przechylic go jeszcze raz tak zeby wejsc w ten zakret i nie wyglebiæ. Zreszta my¶le ze za wolno jecha³am by to wogole by³o mo¿liwe.. |
|
|
|
 |
lewy
i nieźle żyć :D

Motocykl: pół Hornetki 600
Imię: Wojtek
Wiek: 42 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 197 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: 2010-05-26, 09:26
|
|
|
pantherMXR, z ca³ym szacunkiem dla Ciebie, ale jak przy prêdko¶ci 10km/h lub mniej chcesz k³a¶æ motocykl aby unikn±æ wtoczenia siê w p³ot? wydaje mnie siê, ¿e jest to zbyt ma³a prêdko¶æ aby bawiæ siê w przeciwskrêty, pochy³y, wyprostowania.
z drugiej strony mo¿e przy tak ma³ej prêdko¶ci podczas skrêcania i hamowania dzia³a si³a zachowania pêdu i po prostu wyrzuca nas na zewnêtrzn±, co mo¿na by nazwaæ owym prostowaniem moto. |
|
|
|
 |
keyti
..just keyti

Motocykl: SF yeah madafaka
Imię: kasia
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 214 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2010-05-26, 09:40
|
|
|
| Ar2rM napisał/a: | | prezesartur napisał/a: | | poprawiam |
a moglbys sie bardziej spocic i wyjasnic zjawisko ktorego niezaznalem przez 21 tys km? |
O ile sie nie myle jako posiadacz abeesu masz prawo nie znaæ tego zjawiska, choc wiem ze i tak w zakrêcie pewnie nie hamujesz |
|
|
|
 |
defQ

Motocykl: Żółta ZX-6rrrrr
Imię: Łukaszek :P
Wiek: 41 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 374 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2010-05-26, 09:45
|
|
|
ja to samo przerabialem to co Dominika na ma³ej petli bieszczadzkiej, zbyt szybko chcialem sobie zrobic zakret i ... hamulec i bylem na drugim pasie , nie wiem czy wtedy automatycznie ja cialem sie wyprostowalem czy cu, ale fakt faktem motocykl poszedl po prostej , iwec od tamtej pory zawsze robie to co wyzej ktos napisal, ze dohamowanie do zakretu i pozniej ogien |
_________________
 |
|
|
|
 |
OCC Senior
sorry but without me
Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2123 Skąd: przychodzę?
|
Wysłany: 2010-05-26, 14:09
|
|
|
| keyti napisał/a: | | O ile sie nie myle jako posiadacz abeesu masz prawo nie znaæ tego zjawiska, choc wiem ze i tak w zakrêcie pewnie nie hamujesz |
to o czym piszesz jest dla mnie zagadka: jak zachowa sie abs przy hamowaniu w zlozeniu. nigdy tego nie robilem i mam nadzieje ze nie bede musial.
| defQ napisał/a: | | ja to samo przerabialem to co Dominika na ma³ej petli bieszczadzkiej |
sadze jednak ze mowicie o dwoch roznych sytuacjach. pantera nie miala predkosci a ty ja miales. sadze ze wyprostowales motocykl zeby dac na maxa po hamulcach wiedzac ze jak zrobisz to w przechyle to bedzie szlif.
to moje zdanie ale uwazam ze wcisniecie hamulca nie powoduje prostowania motocykla - wrecz przeciwnie. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2010-05-26, 14:26
|
|
|
Ar2rM ale jeste¶ mêcz±cy wróæ do szko³y i pomêcz fizyka.
Efekt ¿yroskopowy wp³ywa na utrzymywanie przez motocykl równowagi. Zasadê dzia³ania ¿yroskopu ka¿dy zna (to zdanie obrazuje znaczenie s³owa optymizm). Ale sra³ pies ¿yroskop nie budujemy czo³gu.
Gdy zaczynasz skrêcaæ na motocykl zaczyna dzia³aæ si³a od¶rodkowa skierowana przeciwnie do ¶rodka ³uku po którym motocykl skrêca. Gdyby¶ zacz±³ skrêcaæ w prawa bêd±c ci±gle wyprostowanym to pier...o by tob± o lew± stronê asfaltu. ¯eby przeciwdzia³aæ tej sile przenosi siê punkt ciê¿ko¶æ w kierunku ¶rodka ³uku po jakim motocykl skrêca. Czyli przenosi siê masê motocykla w stronê si³y, która wypycha motocykl. Im si³a bardziej wypycha tym wiêcej masy jest potrzebne by siê tej sile przeciwstawiæ wiêc motocykl trzeba bardziej pochyliæ. Je¿eli si³y siê równowa¿± motocykl skrêca sobie bêd±c pochylonym. Gdy zaczniesz gwa³townie hamowaæ zaburzysz równowagê tych si³ na korzy¶æ si³y od¶rodkowej. |
|
|
|
 |
OCC Senior
sorry but without me
Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2123 Skąd: przychodzę?
|
Wysłany: 2010-05-26, 14:29
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | Gdy zaczniesz gwa³townie hamowaæ zaburzysz równowagê tych si³ na korzy¶æ si³y od¶rodkowej. |
kiedy sila odsrodkowa rosnie? kiedy motocykl przyspiesza czy hamuje ?
im wieksza predkosc motocykla w luku tym wieksza sila odsrodkowa na niego dziala i trzeba ja rownowazyc poprzez przechyl. zmiejszajac predkosc - zmniejszasz sile odsrodkowa.
nadal nie widze powodu aby pochylony motocykl przy hamowaniu wracal do pionu. wg mnie runie na glebe bo sila ciazenia nie bedzie rowna sile odsrodkowej (to teoria bo biker zmniejszy przechyl jednak gdyby tego nie robil to motocykl runie). |
|
|
|
 |
|
|