Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Schimma - wszystko o tym zjawisku.
Autor Wiadomość
thrillco 
remember the name


Motocykl: cbr xx whitebird
Imię: Grzegorz
Wiek: 36
Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 452
Skąd: SMI
Wysłany: 2011-06-07, 10:06   Schimma - wszystko o tym zjawisku.

Chcialbym sie cos dowiedziec o tym zjawisku. Czym to moze byc spowodowane? jak sie uchronic przed tym? co zrobic gdy to sie juz zaczelo?

w niedziele wyjezdzajac z dlugiego lagodnego zakretu kierownica zaczela trzepotac (schimma?), niestety byla mokra nawierzchnia i nie udalo sie uniknac gleby.
_________________
Lepiej na HONDZIE niż na wielbłądzie, bo wielbłąd turysta nie lata 300-sta.
 
 
 
matszw 

Motocykl: Z1000
Imię: Mateusz
Wiek: 38
Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 87
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2011-06-07, 11:08   

łożyska w główce ramy sprawdź, stan opony, czy może masz krzywą ramę, ogólnie bierze się to z fizyki i geometrii...
 
 
uzi68
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-07, 11:29   

Dodał bym jeszcze rzecz banalną: ciśnienie w oponach.
 
 
Robs85 


Motocykl: SV650S
Imię: Robs
Wiek: 40
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 276
Skąd: Czerwionka
Wysłany: 2011-06-07, 11:55   

tez mocniejsze odkręcenie gazu np. przy wyjściu z winkla, tylna opona traci minimalnie przyczepność i zgodnie z prawami fizyki oba koła dążą do powrotu do położenia w jednej lini i wtedy zaczyna się" reakcja łańcuchowa" , można tez dostac podczas gumowania i zbyt energicznego położenia przodu otocykla w dół w momencie kontktu przedniej opony może dojśc właśnie do tego zjawiska, wiem bo sam kilka razy tak miałem tylko przy małych predkościach i udało się opanwać, może nie tyle opanować co poprostu samo ustało.

Thrillco szkoda iksa, fajnie sie prezentował , straty duże ?
_________________
 
 
hoks 


Motocykl: GSX400E
Imię: Arek
Wiek: 42
Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 90
Skąd: SK, SCZ
Wysłany: 2011-06-07, 12:27   

ciekawie się złożyło, bo akurat ostatnio oglądałem to (mała gleba na rondzie w okolicy 3:35)
SV650 Uślizg na rondzie - Gliwice
może to ktoś z naszych wyglebił, ale nie w tym rzecz... chodzi o samo zjawisko - trzepotanie kierownicą na zakręcie, strata przyczepności. uślizg no i w efekcie gleba.
p.s. jako, że zacząłem troszkę czytać o SV650 (jako "frywolny plan" na kolejne moto - może za rok...), to trafiłem na info, że shimma dziwnie często spotyka riderów na tym sprzecie - możecie się do tego jakoś odnieść? Robs85 możesz to potwierdzić??? Bo tak off topując to generalnie o SV650 widze same pozytywy (osiągi, trakcja, prowadzenie, spalanie, wygoda (choć turystycznie to nie bardzo) - same plusy).
Ostatnio zmieniony przez hoks 2011-06-07, 14:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-07, 12:42   

hoks napisał/a:
ciekawie się złożyło, bo akurat ostatnio oglądałem to (mała gleba na rondzie w okolicy 3:35)
SV650 Uślizg na rondzie - Gliwice
może to ktoś z naszych wyglebił, ale nie w tym rzecz...


na górze po lewej pod tytułem filmu masz podpis czyje to jest. na starym była dyskusja czy da rade zamknąc opony i co zrobił źle że mu tylne koło ujechało
 
 
hoks 


Motocykl: GSX400E
Imię: Arek
Wiek: 42
Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 90
Skąd: SK, SCZ
Wysłany: 2011-06-07, 12:59   

podpis obok filmiku widziałem, ale że świerzak jestem na forum to nie kojarze ridera, podobnie nie wiedziałęm o tym temacie na starym forum, tak więc sorki za powtórke i odgrzanie kotleta.
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-06-07, 13:44   

Wiele się nie dowiesz bo na dobrą sprawę nie wiadomo jak do niej dochodzi. Zdarza się, że motocykl jest sprawny technicznie jedzie po prostej drodze i nagle dostaje takiej shimmmy, że kończy się glebą. są też modele, które mają tendencję do wpadania w shimmę. Krzywa rama powoduje ściąganie motocykla -puszczasz kierownicę i skręca w lewo albo prawo. Niskie ciśnienie spowoduje zygzakowanie koła na pewno gdy puścisz kierownicę. Sprawdzałem to kiedyś. W oponie nie było nawet jednej atmosfery. Trzymając kierownicę 100 szedł normalnie przy puszczonej kierownicy przy małej prędkości koło zygzakowało ale nie było to jak w przypadku shimmy bo tu było lewo-prawo-lewo i już musiałem łapać kierownicę bo przy następnym była by gleba. Zrobiłem takich prób dużo i zawsze wyglądało to tak samo. Chcąc się zabezpieczyć rozwiązaniem będzie założenie amortyzatora skrętu. Jeśli złapiesz prawdziwą shimmę to jeśli sama nie ustanie nic nie zrobisz. Można zacisnąć pośladki jedynie.

Zeno ten filmik i dywagacje nie były na starym tylko na tym forum i film był autorstwa kolegi, który to miał swoją teorię jakoby to motocyklista, który jeździ nawet wiele lat na motocyklu bez prawka był kij nie motocyklistą a taki, który dopiero co zdał prawko to jest prawdziwy motocyklista.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
Piwowarek 
...3,14 i reszta


Motocykl: BMW R1200GS LC
Imię: Pshemas
Wiek: 44
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 6122
Skąd: Będzin
Wysłany: 2011-06-07, 13:51   

hoks, tak to jeden z forumowiczów. W zeszłym sezonie miało to miejsce.
_________________
MoTóR jest wieczny, MoTóR nie umiera nigdy!!! http://314ireszta.pl
 
 
hoks 


Motocykl: GSX400E
Imię: Arek
Wiek: 42
Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 90
Skąd: SK, SCZ
Wysłany: 2011-06-07, 14:25   

@Piwowarek
wiem, bo dotarłem już do postu nt SV650 (dział motocykle), gdzie kuba rozpruwacz się udzielał.
a co do samej shimmy - nie miałem jeszcze okazji tego doświadczyć (całe szczęście) - po pierwsze to może niezbyt długo jeżdżę a po drugie to nadzwyczaj spokojnie i ostrożnie, aczkolwiek winkle/ronda/zjazdy - ślimaki lubie:P
a jazda na flaku to faktycznie tragedia - sterem telepie i ściąga w najmniej oczekiwany sposób
 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-07, 14:28   

prezesartur napisał/a:

Zeno ten filmik i dywagacje nie były na starym tylko na tym forum i film był autorstwa kolegi, który to miał swoją teorię jakoby to motocyklista, który jeździ nawet wiele lat na motocyklu bez prawka był kij nie motocyklistą a taki, który dopiero co zdał prawko to jest prawdziwy motocyklista.



mozliwe ze na tym, w moim wieku to ze wszystkim są problemy
 
 
Robs85 


Motocykl: SV650S
Imię: Robs
Wiek: 40
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 276
Skąd: Czerwionka
Wysłany: 2011-06-07, 14:48   

hoks napisał/a:
ciekawie się złożyło, bo akurat ostatnio oglądałem to (mała gleba na rondzie w okolicy 3:35)
SV650 Uślizg na rondzie - Gliwice
może to ktoś z naszych wyglebił, ale nie w tym rzecz... chodzi o samo zjawisko - trzepotanie kierownicą na zakręcie, strata przyczepności. uślizg no i w efekcie gleba.
p.s. jako, że zacząłem troszkę czytać o SV650 (jako "frywolny plan" na kolejne moto - może za rok...), to trafiłem na info, że shimma dziwnie często spotyka riderów na tym sprzecie - możecie się do tego jakoś odnieść? Robs85 możesz to potwierdzić??? Bo tak off topując to generalnie o SV650 widze same pozytywy (osiągi, trakcja, prowadzenie, spalanie, wygoda (choć turystycznie to nie bardzo) - same plusy).


Powiem tak, nie moge się z tym zgodzic, możliwe że w warunkach torowych podczas jazdy na granicy przyczepności..., ja tego nie doświadczylem, a to o czym pisałem to miałem jedynie przy próbach stawiania moto na koło (pozniej wyczytalem że silnik SVki nie bardzo sie do takich zabaw nadaje i odpuściłem ), jeżdże w większości na serio ostro i podczas jazdy z dużymi prędkościami, w winklach i podaczas odkecania enegricznie gazu, tylne koło ma uślizg ale jeszcze shimma mnie nie dopadła podczas takich manewrów. Jedyny mankament SV to miękkie przednie zawieszenie, co daje sie we znaki podczas gwałtownych hamowań(można wymienić olej w lagach i jest poprawa, jednak ja jeżdże bez zmiany oleju. Ogólnie szczerze moge polecić ten sprzęt, złego słowa nie powiem o SV. Jestem w pełni zadowolony, jedynie co mnie martwi to niska prędkość maksymalna, bo powyżej 150km/h mocy zaczyna brakować, najwięcej pokazało 232km/h jednak te 225 km/hzawsze (trzeba też brac pod uwagę przekłamanie), dobra troche zjechałem z tematu :) , więc koniec o SV.
_________________
 
 
slusar_o2 


Motocykl: suzuki
Imię: Marcin
Wiek: 37
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 433
Skąd: Ruda Śl.
Wysłany: 2011-06-07, 15:48   

dużo zależy od ustawienia zawieszenia. Jak wychodzisz z winkla na pełnej piździe i jak jest za miękki tył, to przód za mocno się odciąża i masz shimmi.
_________________

http://www.bikepics.com/members/slusar_o2/
 
 
 
greenmack 


Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 2711
Skąd: tychy
Wysłany: 2011-06-07, 15:51   

mi tez sie pare razy to przytrafilo ale raczej takie delikatne i tylko wtedy gdy odrecilem gaz na max, dzieje sie to czasem przy wyprzedzaniu jak przejezdzam przez te białe linie ale wtedy przymykam troche gaz i jest git.

W zakrecie jednak nigdy shimmy nie złapałem ale to chyba wina tego ze nieodkrecam calego gazu jak jestem pochylony bo wiadomo jak moze sie to skonczyc;p;p
_________________
http://www.dwagary.pl/
 
 
emil 


Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3698
Skąd: somalia
Wysłany: 2011-06-07, 15:53   

Grzesiek - Tobie nic? w niedziele Cie chyba widziałem z plecakiem na A4 w strone gliwic, ok godziny 11, tak mi się wydaje.

Szima? z plecakiem i kufrem - bardzo często przy wyjściu z zakrętu, gdy za miękko ustawisz tył i podnosi przednie koło, do tego za słabo dokręcona główka i kiera sobie lata. Napisz coś więcej o całej sytuacji.

Pozdro!!
_________________
a nie bede nikogo obrazal..
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/