Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kupno roweru
Autor Wiadomość
greenmack 


Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 2711
Skąd: tychy
Wysłany: 2013-07-23, 06:52   

TNT napisał/a:
@greenmack - no ja bym komuś gówna nie sprzedał, ale nie będę moralizował ;) co do Karpiela rzeczywiście rewelacyjne maszyny, robią szał. można być dumnym że Polak produkuje uznaną na całym świecie markę już od 1987 roku


doszły mnie słuchy ze juz zamkneli zaklad ale to tylko plotki :I
_________________
http://www.dwagary.pl/
 
 
greenmack 


Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 2711
Skąd: tychy
Wysłany: 2013-07-23, 10:44   

prezes,piszesz ze lepiej wsadzic lepszą korbe niz siadełłko.... wiekszej bzdury to ja downo nie slyszalem;p
przyjmujac ze kobbieta raczej podjazdow nie bedzie napierdalac po 10 godzin dziennie to wlasnie siadelko bedzie pierwszą rzecza jaka doceni i musi byc one dobre bo nie tylko ona bedzie wdzieczna ale i jej chlopak B)
korba lepszej jakosci???? a po kiego jej taka korba? co uzyska mając fajniejsza korbe? te 100 gram czy 200??
czasy sztywnych widelcow sie skonczyly kilka lat temu i teraz chyba tylko kolarki jadą na sztywniakach i ultra lekkie streety i trialowy.
Zaraz po jej tylku odezwą sie wlasnie nadgarstki i tu jakis niedrogi amorek spokojnie wystarczy,tymbardziej za ma blokade!!!

ogolnie to bierz tą zmote co prezes zapropponowal i bedziesz zadowolona.


prezes ja chce widziec tą deore po twoich 30 latach uzywania;p;p;p;p
no chyba ze tak jak ty, zawinie w karton i pod szafe..... :)
_________________
http://www.dwagary.pl/
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2013-07-23, 15:02   

TNT amor w rowerze głównie na asfalt uważam za z deka zbędny a jak ma go tachać na piętro to lepiej żeby był lżejszy. Oczywiście, że fajniej gdyby był ale w tym konkretnym wypadku jeśli kasa ogranicza ja postawił bym na sztywny rower i lepszy osprzęt. Amor zawsze można dokupić jak zachce się po lesie więcej jeździć i tylko widełki pójdą w kąt a jak zechce się wymienić kilka rzeczy z osprzętu na lepsze to co potem z tym zrobić jak jako używki gówno to będzie warte. Wyjściowo postawił bym na lepszy osprzęt a amor opcja rozwojowa i niekonieczna.

Co do manetek na 2 dzyndzle to ze 12 lat temu miałem niefirmowy rower chociaż jak na shit najtańszy nie był bo koło tysiąca i miał ten patent i fajnie się to sprawdzało.

Green czytaj ze zrozumieniem. Z resztą co do siodełka to sytuacja identyczna jak ta opisana powyżej. Wyjściowo postawić na ramę i osprzęt a w resztę (ewentualnie bo wcale nie jest powiedziane, że siodełko które dostanie z rowerem nie spasuje od razu) bawić się potem.
To samo co z motocyklem lepiej kupić gołego litra i go sobie doposażyć niż za tą samą kasę 600 pełną gadżetów.

Co do korby to może i te 100-200 gram nie dużo ale każde te 50-100-200 gram w tym rowerze sprawie, że finalnie waży on 13,7 kg a po zaproponowanych zmianach ze 13,5. Można w drugą stronę po co tu 50 tu 100-200 wszystko wsadzić gorsze i zwykłą ramę bo aluminiowa od stali dużo droższa a diametralnie też nie lżejsza i będzie rower 20 kg do dźwigania. Niby to tylko 7,5 kg różnicy ale rower 13,5 a 20kg to cholerna różnica.

A co do tych proroctw zdrowotnych to całe dzieciństwo przejeździłem na składaku i lipnym sztywnym góralu. Potem też trochę jeździłem i jakoś większych problemów ani z zadem ani z nadgarstkami nie pamiętam chociaż potrafiło się robić 80-100km gdzie z 70% rasy lasami. Ma nim zamiar głównie jeździć po miejskich asfaltach a rower też nie jedzie 2 stówki, że w sekundę dziesiątki wyboi wybiera. No chyba, że ma zamiar celowo w dziury wjeżdżać czego raczej nie przewiduję bo rowera za tysiąc będzie jej szkoda a skoro rower kupuje za tysiąc to nie wydaje mi się żeby było ją stać położyć z 8-16 tyś za nowe jedynki zależnie od tego czy wybije tylko górne czy górne i dolne.

[ Dodano: 2013-07-23, 15:08 ]
greenmack napisał/a:
czasy sztywnych widelcow sie skonczyly kilka lat temu)

Tak samo jak czasy gaźnikowych pojazdów, telewizorów CTR i drewnianych okien. Pytanie tylko dlaczego ja to wszystko ciągle widuję.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
TNT
[Usunięty]

Wysłany: 2013-07-23, 16:46   

dooobra nie skaczcie już tak sobie do gardeł ;)
grunt że się zgadzamy że rowerek który znalazłeś się nada dla dziewczyny.

co do sztywnego widelca dałbym sobie jednak spokój. pół Katowic jest nadal dziurawych jak sito a po A4 latać rowerem nie będzie. będzie chciała to ma blokadę skoku. green ma rację z nadgarstkami, jeżdżąc dużo się to odczuwa. i mówiąc dużo nie mam na myśli 100km raz na dwa tygodnie, tylko jazdę częstą a nawet codzienną, już nie mówię dłuższe dystanse. tak w ogóle do jazdy XC ubiera się bezpalcowe rękawiczki, najlepiej z żelowymi wstawkami. nie są do pochłaniania potu tylko właśnie drgań. choć i też prawda że lepiej trzymać kierownicę tak niż w spoconej łapie.
 
 
greenmack 


Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 2711
Skąd: tychy
Wysłany: 2013-07-23, 19:36   

owszem prezes,zbijanie wagi jest wazne ale nie kosztem bolącej dupy po 30 minutowej przejazdzce. Napewne mnie odczuje te dodatkowe 200 gram niz 4 piekne litery, zamorem tak samo, bezdyskusyjnie musi zostac.

Ty prezes,tak sobie teraz mysle ze ta twoja piasta w garazu jak tak dobrze schowana to moze nie deorka no bo wiesz, tyle czasu jej nie widziales to i mogles sie pomylic :P :P :P
_________________
http://www.dwagary.pl/
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2013-07-23, 20:36   

Robiłem porządek ze 3 tygodnie temu i ją widziałem. Miała się dobrze i kazała Cię pozdrowić.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
greenmack 


Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 2711
Skąd: tychy
Wysłany: 2013-07-23, 20:40   

heheheheh
dobre :D
_________________
http://www.dwagary.pl/
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2013-07-23, 22:27   

Jeszcze errata bo napisałem, że po zmianach będzie ważyć nie 13,7 a z 13,5 ale po wywaleniu amortyzatora pewnie gdzieś 12kg.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
linka90 
Moderator
pyskaty złośliwiec


Motocykl: ni ma....| plecak
Imię: Paulina
Wiek: 35
Dołączyła: 05 Kwi 2010
Posty: 2836
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-07-24, 21:25   

hulajnogę sobie kupię.
albo znajdę dobra miotłę ;)
_________________
I'd rather be a comma than a full stop.
-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-

You can be a master don’t wait for luck
Dedicate yourself and you gonna find yourself.
You can be the best.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/