|
Sruba.. |
| Autor |
Wiadomość |
d1abol
czerwony dioboł
Motocykl: CBR F4i FS
Imię: Mateusz
Wiek: 37 Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 254 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-02-04, 05:29 Sruba..
|
|
|
Mam k**** nie lada problem. Chcialem sobie wczoraj wymienic plyn hamulcowy i spelnil sie chyba najgorszy mozliwy scenariusz, jedna ze srub mocujacych pokrywe pojemnika polsza w pizdu. Glowka sie zwichrowala - dziekuje dobranoc. Nie mam pojecia co teraz z tym gownem zrobic. Pokrywy nie zdejme bo trzyma na sztram, a silowo nie ma sensu bo pogne pokrywke...
Myslalem zeby rozwiercic ta glowke ale boje sie ze wywierce sobie dodatkowy otwor w pojemniku
Moze ktos sie takimi pierdolami juz zajmowal i ma jakis lepszy patent niz ryzykowac machaniem wiertarka? |
|
|
|
 |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2011-02-04, 07:51
|
|
|
heh no to powodzenia z tą sruba;p
ja mialem podobny problem ale sruba byla w innym miejscu i dalo sie glowke uciac ale tez walki mialem 2 dni z nia.
U ciebie pozostaje chyba tylko rozwiercanie i gwintowanie potem na nowo bo jesli sruba nie wystaje to straszliwie ciezko bedzie ci ja normalnie przekrecic ....... |
_________________ http://www.dwagary.pl/ |
|
|
|
 |
Vanhelsing
Hardtail

Motocykl: H-D kicker only
Imię: Tomek
Wiek: 59 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 140 Skąd: SR
|
Wysłany: 2011-02-04, 08:06
|
|
|
| Zawsze trzeba najpierw stuknąć po śrubie.Są też śrubokręty udarowe poczytaj o nich. |
|
|
|
 |
majzel

Motocykl: czerwono-granatowy
Imię: Dawid
Wiek: 40 Dołączył: 28 Lis 2010 Posty: 119 Skąd: K-ce
|
Wysłany: 2011-02-04, 09:23
|
|
|
| jak nie chcesz wiertać to spróbuj delikatnie pod kątem spróbować uderzać w najgorszym razie bedziesz miał do wymiany tylko tą górną płytkę jak Ci sie porysuje a jak nie chcesz tego to zostaje Ci rozwiercenie i ewentualnie zestaw naprawczy gwintu albo gwintowanie |
_________________ "Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, toż to nie piwo" |
|
|
|
 |
tlusty

Motocykl: CB 450 N
Imię: Wojtek
Dołączył: 26 Cze 2010 Posty: 76 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2011-02-04, 11:01
|
|
|
| ja zawsze torxa wbijam i odkręcam, wcześniej wd40, w tym wypadku może lepiej zadziała płaski śrubokręt? |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-02-04, 11:07
|
|
|
ale problem..
zalej ją sobie wd albo naftą, niech postoi.
zrób sobie mały przecinak (ja zaostrzyłem na płasko gwóźdź do betonu, ma być twardszy niż śrubka), młotek i wykręcasz przecinakiem delikatnie.
Najlepiej co chwile zmieniać strone, z której uderzasz, żeby równomiernie zerwać tą śrubę. Jak już puści to i płaskim śrubokrętem wykrecisz. Dekiel od tego nie pęka, śrubka na bank juz do wymiany. Pozdro |
|
|
|
 |
Jaro

Motocykl: SUZUKI VL 1500 BOULEVARD
Imię: Jarek
Dołączył: 02 Gru 2010 Posty: 65 Skąd: Jastrzębie Zdr
|
|
|
|
 |
pocik

Motocykl: drz
Imię: adam
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 336 Skąd: SL
|
Wysłany: 2011-02-04, 13:08
|
|
|
taka sruba to nie katastrofa
jak CI juz mowili delikatnie nawiercic i torxa wbic ostrzyknij to wczeniej jakims penetrujacym srodkiem zeby latwiej sie wykrecala
"motek i majzel" czyli przecinakiem zgodnie z kierunkiem odkrecania tez pojdzie
a skoro sruba i tak juz jest do wyrzucenia zawsze mozesz i to chyba najmniej finezji wymaga naciac brzeszczotem i zwyklym srubokretem odkrecic |
_________________ bikepicks |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-02-04, 13:39
|
|
|
Pocik, jak natniesz brzeszczotem śrubę z wpuszczanym łbem? Chcesz to zrobic razem z deklem pompy? |
|
|
|
 |
pocik

Motocykl: drz
Imię: adam
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 336 Skąd: SL
|
Wysłany: 2011-02-04, 13:49
|
|
|
nie doczytalem moja wina wiec ta metoda odpada
nie mniej jednak dalej nie czyni to sruby koncem swiata:) |
_________________ bikepicks |
|
|
|
 |
Robs85

Motocykl: SV650S
Imię: Robs
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 276 Skąd: Czerwionka
|
Wysłany: 2011-02-04, 14:16
|
|
|
Niedawno miałem taki problem w samochodzie .. co prawda miejsce inne, bo pokrywa zaworów, ale mocno uderzac też nie mogłem. wystarczył młoteczek i gwóźdź i około 40 minut delikatnego stukania "pod kątem" , dasz rade... |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-02-04, 14:27
|
|
|
tydzien temu urwala mi sie szpilka z silnika jak odkrecalem uklad wydechowy
2 opcje:
wiercisz, robisz nowy gwint i po krzyku (najlepiej sobie dopasowac wiertlo tak, zeby jak wejdzie do konca nic nie zdupic),
2 opcja nawalic nafty czy WD40 i nawiercic mniejszy otwor niz srobka i sprobowac posluzyc sie "lewym wkretem"
Ja przy wydechach musialem uwalic szpilke. Niestety 12 wiertel skapitulowalo i otwor ma 0,5 cm :/ wkrecilem tam srobe i zalalem plynnym aluminium i jest gitara |
|
|
|
 |
d1abol
czerwony dioboł
Motocykl: CBR F4i FS
Imię: Mateusz
Wiek: 37 Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 254 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-02-04, 17:46
|
|
|
Udalo sie, na szczescie bez wiercenia... ale trzeba bylo sie troche namordowac zeby ja wykrecic |
|
|
|
 |
majzel

Motocykl: czerwono-granatowy
Imię: Dawid
Wiek: 40 Dołączył: 28 Lis 2010 Posty: 119 Skąd: K-ce
|
Wysłany: 2011-02-04, 18:37
|
|
|
| pocik napisał/a: | taka sruba to nie katastrofa
"motek i majzel" czyli przecinakiem zgodnie z kierunkiem odkrecania tez pojdzie
a skoro sruba i tak juz jest do wyrzucenia zawsze mozesz i to chyba najmniej finezji wymaga naciac brzeszczotem i zwyklym srubokretem odkrecic |
nazwa majzel jest zastrzeżona |
_________________ "Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, toż to nie piwo" |
|
|
|
 |
pocik

Motocykl: drz
Imię: adam
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 336 Skąd: SL
|
Wysłany: 2011-02-05, 08:24
|
|
|
| d1abol napisał/a: | Udalo sie, na szczescie bez wiercenia... ale trzeba bylo sie troche namordowac zeby ja wykrecic |
+5 do doswiadczenia:)
| majzel napisał/a: |
nazwa majzel jest zastrzeżona |
przyjal |
_________________ bikepicks |
|
|
|
 |
|
|