|
czyszczenie baku |
| Autor |
Wiadomość |
zeno [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-01-02, 21:12 czyszczenie baku
|
|
|
| potrzebuje porady. znam z opisu metodę "drobne śrubki + benzyna" (albo rozpuszczalnik) i mieszanie, ale przyznam szczerze że jak poczytałem ile goście musieli namieszać, żeby było czysto bez rdzy to chciałem zapytać czy nie zna ktoś z was szybszej metody? czy jest jakaś konkretna chemia, która się wlewa do baku i powiedzmy po 1 dniu wylewa? |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-01-02, 21:17
|
|
|
a co sie stalo kolego? baku przede wszystkim niczym nie maluj potem, nie wierz w żadne lakiery sluzace niby do tego celu.
Zalezy co masz w baku, jak sama rdza to faktycznie wacha z kamyczkami i płukanie, potem filtr paliwa. Nie zostawia sie pustego baku, bo tak sie potem robi |
|
|
|
 |
zeno [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-01-02, 21:42
|
|
|
| emil, bak już sciągnałem i idzie do malowania. tylko ze ma juz ponad 25 lat, nie wiem czy byl kiedyś czyszczony a widze co pływa w filtrze, czytalem ze godzinami trzeba trzepać bakiem ze śrubkami lub może jeszcze ewentualnie ze szkłem. albo pozostaje np. betoniarka. myslałem, ze moze jest jakiś szybszy sposób, technika idzie do przodu a nie można wymyslić nic nowego co by bak od środka wyczyściło? |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-01-02, 21:50
|
|
|
soda kaustyczna a tak na serio to nie wiem czy są jakies inne sposoby niż mechanicznie, wiem że bak od wewn. jest malowany farbą termoutwardzalną jakąś tam, a te wszystkie dzisiejsze specyfiki niby do baków, rozpuszczają się w benzynie jak gówno w wodzie, zalepione masz potem gaziory, a jak nie zareagujesz to nawet zawory, dlatego uważaj na malowanie od wewnątrz.
Ponoc cocacola jest dobra na rdze ale pewnie jak nie ma grubej warstwy. |
|
|
|
 |
walek809

Motocykl: streetfighter
Imię: kris
Wiek: 44 Dołączył: 19 Cze 2010 Posty: 1290 Skąd: wrp
|
Wysłany: 2011-01-02, 23:25
|
|
|
| emil napisał/a: | Nie zostawia sie pustego baku, bo tak sie potem robi |
szkoda że wcześniej tego nie napisałeś hehe bo mój już dwa miechy leży bez paliwa |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-01-02, 23:52
|
|
|
nie pytałeś to nie pisałem |
|
|
|
 |
Cortex

Motocykl: -
Imię: Rrrrr
Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 1443 Skąd: Zabrze, Gliwice
|
Wysłany: 2011-01-03, 09:19
|
|
|
o kur** u mnie tez juz z 1,5miesiaca stoi bez paliwa (zostalo moze 3l) |
_________________ amicus certus in re incerta cernitur
 |
|
|
|
 |
walek809

Motocykl: streetfighter
Imię: kris
Wiek: 44 Dołączył: 19 Cze 2010 Posty: 1290 Skąd: wrp
|
Wysłany: 2011-01-03, 09:46
|
|
|
trzeba bedzie zalać i przepłukać bo trudno wozić pełen bak tu i tam a w dodatku teraz będzie przygotowywany do malowania |
|
|
|
 |
Pure_Evil
SCC Team

Motocykl: Komar3 też zapiperdala
Imię: Andrzej
Wiek: 51 Dołączył: 22 Kwi 2010 Posty: 2459 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-01-03, 10:24
|
|
|
Co do malowania baku od wewnątrz, zapytajcie Diablica717, dziewczyna kupiła moto z malowanym od wewnątrz bakiem... Resztę niech sama opowie |
_________________ "Wydra (do Abbiego): za słaby jesteś by się poddać i odejść, lepi trwać w tym i pogrążać się do samego końca"
...bo widzisz Wyderku, Abbi jest jak JP II będzie tyrał tu do dnia ostatniego, nie jak ten XVI z Niemiec - do emerytury tylko. |
|
|
|
 |
ShoGun

Motocykl: GSX1300R&R1100GS&NRG50MC2
Imię: Michał
Wiek: 46 Dołączył: 06 Maj 2010 Posty: 53 Skąd: Śląsk
|
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-01-03, 14:27
|
|
|
| Oj pany rześta są naiwne to następny super-duper-hiper cud z gatunku telezakupy mango. Rdzę trzeba usunąć mechanicznie a to co pozostanie wyczyścić kwasem fosforowym tak więc zenoo miłej zabawy. |
|
|
|
 |
OCC Senior
sorry but without me
Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2123 Skąd: przychodzę?
|
Wysłany: 2011-01-03, 14:39
|
|
|
zenoo - jak nie chce ci sie "szelontac" recznie nakretkami w baku to pomysl o jakies automatyce . trzeba poszukac czegos takiego na pobliskiej budowie i przymocowac bak podczas pracy.
rece po tym skacza jeszcze przez dwa dni |
|
|
|
 |
budda
Motocykl: Triumph Tiger 1050
Imię: borys
Wiek: 52 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 91 Skąd: Slaski Dortmund (SD)
|
Wysłany: 2011-01-03, 15:24
|
|
|
| Tylko sie pozniej napic nie mozna...bo sie rozlewa. |
_________________ Lepiej grzeszyć i żałowac niż żałować, że się nie grzeszyło |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-01-03, 18:54
|
|
|
| Jak się nie umie obsługiwać to ręce skaczą z zagęszczarką jest jak z kobietą. |
|
|
|
 |
bart_b

Motocykl: zajebisty pomarańczowy
Imię: bart
Dołączył: 19 Sty 2011 Posty: 133 Skąd: Częstochowa/Katowice
|
Wysłany: 2011-01-20, 20:51
|
|
|
| najlepiej jest podłączyć pod betoniarkę, i zapomnieć na kilka godzin o sprawie. |
_________________ mOtOcZeWa.pL |
|
|
|
 |
|
|