 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Mario Moto |
| Autor |
Wiadomość |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-10-21, 15:28
|
|
|
| śmiem wątpić w ekologiczność dermy. |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-21, 18:27
|
|
|
| Daro ZX napisał/a: | | ale to nie przemysł meblowy i w tym przypadku skóra zazwyczaj mocowana jest nitami, a sama skóra swoją drogą. |
niestety mylisz się, a
| prezesartur napisał/a: |
Miałem kilka moto i wszędzie było na zszywkach. Podejrzewam, że jakby to była skóra to by wytrzymało a to pewnie była skóra tyle, że ekologiczna czytaj derma. |
ma rację. wprawdzie amatorsko bo amatorsko, sztuczną skórą z Allegro (choć tragedii nie było), ale robiłem siedzenie w mojej GS 500, CB 500 kumpla i Cebrze Cortex'a (ForFiter'a) i wszędzie były oryginalnie zrobione zszywkami. Poza tym i tak ciężko mi wyobrazić sobie nit wbity w plastikowy szkielet siedzenia... |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-10-21, 19:50
|
|
|
| TNT napisał/a: | | ma rację. wprawdzie amatorsko bo amatorsko, sztuczną skórą z Allegro (choć tragedii nie było), ale robiłem siedzenie w mojej |
http://www.youtube.com/wa...=related#t=0m4s |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
nikt ważny
Motocykl: srebrny
Imię: Grzegorz
Wiek: 50 Dołączył: 04 Lut 2011 Posty: 11 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2011-10-21, 21:24
|
|
|
| Piecol napisał/a: | Się nie denerwuj tylko żądaj zwrotu pieniędzy, albo niech robi do skutku, aż będziesz zadowolony.
Jak nie będzie chciał współpracować możesz śmiało zgłosić się do Urzędu Skarbowego, bo wątpię, że dostałeś paragon, który mógłby być podstawą reklamacji i ewentualnego roszczenia przez rzecznika praw konsumenta
Pisz na wszystkie fora. Światek moto w PL jest malutki. |
Paragonu niestety nie dostałem ani za pierwszym razem ani za drugim. Siedzenie przychodziło zawsze przesyłką. Mój błąd, że się nie upomniałem.
Już za pierwszym razem nie chciał przyjąć do reklamacji a zrobił to z wielka łaska i po wielu przepychankach słownych. Co było dalej opisałem w pierwszym poście. Raczej nie będę toczył znowu batalii, myślę że szkoda nerwów tym bardziej, ze gość jest nieprzewidywalny a ja nie zamierzam zostać bez siedzenia. Raczej poszukam innego tapicera przez zimę. Po tym co ostatnio był w stanie wymyślić aż strach sie bać co może teraz wywinąć.
Nie twierdzę, że wszystkie siedzenia tak kończą jak moje. Pewnie to jakiś tam odsetek. Chciałem bardziej pokazać do czego koleś jest zdolny i jak traktuje klientów. Oczywiście przy pierwszym kontakcie gdy przyjechałem z oryginalna kanapa było miło a on sam był na tyle zadowolony ze swojej pracy, że prosił o zdjęcia zamontowanej kanapy na motocyklu aby wrzucić na swoja stronę.
Z tego co rozmawiałem z chłopakami z mojego serwisu to gosc jest w branży od wielu lat i podobno na poczatku było inaczej. Wszystko sie zmieniło jak nałapał klientów.
Moje zdanie jest takie że jeżeli popełnił błąd za pierwszym razem i siedzenie poszło do reklamacji to tym bardziej powinien się przyłożyć do naprawy w tym przypadku a wyszła fuszera.
Co do materiału. Zamówiłem dwa rodzaje. Po bokach skóra natomiast u góry na siedzisku coś w rodzaju materiału oddychajacego.
Tak jak pisałem w miejscu rozdarcia, pod materiałem wyczuwalne sa ostre elementy i to one powodują rozdarcia kanapy. Jak na mój gust są to owe zszywki używane do mocowania. Na upartego mogę nawet zrobić zdjęcie bo po wyjeżdzie wakacyjnym uszkodzenie jest większe i ten ostry element jest widoczny choć bardzo mały.
Na koniec dodam że wymieniano nie tylko obicie ale zamówiony był pełen tuning siedzenia czyli wymiana wszystkich gabek oraz profilowanie siedzenia.
[ Dodano: 2011-10-21, 21:51 ]
A to inny "odosobniony" przypadek obrazujacy podejscie do klienta w MM. Zagrania podobne do tych jakie mnie spotkały. Post ze "starego" forum :
Kanapę do nich zawiozłam osobiście, jakieś 3-4 tygodnie temu. Usaliliśmy cenę, kolor, twardość i termin na tydzień do 2 tyg. max.Po dwóch tygodniach od złożenia zamówienia, zniecierpliwiona dzwonię, co się dzieje z tą kanapą. A Pan z Mario Moto albo rozmowę rozłącza, albo wyłącza telefon i cały czas jest "niedostępny lub poza zasięgiem sieci". Gdy w końcu po prawie tygodniu udało się mi dodzwonić, stwierdził że kanapy nie zrobił, "gdyż miał dużo innych prac i na dodatek zgubił moje ustalenia i nawet nie pamięta, w jakim kolorze i jak kanapa miała być zrobiona"!!! A przecież przy mnie wpisywał to w notesiku! Więc musiałam podać telefonicznie raz jeszcze. Było to w zeszłym tygoniu w piątek lub sobotę. Zostałam zapewniona, że kanapa będzie w tym tygodniu zrobiona i wysłana za pobraniem. Ale nie chcąc się zawieść przy odbiorze paczki, gdzyż oczywiście przesyłki przed zapłatą rozpakować i obejrzeć nie można - postanowiłam znów sobie zrobić wycieczkę i odebrać siedzenie osobiście. I tutaj pojawia się ten sam schemat - "abonent czasowo niedostępny". Nr telefonu jeden, który od tygodnia jest wyłączony!Niby taki STYL i prestiż, a tu ktoś sobie takie jajka odstawia. BEZNADZIEJNY KONTAKT!!!!
[ Dodano: 2011-10-21, 21:53 ]
i ciag dalszy:
Podobne niefachowe zagrywki poleciały w moim przypadku. I tu nie chodzi o to, kto się kiedy bierze do przeróbki kanapy, czy to zima czy środek lata - jak się mówi 2 tygodnie to 2 tygodnie. Z przezorność kupiłam używaną kanapę na allegro, żeby nie "psuć" oryginału. Nawet jakby mi Pan powiedział te 3 miesiące, to poczekałabym, ale jeśli ktoś tak sprawę potrafi olać, to ja dziękuje takiej firmie. Wystarczyło by mi po prostu kilka szczerych słów - "przykro mi nie wyrabiam w terminie, proszę w przyszłym tygodniu". A tu załatwiony transport, urlop i jedź tu w ciemno 200km.!!!Na dzień dzisiejszy kanapa, już jest odebrana. Co do jakości szyć nie mam zastrzeżeń, ale niestety nie jestem zadowolona, gdyż nie tak się umawialiśmy:- kanapa miała być zrobiona z miękkiej pianki, gdyż oryginalna kanapa była za twarda - obecnie nowa kanapa jest jeszcze twardsza od starej, i po prostu dobija na dziurach!! Mam jeszcze nadzieje, że na prostych odcinkach zapewni, choć ciut więcej komfortu od oryg. w końcu po to wydałam 600zł!!! - materiał jest tak bardzo mocno ściągnięty, że w miejscu gdzie ma się stykać z bakiem odstaje na 1,5cm!!!- i miała być cała czarna, ze wstawką szarego, a też jest odwrotnie! |
|
|
|
 |
Piecol

Motocykl: Kawasaki Versys
Imię: Tomasz
Wiek: 47 Dołączył: 26 Sie 2010 Posty: 682 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2011-10-22, 02:29
|
|
|
No cóż. Jednak na wiosnę osram MM i dozbieram do kanapy USA |
|
|
|
 |
Brojler

Motocykl: Honda
Imię: Michał
Wiek: 41 Dołączył: 06 Gru 2010 Posty: 144 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2011-10-22, 10:09
|
|
|
Facetowi się przelewa i widocznie może sobie mieć klienta w dupie. Niektórych kryzys się nie trzyma |
_________________
|
|
|
|
 |
Lawka

Motocykl: V-Strom 650A K8
Imię: Tomek
Wiek: 45 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 345 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 2011-10-22, 10:46
|
|
|
| Piecol napisał/a: | No cóż. Jednak na wiosnę osram MM i dozbieram do kanapy USA |
Mozesz podac linka do stronki??
Moze tez sie zdecyduje to taniej przesylka wyjdzie....
pozdro |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
|
|
|
 |
Piecol

Motocykl: Kawasaki Versys
Imię: Tomasz
Wiek: 47 Dołączył: 26 Sie 2010 Posty: 682 Skąd: Chorzów
|
|
|
|
 |
nikt ważny
Motocykl: srebrny
Imię: Grzegorz
Wiek: 50 Dołączył: 04 Lut 2011 Posty: 11 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2011-10-22, 12:24
|
|
|
| Piecol napisał/a: | No cóż. Jednak na wiosnę osram MM i dozbieram do kanapy USA |
Jeśli mogę ci coś doradzić to na Twoim miejscu nie czekałbym to wiosny a bardziej zrobiłbym to w zimę. Na wiosnę wszyscy sie "budza" i panuje tłok w interesie. W zime zawsze jest trochę zastoju i spokoju w takich branżach. Większa szansa ze gość zrobi ci kanapę na spokojnie (dokładniej) a nie w pospiechu mając w kolejce kilkanaście kanap i telefony od zniecierpliwionych klientów bo każdy by chciał już śmigać...
[ Dodano: 2011-10-22, 13:43 ]
I takich własnie "elementów" sporo mozna wyczuć palcami.
 |
|
|
|
 |
Lawka

Motocykl: V-Strom 650A K8
Imię: Tomek
Wiek: 45 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 345 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 2011-10-22, 14:16
|
|
|
| Cytat: | [ Dodano: 2011-10-22, 13:43 ]
I takich własnie "elementów" sporo mozna wyczuć palcami.
|
|
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2011-10-22, 16:02
|
|
|
| Jeszcze żeby te siedzenia były chociaż trochę atrakcyjne... |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-10-22, 16:21
|
|
|
| Z tego co tu widzę to zszywka to nie zszywka a skóra to nie skóra. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
|
|
|
 |
nikt ważny
Motocykl: srebrny
Imię: Grzegorz
Wiek: 50 Dołączył: 04 Lut 2011 Posty: 11 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2011-10-22, 16:49
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | Z tego co tu widzę to zszywka to nie zszywka a skóra to nie skóra. |
Na 100 % jednak jest to zszywka bo jak ten wystający ostry element widoczny na zdjęciu wciskam na dół to pod siedzeniem zszywka mocująca obicie się wysuwa. Palcami wyczuwam w okolicach rozdarcia parę takich ostrych elementów wiec to nie jest kwestia wadliwej zszywki. Poszło akurat tu bo jest to dokładnie to miejsce gdzie jest nacisk od uda. |
| Ostatnio zmieniony przez nikt ważny 2011-10-22, 17:08, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |