 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Kto tak na prawdę sieje terror i postrach na drodze . |
| Autor |
Wiadomość |
Cris
call me snake...

Motocykl: Yamaha XJ600
Imię: Cris
Wiek: 59 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 3401 Skąd: Milton Keynes UK
|
Wysłany: 2011-10-22, 20:52
|
|
|
| ola napisał/a: | | ...baby sa jakies inne |
 |
_________________ Wróg publiczny nr 1 |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-10-22, 21:00
|
|
|
| ola napisał/a: | | Mimo ze jestem genetycznie obciazona 100% kobiecoscia z czego sie niezmiernie ciesze i jestem dumna |
Geje też tak mówią. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2011-10-23, 15:42
|
|
|
| Cytat: | Co do baby za kierownica..... . Musze z przykroscia przyznac ze wszelkie nieciekawe historie przydarzaly mi sie zawsze przez babe za kierownica, babe na rowerze, babe "wlze albo i nie na pasy", wzglednie babe z psem na dluuugiej smyczy, ktory to nagle biega z trawnika na droge. |
Bo niestety jest to udowodnione naukowo że kobiety nie nadają się zbytnio do prowadzenia jakiegokolwiek pojazdu samochodowego i nie piszę tego złośliwie tylko w trosce o Was kobiety.
Cris, Pani Edyta Herbuś to bardzo śliczna kobieta i nie zasłużyła na takie fotoszopowe przeróbki.
[ Dodano: 2011-10-23, 17:44 ]
| TNT napisał/a: | | z metalową linką na sznurku |
Chciałbym podyskutować o metalowej lince na sznurku. Co to znaczy dokładnie ? jak bardzo się to różni od metalowej linki na szyi ? |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-10-23, 18:08
|
|
|
| Brosik napisał/a: | | TNT napisał/a: | | z metalową linką na sznurku |
Chciałbym podyskutować o metalowej lince na sznurku. Co to znaczy dokładnie ? jak bardzo się to różni od metalowej linki na szyi ? |
Metalową linką na sznurku można nazwać typ liny ze splotek stalowych nawiniętych na rdzeń konopny lub z tworzywa sztucznego. Rozwiązanie takie ma na celu zapewnienie smarowania splotek od strony wewnętrznej i zapobieżenie przed wycieraniem wewnętrznej części splotek liny. Różni się to od metalowej linki na szyi tym, że linka na szyi ma niewielką średnicę i linka nie ma rdzenia konopnego ani z tworzywa sztucznego natomiast linka na sznurku ma dużą średnicę a średnica poszczególnych drutów w splotkach takiej linki może sięgać 2 mm podczas gdy linka na szyi zwykle swoją średnicą nie przekracza średnicy poszczególnego drutu splotki linki na sznurku. Ciesze się, że mogłem pomóc. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2011-10-23, 20:47
|
|
|
| Brosik napisał/a: | Cytat:
Co do baby za kierownica..... . Musze z przykroscia przyznac ze wszelkie nieciekawe historie przydarzaly mi sie zawsze przez babe za kierownica, babe na rowerze, babe "wlze albo i nie na pasy", wzglednie babe z psem na dluuugiej smyczy, ktory to nagle biega z trawnika na droge.
Bo niestety jest to udowodnione naukowo że kobiety nie nadają się zbytnio do prowadzenia jakiegokolwiek pojazdu samochodowego i nie piszę tego złośliwie tylko w trosce o Was kobiety. |
Na jakiej podstawie wypisujesz Brosik takie tezy? Czyżbyś badania naukowe prowadził albo jesteś statystykiem? Niestety ale jak na razie najwięcej wypadków powodują kierowcy mężczyźni i nie jest to spowodowane tym, że jest ich więcej jako kierowców.
Poza tym skończcie dzielić kierowców na płci, ale bardziej na ich umiejętności, które z roku na rok są coraz mniejsze pomimo, że samochody są coraz lepsze. |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-24, 00:58
|
|
|
| Brosik napisał/a: | | Chciałbym podyskutować o metalowej lince na sznurku. Co to znaczy dokładnie ? jak bardzo się to różni od metalowej linki na szyi ? |
sznurek to takie dodatkowe zabezpieczenie. jakby linka nie dała rady. to znaczy jakby sznurek nie dał rady. to znaczy linka. nie. sznurek. linka ? jeden kij |
|
|
|
 |
kiler600r

Motocykl: DL1000/Blackbird
Imię: Paweł
Wiek: 43 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 121 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2011-10-25, 18:11
|
|
|
wyjatkowo idiotyczny temat, a wieloletnie doswiadczenia autora poddalbym pod watpliwosc
za kierownica róznych samochodów sluzbowych zrobilem w 6 lat ok 240kkm i nie mialem ani jednej stluczki, ale ja to lamer jestem
takich grup o ktorych pisze autor tematu jest duzo wiecej:
-przedstawiciele handlowi
-ludzie w tanich, starych autach
-starsi ludzie w tanich, starych autach
-staruszkowie w nowych autach <marian kapelusznik>
-ciezarowki - to juz wogole katastrofa
-taksówki -wiadomo
-rowerzysci -bo zawsze sie gdziez wpierdola
-piesi -j.w.
-baby za kólkiem
-autobusy miejskie -bo smierdza
-tramwaje -bo nie patrza jak jada, tylko przypierdzielaja w inna pojazdy; i do tego te huje prawie zawsze maja pierwszenstwo
-mlodzi za kołkiem
-autor tematu, który naogol zapierdala, ale tego akurat dnia jechal 50 i wielkie oburzenie
-nie zapomnijmy oczywiście o szatanach motocyklistach
i tak mozna jeszcze dlugo wymieniac
wieloletnie doswiadczenia autora powinno go przygotowac na taka sytuacje
kurwa, wobec wszystkiego con zostalo wyzej napisane nie mam sie jak jutro dostac do roboty.....
proponuje przeniesc temat do dzialu fun i tam dopisywac kto jeszcze nie powinien byc obecny na polskich drogach <a moja powyzsza lista jest wynikiem przysluchiwania sie rozmowom na CB>
edit:
mozna powiedziec ze najbardziej niebezpieczna grupa, ktora sieje terror i postrach to WSZYSCY INNY UŻYTKOWNICY DRÓG POZA MNĄ :p |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-10-25, 18:57
|
|
|
| Zapomniałeś dodać o psach wybiegających na ulicę. To są najgorsi kierowcy. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
street_angel
Motocykl: xxx
Imię: xxx
Dołączyła: 10 Sie 2010 Posty: 5797 Skąd: xxx
|
Wysłany: 2011-10-25, 19:15
|
|
|
najgorsze są blądinki |
|
|
|
 |
Rafał1980
Kuba rozpruwacz

Motocykl: Kolorowy Blady
Imię: Rafał
Wiek: 45 Dołączył: 04 Gru 2010 Posty: 343 Skąd: B. O/S
|
Wysłany: 2011-10-25, 19:49
|
|
|
| kiler600r napisał/a: | wyjatkowo idiotyczny temat, a wieloletnie doswiadczenia autora poddalbym pod watpliwosc
za kierownica róznych samochodów sluzbowych zrobilem w 6 lat ok 240kkm i nie mialem ani jednej stluczki, ale ja to lamer jestem
takich grup o ktorych pisze autor tematu jest duzo wiecej:
-przedstawiciele handlowi
-ludzie w tanich, starych autach
-starsi ludzie w tanich, starych autach
-staruszkowie w nowych autach <marian kapelusznik>
-ciezarowki - to juz wogole katastrofa
-taksówki -wiadomo
-rowerzysci -bo zawsze sie gdziez wpierdola
-piesi -j.w.
-baby za kólkiem
-autobusy miejskie -bo smierdza
-tramwaje -bo nie patrza jak jada, tylko przypierdzielaja w inna pojazdy; i do tego te huje prawie zawsze maja pierwszenstwo
-mlodzi za kołkiem
-autor tematu, który naogol zapierdala, ale tego akurat dnia jechal 50 i wielkie oburzenie
-nie zapomnijmy oczywiście o szatanach motocyklistach
i tak mozna jeszcze dlugo wymieniac
wieloletnie doswiadczenia autora powinno go przygotowac na taka sytuacje
kurwa, wobec wszystkiego con zostalo wyzej napisane nie mam sie jak jutro dostac do roboty.....
proponuje przeniesc temat do dzialu fun i tam dopisywac kto jeszcze nie powinien byc obecny na polskich drogach <a moja powyzsza lista jest wynikiem przysluchiwania sie rozmowom na CB>
edit:
mozna powiedziec ze najbardziej niebezpieczna grupa, ktora sieje terror i postrach to WSZYSCY INNY UŻYTKOWNICY DRÓG POZA MNĄ :p |
No no , zrobiłeś tyle kilometrów w karierze , co przeciętny tirowiec(byłem w tym gronie robi w półtora roku).No cóż , zacytuję Ralfązo : ssij pałę ssij |
|
|
|
 |
kiler600r

Motocykl: DL1000/Blackbird
Imię: Paweł
Wiek: 43 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 121 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2011-10-25, 20:16
|
|
|
| Rafał1980 napisał/a: | ssij pałę ssij |
wnioskuję, że to lubisz
sorry, mnie to nie kręci, poszukaj innych kolegów
a co do ilości km przejechanych
bedziemy sie teraz licytowac na ilosc? ok, tylko po co? bo to nie ma związku ze sprawa |
|
|
|
 |
Rafał1980
Kuba rozpruwacz

Motocykl: Kolorowy Blady
Imię: Rafał
Wiek: 45 Dołączył: 04 Gru 2010 Posty: 343 Skąd: B. O/S
|
Wysłany: 2011-10-25, 20:38
|
|
|
| kiler600r napisał/a: | | Rafał1980 napisał/a: | ssij pałę ssij |
wnioskuję, że to lubisz
sorry, mnie to nie kręci, poszukaj innych kolegów
a co do ilości km przejechanych
bedziemy sie teraz licytowac na ilosc? ok, tylko po co? bo to nie ma związku ze sprawa | Lubię jak mi płeć przeciwna ssię pałę .Co do kolegów ssących nie mam takowych.
Wygłupiłeś się i tyle.Nie mam zamiaru dalej dyskutować w tym temacie. |
|
|
|
 |
hoks

Motocykl: GSX400E
Imię: Arek
Wiek: 42 Dołączył: 23 Lis 2010 Posty: 90 Skąd: SK, SCZ
|
Wysłany: 2011-10-25, 20:39
|
|
|
dajcie sobie na wstrzymanie, bo to nie ma sensu.
w zasadzie cały temat też nie bardzo ma sens.
a propos.. ja uważam, że przedstawiciele i tak mają możliwość zdobycia lepszego doświadczenia za kołem niż kierowcy na tir-ach - taki przedstawiciel bywa wszędzie (a to centrum miasta, a to zadupie, a to blokowisko, a to wioska, ulice, uliczki, parkingi itp. - generalnie ma bardzo zróźnicowany teren do ogarnięcia), a kierowca tira jak wpadnie na trasę to nieraz leci ileśtamset km "prośśśściutko..." (tak tak, pewnie zaraz padną stwierdzenia, że po mieście tez jeżdżą - no bo jeżdżą, ale relatywnie mniej!), a więc z grubsza setki czy tysiące nawiniętych km nie maja tu dla mnie większego znaczenia. |
|
|
|
 |
benek

Motocykl: SUZUKI GSX1300R
Imię: Beniamin
Wiek: 52 Dołączył: 08 Maj 2010 Posty: 421 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-10-25, 20:41
|
|
|
| hoks napisał/a: | dajcie sobie na wstrzymanie, bo to nie ma sensu.
w zasadzie cały temat też nie bardzo ma sens.
a propos.. ja uważam, że przedstawiciele i tak mają możliwość zdobycia lepszego doświadczenia za kołem niż kierowcy na tir-ach - taki przedstawiciel bywa wszędzie (a to centrum miasta, a to zadupie, a to blokowisko, a to wioska, ulice, uliczki, parkingi itp. - generalnie ma bardzo zróźnicowany teren do ogarnięcia), a kierowca tira jak wpadnie na trasę to nieraz leci ileśtamset km "prośśśściutko..." (tak tak, pewnie zaraz padną stwierdzenia, że po mieście tez jeżdżą - no bo jeżdżą, ale relatywnie mniej!), a więc z grubsza setki czy tysiące nawiniętych km nie maja tu dla mnie większego znaczenia. | dobre dobre swietne tlumaczenie Siedziales kiedys w zestawie, czy autobusie? |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-25, 20:55
|
|
|
No to zaraz wyłonimy następcę Hołka |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |