|
Kto tak na prawdę sieje terror i postrach na drodze . |
| Autor |
Wiadomość |
T_rex
Motocykl: mam
Imię: Piotr
Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 571 Skąd: ślaskie
|
Wysłany: 2011-10-20, 18:51 Re: Kto tak na prawdę sieje terror i postrach na drodze .
|
|
|
| Rafał1980 napisał/a: | | ...Jadę sobie moto drogą główną , na podporządkowanej stoi dziadek swoim cackiem.Powiem szczerze ,że jak nigdy jechałem 50-tką ... |
| Cytat: | | Kto tak na prawdę sieje terror i postrach na drodze . | |
_________________ Gdy siadam na moto czuję ze spalam benzynę, w samochodzie tylko ją zużywam. |
|
|
|
 |
street_angel
Motocykl: xxx
Imię: xxx
Dołączyła: 10 Sie 2010 Posty: 5797 Skąd: xxx
|
Wysłany: 2011-10-20, 20:50
|
|
|
| slawoCBR napisał/a: | A ja sobie tak myślę że prowadzenie dalej tego tematu nie ma sensu |
3/4 tematów na tym 4um nie ma sensu |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-21, 10:30
|
|
|
Osobiście mam awersję do przedstawicieli handlowych, bo niektórzy to totalne niemoty i ciołki, ale zaznaczam- NIEKTÓRZY i nie generalizowałbym w tej kwestii.
Co do marek- oceniać kierowcę bo jedzie Tico, czy Fabią... to chyba jajca jakieś, albo lekki niedorozwój oceniającego |
|
|
|
 |
Cris
call me snake...

Motocykl: Yamaha XJ600
Imię: Cris
Wiek: 59 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 3401 Skąd: Milton Keynes UK
|
Wysłany: 2011-10-21, 11:02
|
|
|
siedzę przed kompem
czytam temat
muszę wstać
oblewa mnie zimny pot
boję się spojrzeć w lustro
muszę jechać do pracy
CZYM ?
pod oknem stoi mój Lanos
zaraz zaczne.........
 |
_________________ Wróg publiczny nr 1 |
|
|
|
 |
zeno [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-21, 14:33
|
|
|
| Cris napisał/a: | ....
muszę jechać do pracy
CZYM ?
pod oknem stoi mój Lanos
zaraz zaczne.........
|
prosze cie cris. jakies ogloszenie wywal kiedy bedziesz jezdzil i jaka trasa bo z lanosem to nie przelewki.
kapelusz wez bo zimno... |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-10-21, 14:57
|
|
|
| Cris napisał/a: | | pod oknem stoi mój Lanos |
Mylić się jest rzeczą ludzką. Ale to ? |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
zeno [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-21, 15:01
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | Cris napisał/a: | | pod oknem stoi mój Lanos |
Mylić się jest rzeczą ludzką. Ale to ? |
potem sie dziwi ze jak przychodzi to wszysscy milkną |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2011-10-22, 16:24
|
|
|
| Lanos jest niedocenionym samochodem, mało które markowe niemieckie gówno zniesie tyle co on. |
|
|
|
 |
Cris
call me snake...

Motocykl: Yamaha XJ600
Imię: Cris
Wiek: 59 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 3401 Skąd: Milton Keynes UK
|
Wysłany: 2011-10-22, 18:52
|
|
|
Racja. Mój ma 10 lat , zero konserwacji pod spodem, zero rdzy , żadnych kwiatów pod lakierem. Brosik masz 100 racje. A jak tam inne VW , 0000 , czy BMW ? O fordach i Fiatach nie wspomnę.............
więc uważajcie...........
 |
_________________ Wróg publiczny nr 1 |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-22, 19:02
|
|
|
Nie ma rdzy, bo jest zrobiony z arbuza he he he ;D poszukałbym jakichś robaków prędzej ;P
Co do całego tematu to sorry za rozbrajającą szczerość ale to jedno wielkie PI*RDOLENIE Jako wieloletni użytkownik nóg ( he he he ), rowerka (w stylu XC/FR), motóra i samochodu śmiem stwierdzić, że niebezpieczna na drodze jest:
a.bezmyślność/beztroska (alkohol, szpan, popisówy etc)
b.niewiedza (np. jazda lewym 30kmph...)
c.chamstwo
i nie ma to żadnego związku z rodzajem posiadanego pojazdu i jego marki, marki roweru, czy też adidasów w których się wchodzi w miejscu niedozwolonym pod nadjeżdżające samochody, wykonywanym zawodem, najczęściej oglądanym tasiemcem na TVN, ulubionym owocem, wzrostem, kolorem oczu czy spójnością wczorajszej kupy po obiedzie... Tak prawię ja, TNT, wieloletni użytkownik i obserwator ruchu drogowego, który raz przy dobroci ducha świętego wywalił rowerem w autobus, GS-ą w Fiestę i zaliczył szlifa ku czci Wielkiego Motóra Walić stereotypy. Dla wielu jestem dawcą lecącym 300 przez miasto z metalową linką na sznurku ale mam to w środku kanału wylotowego układu pokarmowego. |
| Ostatnio zmieniony przez TNT 2011-10-24, 00:24, w całości zmieniany 4 razy |
|
|
|
 |
Cris
call me snake...

Motocykl: Yamaha XJ600
Imię: Cris
Wiek: 59 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 3401 Skąd: Milton Keynes UK
|
Wysłany: 2011-10-22, 19:09
|
|
|
Żartujesz sobie......................POWAŻNIE |
_________________ Wróg publiczny nr 1 |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-10-22, 19:25
|
|
|
Nie, tak naprawdę chciałem powiedzieć że przemaluję zetę na czerwono, dolepię parę białych diodek i napis STRASZ POSZARNA Do tego na kurcie naszywkę ze złotą sikawką
I będę siał postrach na ulicach wśród zlęknionych zabłąkanych owieczek ruchu drogowego windując swoje ego znajdujące się na poziomie dywanu |
| Ostatnio zmieniony przez TNT 2011-10-22, 19:27, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-10-22, 19:27
|
|
|
| TNT napisał/a: | | GS-ą w Fiestę |
Widzisz i znowu Fiesta. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
Cris
call me snake...

Motocykl: Yamaha XJ600
Imię: Cris
Wiek: 59 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 3401 Skąd: Milton Keynes UK
|
Wysłany: 2011-10-22, 19:27
|
|
|
złośliwa sugestia ?
 |
_________________ Wróg publiczny nr 1 |
|
|
|
 |
ola

Motocykl: honda cbr
Imię: Ollie
Dołączyła: 05 Sie 2011 Posty: 10 Skąd: katowice
|
Wysłany: 2011-10-22, 20:28
|
|
|
| brutus333 napisał/a: | | Hmmmm, baba za kierownicą. Dzisiaj jak w każdy czwartek jest dzień targowy w Chrzanowie, o ludzie co tam się wyprawia. Najwięcej ryj drą ci co jeżdżą jak (....). |
Co do baby za kierownica..... . Musze z przykroscia przyznac ze wszelkie nieciekawe historie przydarzaly mi sie zawsze przez babe za kierownica, babe na rowerze, babe "wlze albo i nie na pasy", wzglednie babe z psem na dluuugiej smyczy, ktory to nagle biega z trawnika na droge.
Mimo ze jestem genetycznie obciazona 100% kobiecoscia z czego sie niezmiernie ciesze i jestem dumna, to przyznaje...baby sa jakies inne /oczywiscie sa wyjatki potwierdzajace regule/ |
|
|
|
 |
|
|