 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
A MOŻE STOWARZYSZENIE ALBO FUNDACJA? |
| Autor |
Wiadomość |
zeno [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-11-17, 11:15
|
|
|
eee tam, nie ma się co kłócic, bo poza tobą nikt nie mówi o dziczy zaporoskiej.
na szczęście to nie jest obowiązek, kto chce ten się angażuje. i tyle.... |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2010-11-17, 11:18
|
|
|
| Kto chętny to się angażuje najpierw wszyscy chętni, a potem słyszysz od ludzi: nie mam czasu na pierdoły. Usłyszałeś? Ja już usłyszałem. Jeśli się dziewczynie chce to niech robi tak żeby nie musiała usłyszeć bo też jej się szybko odechce. |
|
|
|
 |
zeno [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-11-17, 11:39
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | Kto chętny to się angażuje najpierw wszyscy chętni, a potem słyszysz od ludzi: nie mam czasu na pierdoły. .... |
powiem ci tylko tyle, że jakby admin tego forum był tobą to dalej byśmy siedzieli gdzieś nie wiadomo gdzie. na szczęście się chłopakowi chciało, a inni swoją obecnością tutaj utwierdzili go w przekonaniu, że robi dobrze..
dziwię się że ty mimo swojego realizmu i wrodzonej niechęci do nowości jesteś tutaj praktycznie od pierwszego dnia i - czasem lepiej a czasem mniej udanie - tworzysz to forum od początku jego istnienia...
dobre rzeczy rodzą się w bólach... |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2010-11-17, 11:58
|
|
|
| zenoo napisał/a: | dziwię się że ty mimo swojego realizmu i wrodzonej niechęci do nowości jesteś tutaj praktycznie od pierwszego dnia i - czasem lepiej a czasem mniej udanie - tworzysz to forum od początku jego istnienia...
dobre rzeczy rodzą się w bólach... |
I żeby było ciekawiej to admin jeszcze przed jego założeniem rozmawiał ze mną na temat pomysłu jego założenia i zakładał je w oparciu o między innymi moją opinię zakładał je w trakcie rozmowy ze mną i zastanawialiśmy się jakby ono powinno wyglądać i było to w trakcie zakładanie nie forum na tym serwerze jaki mamy obecne, a na pierwszej wersji która trwała 2 dni. Nowe pomysły tak ale jeśli są realne. |
|
|
|
 |
MarekG
:) :P

Motocykl: XJ600
Imię: Marek
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 111 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: 2010-11-17, 13:05
|
|
|
Ewa tak jak rozmawialiśmy, sądzę że warto, o to powalczyć, i jak co to chętnie pomogę zresztą w mikołaje pogadamy o tym
a co do początków zawsze są trudne ale idzie przez to przebrnąć, a idzie naprawdę wiele pomóc i jako stowarzyszenie osiągnąć |
_________________ Zniżka w AXA direct powołaj się na nr polisy 1945157 a dostaniesz zniżkę 30 zł na oc i 100 na oc/ac na auto |
|
|
|
 |
Hajabuza

Motocykl: Widmo
Imię: Justyna
Wiek: 44 Dołączyła: 24 Cze 2010 Posty: 91 Skąd: ST
|
Wysłany: 2010-11-17, 13:53
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | . Następna sprawa przypomnij sobie jak ludzie byli za kiedy śp. Kosma zginął wszyscy chcieli działania i co? I nic no właśnie. . |
A widzisz, w tym temacie nadal sie wiele dzieje, kilka spraw jest nadal kontynuowanych pomimo, że nie ma już w/w osoby. "Dzieki" temu co sie przydarzylo jest kilka nowych pomysłów do zrealizowania ale na to też trzeba czasu i zaangażowaniu kilku osób, ktore ciągle działają jedynie z tą różnicą, że nie opisują tego na forum, nie chwalą się tym, realizują to co nie zostało dokończone.
Stowarzyszenie działa nadal i robi co do nich należy. |
_________________ Podziwiam tego, kto zaprojektował mój życiorys. Gratuluję wyobraźni! |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2010-11-17, 16:31
|
|
|
Noooo tak Prezesartur jesteś mistrzem w mówieniu nie da się przynajmniej ja Cię tak odbieram.
Gdybym podchodziła z takim entuzjazmem do sprawy dnia dziecka i motomikołajów to niestety wyszło by wielkie g......o a uwierz mi są jeszcze ludzie pracujący i pomagający charytatywnie.
Następnie sprawa pokazywanego przez Was w linku stowarzyszenia, ja tam jakoś nie zauważyłam wyciągania ręki w stronę naszego regionu z motomikołajami robią u siebie i reszta dla nich nie istnieje, a głównym tematem jest A4 i niestety nie miałam okazji i nie znalazłam statutu aby zachęcić siebie i innych do działania na rzecz owego stowarzyszenia a na dodatek to pierwszy raz o nich usłyszałam.
Mała link nie działa więc nie mogę zobaczyć o jakim stowarzyszeniu Ty mówisz. |
|
|
|
 |
Patra

Motocykl: CB 500
Imię: Patra
Wiek: 43 Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 2904 Skąd: SO
|
Wysłany: 2010-11-17, 16:56
|
|
|
| mała* napisał/a: | | Po co nam kolejny podział??!! |
Mnie się nie wydaje, żeby z tego powodu powstał jakiś podział. Mówiąc ogólnie jedno stowarzyszenie zajmuje się sprawami autostrady, inne działalnością charytatywną. Przy czym jedno nie wyklucza drugiego. Jeśli ktoś chce może być członkiem obu, nie ma ochoty- nie musi w nic się angażować. |
_________________ Zawsze kiedy piszesz głupie posty bóg zabija kotka!
Gość pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
Patra

Motocykl: CB 500
Imię: Patra
Wiek: 43 Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 2904 Skąd: SO
|
Wysłany: 2010-11-17, 17:12
|
|
|
| mała* napisał/a: | tylko, że motoautostrada nie zajmuje się tylko A4 |
Toż dlatego napisałam "mówiąc ogólnie", bo nie chciało mi się wszystkiego wymieniać.
| mała* napisał/a: |
nie interesuje, bo z naszej strony nie ma żadnych ruchów w tym temacie. Wy tzn, Ty Kinga i wszyscy którzy się w to angażują tutaj, na tym forum- znacie się na tym bo już to robiliście. |
I właśnie... dlatego każdy powinien robić to, na czym się zna. Nie ma co tego łączyć, bo jak coś jest od wszystkiego to zazwyczaj jest do niczego. |
_________________ Zawsze kiedy piszesz głupie posty bóg zabija kotka!
Gość pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2010-11-17, 19:11
|
|
|
Sporano może i jestem mistrzem w mówieniu, że się nie da ale dobrze jest umieć to powiedzieć wtedy kiedy jest to zasadne.
Patra jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego ale większość i tak jedzie na zakupy do supermarketu zamiast łazić po 20 sklepach z osobna. A całkiem serio to czy coś jest do czegokolwiek czy do niczego zależy tylko i wyłącznie od ludzi zajmujących się daną rzeczą.
Powiem tak pierwsza rzecz to taka, że już mi to dziwnie wygląda kiedy widzę taką niechęć do łączenia się z czymś co już istnieje jak w polskiej polityce byle nowa partia byle i co z tego, że rozpoznawalność i poparcie zamiast 80% jest 1-2% ale nasza.
Druga rzecz, że chyba nie do końca wiecie z czym się wiąże pojęcie fundacja i na jakiej zasadzie ona działa. Raz, że fundacja posiada osobowość prawną a co za tym idzie regulują ją konkretne przepisy i podlega kontroli przez konkretne urzędy oraz do jej założenia konieczne jest spełnienie określonych warunków. Pierwsza rzecz statut fundacji coś na kształt aktu założycielskiego spółki robi się to u notariusza i każda jakakolwiek zmiana wpisu wymaga formy aktu notarialnego za co notariusz zawsze kasuje bo notariusz instytucją charytatywną nie jest. Dwa wpis do KRS nie wiem jakie są aktualne koszta ale w 2003-04 kosztowało to 1500zł tu tak samo każda zmiana dotycząca funkcjonowanie fundacji wymaga aktualizacji wpisu za co buli się przy każdej zmianie kaskę ponieważ sąd również nie bawi się w działalność charytatywną. Następna rzecz fundacja musi posiadać siedzibę i osoby odpowiedzialne za jej funkcjonowanie oraz posiadać coś czego nie macie czyli kapitał corocznie trzeba składać sprawozdania do ministerstwa z działalności fundacji. Trzeba się liczyć z kontrolą ze strony urzędów. Każda fundacja musi prowadzić księgowość i nie jest to księgowość gdzie zapisuje się wszystko do zeszytu w kratkę formatu A4 tylko księgowość zgodną z zasadami określonymi w ustawie o rachunkowości. Trzeba się liczyć z konsekwencjami bo pomyłka w rachunkowości skutkuje odpowiedzialnością i karami bo skarbowy też nie prowadzi działalności charytatywnej. W gruncie rzeczy funkcjonowanie fundacji w pewnym stopniu przypomina funkcjonowanie spółki z o.o. wiąże się z wieloma uregulowaniami, ograniczeniami, kontrolami i kosztami na założenie oraz funkcjonowanie już pomijam tu kwestię kapitału. Prawda jest taka, że prowadzenie działalności gospodarczej jako osoba fizyczna to jest dużo mniej pier... się niż prowadzenie fundacji dlatego powiedziałem, że nie widzę tu osoby, która miała by taki komfort by się tym zająć jak należy a w ogóle to kasa na jej założeni i prowadzenie to kasa wywalona w błoto te pieniądze można by już przeznaczyć na jakąś pomoc i można to zrobić w sposób dowolny w zależności od aktualnych potrzeb, a nie patrzeć czy jest się ograniczonym statutami i przepisami. Teraz możecie robić co chcecie, a potem każdy kalendarz każdy kubek każda wpłata każda pierdoła wszystko podlega już jakiejś kontroli. |
|
|
|
 |
Patra

Motocykl: CB 500
Imię: Patra
Wiek: 43 Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 2904 Skąd: SO
|
Wysłany: 2010-11-17, 19:30
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | Dwa wpis do KRS nie wiem jakie są aktualne koszta ale w 2003-04 kosztowało to 1500zł |
Jeśli chodzi o ścisłość w tej kwestii to wpis do KRSu jako fundacji kosztuje 250zł. 1500zł dotyczy wpisu do KRSu i rejestru przedsiębiorców. Natomiast jeżeli byłaby to forma stowarzyszenia to taki wpis jest bezpłatny.
A i owszem sąd nie jest instytucja charytatywną, ale być może wśród chętnych znalazłaby się osoba mająca głębsze pojęcie w tych sprawach i służyłaby darmową poradą co i jak. Wiadomo, że sprawa złożenia czy to fundacji czy to stowarzyszenia wymaga głębszej analizy i zorientowania się co by było najkorzystniejsze. Pewnie długa droga do tego, ale uważam, że gra jest warta świeczki.
| mała* napisał/a: | | natomiast nie rozumiem, w czym przeszkadza, współpraca? |
Generalnie w niczym. Nie o to chodzi. Bardziej mam tu na myśli powstanie stowarzyszenia/ fundacji jako odrębnej jednostki kierującej się własnymi zasadami. A co do współpracy to jak najbardziej- przecież dwie odrębne organizacje również mogą nawiązać współpracę. |
_________________ Zawsze kiedy piszesz głupie posty bóg zabija kotka!
Gość pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
magik [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-11-17, 20:39
|
|
|
jak to mawia emil ... mała z gwiazdka co z Tobą jesteś tak uparta masz jakieś ciężkie dni Rozumiem sceptycyzm prezesa ale Ciebie Jak dla mnie POMYSŁ ZAJEBISTY jestem za kibicować będę nie obiecuje że czynnie się włącze przynajmniej na dzień dzisiejszy W przyszłości jak tylko będzie okazja Co do łączenia stowarzyszeń nie widzę sensu po co to w czym przeszkadzać będzie stowarzyszenie nazwijmy je śląskie chodzi o domy dziecka od nas bo w końcu chodzi o zbiór kasy same mikołaje pokazały jak ciężko zrobić coś pod jednym szyldem Dlatego po co od razu porywac się na skalę ogólnopolską jak zacznie się od własnego podwórka i będzie prężnie się kręcić to wtedy się można zabierać za więcej Po co kłócić się o kasę ile dla nas ile dla was Jak będzie stowarzyszenie to przecież można wspólnie robić akcje promocję Dobrze że są ludzie którzy chcą i potrafią prowadzić takie przedsięwziąćia i jesli nie możesz lub nie chcesz pomóc to do cholery nie przeszkadzaj Ci ludzie wtedy sami z innymi którym się chce dadzą radę Jestem za
[ Dodano: 2010-11-17, 20:42 ]
aha prezes i dla Ciebie jedno zdanie Nie przesądzaj dziewczyna nie porywa się na cały kraj poza tym wiesz jak to jest im jesteś wyżej tym mniej widzisz Najwięcej dają jak to się mówi lokalni działacze bo są blisko widzą i trafiają bezpośrednio |
|
|
|
 |
magik [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-11-17, 21:19
|
|
|
mała nawet nie wszedłem żeby złazic ale jeśli chcesz |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2010-11-17, 21:26
|
|
|
| Magik a kto zabrania działać na śląsku pod wspólnym szyldem? Wszystko jest tylko kwestią dogagania się i podziału terytorialnego. A skoro ma to być mikroskala to po jaką cholerę od razu fundację zakładać myślałem, że do udzielania pomocy nie trzeba nazw, szyldów, rejestrów i innych bzdetów. Widzę, że tu nie chodzi o to że nie potraficie się dogadać bo wy po prostu nie chcecie się dogadać ale przecież wiadomo, że motocykliści to jedna wielka rodzina. To jak się organizować pokazały kluby organizując moto serce. |
|
|
|
 |
Patra

Motocykl: CB 500
Imię: Patra
Wiek: 43 Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 2904 Skąd: SO
|
Wysłany: 2010-11-17, 21:33
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | to po jaką cholerę od razu fundację zakładać |
A choćby ze względu na regulacje finansowe w postaci faktur. Być może łatwiej jest pozyskać sponsora jeśli ten swój wkład będzie miał przedstawiony na fakturze i będzie mógł sobie to odliczyć. A w postaci komitetu nie ma takiej możliwości i jedyna opcja jest taka, aby sponsorzy kupowali konkretne rzeczy i dopiero to wrzucali sobie w koszty. Ale to już komplikuje... |
_________________ Zawsze kiedy piszesz głupie posty bóg zabija kotka!
Gość pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |