Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Łożysko główki ramy
Autor Wiadomość
markopolo1970 
Kocham NAKEDY!

Motocykl: Suzuki B-King
Imię: Marek
Wiek: 55
Dołączył: 11 Lut 2011
Posty: 64
Skąd: Racibórz
Wysłany: 2013-08-19, 09:24   Łożysko główki ramy

W końcu musiałem zdecydować się na wymianę w/w łożyska. w ASO proponowano mi zamienniki i twierdzono, że zakładają takie i niema z nimi problemu. Oryginały byłe prawie 3 razy droższe. Ponadto trzeba by się umawiać na termin a mam do nich trochę daleko dlatego zdecydowałem się na wymianę w znanym mi miejscu. Dawna Szpila w Rybniku - obecnie motorhouse. Znam chłopaków bo kiedyś serwisowałem tam poprzednie moto i byłem zadowolony. Zaproponowali mi także zamienniki - stożkowe - że niby dłużej wytrzymują bo wieksza powierzchnia itp - brzmi to logicznie. Po odbiorze jednak jak wyjechalem od nich to dojechałem do ronda (ok. 20 metrów) i zawróciłem bo moto nie chciało się prowadzić. Zachowywało się jakby łożysko było za mocno dokręcone więc zawróciłem. Stwierdzono, że to normalne bo większa powierzchnia przylega i że troszkę to ustąpi po jakimś czasie. Ale jakoś źle mi się z tym jeździ. Fakt, że moze już coraz lżej chodzi ale prowadzi sie o wiele gorzej niż poprzednio. Teraz sam już nie wiem co robić, czy podjechać żeby mi te łożysko popuścili czy co? Czy ktos miał już takie doswiadczenia z zamiennikiem łożyska główki ramy?
Uczucie jest takie jakby na wyrąbanym łożysku ktoś je dokręcił na chama aby tylko trzymało ale kierownica nie chce skręcać i moto także. Niema mowy by w trakcie jazdy puścić kierownicę i balansować ciałem tak jak poprzednio.
 
 
 
Lawka 


Motocykl: V-Strom 650A K8
Imię: Tomek
Wiek: 45
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 345
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-08-19, 10:00   

Witaj
ja kiedys wymienialem lozysko w Bandicie.
Oryginalnie bandit ma kulkowe, jak ja wymienialem to juz bylo stozkowe zalozone przez kogos wczesniej i na takie same wymienilem. (kupilem lozyska w normalnym sklepie znajac wymiary)
Wg mnie powinienes poluznic i dokrecic wg serwisowki.
w serwisowce pisze jak mocno trzeba dokrecic. ( u mnie pisalo o ile obrotu powinno sie dokrecic po wymianie)
Potem po ok 100km trzeba skontrolowac i ewentualnie lekko dokrecic/dociagnac.

Nie powinienes miec luzu, ale kierownica musi luzno sie ruszac.
_________________
Suzuki GSF 600N Bandit --> Honda CBR 1100XX --> Suzuki V-Strom 650A K8
Buying accessory exhaust and using it with dB killer is like going to the whorehouse for a hug :D
Ostatnio zmieniony przez Lawka 2013-08-19, 10:02, w całości zmieniany 2 razy  
Profil Facebook
 
 
 
grzeesiek 

Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54
Dołączył: 16 Lis 2010
Posty: 497
Skąd: Ruda Śl.
Wysłany: 2013-08-19, 12:18   

To jest tylko taka gadka że zamiennik jest taki sam jak oryginał.A jak jest to już sam wiesz.
_________________
__________________________________________


angielski korepetycje 35/h Katowice Ruda Śl. Tel 516482812
 
 
PiotRR 


Motocykl: różowy
Imię: Piotr
Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 421
Skąd: SI
Wysłany: 2013-08-20, 02:14   

markopolo1970 napisał/a:
czy podjechać żeby mi te łożysko popuścili czy co?

Tak właśnie zrób. Zapłaciłeś, więc niech poprawią. A jak dalej będą uparcie przy swoim "wyrobi się" to już bym tam więcej nie zaglądał. Albo może niech Ci powiedzą czy będzie to trwało 300km czy 1900km irytującej jazdy? ;)
Sam kiedyś zmieniałem z kulkowych na stożkowe i nie było różnicy w prowadzeniu, tylko trzeba odpowiednio poskręcać a nie na zapas!
_________________
srad- im szybciej jedziesz tym szybciej jedziesz
 
 
markopolo1970 
Kocham NAKEDY!

Motocykl: Suzuki B-King
Imię: Marek
Wiek: 55
Dołączył: 11 Lut 2011
Posty: 64
Skąd: Racibórz
Wysłany: 2013-08-31, 19:07   

No i sprawa załatwiona. Byłem drugi raz w Rybniku i trochę popuścili lecz niestety mimo iż była lekka poprawa to przy większych prędkościach moto zaczynało wężykować i także przy gwałtownym omijaniu tył "zarzucał". Dlatego w końcu zdecydowałem się podjechać do ASO SUZUKI. Byłem dzisiaj trwało to ok. 30min. i w końcu jest tak jak ma być tzn. kierownica chodzi minimalnie ciężej niż na starych oryginałach lecz już nie ma żadnego problemu z prowadzeniem i moto idzie jak po szynach. I nareszcie wróciła radość z prowadzenia :-)
Ostatnio zmieniony przez markopolo1970 2013-08-31, 19:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/