Przesunięty przez: Karolina 2012-10-06, 19:35 |
Moto w pokoju |
| Autor |
Wiadomość |
horbal
Moderator

Motocykl: xj600
Imię: Karol
Wiek: 34 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 591 Skąd: Piekary Śląskie
|
Wysłany: 2012-10-06, 09:03 Moto w pokoju
|
|
|
| Planuję dziś wprowadzić do domu mojego starego rometa charta i w związku z tym mam pytanie jak uniknąć zapachu paliwa w domu ? Czy ktoś ma lub kiedyś miał jakiś pojazd w domu ? Wiem że paliwo na pewno trzeba z baku zlać ale co jeszcze można zrobić ? |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-10-06, 10:28
|
|
|
Zalej zbiornik Calvin Klein'em ... a tak poważnie, to raczej będziesz miał z tym problem. |
|
|
|
 |
horbal
Moderator

Motocykl: xj600
Imię: Karol
Wiek: 34 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 591 Skąd: Piekary Śląskie
|
Wysłany: 2012-10-06, 10:44
|
|
|
Abaddon, wiem że bedzie problem , ale nie ma takiego problemu którego nie da sie rozwiązać |
_________________ Suzuki gs500 ->Yamaha xj600 |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-10-06, 11:03
|
|
|
| Z benzyną to trochę jak z trupem- jeden i drugi zapach ciężko usunąć... |
|
|
|
 |
RadekCB1
Motocykl: Honda CB1 (NC27)
Imię: Radek
Wiek: 48 Dołączył: 15 Cze 2010 Posty: 204 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2012-10-06, 12:28
|
|
|
Zlewasz plyny, zbiornik, gaznik i przewody ssace potraktuj od srodka para wodna pod cisnieniem, to skutecznie pozbawi elementy zapachu paliwa.
[ Dodano: 2012-10-06, 12:29 ]
| Abaddon napisał/a: | | Z benzyną to trochę jak z trupem- jeden i drugi zapach ciężko usunąć... |
Bezyna z czasem sama odparuje i po zapachu slad nie pozostanie, mam kilka starych zbiornikow i jakos nie smierdza benzyna a nawet ich nie plukalem. |
_________________ C-Blue
C-Blue na Facebooku
Spawanie magnezu, aluminium, tytanu, nierdzewki.
Gmole, bagażniki, crash cage.
Lakiernia proszkowa. |
|
|
|
 |
mg1989sos
Założyciel
Motocykl: ZZR600
Imię: Michał
Wiek: 37 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2367 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2012-10-06, 12:47
|
|
|
A tak w ogóle to jak Ci może przeszkadzać zapach benzyny |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-10-06, 12:47 Re: Moto w pokoju
|
|
|
| horbal napisał/a: | | Planuję dziś wprowadzić do domu mojego starego rometa charta i w związku z tym mam pytanie jak uniknąć zapachu paliwa w domu ? |
A po co ? Niedługo będzie tak drogie, że stanie się towarem luksusowym to będziesz sobie chociaż mógł przypomnieć jak pachnie. W ogóle jego zapach w domu będzie świadczył o wysokiej pozycji społecznej. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
| Ostatnio zmieniony przez prezesartur 2012-10-06, 12:48, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Largo
Laluś - Czaruś

Motocykl: Virusia & Halynka
Imię: Bartek
Dołączył: 09 Paź 2011 Posty: 2081 Skąd: Radzionków
|
Wysłany: 2012-10-06, 15:58
|
|
|
| mg1989sos napisał/a: | A tak w ogóle to jak Ci może przeszkadzać zapach benzyny |
Pewnie jemu nie będzie przeszkadzało, ale domownikom ........
I jak sie za długo przebywa w pomieszczeniu z ulatniającymi tego typu substancjami może się troszkę w głowie zakręcić
Ciężka sprawa z tym zapachem bedzię
W niskich temperaturach zapach sie słabiej roznosi (może dlatego, że ma sie katar) i z pewnością przyoszczędzisz na ogrzewaniu
Benzyna szybko odparuje, ale pamiętaj że benzyna składa sie z BENZYNY + ŚRODKÓW SMARUJĄCYCH i to one nadają paliwu charakterystyczny zapach i wcale tak szybko nie odparowują
Kwestia czyszczenia parą wodną jest wg mnie dyskusyjna - ja osobiście wolałbym trzymać wodę z dala od silnika moto
Mój komarek przestał kilka lat w piwnicy (po tym jak go odrestaurowałem) i pachniał paliwem tylko na początku więc domniemywam, że ów zapach wydobywał sie z gaźnika bo bak był zalany i do tej pory jest w nim paliwo - a w korku mam odpowietrznik
Mógłbym Ci doradzić żebyś zakręcił kranik, odpiął z baku przewód paliwowy i wypalił bene
Ale łatwiej i skuteczniej Ci będzie
zdemontować zbiornik i gaźnik - nie ma z tym specjalnie dużo roboty, tym bardziej, że to chart - bo to one są źródłem owej woni - co prawda Charcik straci kilka punktów wdzięku ale powinno rozwiązać twój problem.
Zbiornik z gaźnikiem zostawisz w piwnicy/garażu lub zapakuj do szczelnego wora foliowego - to powinno rozwiązać twój problem
Przypuszczam, że go w mieszkaniu odpalać nie zamierzasz więc brak tych dwóch elementów nie powinien Ci doskwierać
P.S.
Karol mam twój plakat, którego ostatnio zapomniałeś zabrać z bagażnika |
_________________ "Speeding. No one thinks big of you"
"Si vis pacem para bellum" |
| Ostatnio zmieniony przez Largo 2012-10-06, 16:09, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
ser-jones
spamer terrorysta

Motocykl: mam
Imię: Ser
Dołączył: 07 Kwi 2010 Posty: 438 Skąd: Czelsi
|
Wysłany: 2012-10-06, 17:15
|
|
|
No, bywalo onegdaj. Raczej mialem w czesciach, tak jest lepiej Troche na szafie, troche pod luzkiem, codziennie cos innego polerowalem i doprowadzalem sprzecik do idealu, byly czasy |
_________________
 |
|
|
|
 |
horbal
Moderator

Motocykl: xj600
Imię: Karol
Wiek: 34 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 591 Skąd: Piekary Śląskie
|
Wysłany: 2012-10-06, 17:32
|
|
|
Odpalać go nie będę ale ma robić jako eksponat i musi być kompletny . Jedyne co mi przychodzi do głowy to wylać wache z zbiornika , zdemontować gaźniki i wypalić z nich wache i rozłożone niech poleżą pare dni aż sie resztki zapachu ulotnią . kranik zakręce i przewody dam nowe nie przesiąknięte zapachem , czytałem na necie że można zakleić odpowiecznik w korku na zbiorniku i zatkać wydech szmatą choć nie wiem co to ma dać
O plakacie już zapomniałem ale spoko kiedyś będzie okazja to dam Ci znać żebyś go zabrał |
| Ostatnio zmieniony przez horbal 2012-10-06, 17:33, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
RadekCB1
Motocykl: Honda CB1 (NC27)
Imię: Radek
Wiek: 48 Dołączył: 15 Cze 2010 Posty: 204 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2012-10-06, 20:55
|
|
|
| Largo napisał/a: | | mg1989sos napisał/a: | A tak w ogóle to jak Ci może przeszkadzać zapach benzyny |
Kwestia czyszczenia parą wodną jest wg mnie dyskusyjna - ja osobiście wolałbym trzymać wodę z dala od silnika moto
|
Nie woda a para wodna, ktora odparuje i elementy sa suche i czyste.
Niby co sie stanie z metalowymi i plastikowymi przedmiotami potraktowanymi para wodna?
Mozna tez oczyscic czesci granulatem sody pod cisnieniem ale to juz jest kosztowny zabieg. |
_________________ C-Blue
C-Blue na Facebooku
Spawanie magnezu, aluminium, tytanu, nierdzewki.
Gmole, bagażniki, crash cage.
Lakiernia proszkowa. |
| Ostatnio zmieniony przez RadekCB1 2012-10-06, 20:56, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Largo
Laluś - Czaruś

Motocykl: Virusia & Halynka
Imię: Bartek
Dołączył: 09 Paź 2011 Posty: 2081 Skąd: Radzionków
|
Wysłany: 2012-10-07, 01:00
|
|
|
| RadekCB1 napisał/a: | | Largo napisał/a: | | mg1989sos napisał/a: | A tak w ogóle to jak Ci może przeszkadzać zapach benzyny |
Kwestia czyszczenia parą wodną jest wg mnie dyskusyjna - ja osobiście wolałbym trzymać wodę z dala od silnika moto
|
Nie woda a para wodna, ktora odparuje i elementy sa suche i czyste.
Niby co sie stanie z metalowymi i plastikowymi przedmiotami potraktowanymi para wodna?
Mozna tez oczyscic czesci granulatem sody pod cisnieniem ale to juz jest kosztowny zabieg. |
Nooooooooooooooooo............. tak jak napisałem dyskusyjna kwestia - ilu amatorów mechaniki tyle opinii, ja osobiście wolę wodę trzymać z dala od silnika nawet w postaci pary wodnej, bo to w dalszym ciągu jest woda która przyspiesza proces utleniania metali - a wnętrze silnika/gaźnika/baku jest na to szczególnie podatne.
Ja bym przemył te elementy benzyną ekstrakcyją lub jakimś propanolem (czymś co rozpuszcza tłuszcz i szybko odparuje)
Nie miałem do czynienia z parą wodną przy tego typu jej zastosowaniach, i dopóki nie zobaczę to sie nie przekonam. |
_________________ "Speeding. No one thinks big of you"
"Si vis pacem para bellum" |
|
|
|
 |
horbal
Moderator

Motocykl: xj600
Imię: Karol
Wiek: 34 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 591 Skąd: Piekary Śląskie
|
Wysłany: 2012-10-07, 01:14
|
|
|
Jak sie dziś okazało mam jeszcze tydzień ma wymyślenie czegoś sensownego bo charcik będzie dopiero w następną sobotę najwcześniej |
_________________ Suzuki gs500 ->Yamaha xj600 |
|
|
|
 |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2012-10-07, 08:50
|
|
|
tylko ze zapomniales ze w motocyklach ktore są w normalnym uzytkowaniu nie tylko wali z baku i gaziorow. Mazie smarujace ogolnie wydają jakąs tam won i pomysl tez o wyczyszczeniu łancucha + zembatki, jak masz linki ktore były smarowane niedawno to ich wyloty wyczysc benzyną ekstrakcyjną .
Cały silnik tez proponuje bardzo dokladnie wymyc a i elementy ramy tez mogą byc zapackane olejem. Bak najlepiej wyciagnąc i dokladnie wymyc tez benzyną ekstrakcyjną bo w normalnej benzynie są jakies g...smarujące ktore pomimo odparowania samej benzyny dają sie dalej wyczuc.
Na zapach ''sprzeta'' sklada sie wiele czynnikow i mysle ze samo wymycie baku i gaziorow to jest za mało bo pamietaj ze garaz jest o wiele bardziej przewiewny niz mieszkanie no chyba ze robisz w okresie zimowym rodzinie wstep do szkoły przetrwania to wtedy jest ok.
Jesli masz tam nowe opony to tez spodziewaj sie ich ''zapachu'; bo nowe lubią jak je czuc;p
Ale jak chcesz zrobic z tego wystawke to i tak nejlepiej bedzie wszystko rozebrac i wszystko bardzo dokladnie wyczyscic ale idzie zima wiec to tylko na + |
_________________ http://www.dwagary.pl/ |
|
|
|
 |
ozon

Motocykl: FZ6
Imię: olek
Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 512 Skąd: Wojkowice/Tarn. Gory
|
Wysłany: 2012-10-07, 11:07
|
|
|
Hrobal jak beziesz mial juz sprzeta na chacie to spodziwaj sie wujka ozona bo chce zobaczyc jaki to bedze piekny widok |
_________________ Moto Jest Jak MediaMarkt- Nie Dla Idiotow...
Hornet Turysta.... |
|
|
|
 |
|
|