 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Kawasaki KLE 500 |
| Autor |
Wiadomość |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-03-10, 15:45 Kawasaki KLE 500
|
|
|
Witam!
Nie jestem co prawda użytkownikiem tego motocykla ale bardzo mi się podoba. Dlatego zakładam ten temat może jakaś wymiana doświadczeń i trochę opini na temat tego motocykla. Wasze doświadczenia i przygody na tym motorku. Jak z jazdą w lekkim terenie (szutry, moze jakis piach, lesne dukty, itp.), jak z przydatnoscia w tusytyce? (takiej dalekiej turystyce, a nie 200 km ) jazda z pasazerem. Dostepnosc czesci zamiennych, serwis, obsluga motóra? Ogolnie wszystko co sie da
Zapraszam do dyskusji,
MadJack
P.S. zapoznalem sie juz z wujkiem google w tym temacie, a teraz chcialbym poznac wasze opinie dlatego prosze bez odsylaczy do wyszukiwarek |
|
|
|
 |
shortt

Motocykl: ER5
Wiek: 46 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 64 Skąd: Kostuchna
|
Wysłany: 2011-03-10, 16:04
|
|
|
| Mam moto z tym samym silnikiem co KLE (ER5) tak więc co do terenu się nie wypowiem. Sam silnik ok, bez szaleństw ale też prosty i tani w utrzymaniu. |
|
|
|
 |
ozon

Motocykl: FZ6
Imię: olek
Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 512 Skąd: Wojkowice/Tarn. Gory
|
Wysłany: 2011-03-10, 16:07
|
|
|
shortt, ale jak jest poterzeba to jest co odkrecic taki malutki urwis |
_________________ Moto Jest Jak MediaMarkt- Nie Dla Idiotow...
Hornet Turysta.... |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-03-10, 16:09
|
|
|
| z tego co wyczytalem to silnik byl troszke zmieniony. zmniejszona moc, wiekszy moment i max. moc jest przy nizszych obrotach. Ale przerobki byly jakies bardziej kosmetyczne. Bo wiele czesci z GPZ, ER5 i KLE 500 pasuja do siebie. |
|
|
|
 |
Trollsky

Motocykl: Pomarańczowy
Imię: Ginter
Wiek: 44 Dołączył: 27 Lip 2010 Posty: 484 Skąd: Z piwnicy
|
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-03-10, 16:32
|
|
|
coz. zalezy kto jakas predkoscia podrozuje ja zazwyczaj w granicach 100-110 wiec mysle, ze przy tej predkosci silnik wydoli |
|
|
|
 |
elemeledudek

Motocykl: Tiger 800
Imię: Marcin
Wiek: 50 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 1083 Skąd: Sosnowiec/Katowice
|
Wysłany: 2011-03-10, 16:57
|
|
|
| Nie rozchodzi sie o prędkośc przelotową, ale to jaki masz jeszcze zapas mocy kiedy chcesz wyprzedzić coś długiego i do tego w terenie górzystym na ten przykład. Śmignij se tira na krótkiej prostej jak motocykl może i przyspiesza, ale obciążony robi to cokolwiek niemrawo. |
|
|
|
 |
ozon

Motocykl: FZ6
Imię: olek
Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 512 Skąd: Wojkowice/Tarn. Gory
|
Wysłany: 2011-03-10, 17:06
|
|
|
no z obciazeniem to juz bedze gorzej ale pusty to nie ma wiekszego klopotu wyprzedzic... ale pusty a z bagazem to jest roznica |
_________________ Moto Jest Jak MediaMarkt- Nie Dla Idiotow...
Hornet Turysta.... |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-03-10, 17:10
|
|
|
elemeledudek, wrecz przeciwnie. wiele zalezy od predkosci bo trudniej wyprzedzic rozpedzajac sie z 130 do 150, niz z 100 do 120 wydaje mi sie, ze troszke w tym przypadku przesadzacie... przeca to nie ma byc rakieta tylko lekki turystyk |
|
|
|
 |
Trollsky

Motocykl: Pomarańczowy
Imię: Ginter
Wiek: 44 Dołączył: 27 Lip 2010 Posty: 484 Skąd: Z piwnicy
|
|
|
|
 |
mendelmax

Motocykl: Kawasaki KLE 500
Imię: Maciek
Wiek: 38 Dołączył: 15 Lut 2011 Posty: 97 Skąd: Mikołów
|
Wysłany: 2011-03-10, 19:21
|
|
|
Kupiłem sobie ten motocykl miesiąc temu, więc doświadczeń z jazdy nie mam specjalnie, za to sporo czasu spędziłem na poszukiwaniu części (pakiecik startowy robię) i ceny oraz dostępność wszelkich części są bardzo zadowalające. Praktycznie nie ma z niczym problemu, zarówno w kwestii nówek jak i używek. Trochę trudno o nowe części silnikowe takie jak tłoki czy panewki, ale ponoć te silniki są na tyle żywotne, że nie trzeba się o to martwić. Z opinii znalezionych na forach zagranicznych to 100Kkm nie stanowi wielkiego wyzwania, a rekordzista zrobił 160.000 zanim musiał remoncik zrobić
Jedyne na co trzeba bardzo uważać i często kontrolować to luzy zaworowe. Szczęśliwie są na śrubkach a nie płytkach- prościej i taniej regulować.
Poza tym w pierwszych latach były problemy z napinaczami rozrządu, które jednak można wymienić na te z późniejszych lat i problem znika. A nie są to wielkie pieniądze, także luz. Sam rozrząd wedle mego rozeznania internetowego wytrzymuje zwykle 40-50tys, a łańcuch kosztuje niespełna 400 zł, więc dramatu nie ma.
Teraz moje spostrzeżenia z raptem kilkudziesięciu kilometrów przebiegu
Hamulce są niestety z kategorii "spowalniacz" a nie "zatrzymywacz", więc choćby z tego powodu nie jest to motocykl do szaleństw. Pewnie możnaby coś w tej kwestii pomotać, ale to już raczej poważniejsza i droższa zabawa. Ja mam co prawda 96, a w 06 zmienili zaciski, niemniej ponoć niewiele to dało.
Silnik ma fajną kulturę pracy, rzędówka przeciwbieżna więc wyważone to jest całkiem nieźle już samo z siebie, a jeszcze do tego jest wałek wyważający. Wkręca się na obroty elegancko i nie masz przy tym wrażenia, że się wszystko zaraz rozleci. Ja jeszcze pracuje nad gaźnikiem (strasznie mi zamula od 7.000, gdzie dopiero powinien dostawać kopa), niemniej dół obrotów bardzo przyjemny jak na silnik z redline na 11K.
Co do zmian względem GPZ, to różnica tylko i wyłącznie w wałkach- KLE ma krótsze czasy rozrządu i mniejsze wzniosy. Reszta identyko, więc wszystko pasuje wymiennie. Nie ma problemów z wszczepieniem wałków czy całego silnika z GPZ żeby mieć te 60 kucy, tylko jawi się pytanie o sens jazdy na 6-7K obrotów stale (bo dół w GPZ słaby) w enduro.
Wadą sporą jest mały zbiornik paliwa- 15l to trochę kpina w takim motocyklu, zwłaszcza jak chcesz go na dalekie podróże. Do tego jeszcze mnie osobiście bardzo brak wskaźnika poziomu paliwa, ale w takich motocyklach to w sumie typowe.
Kanapa nie należy do wygodnych, więc albo trzeba ją trochę poprawić, albo nastawić się na ból tyłka w dłuższej trasie. Jak chcesz jeździć z plecaczkiem to proponuję jakieś spodnie luźne w kroku żeby nie uszkodzić cennych stref jak szanowna pasażerka będzie przy każdym hamowaniu zsuwać się wpychając cię na bak |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-03-10, 22:24
|
|
|
| mendelmax napisał/a: | | Hamulce są niestety z kategorii "spowalniacz" a nie "zatrzymywacz", | tez o tym czytalem. Z opini ludzi wynikalo, ze pierwsza sprawa to sciagnac plastikowa oslone, ktore ogranicza chlodzenie tarczy, oploty obowiazkowe i klocki z wyzszej polki. Podobno po tych zabiegach jest znaczna roznica | mendelmax napisał/a: | | Wadą sporą jest mały zbiornik paliwa- 15l to trochę kpina w takim motocyklu, zwłaszcza jak chcesz go na dalekie podróże. Do tego jeszcze mnie osobiście bardzo brak wskaźnika poziomu paliwa, ale w takich motocyklach to w sumie typowe. |
no tu mnie zaskoczyles... Gdzies w googlach wyczytalem, ze zasieg maksymalny to 270 km. Myslalem, ze bak ma 17,5 l. A tu suprise.. Powiem szczerze, ze to dla mnie spory minus..
z drugiej strony paliwo tak idzie w gore, ze bynajmniej sie mozna cieszyc, ze pelny bak za 75 pln
| mendelmax napisał/a: | | jak szanowna pasażerka będzie przy każdym hamowaniu zsuwać się wpychając cię na bak | moja dziewczyna ma tendencje do trzymania sie stylu w trasie i opierania o bak w miescie... moze nie bedzie tragedii |
|
|
|
 |
mendelmax

Motocykl: Kawasaki KLE 500
Imię: Maciek
Wiek: 38 Dołączył: 15 Lut 2011 Posty: 97 Skąd: Mikołów
|
Wysłany: 2011-03-10, 22:38
|
|
|
| MadJack napisał/a: | | Podobno po tych zabiegach jest znaczna roznica |
Też mam taki plan, acz musi się budżet uzbierać na te oploty i klocki Co do osłony tarczy to się waham, bo z jednej strony chłodzenie w trasie na pewno lepsze, z drugiej w osłonie tarcza czystsza w jeździe przez błoto, wodę itd.
Myślę, że będę to testował i zobaczę co mi bardziej przypasuje. Osłona to raptem 4 śrubki, więc można spokojnie zakładać i zdejmować
| MadJack napisał/a: | | Myslalem, ze bak ma 17,5 l |
W sumie czy 15 czy 17,5 to nie gra aż takiej roli, IMHO w motocyklu tego typu to tak 20-25 byłoby ok. No ale nie można mieć wszystkiego
| MadJack napisał/a: | | z drugiej strony paliwo tak idzie w gore, ze bynajmniej sie mozna cieszyc, ze pelny bak za 75 pln |
Dokładnie tak to sobie tłumaczę od początku
Ogólnie jak zwykle życie to sztuka kompromisu, nie jest to motocykl idealny, ale do moich potrzeb i możliwości finansowych KLE podpasował doskonale. Myślę, że jak się nie oczekuje w jednej paczce wytrzymałego crossa, szybkiego ścigacza i wygodnego adventure, tylko z każdego po trochu, to jest ok. |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-03-11, 07:38
|
|
|
Myślę, że coś w tym moto musi być. Nawet moja wybredna dziewczyna powiedziala: "no, nawet niezle wyglada.. i taki duzy ". Ogolnie mruczy fajnie i wyglada ok. W jakis olbrzymi teren odpada. Ale zeby sobie gdzies skrocic droge to wydaje mi sie, ze bedzie ok w dluzsza trase po dostosowaniu kanapy bedzie wygodnie. Z pasazerem i tobolkami trzeba walczyc o kazdego konia.. Pojemnosc baku przeraza w trasie. Hamulce fabrycznie do kitu, trzeba troszke doinwestowac. Czesc i akcesoriow wszedzie masa. Silnik prosta konstrukcja. To takie male podsumowanie
A jak z szyba.. bo ja np. jestem dosc wysoki. Czytalem, ze polecaja akcesoryjna MGM czy jakos tak (wiem, ze 2 "M" byly w srodku ). Przy fabrycznej podobno kicha straszna... jak w ocenie uzyszkodnikow to wyglada? |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-03-11, 09:15
|
|
|
ale to 500, na dwie osoby i turystykę 100KM to już trochę za mało ale widze, że nie przekonują Cie niczyje argumenty |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |