Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kołkowanie opon
Autor Wiadomość
mody 
SCC Team


Motocykl: sprzedany...
Imię: Łukasz
Wiek: 41
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 902
Skąd: Werne (D)
  Wysłany: 2010-11-13, 09:26   Kołkowanie opon

Kto mi powie ??
Gdzie w okolicach Katowic w miare szybko i w rozsadnej cenie moge zakolkowac gumy ??
_________________
Zyj tak, abys po latach mogl powiedziec:
Przynajmniej sie nie nudzilem... ;)
 
 
 
Staniol_ 


Motocykl: obecnie brak :(
Imię: Damian
Wiek: 36
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 138
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2010-11-13, 09:42   

Ja też chyba jakiegoś gwoździa załapałem albo coś, więc także przyda mi się taka informacja.
 
 
 
Funio 

Motocykl: Suzuki Gsx-R 750 Y2K
Imię: Funio
Wiek: 48
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 70
Skąd: Bytom
Wysłany: 2010-11-13, 10:16   

W szerokim pojęciu (w okolicach Katowic). Ja zawsze robię na Goduli w Rudzie Śląskiej. Naprawa trwa około godziny bo robiona jest na ciepło (opona wkładana jest do specjalnego pieca) po zakołkowaniu praktycznie nie znajdziesz miejsca w którym była dziurka. Oczywiście z wyważeniem. Płaciłem ostatnio coś 25 zł. więc tragedii nie ma :) Pozdrawiam!
 
 
Staniol_ 


Motocykl: obecnie brak :(
Imię: Damian
Wiek: 36
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 138
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2010-11-13, 10:19   

A jak to jest z tym kołkowaniem? Bo czytam różne opinie i genralnie piszą żeby nie kołkować opon motocyklowych, że niby są przypadki strzelania opon itp. Kołkować czy zbierać na nowa oponę :( ?
 
 
 
mody 
SCC Team


Motocykl: sprzedany...
Imię: Łukasz
Wiek: 41
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 902
Skąd: Werne (D)
Wysłany: 2010-11-13, 11:09   

A gdzie dokladnie na Goduli ??
_________________
Zyj tak, abys po latach mogl powiedziec:
Przynajmniej sie nie nudzilem... ;)
 
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2010-11-13, 16:18   

Jeździłem na kołkowanej nic nie strzelało.
 
 
mody 
SCC Team


Motocykl: sprzedany...
Imię: Łukasz
Wiek: 41
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 902
Skąd: Werne (D)
Wysłany: 2010-11-13, 16:52   

Znalazlem i zrobilem...
35 zl.
Dzieki za info.
_________________
Zyj tak, abys po latach mogl powiedziec:
Przynajmniej sie nie nudzilem... ;)
 
 
 
T_rex 

Motocykl: mam
Imię: Piotr
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 571
Skąd: ślaskie
Wysłany: 2010-11-13, 17:15   

prezesartur napisał/a:
Jeździłem na kołkowanej nic nie strzelało.
Gdzie kołkowałeś i czy taką metodą jw , ile km i jakie max prędkości?
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2010-11-13, 17:27   

W firmie "krzak" kołkował mi kumpel na zimno. Dużo tym nie zdążyłem wyjeździć może z 500km prędkości do 180km potem moto poszło do kumpla wyłożyli się na nim i stoi już 3 lata więc ile by się tym dało wyjeździć nie mam pojęcia.
 
 
T_rex 

Motocykl: mam
Imię: Piotr
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 571
Skąd: ślaskie
Wysłany: 2010-11-13, 18:44   

Trochę mnie przerażaja takie wpisy w tematach technicznych, g przejechałś , vmax tez niewielki więc o trwałości tego nie ma co gadać, "bo u mnie jest dobrze" , ...a ludzie często nie czytają między wierszmi ;/
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2010-11-13, 19:10   

A co to jest mój problem czy ich? A zresztą sam też nie wykazujesz wielkiego zrozumienia tekstu skoro mi wytrzymywało 180 a ktoś będzie chciał zakołkować oponę motocykla, którym sobie jeździ po 100-120 to znaczy, że też nie można bo 180 to nie 280. A następna sprawa to że z 70% kołkowanych opon to buble produkcyjne, które sprzedaje się za psie pieniądze szrot odrzucony przez kontrolę jakość, który nie powinien być zakładany do motocykli a jest kołkują je pałują nimi po 2 i pół stówy to nie dziwne, że się sporadycznie coś może zdarzyć, a druga część kupuje chinole z indeksem prędkości połowę mniejszym niż osiągi motocykla i też by chcieli cudów. Wielu kumpli jeździło na oponach tak zdartych, że już szmatę ze środka strzępiło. Sam osobiście z 5000 wyjeździłem na oponie cienkiej jak prezerwatywa gdzie już bieżnika nie było wcale i ponad 200 nieraz na niej latałem a te 160 to przy każdej jeździe potrafiłem na tej oponie przez polę albo łąkę jechać a leśnymi duktami po kamieniach syfie praktycznie jadąc na każdy zlot się wjeżdżało. Sorry ale o wytrzymałości motocyklowych opon to chyba jeszcze za wiele nie wiesz to też przeraża.
 
 
mody 
SCC Team


Motocykl: sprzedany...
Imię: Łukasz
Wiek: 41
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 902
Skąd: Werne (D)
Wysłany: 2010-11-14, 08:29   

Jest jeszcze kolkowanie na goraco i to jest o wiele lepsze...
_________________
Zyj tak, abys po latach mogl powiedziec:
Przynajmniej sie nie nudzilem... ;)
 
 
 
Trollsky 


Motocykl: Pomarańczowy
Imię: Ginter
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2010
Posty: 484
Skąd: Z piwnicy
Wysłany: 2010-11-14, 23:38   

ja na kołkowanej oponie zrobilem 8 tysiecy km, w tym korsyke, tam na winklach mocno opone starłem i kołek zaczął puszczac, na szczescie dopiero w polsce
_________________
www.trollsky.com
http://www.youtube.com/user/Trollskyy?feature=mhee
 
 
taiszio 


Motocykl: RF 600R
Imię: Łukasz
Wiek: 42
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 136
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2010-11-14, 23:47   

kołkować opony można i dopuszcza to nawet producent tylko w różnych oponach i różnych producentów pewnie będzie inaczej.... wiem tylko że pirelli w oponkach z indeksem prędkość ZR pozwala maksymalnie kołkować do 3mm kołkiem... jak by dorwać taką książke serwisową opon to można by spokojnie wiedzieć która opona sie nadaje do kołkowania która na śmietnik choć powinni to fachowcy w warsztacie powiedzieć ale wszyscy wiemy jak to u większości wygląda.....
_________________
 
 
 
Martin.B.M. 


Motocykl: Fajny
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 109
Skąd: Kalety
Wysłany: 2010-11-20, 10:15   

Z tego co mi wiadomo jak pytałem u dilera Michelin to żaden poważny producent opon motocyklowych nie przewiduje możliwości napraw swojego ogumienia bezdętkowego.W Michelinie i innych czołowych firmach,opony lekko krzywe lub kilkuletnie idą do pieca.
Co do naprawy oczywiście w ściśle określonych przypadkach uszkodzeń, opona może być naprawiona i następnie bezpiecznie użytkowana, ale generalnie rzecz biorąc gwóźdź albo śruba w górnej części opony oznacza konieczność kupna nowej gumy. Dotyczy to szczególnie sportowych opon o wysokich indeksach prędkości i nośności. Dzieje się tak nie tylko dlatego, że opona może ulegać dalszej destrukcji w czasie użytkowania. Przy większych prędkościach zachodzi obawa powstawania drgań, jednocześnie taką oponę trudno jest poprawnie wyważyć.
Więc po co w takim razie są zestawy naprawcze, kołki,łatki itp ??
Takie zestawy przewidziane są jako prowizoryczna naprawa opony, która ma starczyć na dojechanie do domu i tam dokonania wymiany opony,na inną. Takie są oczywiście założenia, praktyka, jak sami wiemy, często wygląda zupełnie inaczej..

Sam osobiście raz latałem sezon na komplecie gum Metzeler RaceTec i po ich zużyciu przy wymianie kompletu na nowy okazało się ,że była naprawiana (kołek) guma ta latała ok 6000 km,w różnych warunkach nawet tor i nic się nie stało.Ostatnio wbił mi się do opony jakiś wkręt,to nalałem motula do naprawy opon i dalej latałem,ale po wymianie opony na nową w starej było dużo brudu szarego po tym preparacie ;/
Ale jeśli opona miała by dziurę większą niż gwóźdź to osobiście bym się bał ją naprawiać.No ale każdy zrobi jak uważa B)
_________________
SKLEP/SERWIS MOTOCYKLOWY. www.mgm-moto.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/