 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Problem z ładowaniem w Hondzie Hornet.. |
| Autor |
Wiadomość |
krzysiek951

Motocykl: Kawasaki Z750
Imię: Krzychu
Dołączył: 23 Lis 2010 Posty: 13 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-05-21, 22:49 Problem z ładowaniem w Hondzie Hornet..
|
|
|
Problem wygląda tak, że na niskich obrotach mam strasznie obciążony aku i zamiast się ładować to się rozładowuje.. Ładowanie pojawia się dopiero jak wkręcę Hornetkę na obroty.
Regulator odpada bo jest nowy, aku tak samo, także pozostaje alternator.. Sprawdzałem napięcie między żółtymi przewodami (idą od alternatora) wchodzącymi do regulatora i na żadnym nie było napięcia.. co może być tego przyczyną?
Ostatnio również zaczęły mi wariować wskazówki, tzn po przekroczeniu 4tys obrotów wskazówka prędkościomierza zaczyna trochę falować, a wskazówka temperatury co jakiś czas po prostu przestaje działać.. |
|
|
|
 |
swistak
Forumowy ślusarz

Motocykl: kilofaza
Imię: swistak
Wiek: 43 Dołączył: 12 Cze 2010 Posty: 780 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-05-21, 23:04
|
|
|
to szukasz co innego.
Zainwestuj w miernik 15 zł i jedziesz.
zaczynamy od alternatora.
Zapuść brykę i mierz trzy kable od alternatora,masz tam prąd stały minimum chyba 60 w na każdy kabel ma wyjść prądu . .poczytaj w necie który z którym bo już niepamiętam.dawno to było ale takie problemy to najlepiej zapytaj na hornet forum,wszystko sie dowiesz. |
_________________ A swistak siedzi....
Swistak już nie siedzi ....!!!!
Swistak już "CENZURA" !!:) Woohhhaaa
http://www.motorybnik.pun.pl
przeróbka twojego wydechu - 732252302
FB lux motometale
 |
|
|
|
 |
Piecol

Motocykl: Kawasaki Versys
Imię: Tomasz
Wiek: 47 Dołączył: 26 Sie 2010 Posty: 682 Skąd: Chorzów
|
|
|
|
 |
krzysiek951

Motocykl: Kawasaki Z750
Imię: Krzychu
Dołączył: 23 Lis 2010 Posty: 13 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-05-22, 22:51
|
|
|
Na forum HH też się zapytałem ale na razie nikt nie odpisuje |
|
|
|
 |
hoks

Motocykl: GSX400E
Imię: Arek
Wiek: 42 Dołączył: 23 Lis 2010 Posty: 90 Skąd: SK, SCZ
|
Wysłany: 2011-05-23, 10:14
|
|
|
| swistak napisał/a: | | (...)Zapuść brykę i mierz trzy kable od alternatora,masz tam prąd stały minimum chyba 60 w na każdy kabel ma wyjść prądu (...) |
dodam od siebie 5 groszy, bo powyżej coś mi nie pasuje - szczegóły, ale technicznie ważne - widzę, że w HH standard - 3 kable od altka idą do reglera, więc po pierwsze nie prąd stały, a zmienny, mierzysz napięcie zmienne (multimeter ustawiony na ACV) pomiędzy tymi (żółtymi) przewodami - każdy z każdym, nie wiem ile dokładnie ma być w HH, ale generalnie pewnie coś koło 70-100 V, do tego możesz zmierzyć rezystancję pomiędzy każdą fazą a masą (nie powinno być przejścia), jak to ok, to "przeleć się organoleptycznie" po instalacji, podotykaj kabli, czy gdzieś się nie grzeją, sprawdź połączenia "masowe", czasem na złączkach (kostkach) następuje niekontrolowany spadek napięcia, bo np "wsuwki się obluzowały" czasem przyczyna problemu bywa na prawde błaha, więc warto troszkę poszperać.
| krzysiek951 napisał/a: | | (...)Sprawdzałem napięcie między żółtymi przewodami (idą od alternatora) wchodzącymi do regulatora i na żadnym nie było napięcia.. co może być tego przyczyną? (...) |
a czy na pewno sprawdzałeś to jako napięcie przemienne? |
|
|
|
 |
swistak
Forumowy ślusarz

Motocykl: kilofaza
Imię: swistak
Wiek: 43 Dołączył: 12 Cze 2010 Posty: 780 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-05-23, 16:10
|
|
|
| hoks napisał/a: | | swistak napisał/a: | | (...)Zapuść brykę i mierz trzy kable od alternatora,masz tam prąd stały minimum chyba 60 w na każdy kabel ma wyjść prądu (...) |
dodam od siebie 5 groszy, bo powyżej coś mi nie pasuje - szczegóły, ale technicznie ważne - widzę, że w HH standard - 3 kable od altka idą do reglera, więc po pierwsze nie prąd stały, a zmienny, mierzysz napięcie zmienne (multimeter ustawiony na ACV) pomiędzy tymi (żółtymi) przewodami - każdy z każdym, nie wiem ile dokładnie ma być w HH, ale generalnie pewnie coś koło 70-100 V, do tego możesz zmierzyć rezystancję pomiędzy każdą fazą a masą (nie powinno być przejścia), jak to ok, to "przeleć się organoleptycznie" po instalacji, podotykaj kabli, czy gdzieś się nie grzeją, sprawdź połączenia "masowe", czasem na złączkach (kostkach) następuje niekontrolowany spadek napięcia, bo np "wsuwki się obluzowały" czasem przyczyna problemu bywa na prawde błaha, więc warto troszkę poszperać.
| krzysiek951 napisał/a: | | (...)Sprawdzałem napięcie między żółtymi przewodami (idą od alternatora) wchodzącymi do regulatora i na żadnym nie było napięcia.. co może być tego przyczyną? (...) |
a czy na pewno sprawdzałeś to jako napięcie przemienne? |
Wiedziałem że coś porypie |
_________________ A swistak siedzi....
Swistak już nie siedzi ....!!!!
Swistak już "CENZURA" !!:) Woohhhaaa
http://www.motorybnik.pun.pl
przeróbka twojego wydechu - 732252302
FB lux motometale
 |
|
|
|
 |
emarius

Motocykl: el'Bandito 1.2
Imię: Mariusz
Wiek: 44 Dołączył: 03 Gru 2010 Posty: 125 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2011-05-23, 22:14
|
|
|
Obstawiam: (1) zwarcie uzwojenia stojana (brak jednej fazy) albo (2) poleciała dioda w prostowniku.
(1) sprawdzisz mierząc rezystancję pomiędzy przewodami żółtymi (każdy z każdym) - powinny być podobne.
(2) możesz sprawdzić miernikiem (rozłącz wcześniej fazy od mostka) na wyłączonym silniku, lub ręką. Nie wiem jak wygląda mostek w HH ale jeżeli odpalisz moto, i załączysz obciążenie to zwarta dioda będzie bardzo szybka się grzać. Pozostałe będą też cieple ale nie aż tak. |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-05-23, 22:52
|
|
|
mostek, czyli regler, to ducati energia w vfr są one pakowane jako te zastępcze do oryginału i są niby nie do zabicia
faktycznie może nie być styku, a przy wysokich obrotach od drgań sie on poprawia i jest ok, więc poszukaj pierw luźnych lub nadpalonych połączeń. Potrafią się też pod deklem kable wytopić i robić zwarcie, ale to calkiem nie ma ładowania w takich przypadkach.
Tak jak koledzy radzą - napięcia międzyfazowe pomierz na AC, opór pomiędzy żółtymi - musi być zbliżony, będzie to kilka ohm bo cewka to tylko drut, jeśli któryś kabel będzie do dupy to dwa pomiary bedziesz miał złe, podobnie opór między żółtym a masą - też podobne wartości, ale nie bliskie zeru .
Co jeszcze.. hornet to wogóle ma tak dojebany akumulator, że nadaje się do mz 150 a nie do 600ccm
powodzenia |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
emarius

Motocykl: el'Bandito 1.2
Imię: Mariusz
Wiek: 44 Dołączył: 03 Gru 2010 Posty: 125 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2011-05-23, 23:32
|
|
|
| Mostek to prostownik diodowy a regler to regulator. Ten pierwszy prostuje i "sumuje" prady z faz. Ten drugi "pilnuje" by napiecie nie bylo ani za niskie ani za wysokie. |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-05-23, 23:35
|
|
|
| a to wszystko w jednej nierozbieralnej raczej obudowie, więc o czym mowa i po co? |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
Duch

Motocykl: Brak
Imię: Grzegorz
Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 57 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2011-05-24, 02:44
|
|
|
| Po 1 z alternatora ma wychodzić prąd przemienny, po 2 sprawdź czy masz zwarcie między pinami alternatora a masą ( jestem pewny że takie zwarcie będziesz miał) jeśli tak jest, to alternator masz do przewinięcia i w brew temu co kolega napisał wcześniej, przy takim zwarciu ładowanie jest możliwe przy wyższych obrotach, lecz prąd jest zbyt słaby i akumulator o prostu się rozładowuje. |
|
|
|
 |
emarius

Motocykl: el'Bandito 1.2
Imię: Mariusz
Wiek: 44 Dołączył: 03 Gru 2010 Posty: 125 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2011-05-24, 12:29
|
|
|
| emil napisał/a: | | a to wszystko w jednej nierozbieralnej raczej obudowie, więc o czym mowa i po co? |
Larson sprzedaje same mostki do HH po ok. 25zł.
A mowa po to - bo zaciemniasz gościowi temat. Widać że zagadnienie dla Niego obce a Ty mu piszesz ze to i to - jeden pies. Jeżeli powod braku ładowania jest gdzieś indziej to OK, ale przynajmniej, ktoś to może przeczyta i lepiej zrozumie co jest do czego.
Peace. |
|
|
|
 |
krzysiek951

Motocykl: Kawasaki Z750
Imię: Krzychu
Dołączył: 23 Lis 2010 Posty: 13 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-05-27, 15:29
|
|
|
Problem rozwiązany - powodem tego był złamany pin w kostce która łączy alternator z regulatorem
Dzięki bardzo wszystkim za pomoc.
Cholera tylko te wskazówki dalej wariują.. |
|
|
|
 |
hoks

Motocykl: GSX400E
Imię: Arek
Wiek: 42 Dołączył: 23 Lis 2010 Posty: 90 Skąd: SK, SCZ
|
Wysłany: 2011-05-27, 22:28
|
|
|
| krzysiek951 napisał/a: | powodem tego był złamany pin w kostce która łączy alternator z regulatorem |
no i mamy klasyczny przykład usterki-pierdółki, która uprzykrzyła życie właścicielowi moto przy problemach z elektryką nie ma co od razy szukać przyczyny zbyt głęboko, warto zajrzęć tu i ówdzie, "przelecieć się" po kablach, kostkach złączkach,
mnie przykładowo kiedyś niedawno całkiem niespodziewanie przestał działać starter (w sensie przycisk rozruchu) i moto na wyłaczonych światłach nie wkręcało się na obroty i nierówno paliło (coś się dupiło z zapłonem - co ciekawe na światłach było całkiem normalnie) - okazało się, że sam od siebie (widocznie podczas jazdy) urwał/uksył się kabelek masowy, co szedł od klemy masy do zapłonu. ot taka drobnostka. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |