 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Spalanie aut zimą |
| Autor |
Wiadomość |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2013-03-26, 15:16 Spalanie aut zimą
|
|
|
nurtuje mnie jeden problem.
Jak jest ze spalaniem aut zimą? Wiadomo ze nizsze temp powodują dluzsze rozgrzewanie sie silnika ale mnie interesuje cos innego:
Jak jest ze spalaniem auta na silniku rozgrzanym? tzn jesli silnik jest juz cieply to spalanie w minusowych temp jest wieksze niz w temp typowo letnich i jesli tak to co to powoduje bo na zdrowy rozsadek powinno byc tak ze przy nizszej temp otoczenia wpada wiecej powietrza do silnika ( bardziej geste), silnik nie musi nakrecac az tak pradnicy-alternatora aby ten znowu dawal prąd do wentylatora bo przeciez w zime chlodzenie jest duzo lepsze niz lato wiec powinno spalanie byc ciut nizsze w niskich temp.
Przyjmijmy ze wentylator od ogrzewania kabiny jest tak samo ustawiony jak w lato,swiatla są caly rok wiec to tez odpada. |
_________________ http://www.dwagary.pl/ |
|
|
|
 |
mkm87
Motocykl: Suzuki RF 900
Imię: Michał
Wiek: 38 Dołączył: 23 Mar 2013 Posty: 46 Skąd: SOSNOWIEC
|
Wysłany: 2013-03-26, 15:53
|
|
|
| wiesz co, też masz w tym racje ale zauważ ile masz odbiorników ogrzewanie tylnej szyby, dmuchawa która wcale nie zabiera mniej niż klima, jakieś podgrzewania lustrek itp. to się też w jakiś sposób powinno na spalanie wziąć, bo jednak ten alternator jest jednak obciążony ciut więcej:) ale dlaczego aż tak?? wydaje mi się, że też SSANIE ma to do tego jednak zanim paliwa bedzie wchodziło do silnika mniej (bez ssania) to zanim automat to zmieni... to... chcąc niechcąc coś się wlewa wiecej:) |
_________________
|
|
|
|
 |
Largo
Laluś - Czaruś

Motocykl: Virusia & Halynka
Imię: Bartek
Dołączył: 09 Paź 2011 Posty: 2081 Skąd: Radzionków
|
Wysłany: 2013-03-26, 18:02
|
|
|
Ten temat powinieneś zacząć w jakich warunkach, jakie dystanse pokonujesz i technologia silnika.
Po pierwsze - w zimę jeździsz na światłach mijania
Na moim przykładzie:
Citroen Berlingo 1,6 HDI czyli silnik nowej technologii
Spalanie latem 4,8 - 5,1 l/100km (światła LED) - opony letnie
Spalanie zimą 5,0 - 5,2 l/100km (światła mijania) - opony zimowe (czyli większy współczynnik oporu toczenia)
Nagrzewanie silnika - czy to jest zima -20 czy lato +30 silnik osiąga swoją temp. zawsze w tym samym miejscu (jak jadę do pracy to widzę, że w tym miejscu na trasie osiągnął swoją temp.)
Więc temperatura otoczenia nie ma znaczenia dla nowoczesnego Diesla
| greenmack napisał/a: | | zime chlodzenie jest duzo lepsze niz lato wiec powinno spalanie byc ciut nizsze w niskich temp. |
nic głupszego
Jak masz w zimę mniejsze spalanie to tylko dlatego, że zimą się wolniej jeździ - mi komputer w okresie zimowym wskazuje średnią prędkość o około 5km/h mniejszą niż latem
Opony - zimowe są głośniejsze i mają większy współczynnik oporu toczenia
| mkm87 napisał/a: | | to się też w jakiś sposób powinno na spalanie wziąć, bo jednak ten alternator jest jednak obciążony ciut więcej:) |
podgrzewana szyba/lusterka, el.lusterka - w nowych samochodach masz tyle odbiorników energii elektrycznej, że te 2-3 więcej nie robią większego wrażenia na alternatorze.
Dmuchawa czy zima czy lato pracuje na 1-2 biegu
W lato używa sie klimy - a ona potrafi podnieść średnie zużycie o 0,5 do 0,7 l/100km
W samochodach starszej generacji spalanie w zimę zawsze miałem od 0,5 do 1l/100km większe |
_________________ "Speeding. No one thinks big of you"
"Si vis pacem para bellum" |
|
|
|
 |
ArturS

Motocykl: XT600 Téréféré
Imię: Artur
Wiek: 46 Dołączył: 18 Lip 2010 Posty: 879 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2013-03-26, 19:16
|
|
|
Largo, silniki HDI i inne CRy mają tak dużą sprawność, że bez układu podgrzewania jeździłyby wiecznie niedogrzane. U mnie w 2.0HDI świece w podgrzewaczu już raczej nie działają i przy -10st., po 6km dojazdu miastem do pracy, leci ledwo ciepłe powietrze, a wskazówka temp. ani drgnie. W trasie jest trochę lepiej, ale jak nie przyciśnie, to nadal jedzie niedogrzany. I nie chodzi tu o termostat, bo ten jest sprawny (z ciekawości nawet wymieniłem, gów..o to dało) - duży obieg jest zamknięty, a jego rura zimna jak lód. Ten typ tak ma. W nowszych widać to poprawili m.in. dając dodatkową nagrzewnice elektryczną na kabinę. W benzynie takich problemów niema - po 3-4km w hyundaiu coupe mam już optymalną temperaturę. W pandzie 1.1 silnik rozgrzewał się jeszcze szybciej.
A wracając do spalania, to mój partner zimą pali zawsze te 0.5l więcej w trasie, a jak jeżdżę po mieście tylko praca-dom na krótkich odcinkach, to w ekstremalnych przypadkach potrafi dobić do 8l Latem trzeba się postarać żeby wychlał więcej niż 6.5l/100 |
_________________
|  |
| Ostatnio zmieniony przez ArturS 2013-03-26, 19:19, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2013-03-26, 19:22
|
|
|
largo i mkm,
napisalem ze chodzi mi tylko o spalanie juz rozgrzane silnika a nie o sam proces nagrzewania.
Odbiorniki pradu są takie same jak w lato ( w tym przypadku),swiatła led do jazdy dziennej wiec tez to samo co latem.Opony mam juz letnie wiec tez ten aspekt odpada.
| Largo napisał/a: | | Jak masz w zimę mniejsze spalanie to tylko dlatego, że zimą się wolniej jeździ - mi komputer w okresie zimowym wskazuje średnią prędkość o około 5km/h mniejszą niż latem |
wlasnie mam wyzsze przy takiej samej predkosci w bardzo zimne dni niz w takie gdzie tenp siega +10 i wyzej |
_________________ http://www.dwagary.pl/ |
|
|
|
 |
ArturS

Motocykl: XT600 Téréféré
Imię: Artur
Wiek: 46 Dołączył: 18 Lip 2010 Posty: 879 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2013-03-26, 22:03
|
|
|
| Masz diesla, czy benzynę? |
_________________
|  |
|
|
|
 |
Largo
Laluś - Czaruś

Motocykl: Virusia & Halynka
Imię: Bartek
Dołączył: 09 Paź 2011 Posty: 2081 Skąd: Radzionków
|
Wysłany: 2013-03-26, 22:45
|
|
|
| ArturS napisał/a: | | Largo, silniki HDI i inne CRy mają tak dużą sprawność, że bez układu podgrzewania jeździłyby wiecznie niedogrzane |
Zgadza się - za cholerę nie można dziada zagrzać na postoju.
| greenmack napisał/a: | | wlasnie mam wyzsze przy takiej samej predkosci w bardzo zimne dni niz w takie gdzie tenp siega +10 i wyzej |
| ArturS napisał/a: | | Masz diesla, czy benzynę? |
Troche brakuje informacji na temat wehikułu, bo jak masz benzynkę (starego typu) to całkiem normalne.
| ArturS napisał/a: | | przy -10st., po 6km dojazdu miastem do pracy, leci ledwo ciepłe powietrze |
Cza se było fure z webasto kupić |
_________________ "Speeding. No one thinks big of you"
"Si vis pacem para bellum" |
| Ostatnio zmieniony przez Largo 2013-03-26, 22:47, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2013-03-27, 06:51
|
|
|
artur mam 1.6 tdi VW.
Mi roznica siega ok 2-3 litrow w trasie w zimne dni bo normalnie pali do 4,2-4,3 litra a w mrozy potrafi dojsc do 6-6,5 i chyba jednak jest to spowodowane jakąs nagrzewnicą lub czyms innym.... |
_________________ http://www.dwagary.pl/ |
|
|
|
 |
Largo
Laluś - Czaruś

Motocykl: Virusia & Halynka
Imię: Bartek
Dołączył: 09 Paź 2011 Posty: 2081 Skąd: Radzionków
|
Wysłany: 2013-03-27, 10:37
|
|
|
VW od niedawna te silniki wypuszcza
To spora różnica, jak nie masz ciężkiej nogi to może być objaw chorobowy
Mój VW 2.0 SDI łyka 5,3-6 - zależy kto za kierownice złapie |
_________________ "Speeding. No one thinks big of you"
"Si vis pacem para bellum" |
|
|
|
 |
Pure_Evil
SCC Team

Motocykl: Komar3 też zapiperdala
Imię: Andrzej
Wiek: 51 Dołączył: 22 Kwi 2010 Posty: 2459 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2013-03-27, 11:57
|
|
|
| greenmack napisał/a: | | Jak jest ze spalaniem aut zimą? |
Podobnie jak latem.
Bierzesz kanister benzyny, lub innego łatwopalnego środka, rozlewasz to po wnętrzu, otwierasz co najmniej jedno okno, by wrzucić katalizator zapłonu.
Jako katalizatora zapłonu możesz użyć szmaty wcześniej zwilżonej tym samym płynem, który rozlałeś w samochodzie; ale uwaga grozi to poparzeniem rąk i twarzy. Innym katalizatorem może być np. świeca dymna czy też petarda.
Powinno się spalić.
Warto jednak zauważyć, że wybór miejsca spalenia auta też ma znaczenie.
Po pierwsze Primo - musi być w miarę daleko od najbliższej jednostki straży pożarnej, by chwilę zajęło im dotarcie do miejsca akcji.
Po drugie Primo - teren nie powinien być zalesiony lub w inny sposób łatwo zapalny, gdyż grozi to katastrofą ekologiczną. Co prawda na małą skalę ale jednak miejscowy ekosystem może tego nie wytrzymać.
No co Nie odpowiedziałem na zapytanie
kusisz kolego z tym offem |
_________________ "Wydra (do Abbiego): za słaby jesteś by się poddać i odejść, lepi trwać w tym i pogrążać się do samego końca"
...bo widzisz Wyderku, Abbi jest jak JP II będzie tyrał tu do dnia ostatniego, nie jak ten XVI z Niemiec - do emerytury tylko. |
|
|
|
 |
linka90
Moderator pyskaty złośliwiec

Motocykl: ni ma....| plecak
Imię: Paulina
Wiek: 35 Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 2836 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2013-03-27, 14:05
|
|
|
| Pure_Evil napisał/a: |
Po drugie Primo - teren nie powinien być zalesiony lub w inny sposób łatwo zapalny, gdyż grozi to katastrofą ekologiczną. Co prawda na małą skalę ale jednak miejscowy ekosystem może tego nie wytrzymać.
|
Ekosystem tego nie wytrzyma. Nawet niewielki pozar wyniszcza mikro- i mezoorganizmy, dla ktorych srodowisko glebowe to miejsce ich bytu. jednak nie tylko ci cierpia. wszelakie rosliny znajdujace sie na obszarze spaliniska potrzebuja mnostwa czasu by odbudowac swoj ekosystem.
mozna oczywiscie poddac teren bioremediacji jednak proces bedzie dlugotrwaly. trzeba zrobic ta metoda insitu i najlepiej za pomoca bioaugmentacji. |
_________________ I'd rather be a comma than a full stop.
-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-
You can be a master don’t wait for luck
Dedicate yourself and you gonna find yourself.
You can be the best. |
|
|
|
 |
Mdevil

Motocykl: Kawasaki ZX10R 2007
Imię: Mateusz
Wiek: 35 Dołączył: 02 Sty 2011 Posty: 1185 Skąd: WRM MC POLAND
|
Wysłany: 2013-03-27, 15:33
|
|
|
| ja mam audi a3 1.9 tdi ... i pali mi 9 l na 100;/ koniec lata palil mi do 6 max |
_________________ ni |
|
|
|
 |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2013-03-27, 15:49
|
|
|
bylem dzisiaj i sie dowiedzialem co i jak.
Dodatkowe litry wynikają z elekrycznej nagrzewnicy silnika??? jak i nagrzewnicy wnetrza auta. |
_________________ http://www.dwagary.pl/ |
|
|
|
 |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
|
|
|
 |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2013-03-27, 21:44
|
|
|
| U mojego szefa w aucie jest podobna sytuacja.W zimne dni włącza się dogrzewanie komory silnika i dogrzewanie wnętrza auta (chyba webasto). |
_________________ __________________________________________
angielski korepetycje 35/h Katowice Ruda Śl. Tel 516482812 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |