Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Integral za 11,90zł !!!
Autor Wiadomość
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-05-01, 03:27   

Jeżeli sprawa się tyczy kasków kompozytowych ok. sprawa jest trochę bardziej czasochłonna i skomplikowana chociaż to też nie są cuda trochę epoksydu trochę zbrojenia trochę materiałów do odsączania nadmiaru gówniana pompa próżniowa niespecjalnie dużej mocy i skorupa gotowa. Jeśli chodzi o kaski ze zwykłego ABS'u to czy to jest chinol czy to jest markowy produkt to jeden kij bo w obu przypadkach forma się zamyka wtryskarka pompuje roztopiony granulat w formę idzie woda kila sekund forma się otwiera i wypada gotowa skorupa. Czy to chiński kask czy markowy czy nocnik dla dziecka to technologia produkcji i materiał jest taki sam i nie ma się co oszukiwać. Jeżeli ktoś rozpatruje zakup kasku to należy wybierać pomiędzy kaskiem z plastiku a kompozytowym a nie pomiędzy plastikowym gównem bez naklejki a gównem z naklejką bo jak pisałem ABS czy w chinolu czy w schoeiu czy w nocniku to tylko ABS a łba przy kontakcie z asfaltem nie ratuje naklejka na kasku tylko materiał z jakiego jest wykonany. Tak wiec jeśli ktoś kupił markowy kask ze zwykłego plastiku to niech nie myśli sobie, że jest kozak i cuda ma bo tak naprawdę zapłacił za markę, ładną grafikę na kasku kolorowe pudełko instrukcję obsługi w kilku językach woreczek na kask, którego nie będzie używał i kilka różnych marż po kolei dla pośredników a tak naprawdę dalej ma dziecięcy nocnik tyle, że na głowie i w ognie. Teraz kaski kompozytowe potaniały ale jeszcze te 3 lata do tyłu do 5 stów wszytko to były ABS'owe nocniki i jakoś wszyscy żyjecie. Poza tym trudno na skuter jadący 45 km/h kupić kaska za 7 stówek łebki tyle samo na rowerach z góry potrafią zapierdalać i nawet czapki z daszkiem na głowach nie mają i jest git ale jak łebek na skuterze pojedzie te same 45 w gównianym kasku to już samobójca. Czy przy tych 45 wypierdoli w porządnym kasku czy w takim badziewiu to różnicy dużej nie będzie a jak w niego auto huknie to i tak prędzej zginie od obrażeń wewnętrznych albo skręconego karku niż pękniętej czaszki. Na kolarzówkach zapierdalają o połowę więcej niż te skutery dają radę pojechać i w czym oni dopiero jeżdżą trochę styropianu i milimetr plastiku i nikt nie mówi, że samobójcy. Tak się wszyscy spuszczają nad kaskami a przy dzwonku to zabija nic innego jak przeciążenie i czy będziesz w zwykłym kombiku czy w tytanowo kewlarowej skorupie to finał będzie taki sam bo praw fizyki nie oszukasz.. Nie trzeba uderzenia wystarczy wsadzić człowieka w kabinę rozpędzić na platformie do dużej prędkości i momentalnie wyhamować uderzenia nie będzie a i tak wyjmą trupa. Zresztą tyle ludzi poginęło na motocyklach i jakoś w czym by nie jeździli głowy są zawsze całe a reszta i tak miazga. Stąd się właśnie wzięło powiedzeni, że kaski są po to żeby motocykliści ładnie w trumnach wyglądali. Zobaczta sobie kaski pracownicze gdzie nosi się je w miejscach gdzie może wszystko na łeb spaść i z czego one i jak są zrobione i dlaczego do dziś nie wprowadzono tych całych carbonów kevlarów i innych bzdetów do tych kasków dlatego, że jak spadnie ciężar, który dał by radę temu zwykłemu plastikowemu kaskowi to i tak albo zmiażdży albo kark skręci. Były testy kasków, które wszyscy znamy i wychodziło, że topowe modele sprawdzały się gorzej niż zwykłe kaski za 2 stówki i ta cała marketingowa magia i amerykańskie nazwy huj wie co oznaczające nic nie pomogły. Ale tak Wachowscy nakręcili film o ludzkich bateriach i od tego czasu w wszędzie łącznie z motocyklowymi kaskami jest technologia Matrix jakby film nazwali hujoza to pewnie wszędzie była by technologia hujoza byle się to z cudami kojarzyło i nakręcało sprzedaż za chore sumy. Są miejsca na świecie gdzie kaski w ogóle nie są obowiązkowe i jest dobrze. Prawda jest taka, że kombinezon wymaga dużo więcej tego spuszczania się nad nim niż kask bo jak się masz zabić to się zabijesz i w kevlarze a jak masz przeżyć to ABS ci wystarczy. Tak więc mówię nie przesadzajcie, że śpikom na skutorowerach są jakieś cuda potrzebne bo jeździli by w ogóle bez kasków i niewiele więcej by to zmieniło w kwestii obrażeń podczas wypadków. Na nartach czy desce i po 100 się zapierdala gdzie można w drzewo czołowo przydzwonić i gogle i wełniana czopka wystarczała każdemu ale tani kask na skuterze jadącym 45 to śmierć ale jak ktoś na rowerze zapierdala po 45 z gołym łbem to już jest ok. Ludzie trochę powagi i obiektywizmu.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2011-05-01, 04:36   

Prezes ....... no masz dużo racji , bez dyskusji . Ale ja ci tylko powiem jedno :
-swój pierwszy poważny wypadek miałem jak miałem 17 lat . Przywaliłem centralę przy 130 w auto . Popolicyjna MZ tyle leciała to też tyle miałem na budziku :D . Motocykl poszedł na złom bo nawet tylne koło było kwadratowe . Na łbie miałem taki bardzo modny wtedy ( i drogi ) nachtop NOLANa . Taki kosmicznie wyglądający , czarny z bardzo małym wizjerem i białymi poziomymi paskami . Chyba na tamte czasy nie było nic bardziej szpanerskiego . Kto ma trochę lat , wie o jakim kasku gatka . Więc ten kask to była skorupa z włókna z gąbką w środku. Taką zwykłą gąbką jak do mycia i taką właśnie jaka jest w tych kaskach za 12 zyli . I co ?? Ano polatałem sobie wtedy dość kawałeczek jak ptica , połamałem wtedy łapy ale samo uderzenie łbem o asfalt było bardzo małe bo raczej się kulałem niż przywaliłem ( mam porównanie , bo to był mój pierwszy wypadek , ale nie ostatni :zawstydzony ) . Ten nazwijmy to "kask" rozpadł się jak z klocków . Miałem uraz czachy , do dzisiaj mam z tego powodu poważne problemy . Potem miałem inne "przygody" , gdzie waliłem łbem dość porządnie , ale już w powiedzmy nowocześniejszych kaskach . Różnica jest ogromna ,bo jakbym miał na łbie takie coś za 12 zł ,to by mnie raczej tu dzisiaj zwyczajnie już nie było .

Po co ta gotka ? Ano po to żeby ludzi ostrzec żeby szmelcu nie kupować , bo czasy trochę się zmieniły i kaski również . Więc Prezes nie gadaj nam tu że to są "normalne" kaski ,bo nie są .
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-05-01, 04:46   

Giemul gadasz o 130 km/h. 130 km/h a skuterowe 40-45 km/h to pewna różnica jest nie zaprzeczysz. Gdybyś założył coś takiego siadając na motocykl to sam bym Ci powiedział żeś jest jebnięty ale na boga którego jak powszechnie wiadomo nie ma nie na skutorower.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
jojko91spi 
:ŻAJEBISTY FACET:


Motocykl: CBR F4i + ćwiartka do pola ;]
Imię: Tomek
Wiek: 35
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 505
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2011-05-01, 09:37   

tak ze swoich doswiadczen-jak moj kask byl w aerografie pozyczylem tigera. .
zapomnialem sie ze w tym jade i z bratem chcielismy sobie zrobic tak na spontana 1/4 mili. . przy 130 kask doslownie odlecial ( a wierzcie mi ze byl dopasowany az nad to. . . (ciasny w h..) ) uderzyl o asfalt i dziura w nim taka ze mozna bylo sie podrapac po glowie jak by w nim znow jechac. . .

Wiec ten kto mowi ze na skuter wystarczy taki za 15 zl jest chyba niespelna rozumu. .
Rozumie na skuterze bez kombika jezdzic , ale to juz inna sprawa.. .
_________________
: :: ::: :Morał jest krótki i niektórym znany: ::: :: :
: :: ::: :Gdy nie ma warunków wolniej zapierdalamY: ::: :: :
 
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-05-01, 14:42   

Daj spokój kask dopasowany aż za nadto i odleciał. Młody ja zakładałem kask tak duży, że założonego obracałem na głowie żeby mi nie opadał w czasie jazdy 2 kominiarki musiałem mieć założone i jakoś mi nie odpadł. To jest jakaś opowieść SF. Miałem Tigera kupionego na sztukę jakby kiedy trzeba było kogoś podrzucić i z ciekawości kiedyś nim uderzyłem o podłogę i jakoś się nie rozpadł. Sam dawno temu jechałem w kasku od producenta skuterów przy skuterowej prędkości wyleciałem przez kierownicę zakurwiłem głową o asfalt tak, że zrobiłem fikołka. Kask nawet nie pękł. Spotkam tych moich znajomych małolatów co jeżdżą na skuterach to się popytam. Oni jeżdżą we wszystkim jeden w tym moim Tigerze drugi ma samą plastikową skorupę bez wypełnienia jeżdżą na tych skuterach po 3, przewracają się z pałami się ganiają wypadki mają takie, że po szpitalach leżą. Jeden ma crosika gdzie jedno łożysk w główce ramy się wysypało i nawet nie założył nowego tylko tak jeździ. Cuda robią więc są miarodajni i jak tylko, któregoś spotkam od razu zrobię przesłuchanie.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
Kapitan Bomba 


Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3388
Skąd: Galaktyka Kurvix
Wysłany: 2011-05-01, 15:27   

jojko91spi napisał/a:
przy 130 kask doslownie odlecial ( a wierzcie mi ze byl dopasowany az nad to. . . (ciasny w h..) )



Żajebista historia, napewno Ci w to wszyscy uwierzymy.
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-05-01, 15:52   

Nie wziąłem pod uwagę jednego. Kask odleciał razem z głową.

[ Dodano: 2011-05-01, 17:08 ]
maru napisał/a:
...kurcze a ja myślałem, że kask to trzeba zaprojektować, zrobić odpowiednie testy, użyć odpowiednich materiałów itd. :) bo przecież plastik nie jest taki sam w KIA i AUDI :) tak mnie się wydaje...


Proszę strona LAZERA: Test odporności kasku. Film numer 4

http://www.lazerhelmets.c...logy/movies.php




Tak pierdolnęło, że aż się czcionki i napisy na nalepce zmieniły a kask nieruszony.

Maru myślałeś ? To myśl dalej.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
mayty 
100% straight


Motocykl: mały fazer
Imię: Arek
Wiek: 37
Dołączył: 05 Lip 2010
Posty: 296
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2011-05-01, 18:49   

takie puknięcie to się zdarza jak się w sklepie kupuje paluszki xD rozumiem że po takim puknięciu w ladę musze wymienić kask xD
 
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-05-01, 19:58   

Według tego testu nie wymienisz kasku bo już nie żyjesz.
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
jojko91spi 
:ŻAJEBISTY FACET:


Motocykl: CBR F4i + ćwiartka do pola ;]
Imię: Tomek
Wiek: 35
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 505
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2011-05-01, 21:44   

eh.. szkoda ze fotki nie zrobilem.. ale mam na to swiadka naocznego wiec przy piwku moze potwierdzic :) kask lezal jeszcze dlugo u mojej siostry w domu " na pokaz" nigdy juz nie jezdzony. . :)

zreszta wali mnie czy ktos wierzy czy nie,jedno wiem- w takim kasku GRATIS do skutera nie jade. .

PS:
co do tego dopasowania.. kask az uciskal w lica i w nos a wywinelo go po kominiarce szczęką do gory
_________________
: :: ::: :Morał jest krótki i niektórym znany: ::: :: :
: :: ::: :Gdy nie ma warunków wolniej zapierdalamY: ::: :: :
 
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-05-02, 03:33   

giemul napisał/a:
A produkty zrobione przez małe żółte rączki to poprostu szmelc

ps . I takie zdanie mam o większości produktów z tego pięknego kraju . Wiem że zalały świat . Co nie zmienia faktu że świat zalał szmelc ! Kupa szmelcu ! ( dobrze że jeszcze narazie browaru w Żywcu nie wykupiły te żółtawe kurduple bo bym się chyba powiesił )


W sumie racja

http://motokult.pl/bmw-g650gs-w-wielkiej-brytanii/

http://www.auto-motor-i-s...zenie_8954.html
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
Adamer 
Majster


Motocykl: MZ ETZ 250 / GSXR 600 00'
Imię: Adam
Wiek: 32
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 44
Skąd: Lędziny
Wysłany: 2011-07-24, 20:57   

Dawno temu kupiłem kask za 30zł made in china. Jakoś nie przywiązywałem wtedy wagi do bezpieczeństwa, byle by się policja nie czepiała, wiecie o co biega.. :P Zdałem sobie sprawe z niebezpieczeństwa w chwili kiedy kask spadł po prostu na postoju z lampy przedniej... Zrobiła się po prostu dziura na trzy palce i wielkie pęknięcie wzdłuż... Jak jajko na wielkanoc :zawstydzony Teraz posiadam polskiego dragona bez szczękowego o którym w tej kwestii złego słowa nie powiem bo jest wykonany znacznie lepiej niż te made in china, kilka razy zleciał, raz przy 40km/h bo zapomniałem zapiąc i nie pękł, no ale w sumie to już kask z atestem którego chińczyki nie mają. Teraz czeka mnie kupno kasku integralnego dobrego bo motor =/= motorower i trzeba jak wiecie o głowę, zdrowie, komfort podróży dbac ;)
_________________
Moje byłe i aktualne:
http://bikepics.com/members/adamer/
MOTOCYKLE- Mój wybór, moja pasja,moje życie...
 
 
 
Cris 
call me snake...


Motocykl: Yamaha XJ600
Imię: Cris
Wiek: 59
Dołączył: 06 Paź 2010
Posty: 3401
Skąd: Milton Keynes UK
Wysłany: 2011-08-07, 22:06   

Chętnie przyjme taki "hałer" za free jako przestroge do sklepu moich znajomych. Czy ktos chce sie nieodpłatnie pozbyć takiego badziewia ?
_________________
Wróg publiczny nr 1
 
 
prezesartur 

Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 4520
Skąd: Łazy
Wysłany: 2011-08-07, 22:13   

=all]http://allegro.pl/li...&a_enum[52]=all
Czy złe produkty mogą się tak sprzedawać ?
_________________


Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu.
 
 
Stig 


Motocykl: Papuć i drzetka
Imię: Stig
Wiek: 43
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 1593
Skąd: Pless
Wysłany: 2011-08-08, 18:29   

To już wolę tak:
_________________
Świnia i Transalp
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/