|
Pomoc dla Marcina- Sekunda, która zmieniła wszytsko |
| Autor |
Wiadomość |
jatromb
Motocykl: FZS 600 '99
Imię: Tomasz
Wiek: 36 Dołączył: 11 Maj 2010 Posty: 196 Skąd: SD/SGL
|
Wysłany: 2012-01-24, 00:09
|
|
|
| kuzi4 napisał/a: | | Nie będę publicznie wywlekał moich spraw rodzinnych i poruszał tematów dotykających moich najbliższych. Jeszcze raz zapewniam, że nigdy nie pozwolę sobie na takie chamstwo, o jakie jestem posądzany. |
spoko ze od razu nie powiedziales ze masz subaro i go nie sprzedasz bo sie nie oplaca, a twoje "chamstwo" juz wyszlo bo twoje "potrzeby" dawno bylyby zakonczone gdyby nie samochod |
|
|
|
 |
RadekCB1
Motocykl: Honda CB1 (NC27)
Imię: Radek
Wiek: 48 Dołączył: 15 Cze 2010 Posty: 204 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2012-01-24, 09:05
|
|
|
| kuzi4 napisał/a: | | Pieniądze na operację już mam i nie mogę się doczekać na wyjazd do Niemiec. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem. Jeżeli tak to gorąco przepraszam. Wszystkim, którzy pomogli mi zebrać odpowiednią kwotę na operację bardzo dziękuję. Pozdrawiam, Marcin. |
Z moich informacji wynika, ze jesli trzech lekarzy specialistow podpisze papier, ze danej operacji nie mozna przeprowadzic w Polsce to NFZ refunduje cala kwote tejze operacji przeprowadzonej w innym kraju.
Fakt, ze trzeba ta kase najpierw wylozyc, ale mozna ja w calosci odzyskac, dlatego jakos sceptycznie podchodze do tego rodzaju zbiorek. |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2012-01-24, 10:33
|
|
|
| Hahaha no to elegancko poszedł mój imiennik po bandzie. |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2012-01-24, 15:22
|
|
|
RadekCB1, ja już jeden przypadek odmowy operacji osobie chorej na raka jelita znam gdyby facet nie pojechał do Niemiec i nie zrobił tego za kasę zebraną przez motocyklistów już by nie żył, i uwierzcie mi, że niestety nasi lekarze szybko się z wielu operacji wymigują a koszty operacji chorzy ponoszą sami. NFZ nie chce nic refundować.
Rozmawiałam z Marcinem mówił, że to nieporozumienie, będę jeszcze rozmawiała i mam nadzieję, że się sytuacja wyjaśni.
Poczekajcie proszę jeszcze trochę zanim zaczniecie linczować i w ten sposób zniechęcicie wielu, którzy chętnie pomagają. |
|
|
|
 |
benzin
Motocykl: V-Raptor
Imię: Panicz
Wiek: 82 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 957 Skąd: na telefon
|
Wysłany: 2012-01-24, 16:05
|
|
|
| soprano napisał/a: | | mówił, że to nieporozumienie |
a co miał powiedzieć
kasa plynie szerokim strumieniem i zabawa trwa
sadzilas ze sie tak po prostu przyzna ze znalazl znakomity sposob na zdobycie kasy
naprawde szkoda ze nie przeczytalas calego watku na fejs zbuku
a jestem przekonany ze juz bys sie nie kontaktowala w zaden sposob z autorem
szkoda ze nie mozna wkleic tego co napisal i co odpowiedzieli na to ludzie ktorzy wplacili kase
"na leczenie"
sa osoby ktore naprawde potrzebuja pomocy
sprzedaja mieszkania, biora kredyty zeby tylko byc zdrowym
ale przeciez mozna to zrobic bez wyrzeczen z usmiechem na ustach
czego tutaj mamy przyklad
zjesc ciastko i miec ciastko
dla mnie koles jest skonczony
chcialem mu przelac kase i jakos dziwnym trafem sie wstrzymywalem
gdybym to zrobil to by mnie chyba szlag trafil na miejscu a zaraz potem tego typa
bo nie odpuscil bym mu
tak po ludzku to niech sie operacja uda niech bedzie zdrowy tego mu zycze
ale jest kompletnie niewiarygodnym i bezczelnym kretaczem i to baardzo delikatne okreslenie
na glupote nie ma usprawiedliwenia
teraz moze mowic cokolwiek i dalej "wyjasniac" ale to juz niczego nie zmieni
sprawa sie rypla |
_________________ defloracje, tanio, dojeżdzam |
|
|
|
 |
RadekCB1
Motocykl: Honda CB1 (NC27)
Imię: Radek
Wiek: 48 Dołączył: 15 Cze 2010 Posty: 204 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2012-01-24, 16:07
|
|
|
| soprano napisał/a: | RadekCB1, ja już jeden przypadek odmowy operacji osobie chorej na raka jelita znam gdyby facet nie pojechał do Niemiec i nie zrobił tego za kasę zebraną przez motocyklistów już by nie żył, i uwierzcie mi, że niestety nasi lekarze szybko się z wielu operacji wymigują a koszty operacji chorzy ponoszą sami. NFZ nie chce nic refundować.
|
NFZ ma obowiazek refundacji operacji przeprowadzonej na osobie, ktora placi skladki, nawet jesli ta operacja przeprowadzona byla za granica. Warunek to podpis 3 lekarzy specialistow pod dokumentem stwierdzajacym iz danej operacji w Polsce przeprowadzic nie mozna.
To, ze nasi lekarze niechetnie chca brac odpowiedzialnosc i niechetnie chca cokolwiek podpisywac to norma tego kraju i swoich praw trzeba dochodzic w sadzie.
Nie znam tego konkretnego przypadku i szczerze nie chce mi sie w to bardzo zaglebiac bo mam mase swoich problemow, ale nie od dzis wiadomo, ze jesli ktos prosi o pomoc na tak szeroka skale to musi bardzo uwazac co i gdzie pisze/mowi bo zawsze znajdzie sie ktos kto wyciagnie nawet najbardziej ukryte brudy.
Ze swojej strony moge tylko zyczyc Marcinowi powrotu do zdrowia i oby ten caly smrod wokol tej sytuacji jak najszybciej sie skonczyl. |
|
|
|
 |
ozon

Motocykl: FZ6
Imię: olek
Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 512 Skąd: Wojkowice/Tarn. Gory
|
Wysłany: 2012-01-24, 19:26
|
|
|
ja jeszcze nic nie komentuje zobcze jak sie temat potoczy te wyjasnienia |
_________________ Moto Jest Jak MediaMarkt- Nie Dla Idiotow...
Hornet Turysta.... |
|
|
|
 |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
|
|
|
 |
kuzi4
nieporawny optymista

Motocykl: ...był Transalp 650 :(
Imię: Marcin
Wiek: 50 Dołączył: 03 Sty 2012 Posty: 46 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: 2012-01-24, 21:05
|
|
|
Ponieważ jeden z użytkowników wyraźnie sugeruje, że nie potrzebuję pieniędzy na leczenie tylko chcę Was oszukać i naciągnąć przedstawiam Wam kopie dokumentów medycznych, które jednoznacznie pokazują, że póki co jestem kaleką oraz zaproszenie do Niemiec na operację... Ktoś ma jeszcze wątpliwości?
Może teraz napiszesz, że każdy cwaniak może sobie wydrukować takie coś... Każdej osobie, która mi pomogła dziękuję, dziękuję bardzo. |
_________________ Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni...
"Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców..." - Colin Mc Rae |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2012-01-24, 21:13
|
|
|
No to ja dodam, że po rozmowie z Marcinem i na Jego prośbę pieniądze jakie mieliśmy zebrane dla Niego mamy przeznaczyć na pomoc innej potrzebującej osobie. Jutro sprawdze ile się uzbierało.
Ja wierzę Marcinowi pomimo wszystko. |
|
|
|
 |
kuzi4
nieporawny optymista

Motocykl: ...był Transalp 650 :(
Imię: Marcin
Wiek: 50 Dołączył: 03 Sty 2012 Posty: 46 Skąd: Chrzanów
|
Wysłany: 2012-01-24, 21:34
|
|
|
Dzięki Ewa. Tak jak pisałem wcześniej - pieniądze na operację już mam więc mam dwie prośby:
1. Osoby, które wpłaciły proszę o zgodę na przekazanie pieniędzy innej, bardziej niż ja w tej chwili potrzebującej osobie, np. http://forum.subaru.pl/vi...hp?f=1&t=143812 ale oczywiście zostawiam to komu przekażecie pomoc tylko Waszej rozwadze;
2. Osoby, które nie wpłaciły bo nie chciały proszę aby zamilkły... |
_________________ Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni...
"Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców..." - Colin Mc Rae |
|
|
|
 |
benzin
Motocykl: V-Raptor
Imię: Panicz
Wiek: 82 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 957 Skąd: na telefon
|
Wysłany: 2012-01-24, 21:41
|
|
|
| kuzi4 napisał/a: | | Ponieważ jeden z użytkowników wyraźnie sugeruje, że nie potrzebuję pieniędzy na leczenie tylko chcę Was oszukać i naciągnąć przedstawiam Wam kopie dokumentów medycznych, które jednoznacznie pokazują, że póki co jestem kaleką oraz zaproszenie do Niemiec na operację... Ktoś ma jeszcze wątpliwości? |
nie twierdze ze jestes w pelni sprawny i nie potrzebujesz operacji
zycze jak juz wyzej napisalem aby operacja sie udala i odzyskania pelnej sprawnosci
chodzi raczej o priorytety jakie sie powinno miec w takiej sytuacji
i kazdy rozsadny czlowiek tak by podszedl do sprawy
dziwnym trafem usunales watek na fejs zbuku
niestety a moze raczej na szczescie net obnaza takie sytuacje bezlitosnie
powstal smrod i nie potrafiles stawic czola sytuacji
zaczales jakies metne tlumaczenie w kilku wersjach
jakbys pokazal rozliczenie finansowe wszystkich zebranych srodkow i poniesionych kosztow to moze by nie bylo watpliwosci
a te dokumenty ktore wrzucasz widzialem na innym forum zanim cokolwiek napisalem na temat calej sytuacji
napisz po wszystkim lepiej jak sie udala operacja i jak sie czujesz
a tego co sie narobilo juz nie odkrecisz
w tej sytuacji pewnym jest klasyk ze z szamba perfumerii sie nie zrobi
its too late |
_________________ defloracje, tanio, dojeżdzam |
|
|
|
 |
RadekCB1
Motocykl: Honda CB1 (NC27)
Imię: Radek
Wiek: 48 Dołączył: 15 Cze 2010 Posty: 204 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2012-01-24, 23:48
|
|
|
Jakos wsrod tych dokumentow nie widze pisma stwierdzajacego iz operacji nie mozna przeprowadzic w Polsce.
Rownie dobrze ja chcac leczyc grype moge chciec jechac do Niemiec, dolozysz sie do wyjazdu?
Tak jak benzin napisal, sa pewne priorytety w zyciu, zdrowie stoi na pierwszym miejscu a dopiero potem sa luksusy. |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2012-01-25, 05:51
|
|
|
| Dajcie już spokój niech się chłopak leczy i wraca do pełnego zdrowia. |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2012-01-25, 11:49
|
|
|
| Nie można dać spokoju, uważajmy bo mogą inni zacząć podobnie kombinować. |
|
|
|
 |
|
|