|
zmiana obrotów biegu jałowego po dłuższej jeździe |
| Autor |
Wiadomość |
Broda4
Motocykl: będzie
Imię: Łukasz
Dołączył: 21 Lip 2011 Posty: 20 Skąd: Czerwionka_Rybnik
|
Wysłany: 2012-04-30, 00:23 zmiana obrotów biegu jałowego po dłuższej jeździe
|
|
|
a spotkała mnie sytuacja, że po wczorajszej jeździe spadły mi obroty do poziomu 1000 ( z ok 1400 ).
No nic, podciągnąłem w górę.
Jednak dziś wieczorkiem po kilkudziesięciu km - znów to samo?
Gdzie szukać przyczyny?
moto - CB500 |
| Ostatnio zmieniony przez Broda4 2012-04-30, 00:24, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
magik [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-04-30, 00:53
|
|
|
| tak mniej wiecej powinno być 1000 a przyczyn najszybciej szukać w lince Pewnie gdzies sie luzuje albo za słabo masz skecone że nie trzyma naciągu |
|
|
|
 |
tomko222

Motocykl: Yamaha FZ6 Fazer
Imię: Tomek
Wiek: 34 Dołączył: 19 Lis 2010 Posty: 255 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2012-04-30, 01:33
|
|
|
| magik napisał/a: | | tak mniej wiecej powinno być 1000 |
powinno być 1300+-100 |
_________________ 2009-2014 Honda CB500 1998
2014-obecnie Yamaha FZ6 Fazer 2008 |
|
|
|
 |
magik [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-04-30, 02:15
|
|
|
| tomko222 napisał/a: | | powinno być 1300+-100 | sie czepiasz jak odróżnisz na blacie 1200 od 1300 nie czpeiajmy sie powinno byc koło tysiaca ale nie poniżej no i bez przesady zeby 1500 było |
|
|
|
 |
Broda4
Motocykl: będzie
Imię: Łukasz
Dołączył: 21 Lip 2011 Posty: 20 Skąd: Czerwionka_Rybnik
|
Wysłany: 2012-04-30, 07:49
|
|
|
to juz tam nie wazne czy 1300 czy 1500 - wazne ze spadly do granicy 1000 z niewiadomwgo powodu, gdy od 2 miesiecy było OK
w sumie z linką chyba jest tak że powinna mieć leciutki luz. czy nie?
tak mnie nauczył " jeden gość" co tu czasem zagląda
wiec nawet jakby sie zluzowała - nie było by takich efektów. |
| Ostatnio zmieniony przez Broda4 2012-04-30, 08:33, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
magik [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-04-30, 10:47
|
|
|
| nawet jakby miała to kęcąc gaz napinasz ją i naciągasz Jak ma z której kolwiek strony luz na mocowaniu (czyt. śrubach regulacyjnych) to sie może wysuwać. To się wydaje byc najprostszą przyczyna teog co opisujesz a mechanizm nie jest skomplikowany to tak jak w rowerze z hamulcami Jak wstępnie naciągnąłeś linkę tak Ci hamowały |
|
|
|
 |
Broda4
Motocykl: będzie
Imię: Łukasz
Dołączył: 21 Lip 2011 Posty: 20 Skąd: Czerwionka_Rybnik
|
Wysłany: 2012-04-30, 13:51
|
|
|
ok
sprawdze jeszce raz mocowanie linek |
|
|
|
 |
tomko222

Motocykl: Yamaha FZ6 Fazer
Imię: Tomek
Wiek: 34 Dołączył: 19 Lis 2010 Posty: 255 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2012-04-30, 14:08
|
|
|
| magik napisał/a: | | tomko222 napisał/a: | | powinno być 1300+-100 | sie czepiasz jak odróżnisz na blacie 1200 od 1300 nie czpeiajmy sie powinno byc koło tysiaca ale nie poniżej no i bez przesady zeby 1500 było |
Już lepiej na ciepłym silniku 1500 niż 1000
A najprościej po prostu ustawić tak żeby wskazówka była w środku między 1000 a 1500.
A już bardziej na temat - jak chodzi to zółte pokrętło od obrotów jałowych? Może po prostu się samo przestawia? |
_________________ 2009-2014 Honda CB500 1998
2014-obecnie Yamaha FZ6 Fazer 2008 |
|
|
|
 |
Broda4
Motocykl: będzie
Imię: Łukasz
Dołączył: 21 Lip 2011 Posty: 20 Skąd: Czerwionka_Rybnik
|
Wysłany: 2012-04-30, 14:17
|
|
|
tomko.
raczej normalnie ciezko.
gdy popycham srubokretem jest znaczny opor.
tez o tym myslalem.
ewent zrzuce bak i zobzcze czy sie tam na srubach zaciskowych cos luzuje i linka się sciaga.
ale nie pamietam - tam chyba tez sa czopki blokujące na prowadnicy wiec nie ma co. |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-04-30, 14:55
|
|
|
| magik napisał/a: | | tak mniej wiecej powinno być 1000 a przyczyn najszybciej szukać w lince Pewnie gdzies sie luzuje albo za słabo masz skecone że nie trzyma naciągu |
a może od razu iść spytać Panią w sklepie warzywnym?
powiedz mi proszę co ma linka 'manetki strachu' do wolnych obrotów kiedy spadają a nie rosną? tak po mojemu w większości przypadków to śruba wolnych obrotów reguluje wstępne otwarcie przepustnicy (której resztę otwarcia reguluje linka gazu) - a to znaczy że ustawia dolną granicę obrotów i nawet jakbyś poucinał linki, zdemontował rollgaz, to silnik powinien na tych wolnych obrotach chodzić. chyba że w CB 500 wolne obroty ustawia się na lince gazu, ale o takim patencie to nie słyszałem
a jak chcesz się uczepić jakiejkolwiek linki, to sprawdziłbym jedynie linkę od ssania. na lekko uchylonym ssaniu może być taki efekt że będą spadać obroty w skutek zbyt bogatej mieszanki tak robiło mi się w GS'500 nawiasem mówiąc że wyrobiła się sprężyna i nie domykało się ssanie... początkowo silnik ma właściwe obroty bo jest zimny, ale po nagrzaniu mieszanka staje się zbyt bogata w paliwo. ale dajże spokój z cięgnem gazu |
|
|
|
 |
Broda4
Motocykl: będzie
Imię: Łukasz
Dołączył: 21 Lip 2011 Posty: 20 Skąd: Czerwionka_Rybnik
|
Wysłany: 2012-04-30, 15:19
|
|
|
w sumie problem zaczął sie po 5 minutowej jezdzie i wlasnie na ssaniu.
Jednak wczoraj wogole ssania nie uzywalem bo ciepło.
a jednak obroty znow spadly.
sprawdze dzis wieczorkiem |
|
|
|
 |
banita
Banita&Bąbel

Motocykl: 3x kamerton & kawa i saki
Imię: PIOTR
Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 3720 Skąd: HINDEnBURG -Zabrze
|
Wysłany: 2012-04-30, 16:01
|
|
|
| słuchaj tnt dobrze pisze siemka |
|
|
|
 |
Cris
call me snake...

Motocykl: Yamaha XJ600
Imię: Cris
Wiek: 59 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 3401 Skąd: Milton Keynes UK
|
Wysłany: 2012-04-30, 18:57
|
|
|
Rzadko kiedy ale też przyznaje racje TNT. Spróbuj raz jeszcze wymienić świeczki na nowe, rozgrzej maszynę , ustaw obroty i powinno zagrać. Gdyby były jeszcze problemy proponuje zeby jakis fachowiec zajrzał do.gaznikow. Być może zawiesza się któryś pływak i tym.samym spadają obroty.
[ Dodano: 2012-04-30, 19:02 ]
Można też do paliwa dolać uszlachetniacza i przejezdzic zbiornik na Pb98. To powinno udroznic wszystkie kanały paliwowe. Czasami przy byle drobnostce schodzi nam dużo.czasu , a w tym przypadku przyczyn może być wiele więc warto.spróbować.wszystkiego. |
_________________ Wróg publiczny nr 1 |
|
|
|
 |
Broda4
Motocykl: będzie
Imię: Łukasz
Dołączył: 21 Lip 2011 Posty: 20 Skąd: Czerwionka_Rybnik
|
Wysłany: 2012-04-30, 21:12
|
|
|
gaźniki czyściłem 2 miesiące temu.
teoretycznie były bardzo czyste. praktycznie nie było syfu, sadzy itp.
dziś po 60 km na razie obroty pozostały na 1500 po wczorajszym kręceniu.
podokręcałem linki gazu i sprawdziłem szynę ssania.
no i zatankowąlem na innej stacji. do jutra. |
|
|
|
 |
magik [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-05-01, 16:01
|
|
|
w GS to ssanie to chyba norma i pływanie obrotów jeszcze nie widziałem normalnie pracujacego gs'a Co linek to hmm chyba sam sobie TNT odpowiedziałes (co do przepustnicy)
Cris dlatego ja bym szukał jak najprostszej przyczyny |
|
|
|
 |
|
|