|
zmiana obrotów biegu jałowego po dłuższej jeździe |
| Autor |
Wiadomość |
Cris
call me snake...

Motocykl: Yamaha XJ600
Imię: Cris
Wiek: 59 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 3401 Skąd: Milton Keynes UK
|
Wysłany: 2012-05-01, 19:10
|
|
|
| magik napisał/a: | w GS to ssanie to chyba norma i pływanie obrotów jeszcze nie widziałem normalnie pracujacego gs'a Co linek to hmm chyba sam sobie TNT odpowiedziałes (co do przepustnicy)
Cris dlatego ja bym szukał jak najprostszej przyczyny |
Co masz na myśli? Czyzby rzeczywiście wacha ? |
_________________ Wróg publiczny nr 1 |
|
|
|
 |
Broda4
Motocykl: będzie
Imię: Łukasz
Dołączył: 21 Lip 2011 Posty: 20 Skąd: Czerwionka_Rybnik
|
Wysłany: 2012-05-01, 22:11
|
|
|
któraś z trzech rzeczy na razie pomogła.
obroty sie trzymaja |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2012-05-01, 22:15
|
|
|
obroty po rozgrzaniu zazwyczaj rosną.
jeśli maleją to pewnie za bogata mieszanka, brudny filtr powietrza, albo ssanie nie odbija. Może też nie być ładowania albo zabity akumulator, który po jeździe się całkiem rozładowuje, bo światła masz włączone. To takie podstawowe wskazówki. |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-05-02, 10:27
|
|
|
| też tak właśnie pomyślałem. z tym że jeśli zrobiło się to nagle, wykluczyłbym filtr powietrza i akumulator. dalej obstawiałbym problem ze ssaniem no i ew. to co napisał Cris - coś mogło gdzieś przytkać gaźnik |
|
|
|
 |
Broda4
Motocykl: będzie
Imię: Łukasz
Dołączył: 21 Lip 2011 Posty: 20 Skąd: Czerwionka_Rybnik
|
Wysłany: 2012-05-02, 10:32
|
|
|
a czy przytykanie gaźnika nie spowodowałoby problemów np z przyspieszaniem?
albo biegiem jałowym? ( tzn np falowanie, nierowna praca ) ale zmienna natychmiastowo a nie dziennie? |
|
|
|
 |
Cris
call me snake...

Motocykl: Yamaha XJ600
Imię: Cris
Wiek: 59 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 3401 Skąd: Milton Keynes UK
|
Wysłany: 2012-05-02, 11:20
|
|
|
| Nie jest do końca powiedziane. Ale i nie można tego wykluczyć. Jednakowoż nie stwarzalbym problemów. Jeśli nadal chodzi równo i nie zmieniają się obroty, zostaw tak jak jest. Jeśli natomiast zaczęło by się pieprzyc , jedź na myjke ultradzwiekowa. I wtedy nie będzie żadnego nalotu na plywakach. |
_________________ Wróg publiczny nr 1 |
|
|
|
 |
Broda4
Motocykl: będzie
Imię: Łukasz
Dołączył: 21 Lip 2011 Posty: 20 Skąd: Czerwionka_Rybnik
|
Wysłany: 2012-05-02, 11:40
|
|
|
| a jest to juz standart serwisowy? tzn każdy zakład to juz ma? |
|
|
|
 |
Brojler

Motocykl: Honda
Imię: Michał
Wiek: 41 Dołączył: 06 Gru 2010 Posty: 144 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2012-05-02, 12:55
|
|
|
| Broda4 napisał/a: | | a jest to juz standart serwisowy? tzn każdy zakład to juz ma? |
Myjkę? Nie każdy. Dobry zakład mieć powinien. |
_________________
|
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-05-02, 16:21
|
|
|
| Broda4 napisał/a: | a czy przytykanie gaźnika nie spowodowałoby problemów np z przyspieszaniem?
albo biegiem jałowym? ( tzn np falowanie, nierowna praca ) ale zmienna natychmiastowo a nie dziennie? |
Gaźnik to nie rura od odkurzacza, że albo się zapcha albo nie. Jest tam trochę rzeczy, w których można namieszać... lub może się samo namieszać. I od tego zależy co będzie się działo z obrotami i na jakiej wysokości. I niekoniecznie musi się coś zapchać. Pękają uszczelki, parcieją, dostaje się lewe powietrze, w ekstremalnych przypadkach może się złamać iglica... i takie tam LWG |
| Ostatnio zmieniony przez TNT 2012-05-02, 16:21, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Cris
call me snake...

Motocykl: Yamaha XJ600
Imię: Cris
Wiek: 59 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 3401 Skąd: Milton Keynes UK
|
Wysłany: 2012-05-02, 17:01
|
|
|
| Czyli krótko mówiąc jezdzij dotąd aż znowu się spier.......zepsuje. A na razie nie wywoluj wilka z lasu bo możesz przedobrzyc. |
_________________ Wróg publiczny nr 1 |
|
|
|
 |
Broda4
Motocykl: będzie
Imię: Łukasz
Dołączył: 21 Lip 2011 Posty: 20 Skąd: Czerwionka_Rybnik
|
Wysłany: 2012-05-02, 21:25
|
|
|
| dlatego jak pisaliscie - wiecej tam nie zaglądam.... na razie. |
|
|
|
 |
Cris
call me snake...

Motocykl: Yamaha XJ600
Imię: Cris
Wiek: 59 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 3401 Skąd: Milton Keynes UK
|
Wysłany: 2012-05-02, 22:46
|
|
|
| Jadę w piątek na Koszecin. Wpadnij, pogadamy. Łatwo mnie znajdziesz. |
_________________ Wróg publiczny nr 1 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|