 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
światła mijania |
| Autor |
Wiadomość |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2010-12-27, 19:38
|
|
|
| -pawlus- napisał/a: |
Skoro grzebie się przy instalacji to odłączenie wtyczki od żarówki drogi kolego nie jest problemem, nie wiedzę tutaj przeciwwskazań. |
Dlaczego, jeśli grzebię pod siedzeniem, mam pierw rozbierać lampę (bo nieraz inaczej się nie da), żeby odłączyć żarówkę? Dodatkowo, przy "stałych" światłach nie ma opcji 'pozycyjne', i to też dla mnie wada.
Ale idąc Twoim tropem (zawsze można coś porozłączać) to producenci mogli zostawić na swoim miejscu włącznik świateł, bo to kierowca decyduje czy chce jechać na włączonych czy nie, czyli jak potrzebuje to sobie włącza .
| -pawlus- napisał/a: | | Dodam jeszcze do wypowiedzi mojego przedmówcy iż do rozrusznika biegnie zawsze osobny kabel i to bardzo gruby po to aby ograniczyć spadek napięcia podczas pracy rozrusznika gdyż (chwilowo) płynie tam duży prąd. |
A co do zasilania rozruszników - co z tego panowie, że taki napęd jest zasilany osobną pytą, skoro zasilany jest z tego samego źródła, co pozostałe odbiorniki, a pojemność takiego źródła jest zazwyczaj SPORO ograniczona ? Ten gruby kabel masz po to, żebyś go nie ugotował przy rozruchu, żeby rozrusznik miał jak pobrać te 150-180A na rozruch, oraz żebyś nie zapalił motocykla (słownie - fire in the hole! ) bo gdzieś spłynęła izolacja, ale spadku na baterii tym nie zmienisz niestety.
Czy jestem reformowalny? Jeśli ktoś wymyśla "usprawnienia" tylko po to, by samemu nic nie robić, albo by mieć pod górkę, to na taką reformę nie idę.
pozdro |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2010-12-27, 20:32
|
|
|
| emil napisał/a: | A co do zasilania rozruszników - co z tego panowie, że taki napęd jest zasilany osobną pytą, skoro zasilany jest z tego samego źródła, co pozostałe odbiorniki, a pojemność takiego źródła jest zazwyczaj SPORO ograniczona ? Ten gruby kabel masz po to, żebyś go nie ugotował przy rozruchu, żeby rozrusznik miał jak pobrać te 150-180A na rozruch, oraz żebyś nie zapalił motocykla (słownie - fire in the hole! ) bo gdzieś spłynęła izolacja, ale spadku na baterii tym nie zmienisz niestety. |
No tak tylko jak się to ma do tych skoków napięcia zabijających żarówki bo nie wiem. |
|
|
|
 |
Brojler

Motocykl: Honda
Imię: Michał
Wiek: 41 Dołączył: 06 Gru 2010 Posty: 144 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2010-12-27, 20:36
|
|
|
Napisałem, że się zgadzam tylko z pawlusem i nic nie potwierdzałem, ja po kropce dodałem coś od siebie.
Nie jestem elektrykiem, ale jedno jest pewne. Gdy auto włączam na włączonych światłach, to H4-ki się palą, odkąd dbam o nie włączanie pojazdu ze światłami, żarówek dawno nie wymieniałem (a robię tylko 12tys. km rocznie). Poprawę widzę znaczącą. |
_________________
|
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2010-12-27, 20:41
|
|
|
Ale kolego, w samochodzie masz aku 50Ah, które teoretycznie, na samych dwóch żarówkach z przodu po 55W (czyli 55/12=4,6A) powinno wytrzymać ok 10-12h ciągłego świecenia, w motocyklu masz aku hmmm no właśnie 7-12Ah jeśli masz dwie żarówki, to aku daje rade powiedzmy 1,5h, z czego po pol godziny już na nim nie odpalisz silnika. Żarówki mają to do siebie, że dopiero po chwili osiągają odpowiednią temperaturę i jasność, dlatego takie przygaszanie ich co chwile skraca ich żywot.
Lepiej je raz zapalić i niech tak zostanie.
Jeśli coś nie tak w tym wczesniejszym poście, to napisz go tak, żeby było wszystko oczywiste. Pozdro |
|
|
|
 |
-pawlus-

Motocykl: CEBRA
Imię: Paulo
Dołączył: 23 Lis 2010 Posty: 40 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: 2010-12-29, 00:23
|
|
|
| Cytat: | Ten gruby kabel masz po to, żebyś go nie ugotował przy rozruchu, żeby rozrusznik miał jak pobrać te 150-180A na rozruch, oraz żebyś nie zapalił motocykla (słownie - fire in the hole! ) bo gdzieś spłynęła izolacja, ale spadku na baterii tym nie zmienisz niestety. |
Źle się zrozumieliśmy, mówiąc o spadku napięcia MIAŁEM NA MYŚLI SPADEK NAPIĘCIA NA KABLU ZASILAJĄCYM doprowadzającym prąd do rozrusznika. Jeżeli ten spadek będzie duży (mały przekrój przewodu) to rozrusznik ledwo zakręci o ile wcześniej nie przepali się kabel zasilający z powodu dużej rezystancji przy dość dużym prądzie... |
_________________ Nie ważne dokąd idziemy, ale to w jakim kierunki zmierzamy... |
|
|
|
 |
thrillco
remember the name

Motocykl: cbr xx whitebird
Imię: Grzegorz
Wiek: 35 Dołączył: 12 Kwi 2010 Posty: 452 Skąd: SMI
|
Wysłany: 2011-01-02, 12:32
|
|
|
Emil ma racje, światła mijania sa zbedne,
przy przekreceniu rozrusznika gasna, ale w takim wypadku nie mozna zastosowac xenonów, bo nie wytrzymuja przetwornice.
moze pojsc tym tropem: slyszalem, ze da sie podlaczyc centralke z samochodowej instalacji gazowej, wtedy światła mijania zalaczaja sie po przekroczeniu okolo 3 tys obrotów. |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-01-02, 14:56
|
|
|
no to Ci mowie, że są takie pierdolniki, które działają dopiero od ok 14V czyli jak aku ma ładowanie, i takie coś ma założone np fazer litr z 2003, trzeba by znalezc jego schemat i mozna kombinować |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |