|
Dziwny wyciek oleju następnie benzyny |
| Autor |
Wiadomość |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-07-19, 02:02
|
|
|
1. ładny kolor GS'ki. takiej jeszcze nie widziałem.
2. szkoda że chcesz ją złomować. chyba zwariowałeś że jeszcze odpalasz moto zalane tym syfem :O nie wiem której części opowieści o braku smarowania nie zrozumiałeś ? weź trochę oleju między palce i potrzyj. wyczyść palce. weź trochę wachy i potrzyj palcami. widzisz różnice? na pewno zauważyłeś też, że waha wyparowała zanim sobie zdążyłeś dobrze potrzeć...
3. ładne filmiki, tylko po co ? nakręć jeszcze trochę, może zarejestrujesz jak moto wystawia bokiem korbę albo jak się zapala silnik:) widać jak pisałem że dwusuwy chodzą na mieszance benzyna-olej to też przespałeś kolego. myślisz że tak trudno o zapłon tego co Ci kapie z bagnetu ?
polecam lekturę:
http://pl.wikipedia.org/w...zapalaj%C4%85ca
najlepszy jest fragment:
"Znacznie lepsze efekty daje mieszanina benzyny z olejem w stosunku ok. 2:3 (patrz: napalm)." |
|
|
|
 |
pszemek7

Motocykl: xtz750
Imię: Przemcia
Wiek: 36 Dołączył: 22 Kwi 2012 Posty: 54 Skąd: ja sie tu wzioł?
|
Wysłany: 2012-07-19, 05:17
|
|
|
mam nadzieje że nie zajechałem moto na amen teraz to mnie nastraszyliście |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2012-07-19, 06:00
|
|
|
| Cris napisał/a: | | Ewa , jeśli masz większą wiedzę w temacie to pomóż chłopakowi. Po co ma wydawać kase na naprawę w warsztacie. A tekst w stylu " jedź na warsztat" to chyba nawet kot mu wymialczal na dachu. Prosi o pomoc bo być może ma zaciecie i chce awarie usunąć sam. |
Zobacz sobie ile rad dodam dobrych rad udzielili koledzy z forum a ja i tak uważam, że motocykl powinien wylądować w warsztacie, zauważ, że nasz kolega ma dość mgliste pojęcie więc albo szuka kogoś kto za dziękuje naprawi moto i obędzie się bez wydawania kasy albo dobrego mechanika, który zrobi z tym porządek zanim ten motocykl zamorduje bo szkoda by było.
A rady słuchaj TNT może tobie się przydadzą ale naprawdę zacięcie to nie wszystko.......... |
| Ostatnio zmieniony przez soprano 2012-07-19, 06:10, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-07-19, 10:31
|
|
|
Wyluzuj trochę Ewa. Ja kupując trzy lata temu GS 500 nie wiedziałem nawet gdzie jest gaźnik
Jeśli chce się coś umieć zrobić przy moto to nie ma zmiłuj się - serwisówka do łapy, nauka teorii, potem narzędzia i praktyka. Jak coś nie wychodzi - jakaś pomoc na forum się znajdzie. W tym przypadku polecam też prężnie działające forum GS 500:
http://www.forum.gs500.pl/
gdzie wiele rzeczy już jest opisanych i oklejonych zdjęciami. Od starych użytkowników idzie się wiele nauczyć. Nawet tego jak wrzucić do GS'ki oponę 150 na feldze GSXF'a
Ja uważam że Cris ma rację. To jest właśnie chwila w której chłopak może wybrać czy sam robić przy moto czy oddawać jak większość do serwisu z przeświadczeniem że gaźnik to magiczne narzędzie szatana... Można zwrócić uwagę i podpowiedzieć to i tamto. Ale jak zrobi po swojemu to już jego sprawa - jego motocykl i jego pieniądze. Nie jest to chyba jednak powód żeby gościa kopnąć w dupę i niech sobie radzi sam |
| Ostatnio zmieniony przez TNT 2012-07-19, 10:33, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2012-07-19, 16:18
|
|
|
TNT, dla mnie gaźnik to własnie narzędzie szatana, tak jak i wiele innych rzeczy choć podstawowe potrafię spokojnie przy moich motocyklach zrobić, a przynajmniej wiem z czym do mechanika iść.........a takowego dobrego posiadają moje motocykle.
Nie jestem spięta więc i wyluzowywać nie muszę, dałam radę taką jaką uważałam za najlepszą według mnie ot i wszystko. |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2012-07-19, 16:39
|
|
|
ja tam bym sam próbował to ogarnąć. zlać, wyczyścić, posprawdzać, zalać i zobaczyć co jest.
gs jest nie do zabicia, a samym paliwem nie był smarowany. |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2012-07-19, 16:41
|
|
|
| emil, ty takie rzeczy bez problemu ogarniasz...... |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2012-07-19, 16:45
|
|
|
| a skąd masz takową wiedzę ;>? |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
pszemek7

Motocykl: xtz750
Imię: Przemcia
Wiek: 36 Dołączył: 22 Kwi 2012 Posty: 54 Skąd: ja sie tu wzioł?
|
Wysłany: 2012-07-19, 20:32
|
|
|
siemka ludziska gdybyście czytali uważnie to co pisze to byście wiedzieli że motocykl oddałem do serwisu!
Mam chyba dobre wieści!
1. W serwisie mi powiedzieli że paliwo przez gaźniki nie ma jak dostać się do oleju. Może ktoś mi wytłumaczyć w jaki dokładnie sposób żeby im to przedstawic? Jedyne co mi przychodzi na myśl to:
paliwo które dostało się do airboxa cofło się przez odme do oleju? Może to głupie.
2. Powiedzieli że może być rysa na cylindrze itp ale oceniając stan oleju powiedzieli że przesadzam.
3. Spuścili cały olej, wąchali babrali nie stwierdzili żadnych obcych dodatków ich zdaniem olej jest ok i chcą ten sam wlać spowrotem co Wy na to? Oleju nalałem nadmiar i czy mógł odmą zostać spuszczony do filtru powietrza a z tamtąd wyciekł tym zaślepionym wężykiem?
4. Gaźniki kazałem wyregulować i wyczyścić
A co do zapachu benzyny to jestem chyba czopek ;p bo najpierw tą samą ręką wycierałem węzyk ubrudzony od benzyny a potem wziołem olej z bagnetu na łapy i wąchałem to dlatego śmierdział mi beną;d więc debil jestem ale szybko się uczę
Serwis do którego oddałem jest polecany i ma dobre opinie to chyba można im ufać ? |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2012-07-19, 20:44
|
|
|
| affectpct, na naukę nigdy nie jest za późno......oby to była błachostka. |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-07-19, 23:34
|
|
|
Skoro oddałeś moto do serwisu to dla mnie temat uważam za zamknięty.
A z ciekawości możesz podać nazwę i adres serwisu? Bo naprawdę jestem strasznie ciekawy gdzie mechanicy oceniają stan tłoka po ILOŚCI OLEJU zamiast POMIARU KOMPRESJI i nie wiedzą JAK benzyna może się dostać do OLEJU
Na pozostałe 'wątki' się nie wypowiadam. Skoro nie jesteś w stanie ocenić podstawowych faktów to nikt Ci tutaj jednak nie pomoże. 'Wiedz, że coś się dzieje' Natankowi wystarczyło, nam nie
Powodzenia z naprawą |
|
|
|
 |
pszemek7

Motocykl: xtz750
Imię: Przemcia
Wiek: 36 Dołączył: 22 Kwi 2012 Posty: 54 Skąd: ja sie tu wzioł?
|
Wysłany: 2012-07-20, 05:05
|
|
|
serwiss atv w zabrzu na ulicy webera
[ Dodano: 2012-07-21, 14:10 ]
olej kazałem wymienić i filterek nowy okazało się że poprzedni olej był źle wymieniony |
|
|
|
 |
|
|