|
miśki na moto |
| Autor |
Wiadomość |
Marcelek
Motocykl: S1000RR
Imię: Marcelek
Dołączył: 21 Lis 2010 Posty: 59 Skąd: OPL
|
Wysłany: 2010-12-07, 09:54
|
|
|
| no właśnie,bynajmniej by takich wypocin nie pisali |
|
|
|
 |
magik [Usunięty]
|
|
|
|
 |
zeno [Usunięty]
|
|
|
|
 |
Marcelek
Motocykl: S1000RR
Imię: Marcelek
Dołączył: 21 Lis 2010 Posty: 59 Skąd: OPL
|
Wysłany: 2010-12-24, 08:57
|
|
|
| nasze psy tak nie pojadą sa za głupi, w ogóle jak można być psem, nie rozumiem nie których. |
|
|
|
 |
OCC Senior
sorry but without me
Motocykl: to zło
Imię: róży
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2123 Skąd: przychodzę?
|
Wysłany: 2010-12-24, 09:14
|
|
|
| Marcelek napisał/a: | | w ogóle jak można być psem, |
Marcelek a ty co? z rawicza na przepustke wyszedles? zawod jak kazdy inny. |
|
|
|
 |
pocik

Motocykl: drz
Imię: adam
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 336 Skąd: SL
|
Wysłany: 2010-12-24, 10:42
|
|
|
| z Wronek go na święta wypuścili:) pozdrow "wafli pod cela":P:P:P |
|
|
|
 |
Piecol

Motocykl: Kawasaki Versys
Imię: Tomasz
Wiek: 47 Dołączył: 26 Sie 2010 Posty: 682 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2010-12-24, 11:07
|
|
|
| Gdyby nie te psy to z bloku byś nie wychodził po 16. |
|
|
|
 |
pocik

Motocykl: drz
Imię: adam
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 336 Skąd: SL
|
Wysłany: 2010-12-24, 11:19
|
|
|
on dopiero do tego dojdzie:) jak go skroja w parku i pape dostanie
widzialem goscia w bluzie jp jak krzyczal tam mi telefon ukradli:) |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-12-24, 11:30
|
|
|
| Marcelek napisał/a: | | nasze psy tak nie pojadą sa za głupi, w ogóle jak można być psem, nie rozumiem nie których. |
nie-których się pisze razem przy 'są' w a przydaje się ten ogonek na dole. niby pierdoła, ale trochę zmienia brzmienie. sam widzisz, że też do mądrych nie należysz |
|
|
|
 |
pocik

Motocykl: drz
Imię: adam
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 336 Skąd: SL
|
Wysłany: 2010-12-24, 12:44
|
|
|
daj spokój znawcy obojgu praw i ambasadorowi pokolenia jp |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-12-24, 13:30
|
|
|
Jak napisałeś 'ambasador' to przypomniał mi się Laska z 'Chłopaki nie płaczą' |
|
|
|
 |
pocik

Motocykl: drz
Imię: adam
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 336 Skąd: SL
|
Wysłany: 2010-12-24, 13:44
|
|
|
| tamten btyl fajny:) |
|
|
|
 |
tlusty

Motocykl: CB 450 N
Imię: Wojtek
Dołączył: 26 Cze 2010 Posty: 76 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2010-12-24, 13:47
|
|
|
Jest Policja i policja, sam nie wierzyłem w bajki póki nie stałem się jej częścią. Jest procent, niewielki, funkcjonariuszy którzy nie powinni pracować w tym zawodzie. No ale kto będzie miał pecha ten też do tego "dojdzie".
Wiecie jak to mówią, kto się urodził sku*^%# kanarkiem nie umrze, mundur nie zmienia człowieka niestety jest na odwrót. |
|
|
|
 |
pocik

Motocykl: drz
Imię: adam
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 336 Skąd: SL
|
Wysłany: 2010-12-24, 14:00
|
|
|
wszedzie sa ludzie i ludziska ludzie ktorzy pracuja gdzies przypadkiem albo sa jakimis nie do ruszenia pociotkami ale chyba nie wolno generalizowac
i tu nie tylko o psiarni mowa
miejscy lekarze nawet w banku bywa roznie
nie jestem tu zeby fanatycznie bronic psiarni jako grupy zawodowej czy cos z tych rzeczy nie mniej nie generalizujmy tez znam ludzi ktorzy nie powinni chodzic mundurze a chodza ale znam takich ktorzy sa normalni i tych tu bronie
co do tych wypocin wyzej chlopak sie zgubil i mam nadzieje ze kiedys ktos pomoze mu sie odnalezc byle nie za pozno:) |
|
|
|
 |
tlusty

Motocykl: CB 450 N
Imię: Wojtek
Dołączył: 26 Cze 2010 Posty: 76 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2010-12-24, 14:28
|
|
|
Tylko widzisz, wystarczy jedno zgniłe jabłko żeby cały koszyk słodziutkich jabłuszek "chycił" się od niego.
Taka drogówka to świetna ekipa, zawsze spokojna rozmowa, ja nigdy nie robiłem z siebie ciula i nie kwestionowałem taryfikatora a oni nigdy nie zgrywali gierojów, władców szos. Dzień dobry, dowodzenia, szerokiej drogi i uśmiać się można nawet
Śledczy, byłem i jako świadek i jako podejrzany raz (niesłusznie ) i też kulturka, mili ludzie.
Patrole piesze, chłopaki robią swoje kilka razy dostało się za piwko na słońcu Ale zawsze luz i nigdy nie miałem pretensji. Ładnie się legitymujemy, żegnamy i po sprawie.
Prewencja... tu mieszane uczucia, młodziki w lodówach... Delikatnie mówiąc w gorącej wodzie kompani, wiem że mają dość uganina się za typami z bluzami JP, wiem że muszą się wykazać, że to początek ich kariery. Zdarzyło mi się być obiektem pomyłki jednego cwaniaka, skuty na zoli jakbym co najmniej był z Pruszkowa W jasny dzień, w publicznym miejscu. Po ryju w lodówie, po ryju w drodze na komisariat, twarz przy czubkach butów (nie wiedziałem nawet że jestem taki zwinny ) ciągnięty jak pies w mało komfortowej pozycji. Potem bez butów do cali na ławeczkę za kratki i czekanie 3-4 godziny... A na końcu pytanie: to co Pan tam robił? Dzisiaj śmiać mi się chce z tego ale wtedy nie było tak fajnie Na modzików nie można się było spojrzeć bo już za kark i do ziemi, nie było można się odzywać bo ładnie wyuczoną formułką dawali do zrozumienia że milczenie jest złotem
A czemu? Ktoś coś zgłosił, jeździli i świadek rozpoznał mnie po białym kapturze...
To nie jest więc zawód jak każdy inny, duża władza, duża odpowiedzialność... A ja nie jestem z pokolenia JP, ani żaden kibol a jednak od jakiegoś czasu patrze na nich z politowaniem. Jeden człowiek i jedna sytuacja wystarczyła żeby stracić do nich zaufanie. |
|
|
|
 |
|
|