|
Winkle |
| Autor |
Wiadomość |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-06-19, 22:44
|
|
|
| Marcelek napisał/a: | | chyba tylnego |
Marcelku nie wiem dlaczego się ciebie czepiaja ale jedno wiem napewno-przedniego |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
Marcelek
Motocykl: S1000RR
Imię: Marcelek
Dołączył: 21 Lis 2010 Posty: 59 Skąd: OPL
|
Wysłany: 2011-06-19, 23:00
|
|
|
no to dlaczego przednie koło sie dociaza |
|
|
|
 |
Miki72

Motocykl: Ducati Diavel Carbon Red 2011
Imię: Michał
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 514 Skąd: Myslowitz
|
Wysłany: 2011-06-20, 14:29
|
|
|
| Cytat: | Salmopol (choć teraz jest z jednej strony wysypany żwirkiem), Kubalonka (nowy asfalt i fajne winkle) no i Kocierz tam też jest parę fajnych winkli
no i Ojców ulubiona Skała |
http://forum.motocyklisto...1d4e5dc7b#94035 |
_________________ Pozdrawiam
Miki
Jak wsiadasz na moto Twoja dusza wzlatuje w pół drogi do Nieba.Oby jej nie było tam bliżej niż z powrotem do Ciebie
www.motoautostrada.pl |
|
|
|
 |
RadekCB1
Motocykl: Honda CB1 (NC27)
Imię: Radek
Wiek: 48 Dołączył: 15 Cze 2010 Posty: 204 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2011-06-29, 10:13
|
|
|
| Marcelek napisał/a: | no to dlaczego przednie koło sie dociaza |
Bo skrecajac przednie kolo masz kontrole rowniez nad tylnym.
Jesli skrecisz w strone zakretu to mozesz go zaciesnic, a jesli ci dupa ucieka to skrecasz w przeciwna strone (tak jak na zuzlu).
Tylne kolo w sluzy jedynie do napedzania motocykla.
Tak tutaj wszyscy sie madrkujecie nad tymi winklami a jak byly zawody Gymkhana w Tychach to jakos slaskich rejestracji tylko pare bylo.
A byla dpbra okazja zeby pocwiczyc i pozamykac oponki w bezpiecznych warunkach. |
|
|
|
 |
Marcelek
Motocykl: S1000RR
Imię: Marcelek
Dołączył: 21 Lis 2010 Posty: 59 Skąd: OPL
|
Wysłany: 2011-06-29, 12:32
|
|
|
weź sie jebnij w łep pajacu jeden z drugim co za debile na tym forum
Odrobina kultury Marcelek. W "nagrodę" ostrzeżenie./ Moderator |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2011-06-29, 13:16
|
|
|
| Marcelek, wypie*dalaj do opolskiego. |
| Ostatnio zmieniony przez Kapitan Bomba 2011-06-29, 13:21, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
slusar_o2

Motocykl: suzuki
Imię: Marcin
Wiek: 37 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 433 Skąd: Ruda Śl.
|
|
|
|
 |
RadekCB1
Motocykl: Honda CB1 (NC27)
Imię: Radek
Wiek: 48 Dołączył: 15 Cze 2010 Posty: 204 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2011-06-29, 14:13
|
|
|
| slusar_o2 napisał/a: | Radek to co napisałeś nie ma sensu.
A gymhana polega na całkowicie czym innym, niż jazda w szybkich ciasnych łukach. |
W jakim miejscu nie ma sensu?
A gymkhana to niby co jak nie ciasne luki i nawrotki?
I tez chodzi tam o szybkosc, wiem bo bralem udzial, niestety moja pamiec troche zawiodla i pojebalem wyznaczona trase
Prawa fizyki sa niezmienne i jednakowe zarowno podczas gymkhany jak i szybkich wyscigacj na torze.
Zeby zaciesnic zakret gdy nie da sie juz bardziej pochylic motocykla trzeba skrecic kolo w strone zakretu. Jesli przesadzisz to tyl ucieknie na zewnatrz, co korygujesz krecac kierownica w przeciwna strone. Na zuzlu jest to doskonale widoczne.
Chlopaki od stuntu tez doskonale o tym wiedza robiac efektowne drifty.
A zeby to bylo mozliwe to przednie kolo musi byc maksymalnie dociazone. |
|
|
|
 |
slusar_o2

Motocykl: suzuki
Imię: Marcin
Wiek: 37 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 433 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2011-06-29, 16:19
|
|
|
gymhana różni się od wyścigów torowych tym, że jest inna technika jazdy
Widziałeś kiedyś profesjonalnego kierowce co jeździ tak na torze? Chyba nie Przy małych prędkościach łatwiej zachować kontrole nad moto w taki sposób jak wyżej. Pozatym można wziąć ciaśniej zakręt. Nie da się jechać bardzo szybko, bo działa za mała siła odśrodkowa i dlatego jeździ się tak a nie inaczej
Za to przy ok 100km, kiedy działa już spora siła odśrodkowa stosuje się inne patenty. To już na logikę, i z własnego mizernego doświadczenia.
A co do tego nieszczęsnego zacieśniania to chyba się źle wysławiasz.
Jakbyś skręcił koła w stronę zakrętu, to motocykl Ci po prostu wstanie ze złożenia do pionu. Zresztą tak też się robi jak się chce szybko zmienić kierunek jazdy.
Jak chcesz zacieśnić to po prostu działasz większym przeciwskrętem, bardziej pchasz kierownice od siebie. |
_________________
http://www.bikepics.com/members/slusar_o2/ |
|
|
|
 |
RadekCB1
Motocykl: Honda CB1 (NC27)
Imię: Radek
Wiek: 48 Dołączył: 15 Cze 2010 Posty: 204 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2011-06-29, 18:15
|
|
|
| slusar_o2 napisał/a: | | Przy małych prędkościach łatwiej zachować kontrole nad moto w taki sposób jak wyżej. Pozatym można wziąć ciaśniej zakręt. Nie da się jechać bardzo szybko, bo działa za mała siła odśrodkowa i dlatego jeździ się tak a nie inaczej |
Jakbys obejrzal filmiki badz zdjecia profesionalnych japonskich zawodnikow gymkhany to bys nie zobaczyl takiej pozycji jaka pokazales na zdjeciu.
Tam zawodnicy siedza raczej prosto w lini motocykla.
| Cytat: | A co do tego nieszczęsnego zacieśniania to chyba się źle wysławiasz.
Jakbyś skręcił koła w stronę zakrętu, to motocykl Ci po prostu wstanie ze złożenia do pionu. Zresztą tak też się robi jak się chce szybko zmienić kierunek jazdy.
Jak chcesz zacieśnić to po prostu działasz większym przeciwskrętem, bardziej pchasz kierownice od siebie. |
Mylisz sie. Przeciwskret ma na celu wyprowadzic motocykl z pionu w pochylenie a nie zaciesniac pochyl i jest to tylko krotkie zadzialanie na kiere a nie ciagla z nia walka.
Jesli w zlozeniu bedziesz skrecal kiera w przeciwna strone niz zakret to po prostu moto wyprostujesz.
Zobacz sobie te zdjecie, ktore podeslales, tam koles skreca kiera w strone zakretu, zeby ten zakret zaciesnic wlasnie, a nie na odwrot.
Potrenuj sobie troche driftow to sam sie przekonasz jak jest naprawde. |
|
|
|
 |
Robs85

Motocykl: SV650S
Imię: Robs
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 276 Skąd: Czerwionka
|
Wysłany: 2011-06-29, 23:04
|
|
|
| Radek na zdjęci kolo jedzie 20 km/h i tutj owszem masz rację z tym skecaniem , ale przy wyższych prędkościach zaczyna to działas na odwrót i nie wiem jak pokonujesz zakręty pisząc na odwrót niż powinno być, pewnei podświadomie. chcąc skecic w lewo przy większej prędkości musisz kiere skręcić w przeciwną strone niż zakręt, a nie tak jak piszesz. |
_________________
.jpg) |
|
|
|
 |
copperfield

Motocykl: kawasaki zxr400L
Imię: David
Wiek: 41 Dołączył: 03 Cze 2011 Posty: 7 Skąd: Żywiec
|
Wysłany: 2011-06-30, 15:21
|
|
|
| RadekCB1 napisał/a: |
Jesli w zlozeniu bedziesz skrecal kiera w przeciwna strone niz zakret to po prostu moto wyprostujesz. |
Radek nie pisz takich bzdur... bo jest dokładnie odwrotnie... |
_________________ www.bikepics.com/members/copperfield85pl/
 |
|
|
|
 |
RadekCB1
Motocykl: Honda CB1 (NC27)
Imię: Radek
Wiek: 48 Dołączył: 15 Cze 2010 Posty: 204 Skąd: Żory
|
Wysłany: 2011-06-30, 16:13
|
|
|
| copperfield napisał/a: | | RadekCB1 napisał/a: |
Jesli w zlozeniu bedziesz skrecal kiera w przeciwna strone niz zakret to po prostu moto wyprostujesz. |
Radek nie pisz takich bzdur... bo jest dokładnie odwrotnie... |
Mylicie pojecie przeciwskretu ze skrecaniem.
Przeciwskret to chwilowe oddzialywanie sily na kiere, takie pchniecie jej w przeciwna strone niz winkiel w ktory chcemy wejsc.
Wezcie jeden z drugim w pochyle zlapcie za kiere i ciagnijcie w strone winkla.
Tylko najpierw jakies gmole sobie zamontujcie.
Jakos ze 20lat smigam na roznych dwukolowych wynalazkach i jeszcze zyje. To chyba o czyms swiadczy.
Z mojej strony to wszystko, wam zycze bezpiecznej jazdy. |
|
|
|
 |
Robs85

Motocykl: SV650S
Imię: Robs
Wiek: 40 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 276 Skąd: Czerwionka
|
Wysłany: 2011-06-30, 17:26
|
|
|
Żyjesz bo robisz to podświadomie... z tego wynika. Jak motocykl jest pochylony i skręcisz kiere tak jak winkiel idzie to prostujesz moto chyba, że pochylasz je ciężarem własnego ciała |
_________________
.jpg) |
|
|
|
 |
copperfield

Motocykl: kawasaki zxr400L
Imię: David
Wiek: 41 Dołączył: 03 Cze 2011 Posty: 7 Skąd: Żywiec
|
Wysłany: 2011-06-30, 17:30
|
|
|
| RadekCB1 napisał/a: | Wezcie jeden z drugim w pochyle zlapcie za kiere i ciagnijcie w strone winkla.
Tylko najpierw jakies gmole sobie zamontujcie. |
przepis na wypadek... tak to się robi chcąc wyprostować szpeja do pionu
obejrzyj sobie Twist of the Wrist II bo nie wiem co ci mam napisać
20 lat jeździsz nieświadomie, bo nawet z silny przemieszczeniem ciała motocykl tylko lekko zmienia kierunek, większość roboty odwala przeciwskręt kierownicą |
_________________ www.bikepics.com/members/copperfield85pl/
 |
|
|
|
 |
|
|