 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Obecna pogoda a jazda amatora |
| Autor |
Wiadomość |
Zrzęda
Lord Malkontent

Motocykl: GSX1250FA
Imię: Łukasz
Wiek: 46 Dołączył: 23 Lut 2011 Posty: 443 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2013-03-12, 14:41
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | Poza tym kolego zadajesz takie pytania na które odpowiedzi powinieneś chyba uzyskać przez wpuszczeniem Cię na motocykl przez instruktora. |
I kolejny, który żyje w nieświadomości, że na kursach uczą jeździć... Eh...
A co się tyczy "Motocyklisty doskonałego" - skoro tak krytycznie do tego podchodzisz to napisz lepszą pozycję. Chętnie przeczytam. "Motocyklistę..." czytam przed każdym sezonem jak instrukcję. I śmiało mogę powiedzieć, że kilka razy ten męczący styl i lanie wody uratowały mnie przed nieprzyjemnymi zdarzeniami. I dobrze że się powtarzają niektróe kwestie. Sprawia to, że nie czytasz tej książki jak beletrystyki, którą odkładasz na półkę i zapominasz. Ale to moje zdanie. Nie wiem tylko, który obrazek jest tam nieprzyjemny? |
_________________ Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów. |
|
|
|
 |
Andaron

Motocykl: Kawasaki ZZR600 "ZygZak"
Imię: Jakub
Wiek: 39 Dołączył: 04 Lut 2013 Posty: 48 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2013-03-15, 08:13
|
|
|
| prezesartur napisał/a: | | Poza tym kolego zadajesz takie pytania na które odpowiedzi powinieneś chyba uzyskać przez wpuszczeniem Cię na motocykl przez instruktora. |
Zadaje te pytania bo kurs miałem blisko rok temu, 250 którą się jeździło kompletnie inaczej się zachowywała niż moja 210kg Kawa. Część rzeczy można zapomnieć od tego czasu, na inne się nie zwracało uwagi, bo który instruktor puści Cię 60/h na łuku w mieście?
Po odczytaniu innych tematów z Twoimi komentarzami wydajesz się prezentować poziom EGO co najmniej wysoko postawionego posła do spraw szczawiu. |
|
|
|
 |
procek225

Motocykl: niebieski :)
Imię: Tomek
Wiek: 43 Dołączył: 04 Maj 2012 Posty: 550 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2013-03-15, 12:06
|
|
|
Andaron: ja Ci życzę powodzenia w Twoich próbach, bo sam się nie odważyłem jeszcze wyciągnąć moto z garażu, czekam na słońce i suche drogi.
Co do zagrożeń: dobrą książkę polecili Ci wcześniej (tzn. ja innej nie spotkałem ) .
Można jeszcze Strategie uliczne - tego samego autora, tańsze a i tak można się nabawić paranoi że stratują Cię na ulicy nadlatujące żyrafy, czy jakiś przyczajony czołgający się słoń wyskoczy z zza rogu, względnie dostaniesz podkładem kolejowym przejeżdżając przez tory - świetny thriller.
Co do techniki jazdy, w zimie mi się trochę nudziło to znalazłem na youtube film ze szkoły Keitha Code'a - Twist on the wrist - fajnie wyjaśnia mechanikę jazdy motocyklem.
No i są dwie książki po polsku - Przyspieszenie 1 i 2. Wydają się, że dla ścigantów, ale prawa fizyki są uniwersalne - ja bym wskazał 2 jako lepsiejszą bo w 1 skupia się autor bardziej na psychice i aspektach jazdy wyścigowej z nią związaną - ale poczytać można.
A co z tego wyciągniesz - to już od Ciebie zależy. Sam jestem ciekaw jak mi pójdzie mój pierwszy sezon, więc co do techniki i zachowań to dobrym doradcą nie jestem |
_________________ "Bóg musi kochać szaleńców. Tak wielu ich stworzył" - Mudżahedin w Rambo III. |
|
|
|
 |
Andaron

Motocykl: Kawasaki ZZR600 "ZygZak"
Imię: Jakub
Wiek: 39 Dołączył: 04 Lut 2013 Posty: 48 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2013-03-15, 17:40
|
|
|
| Owy film oglądałem zimą czekając na sezon... w zasadzie nadal czekam, moto stoi i czeka. Ale śmiałków kilkoro już widziałem w między czasie, póki co nie podejmuje się, poczekam na słońce i ładną pogodę. A już kilka osób padło ofiarą tego roku..:/ |
|
|
|
 |
swistak
Forumowy ślusarz

Motocykl: kilofaza
Imię: swistak
Wiek: 43 Dołączył: 12 Cze 2010 Posty: 780 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2013-03-15, 22:54
|
|
|
niechce mi sie czytać wszystkich postów.
Potrzeba matka wynalazku-wynalazłeś właśnie umiejętność dawania sobie rady.to wystarczy. |
_________________ A swistak siedzi....
Swistak już nie siedzi ....!!!!
Swistak już "CENZURA" !!:) Woohhhaaa
http://www.motorybnik.pun.pl
przeróbka twojego wydechu - 732252302
FB lux motometale
 |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2013-03-24, 15:53
|
|
|
| Andaron napisał/a: | | Owy film oglądałem zimą czekając na sezon... w zasadzie nadal czekam, moto stoi i czeka. Ale śmiałków kilkoro już widziałem w między czasie, póki co nie podejmuje się, poczekam na słońce i ładną pogodę. A już kilka osób padło ofiarą tego roku..:/ |
Przynajmniej będą mieć co wspominać. |
|
|
|
 |
T_rex
Motocykl: mam
Imię: Piotr
Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 571 Skąd: ślaskie
|
Wysłany: 2013-06-21, 21:52
|
|
|
Temp ok 30C , ale kilent mnie zaskoczył , góra kurtka skóra, rekawice, ...dół majtasy, chyba kolana mu się pocą |
_________________ Gdy siadam na moto czuję ze spalam benzynę, w samochodzie tylko ją zużywam. |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2013-06-21, 22:04
|
|
|
Znakiem tego, tylko plecy i łapy nie mogą się zedrzeć. Dupa i nogi nie mają znaczenia.
| Andaron napisał/a: |
Drugie zapytanie to sterowność, moto jak wiadomo chce jechać prosto na łukach zakrętach, na co zwracać uwagę, bardzo znosi na zewnątrz, pochylać bardziej się też bałem ze względu na warunki pogodowe. |
Poczytaj o tzw. przeciwskręcie. |
| Ostatnio zmieniony przez Abaddon 2013-06-21, 22:08, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
GTiStyle
Motocykl: GSXR 750 K4
Imię: Piotr
Wiek: 35 Dołączył: 30 Sie 2010 Posty: 47 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2013-06-23, 14:10
|
|
|
No i jak tam autor postu? ;>
Dajesz radę?? |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2013-06-23, 15:37
|
|
|
Posłuchał waszych mądrych rad obczytał się wsiadł i już go nie zobaczymy.
| matszw napisał/a: | | Jazdę raczej zawsze ma się we krwi... |
A reszta niech da sobie spokój.
A sami dajta sobie już spokój z tym zachwalaniem tej przeciętnej książczyny i odsyłaniem wszystkich do nauki teorii. Tak to się można uczyć pilotowania samolotu. Ciekawi mnie jak jeżdżą wszyscy ci, za kadencji których nie było internetu i tej książki. Chyba kosmici jacyś. Takie książki to są dobre jako uzupełnienie a nie podstawa nauki.
| Zrzęda napisał/a: | | I kolejny, który żyje w nieświadomości, że na kursach uczą jeździć... Eh... |
Jak wybiera się ośrodki gdzie kursy na A zorganizowali tylko po to by uzupełnić ofertę i zdobyć dodatkowych klientów a z motocyklem to mają tyle do czynienia, że umieją go przypchać na plac to się żyje w świadomości.
W ciul znam chłopaków co nawet na kursach nie byli szli na egzamin i zdawali a jeździli latami wcześniej bez internetu i obczytywania się teorii i jeżdżą do dziś. A z poprzedniego pokolenia to prawie wszyscy tak robili.
A tu w kółko pierdzenie: zaczynaj od 125ki czytaj książkę i pij mleko.
Uniwersalna recepta na sukces...
Jeszcze trochę i zacznie się półroczniakom czytać z książek jak mają raczkować żeby były dobrze przygotowane.
A tłumaczenie autora też bogate, przez rok można zapomnieć. Ja jeździłem za gówniarza kilkudziesięcio kilowym motorowerem potem z 7 lat niczym co ma koła i silnik a 5 to nawet na rowerze nie siedziałem kupiłem 250 kg 750'tkę i jakoś wsiadłem i pojechałem z miejsca. Z resztą nauka na motorowerze wyglądała tak samo. Dwóch nas było co pojęcia nie miało a w podstawówce robili egzamin na kartę. U tamtego ogra w domu stał to go zapchaliśmy na ubocze rozpracowaliśmy jak to uruchomić jak tym ruszyć i się zaczęło jeździć.
Społeczeństwo się robi coraz mniej zaradne i wystraszone i coraz bardziej schorowane. No ale takie czasy, że się nawet na kursach uczy jak sobie pracy szukać. Wysoka cena za ten cały postęp. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |