 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Motocykl turystyczny ???? |
| Autor |
Wiadomość |
maru

Motocykl: Gsf 1250 SA Bandit
Imię: Marek
Wiek: 53 Dołączył: 14 Kwi 2010 Posty: 308 Skąd: SBE/SD
|
Wysłany: 2013-01-31, 20:11
|
|
|
to jak określisz pozycje na np. BMW R 1200 GS, czy Triumph Explorer, V-strom, Varadero itp.
A z Yamahy turystyczna to jest FJR 1300, a nie Fazer
boje się, że jakiś początkujący adept trafi na to forum, uwierzy w to co piszesz i się rozczaruje delikatnie mówiąc... |
|
|
|
 |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
|
|
|
 |
maru

Motocykl: Gsf 1250 SA Bandit
Imię: Marek
Wiek: 53 Dołączył: 14 Kwi 2010 Posty: 308 Skąd: SBE/SD
|
Wysłany: 2013-01-31, 21:15
|
|
|
a na jakich motocyklach jeździłeś?
co możesz powiedzieć o pozycji na moto, czym się rożni?
ile kilometrów w ogóle zrobiłeś na moto?
masz w ogóle uprawnienia do kierowania jednośladu?
jeśli nazywasz R1200 GS wielką krową to już w ogóle nie mam pytań.
Czy zdajesz sobie sprawę, że powyższy motocykl jest lżejszy np. od Bandita??
Twoja motocyklowa niewiedza i eksponowanie jej na forum jest po prostu niewyobrażalna!!
Nie wiem, może to wynik Twojego młodego wieku, może tylko chcesz nabijać posty, ja tego nie rozumiem, może to ja jestem za stary |
|
|
|
 |
Cortex

Motocykl: -
Imię: Rrrrr
Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 1443 Skąd: Zabrze, Gliwice
|
Wysłany: 2013-01-31, 22:07
|
|
|
| spokojnie. bez nerwów. |
_________________ amicus certus in re incerta cernitur
 |
|
|
|
 |
Wydra [Usunięty]
|
Wysłany: 2013-01-31, 22:17
|
|
|
maru widzisz różnice między szosowo turystyczny a turystyczne enduro? bo jak nazwiesz takie Viadro skoro nim i po terenie polatasz i po asfalcie?
wprowadziłeś swoje pojęcie motocykl turystyczny, dla jednych jest to np bandit czy tak jak piszesz FJR czy nawet VFR
to tak jakbyś nie dowierzał :
http://pl.wikipedia.org/wiki/BMW_R_1200_GS |
|
|
|
 |
maru

Motocykl: Gsf 1250 SA Bandit
Imię: Marek
Wiek: 53 Dołączył: 14 Kwi 2010 Posty: 308 Skąd: SBE/SD
|
Wysłany: 2013-01-31, 22:46
|
|
|
a może ja się nie znam, przecież przejechałem tylko ponad 60 tys. kilometrów banditem i nigdy nie nazwałbym tego motocykla turystycznym A to dlatego, że osobiście jeździłem na prawdziwych turystycznych sprzętach i wiem co to znaczy.
No chyba, że ktoś turystyke rozumie przez wypad na Ogrodzieniec |
|
|
|
 |
Michal87sc
Boski Valentino

Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39 Dołączył: 18 Wrz 2011 Posty: 3118 Skąd: 161 JO90NH
|
Wysłany: 2013-01-31, 23:15
|
|
|
To ile km przejechałeś i to jak ty byś nazwał bandita czy inne moto nie ma nic do rzeczy i do tego jak jest naprawde, a tym bardziej to czy białe jest białe czy fazer jest turystą czy nie, nie zależy od tego czy mam papierek i ile km nawinąłem....
Dziwnie postrzegasz wszystko widze...
Tak czy siak rozumiem że jak zrobie uprawnienia to będe mógł nazywać fazera turystą lub nie... żałosne.
Na jakich jeździłem?? Ok nie powiem że Porsche 911 to samochod sportowy bo "jakimi samochodami jeździłem??" więc rozumiem że nie mam prawa twierdzić że 911 czy LAMBO to auta sportowe bo przeciez nimi nie jeździłem i jestem gówniarzem i nie nawinąłem tyle km ile ty..... |
_________________ Moje wszystkie moto: http://www.bikepics.com/members/michal87sc/
http://www.michaljeczak.flog.pl
https://www.facebook.com/...54797774?ref=hl
 |
| Ostatnio zmieniony przez Michal87sc 2013-01-31, 23:17, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Zrzęda
Lord Malkontent

Motocykl: GSX1250FA
Imię: Łukasz
Wiek: 46 Dołączył: 23 Lut 2011 Posty: 443 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2013-01-31, 23:25
|
|
|
Ja tam jakoś nie narzekam na walory Bandita jako motocykla turystycznego. Ładowność ma dobrą, osiągi również. Dwie osoby, pełne kufry i po świecie jeździć można i to w miarę wygodnie. I bardziej preferuję tego typu motocykl niż flagowe turystyczne krowy, bo nim to jeszcze do pracy pojadę, po winklach pośmigam i do sklepu też się bujnę.
Sorry maru ale ilość kilometrów zrobiona motocyklem nie jest wyznacznikiem wiedzy. Bo można codziennie dojeżdżać do pracy albo latać wokół komina i nastukać 100tysięcy. I ta wiedza lokalnego popylacza będzie się diametralnie różniła od tego co raz do roku walnie trasę 6 tysięcy np. do Hiszpanii, czy też tego co zrobi wypad na Bałkany.
Wiekiem też tu nie szpanuj bo im dłużej jeżdżę tym coraz częściej patrząc na kierowców myślę sobie "taki stary a taki głupi"
A co się tyczy porównania Bandita z GS'em. Może i jest cięższy ale niższy. A wysokość siodła i położenie środka ciężkości często ma znaczenie.
Natomiast co się tyczy turystyki to w trasę można pojechać nawet na DR'kach - polecam film Mondo Enduro. |
_________________ Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów. |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2013-01-31, 23:58
|
|
|
Dla mnie turystyk to Goldas |
|
|
|
 |
Wydra [Usunięty]
|
Wysłany: 2013-02-01, 00:17
|
|
|
| maru napisał/a: | a może ja się nie znam, przecież przejechałem tylko ponad 60 tys. kilometrów banditem i nigdy nie nazwałbym tego motocykla turystycznym A to dlatego, że osobiście jeździłem na prawdziwych turystycznych sprzętach i wiem co to znaczy.
No chyba, że ktoś turystyke rozumie przez wypad na Ogrodzieniec |
zmieniasz kontekst swojej poprzedniej wypowiedzi, trzymaj sie jednego a nie wykręcaj sie teraz |
|
|
|
 |
jonasz
Motocykl: turystyk
Imię: Joszko
Dołączył: 02 Kwi 2012 Posty: 88 Skąd: z tamtąd
|
Wysłany: 2013-02-01, 08:13
|
|
|
| maru napisał/a: | a może ja się nie znam, przecież przejechałem tylko ponad 60 tys. kilometrów banditem i nigdy nie nazwałbym tego motocykla turystycznym A to dlatego, że osobiście jeździłem na prawdziwych turystycznych sprzętach i wiem co to znaczy.
No chyba, że ktoś turystyke rozumie przez wypad na Ogrodzieniec |
Bo nie jest. Tak jak i turystykiem nie jest np. VFR. To tzw. hybrydy |
|
|
|
 |
Bass
Pal gumę a nie dusze

Motocykl: R1200GS
Imię: SEBA
Wiek: 50 Dołączył: 18 Lis 2010 Posty: 1296 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2013-02-01, 08:23
|
|
|
Panowie powiem tak jeśli ktoś zrobi 100tyś.km Fazerem, Bandziorem czy czymś podobnym a potem np. przeniesie się na R1200 GS to jak dla mnie może się wypowiedzieć na temat jazdy czy pozycji.
Mam wrażenie ze wszyscy chcemy udowodnić ze nasz sprzęt jest najlepszy a nie to jest zamiarem chyba
Mam propozycję może spotkajmy się i porównamy jaki motocykl jest dobry , wygodny itp. myślę ze kolega ziga92 byłby wniebowzięty |
_________________ Bass - www.riss.pl Hurtownia odzieży BHP
 |
| Ostatnio zmieniony przez Bass 2013-02-01, 08:24, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
ArturS

Motocykl: XT600 Téréféré
Imię: Artur
Wiek: 46 Dołączył: 18 Lip 2010 Posty: 879 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2013-02-01, 09:15
|
|
|
| Zrzęda napisał/a: |
A co się tyczy porównania Bandita z GS'em. Może i jest cięższy ale niższy. A wysokość siodła i położenie środka ciężkości często ma znaczenie.
|
Na dużym bandycie nie siedziałem, więc nie wiem, ale jak pierwszy raz przyszło mi poprowadzić R1200GS Adv (wyższy, większy baniak), to od razu się rozglądałem po kolegach z myślą "ciekawe czy zdążą mnie złapać". Siadam, a tu zonk - wizualnie krowa, a na nodze lżej niż na 200kg KLE 500 Fakt, że po zatankowaniu tej cysterny nie byłoby już tak wesoło, nie mniej jednak, przy moich karłowatych 172cm wszelkie lęki, co do ewentualnej parkingówki, odeszły w zapomnienie. A pozycja za kierownicą miodzio. Jakbym miał wybrać coś na do turystyki asfaltowo-szutrowej, to byłby to właśnie GS. Jego walory terenowe (nikłe, ale jednak) są sporym atutem, bo faktycznie można pozwiedzać, jak na turystę przystało, a nie tylko popatrzeć z odległego asfaltu.
Jeszcze tak na koniec - na jakimś forum adv prowadzą statystyki motocykli, które okrążyły ziemię, tą z 2009r zachowałem i wklejam poniżej. Przez te kilka lat wiele się zmieniło, głównie na korzyść yamahy (XT660 i XT1200) i właśnie dużego i małego GSa. Trochę też zaczął mieszać KTM modelem LC8. Honda dała ciała z nowymi modelami, bo obecni globtroterzy, jeżdżący na wysłużonych XRV, nie bardzo mają możliwość pozostania wiernym marce
Lista
76 x BMW R 1100/1150/1200 GS (wer hätte das gedacht, gähn…)
64 x Honda XRV 650/750 Africa Twin (nicht klein zu kriegen, trotz vieler offensichtlicher Versuche)
34 x BMW R 80/100 GS und G/S (der Tesch hat immer recht)
28 x BMW F 650 GS (und ewig läuft der Rotax-Eintopf)
22 x Honda XL 600/650 V Transalp (ertragen offenbar alles)
21 x BMW F 800/650 GS (Twin) (die wo nie tanken müssen)
19 x KTM 950/990 Adventure (zum Teil noch ohne Dellen in der Vorderfelge!)
12 x Yamaha XT 660 Ténéré (8 neue, 4 alte)(moderne Romantiker)
8 x Yamaha TT/XT 600/Ténéré (hoffnungslose Romantiker)
7 x Suzuki DL 650/1000 V-Strom (erstaunlich, was man da alles dranbauen kann)
5 x KTM LC4/Adventure (und sie hält doch!)
5 x Yamaha Super Ténéré (2 neue, 3 alte)
4 x KTM 690 Enduro/R
3 x BMW X-Challenge
3 x Cagiva Elefant
2 x Yamaha XT 500
2 x Kawasaki KLE
2 x Suzuki DR 350
2 x Triumph Tiger 800 XC
2 x Honda XL 600R
1 x BMW HP2
1 x Ducati Multistrada (Rukka-Mobil)
1 x Honda Varadero
1 x Kawasaki KLX 650
1 x MZ Baghira
1 x Suzuki DR Big
1 x Suzuki Freewind
1 x Suzuki DR-Z 400 S
1 x Triumph Tiger 900
1 x MZ 125 Enduro (richtig, Helmut, die einzige 125er am Treff!)
Dazu noch 12 Gespanne, 2 Roller und 41 Straßenmaschinen.
Niestety nie podano, jakie to były te Straßenmaschinen Oczywiście ja tu o skrajnościach, bo być może żaden z nas nigdy się nie wybierze "dookoła", ale jak kogoś zimą najdzie ochota na piaski Sahary, to z szosówki będzie musiał robić madmaxa, jak np. z jajka w kwietniowym wypadzie Kowala
Więcej w fotorelacji na f.xtz: http://www.xtzclub.pl/thr...ecie%C5%84-2012 |
_________________
|  |
| Ostatnio zmieniony przez ArturS 2013-02-01, 09:31, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Zrzęda
Lord Malkontent

Motocykl: GSX1250FA
Imię: Łukasz
Wiek: 46 Dołączył: 23 Lut 2011 Posty: 443 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2013-02-01, 13:03
|
|
|
Jajko i dało radę Ja Bandziorem pomykałem po żwirowych ścieżkach Słowenii i też dał radę Dobry koń i po błocie pójdzie (chociaż to chyba nie ten kontekst ). Jak dla mnie wybór motocykla to suma odpowiedzi na kilka pytań:
1. Po czym chcesz jeździć?
2. Sam czy z pasażerem?
3. Jak daleko?
4. Ile masz pieniędzy?
Bo jak ktoś jest niedzielnym lanserem to może kupić sobie np. HD V-Rod i jak mu przyjdzie chęć pojechania nad Solinę to zamontuje sakwy i pojedzie. Znam gości którzy w alpy na criuserach jeżdżą - a motocykle te raczej nie są zaliczane do "turystyków". Z kolei kupienie Goldasa, FJR, ZZR, GT itp raczej nie ułatwi życia na co dzień.
Co się zaś tyczy tzw. "turystycznych enduro" to ja się nie zdecydowałem. Jakoś siedząc na tym czymś nie stawałem pełnymi stopami na ziemi (mam 175cm) ale gdybym miał juz sie na coś takiego decydować to chyba poszedłbym w DL1000 bo 650'ka jest jednak za słaba na dwie osoby i bagaż.
P.S.
Po przeczytaniu tego wątku jeszcze raz, doszedłem do wniosku, że żeby nie dochodziło to tak "intensywnej" polemiki trzeba by zmienić tytuł na "Motocykl do turystyki" a nie "Turystyczny". Jak dla mnie motocykle dzielą się na 3 działy:
1. Szosowe
2. Terenowe
3. Armatura |
_________________ Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów. |
| Ostatnio zmieniony przez Zrzęda 2013-02-01, 13:05, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2013-02-01, 23:41
|
|
|
| Zrzęda napisał/a: |
P.S.
Po przeczytaniu tego wątku jeszcze raz, doszedłem do wniosku, że żeby nie dochodziło to tak "intensywnej" polemiki trzeba by zmienić tytuł na "Motocykl do turystyki" a nie "Turystyczny". Jak dla mnie motocykle dzielą się na 3 działy:
1. Szosowe
2. Terenowe
3. Armatura |
A sportowe? |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |