|
CBR F2 vs. Thundercat! |
| Autor |
Wiadomość |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2011-02-24, 17:13
|
|
|
| Koniecznie przejedź się jeśli bedziesz mial możliwość na DL650 nawet jeśli uważasz ze jest szpetna. |
|
|
|
 |
Reaper
inszallah

Motocykl: Yamamoto 600R
Imię: Przemek
Wiek: 36 Dołączył: 19 Gru 2010 Posty: 941 Skąd: Tarnowskie Góry
|
Wysłany: 2011-02-24, 18:06
|
|
|
polecam hayabuse znajomy kiedyś sprowadził na sprzedaż, kurna ale to jest maszyna strach w oczach, gorzej jak przyszło tankowanie coś ponad 12l łykneła na 100 , ale 300 na liczniku bezcenne |
_________________ Motocykl to największy wibrator jaki możesz wsadzić kobiecie między nogi |
|
|
|
 |
giemul

Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52 Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 677 Skąd: ze fsi
|
Wysłany: 2011-02-24, 19:03
|
|
|
| Przemo napisał/a: | [
To jak Ty jeździsz, że 2 w jeden sezon wypałowałeś ... zapomnialeś o sprzęgle
|
postawiaj na gumę swojego trochę , to się dowiesz o czym pisałem .
Ten motocykl może się wydawać sportowy jedynie osobie która nie woziła się na ostrzejszych maszynach . I nie mam na myśli spacerku po mieście tylko zdrowego łojenia . Wtedy ten sprzęt zwyczajnie puchnie w oczach .
Mam masę materiałów o tym sprzęcie . Mogę nagrać na płytkę i wysłać jakby ktoś chciał .
Mam też wydrukowaną serwisówkę i oryginalny chlapacz ( ten najdłuższy ) , zdjęty zaraz po przyjeździe z salonu wiec jest praktycznie nowy .Oddam za halbeczke żubróweczki |
_________________
Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY Ale tak richtichofenfest |
|
|
|
 |
Cortex

Motocykl: -
Imię: Rrrrr
Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 1443 Skąd: Zabrze, Gliwice
|
Wysłany: 2011-02-25, 01:03
|
|
|
YZF 600 porażka wychodzi na to że niema to jak posplita cbr |
_________________ amicus certus in re incerta cernitur
 |
|
|
|
 |
giemul

Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52 Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 677 Skąd: ze fsi
|
Wysłany: 2011-02-25, 01:22
|
|
|
| cortex napisał/a: | YZF 600 porażka wychodzi na to że niema to jak posplita cbr |
akurat od cebry to bym wolał Kota . Cebra to motor absolutnie bez jaj . Kot ma małe jaja , ale jakieś tam jednak ma . Hondziawa za to jednak mniej problematyczna . Zależy czego sie szuka w motocyklu . |
_________________
Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY Ale tak richtichofenfest |
| Ostatnio zmieniony przez giemul 2011-02-25, 01:25, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Cortex

Motocykl: -
Imię: Rrrrr
Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 1443 Skąd: Zabrze, Gliwice
|
Wysłany: 2011-02-25, 01:23
|
|
|
a cbr ma co innego .. |
_________________ amicus certus in re incerta cernitur
 |
|
|
|
 |
giemul

Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52 Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 677 Skąd: ze fsi
|
Wysłany: 2011-02-26, 02:52
|
|
|
| Przemo napisał/a: | | .. prędkości maksymalnej brakuje ale na zrywność nie narzekam.. |
Wiesz , ja tam mam odwrotne zdanie . Prędkość 240 raczej wystarcza a pałerów nigdy za wiele . I fajnie , że napisałeś mi kozackiego PW . Nie obraź się proszę , ale takie pisanie nie robi na mnie wrażenia bo za stary trochę już jestem . Nie mam już 18 lat ani blond włosków i nie chodzę na dyskoteki . To że dostałeś rundke po osiedlu od kumpla na Hajce nie zmienia faktu że T-Cat to jest cienki bolek jeżeli chodzi o sportową jazdę .
Teraz trochę postraszę babajagą ! Z plastikami (nie piszę specjalnie sportami ) często jest tak jak w moim przypadku , naprawdę bardzo często . Mój tak wyglądał po 3 miesiącach od wyjazdu z salunu :
po reanimacji dostał jedynie słuszny , najszybszy kolor ( co mu nie pomogło za bardzo ) :
Nie malowałem jak większość na oryginał bo w dupie miałem zarabianie na tym motocyklu . Ale w znakomitej większości przypadków takie motorki wracają jako igły salonowe na rynek . Mój kocur był nieziemsko zajeżdżony jak go sprzedawałem . Oddałem go jako sześciolatka praktycznie po cenie złomu ( 4 koble) . Wzięli go prawdziwi wiejscy handlarze z Allegro i zrobili go w stodole na igłe . Po pół roku namierzył mnie jakoś przez forum nowy właściciel ( małolat bez prawka co woził się chińskim skuterkiem ) , i zadawał mi zapytania w stylu jak Kota stawiać na gumę ? Jak mu posłałem "moje" zdjątka motorka to lekko zbaraniał ale twardo majaczył coś o potencjale .
MadJack , jak będziesz szukał zwracaj uwagę na uszy przy silniku , bo często po wypadkach są doszpawywane bo się urywają . Ja tak miałem i w wielu innych to potem zauważyłem. Normą są prostowane stelaże pod czachami , bo są niezbyt pancerne , a bardzo widać w tym modelu że plastiki wybitnie nie chcą siedzieć na krzywym .
A że motorek ma te pare kucy, to nawet mistrzowie prostej go potrafią zerwać na gumę ( przeważnie na sprzęgle , które też cierpi ) , a gorzej ze schodzeniem dlatego normą jest też zrombane łożysko w główce , bo sprzęt jest ciężki i jak ktoś się uczył na nim gumować ( jak ja np ) to spustoszenie się dzieje . Od niewłaściwego schodzenia z gumy leci też mocowanie reflektora i wariują zegary .
Zaś jak jest zerwane i spawane albo skrzywione oryginalne mocowanie komina to świadczy o fakcie że motor często stawał na przednie koło ( a potem walił tylnym o glebę ) . Ja komin gubiłem kilkanaście razy więc wyglądał jak kupa słonia .
Tak że uważaj , bo padła jest masa na rynku . Ponieważ używki zmieniają często właścicieli to jest teraz tak , że nawet obecny biker nie jest świadomy co ma za rzeźbę , i wciska kit zupełnie nie świadomie . To jest naprawdę BARDZO częste zjawisko . Jedna rada - przy starszych motocyklach , które miały już kilku właścicieli , gadki o supercacy motocyklach od kumpli czy znajomych włóż między bajki . Masa ludzi nie wie czym się wozi , MASA !
Kończę już te straszenie , życzę ci udanych łowów ! |
_________________
Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY Ale tak richtichofenfest |
|
|
|
 |
cybek1984

Motocykl: R1
Imię: Adrian
Wiek: 42 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 290 Skąd: Tychy, Kraków
|
Wysłany: 2011-02-28, 15:50
|
|
|
| oba kloce zero uroku, czemu nie szukasz czegos ladniejszego. |
|
|
|
 |
Cortex

Motocykl: -
Imię: Rrrrr
Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 1443 Skąd: Zabrze, Gliwice
|
Wysłany: 2011-02-28, 16:01
|
|
|
no czego w tej kwocie zx6r ? |
_________________ amicus certus in re incerta cernitur
 |
|
|
|
 |
Trollsky

Motocykl: Pomarańczowy
Imię: Ginter
Wiek: 44 Dołączył: 27 Lip 2010 Posty: 484 Skąd: Z piwnicy
|
|
|
|
 |
cybek1984

Motocykl: R1
Imię: Adrian
Wiek: 42 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 290 Skąd: Tychy, Kraków
|
Wysłany: 2011-02-28, 16:11
|
|
|
| cortex napisał/a: | no czego w tej kwocie zx6r ? | w tej kwocie tj 6 - 9 tys z tego co widze na allegro spokojnie idzie kupic porzadny motor srada lub K1 albo doloyzc tys czy poltora i kupuje R6 a to juz bez porównania jesli idzie o stylistyke. |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-02-28, 16:27
|
|
|
a gdzie wygoda w dlugich trasach w 2 osoby na R6 albo K1? ;> |
|
|
|
 |
cybek1984

Motocykl: R1
Imię: Adrian
Wiek: 42 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 290 Skąd: Tychy, Kraków
|
Wysłany: 2011-02-28, 16:29
|
|
|
| MadJack napisał/a: | a gdzie wygoda w dlugich trasach w 2 osoby na R6 albo K1? ;> |
miałem srada i we 2 osoby jechalismy na nim na słowacje musze powiedziec ze wcale nie bylo zle |
|
|
|
 |
Trollsky

Motocykl: Pomarańczowy
Imię: Ginter
Wiek: 44 Dołączył: 27 Lip 2010 Posty: 484 Skąd: Z piwnicy
|
Wysłany: 2011-02-28, 16:50
|
|
|
| MadJack napisał/a: | a gdzie wygoda w dlugich trasach w 2 osoby na R6 albo K1? ;> |
tobie to chyba potrzeba w takim razie dobrego turystyka a nie pseudo sportowy motocykl
chyba ze chodzi o kompromis pomiedzy turystką w dwie osoby i lansem na zwyciestwa ? |
_________________ www.trollsky.com
http://www.youtube.com/user/Trollskyy?feature=mhee |
|
|
|
 |
giemul

Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52 Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 677 Skąd: ze fsi
|
Wysłany: 2011-02-28, 16:59
|
|
|
no jasne że na R6 jest wygodnie . Tylko po co się męczyć ? |
_________________
Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY Ale tak richtichofenfest |
|
|
|
 |
|
|