 |
Forum Śląskich Motocyklistów
|
|
Pomoc dla Marcina- Sekunda, która zmieniła wszytsko |
| Autor |
Wiadomość |
Thief
...3,14 i reszta

Motocykl: BMW K1200R
Imię: Marcin
Wiek: 37 Dołączył: 21 Lis 2010 Posty: 394 Skąd: Lędziny
|
Wysłany: 2011-12-11, 17:09 Pomoc dla Marcina- Sekunda, która zmieniła wszytsko
|
|
|
Akcja pomocy dla Naszego kolegi motocyklisty, a także pasjonata sportów samochodowych. Szczegóły w linku:
http://rallyonline.pl/ind...=pnews&&s=35233 |
_________________ Born to be... 3,14 i reszta!
2014 - BMW K1200R
2012 - 2014 Yamaha FZ6N
2009 - 2011 Kawasaki Er5
2004 - 2007 Simson S51 |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2011-12-11, 19:31
|
|
|
| Temat ważny ale czy jest ktoś kto może mi sprawdzić wszystkie informacje bądź nawiązać kontakt z poszkodowanym? |
|
|
|
 |
mg1989sos
Założyciel
Motocykl: ZZR600
Imię: Michał
Wiek: 37 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2367 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2011-12-12, 11:02
|
|
|
http://rallyonline.pl/ind...=pnews&&s=35233
| Cytat: | Marcin Pawłowski, współpracujący z nami fotograf, przeżył w sierpniu tego roku dramatyczny wypadek. Oto opowieść Marcina o kraksie, jej fatalnych skutkach i prośba o pomoc do ludzi dobrej woli.
To miała być niedzielna wycieczka Ojca z Synem… Była piękna, sierpniowa pogoda, długi weekend – idealne warunki, żeby zobaczyć Ojcowski Park Narodowy i Skałę. Postanowiliśmy, że zrobimy to razem tak jak lubimy najbardziej – na motocyklu. Odpowiednio ubrani ruszamy koło godziny 12.00, jedziemy do Olkusza. Skręciliśmy z trasy krajowej 94 na drogę wojewódzką 773 – spokojna, kręta, wręcz idealna do delektowania się turystyczną, wolną jazdą motocyklem droga. Dodam, że jestem turystą motocyklowym – uwielbiam „połykać” kilometry podziwiając otoczenie i okolicę, przez którą jadę. Wjechaliśmy do miejscowości Sułoszowa – decyzja mogła być jedna: jedziemy wolniej.
Niedziela, żniwa, piękna pogoda. Ryzyko ogromne – dziecko na drodze za zakrętem, kombajn wyjeżdżający z bocznej drogi, pola, bramy czy wczorajszy weselnik… Utrzymujemy prędkość w granicach 50 km/h – bezpiecznie, zatrzymanie możliwe praktycznie natychmiast. Mijamy wracających z Ojcowa wielu motocyklistów – obowiązkowo lewa w górę (motocyklowe pozdrowienie) Jest super. Nagle, na lewym łagodnym łuku…
Przytomność odzyskałem gdy nadlatywał śmigłowiec. Pierwsza myśl, pierwsze słowa, wręcz krzyk: „GDZIE JEST MŁODY, GDZIE JEST MÓJ SYN!?” Ratownik, który udzielał mi pomocy powiedział: „Leż spokojnie – nic mu nie jest. Jak Ty leżałeś nieprzytomny – on kierował akcją ratunkową. Dzielnego masz chłopaka”… Słyszę głos Syna – ma dopiero 14 lat - mówi, że nic mu nie jest, że ma „tylko” złamaną prawą rękę powyżej nadgarstka. Mówi, że jest dobrze i dzwoni do mamy. Powie jej co się stało. Właśnie, co się stało? Co ze mną? Lewa noga – działa, prawa noga – działa… uff – kręgosłup cały. Głowa ok – ratownik może zdjąć mi kask. Prawa ręka – działa, lewa – niestety nie działa. Pierwsza myśl – połamana. Poskładają, zrośnie się i będzie dobrze. Telefon do szefa z krótką informacją – „Tomek, miałem wypadek. Zabierają mnie śmigłem do szpitala. Będę dzwonił.”
Zaczęło boleć, bardzo boleć… Lewy bark i kręgosłup między łopatkami. W szpitalu po pierwszych prześwietleniach i tomografii okazało się, że kręgosłup złamany w trzech miejscach, złamane trzy żebra, bardzo poważne uszkodzenie barku i splotu barkowego, stłuczenie klatki piersiowej i krew w płucach… Po za kręgosłupem i żebrami wszystkie kości i rdzeń kręgowy całe, ale i tak nie jest dobrze… W głowie wciąż tylko jedno pytanie: co się stało? Nikt jeszcze mi na to pytanie nie odpowiedział. Krzysiek (mój Syn) pojechał do szpitala w Olkuszu. Dzwoni żona, powiedziałem jej gdzie jestem, co wiem, wypytałem o Młodego. Powiedziała mi, że jedzie do mnie i powie mi co się stało.
Wszystkiego dowiedziała się od Krzyśka, który dokładnie pamięta całe zdarzenie. Nadjechał z tyłu, z ogromną prędkością… Nawet nie hamował – trafił w lewą stronę tylnego koła naszego motocykla. Prędkość miał tak dużą, że w konfrontacji jadących w tym samym kierunku dwustukilkukilogramowej Hondy Transalp i ponad tonowego VW Golfa II ten drugi przewraca się na bok…
Dlaczego? Dlaczego nie hamował – byliśmy widoczni, dobrze ubrani, pogoda była piękna, warunki drogowe idealne. Odpowiedź na to pytanie okazała się bardzo prosta:
Kierowca miał:
- 26 lat
- 4,11 promila alkoholu we krwi!!!
Kierowca nie miał:
- uprawnień do kierowania pojazdem – prawa jazdy. Wcześniej zostało mu zatrzymane za jazdę po pijanemu
- ubezpieczenia OC
- do tego jeszcze przed moim wypadkiem był poszukiwany przez Policję w celu odbycia kary więzienia (być może za spowodowanie wypadku samochodowego pod wpływem alkoholu)
Pierwsza doba w szpitalu to istny koszmar. Ból nie do zniesienia – i to nie tylko ten fizyczny. W głowie milion myśli… Czy zrobiłem wszystko, żeby tego uniknąć? Może ja jestem czemuś winien, mogłem zabić swoje dziecko, zabić siebie… Co poszło nie tak? Jednym słowem dramat, łzy i strach co będzie dalej, co z pracą – przecież tyle jest do zrobienia…
Druga doba to więcej szczegółów o stanie zdrowia – kręgosłup ok., niestety lewa ręka będzie wymagała bardzo długiej rehabilitacji. W wyniku wypadku uszkodzony został splot barkowy, a co za tym idzie nerwy odpowiadające za motorykę kończyny – z rdzenia kręgowego wyrwane zostały korzenie nerwowe. W tej chwili ręka jest zupełnie bezwładna ale jestem dobrej myśli – będzie dobrze. Trzeba wziąć się w garść i wracać do rzeczywistości. Niestety z drugiej strony barykady stoją finanse, a ściślej mówiąc budżet domowy. Wydatki, jakie poniosłem do tej pory na wszystko co związane z leczeniem moich obrażeń i obrażeń mojego dziecka znacznie przekroczyły 8000 złotych, a dodam, że od wypadku minęły dopiero cztery miesiące i tak naprawdę przeprowadzona została tylko dokładna diagnostyka…
Największe wydatki i cierpienie dopiero przede mną. Operacje, rehabilitacja. Na domiar złego pracodawca mojej Żony postanowił nie przedłużyć z Nią umowy o pracę tłumacząc to likwidacją stanowiska – 11 listopada zasiliła szeregi osób bezrobotnych. W najbliższym czasie czeka mnie kilka operacji barku i rdzenia kręgowego – w tym jedna z nich będzie musiała odbyć się za granicą. Niestety poziom polskiej wiedzy medycznej i wyposażenie polskich szpitali nie pozwala na rekonstrukcję nerwów wyrwanych z rdzenia kręgowego. Mało tego, według opinii jednego z czołowych polskich neurochirurgów podjęcie się takiej operacji w polskich warunkach nie dość, że nie daje cienia szansy na powodzenie to niesie za sobą ogromne ryzyko zupełnego utracenia jakiejkolwiek sprawności, która pozostała w kończynie (dłoń).
Koszt operacji, której podjęcia zdecydowali się neurochirurdzy z kliniki w niemieckim Aachen oscyluje w okolicy 10000 Euro. Będąc w bardzo trudnej sytuacji i bez większych perspektyw na powrót do zdrowia w polskich warunkach jestem zmuszony prosić Was o pomoc. Proszę również o wsparcie w nagłośnieniu mojego problemu. Być może dzięki Wam znajdą się dobrzy ludzie, którzy też będą chcieli mi pomóc…
Dane do przelewu:
MARCIN PAWŁOWSKI32-500 CHRZANÓW
UL. BRONIEWSKIEGO 14A/1
BANK PeKaO S.A.
nr rach: 39 1240 1170 1111 0000 2418 0625
Z poważaniem oraz wyrazami wdzięczności
Marcin Pawłowski |
|
|
|
|
 |
mg1989sos
Założyciel
Motocykl: ZZR600
Imię: Michał
Wiek: 37 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 2367 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2011-12-12, 11:03
|
|
|
| mail do redakcji poszedł, jak będę coś więcej wiedział to dam ci znać |
|
|
|
 |
Patra

Motocykl: CB 500
Imię: Patra
Wiek: 43 Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 2904 Skąd: SO
|
Wysłany: 2011-12-16, 13:17 Sekunda, która zmieniła wszytsko
|
|
|
http://www.autoklub.pl/ne...-wszystko,39900
| Cytat: | Nadjechał z tyłu, z ogromną prędkością… Nawet nie hamował – trafił w lewą stronę tylnego koła naszego motocykla. Prędkość miał tak dużą, że w konfrontacji jadących w tym samym kierunku dwustukilkukilogramowej Hondy Transalp i ponad tonowego VW Golfa II ten drugi przewraca się na bok… Dlaczego? Dlaczego nie hamował – byliśmy widoczni, dobrze ubrani, pogoda była piękna, warunki drogowe idealne. Odpowiedź na to pytanie okazała się bardzo prosta:
Kierowca miał:
- około 25 lat
- 4,11 promila alkoholu we krwi!!!
Kierowca nie miał:
- uprawnień do kierowania pojazdem – prawa jazdy
- ubezpieczenia OC
- do tego jeszcze przed wypadkiem był poszukiwany przez Policję |
|
_________________ Zawsze kiedy piszesz głupie posty bóg zabija kotka!
Gość pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
k8
Motocykl: planowana 400
Imię: Kasia
Wiek: 36 Dołączyła: 02 Lis 2011 Posty: 11 Skąd: częstochowa
|
Wysłany: 2011-12-16, 23:11
|
|
|
| Calkiem przypadkiem rozmawialam z rodzicami pana Marcina, koncem wrzesnia bylam zrobic u nich zdjecia do prawka, Bardzo mili ludzie wygadalam sie ze zdjecia robie do prawka wlasnie na kat. A i wtedy opowiedzieli mi ta historie jego syna z wnuczkiem, podobno kierowca puszki wjechal w nich specjalnie bo oni go wyprzedzili, jak to uslyszalam z nog mnie scielo... |
|
|
|
 |
Patra

Motocykl: CB 500
Imię: Patra
Wiek: 43 Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 2904 Skąd: SO
|
Wysłany: 2011-12-16, 23:26
|
|
|
Z tego co wyczytałam na innym forum w tej sprawie:
| Cytat: |
Operacja powinna zostać wykonana w ciągu najbliższych 3-4 tygodni! Czas odgrywa tu ważną rolę i opóźnienie może spowodować nieodwracalne zmiany |
Więc szybko jest potrzebna jest cała kwota.
| Cytat: | Poniżej dane do przelewu:
MARCIN PAWŁOWSKI
32-500 CHRZANÓW
UL. BRONIEWSKIEGO 14A/1
BANK PeKaO S.A.
nr rach: 39 1240 1170 1111 0000 2418 0625
KAŻDA ZŁOTÓWKA SIĘ LICZY! |
|
_________________ Zawsze kiedy piszesz głupie posty bóg zabija kotka!
Gość pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
Tomek 0707
chopek
Motocykl: suzuki intruder vs800
Imię: Tomek
Wiek: 48 Dołączył: 23 Kwi 2011 Posty: 33 Skąd: Ruda Slaska
|
Wysłany: 2011-12-17, 12:08
|
|
|
| Patra, ale czemu dopiero teraz od sierpnia tyle czasu mineło |
|
|
|
 |
Patra

Motocykl: CB 500
Imię: Patra
Wiek: 43 Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 2904 Skąd: SO
|
Wysłany: 2011-12-17, 14:15
|
|
|
| Co dopiero teraz? |
_________________ Zawsze kiedy piszesz głupie posty bóg zabija kotka!
Gość pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2011-12-17, 14:37
|
|
|
| k8, jeśli masz namiar na tą rodzinę to prosze podaj mi oczywiście za ich pozwoleniem, musze sprawdzić wszystko zanim zaczniemy coś działać, mamy jeszcze trochę pieniędzy na koncie i Statut pozwala nam pomóc motocyklisćie ale nie w ciemno. |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2011-12-17, 14:42
|
|
|
No i chyba już ten temat został poruszony w temacie "pomoc dla Marcina"
Dokładnie, dlatego łączę wszystko w jeden temat./ Moderatorka |
|
|
|
 |
k8
Motocykl: planowana 400
Imię: Kasia
Wiek: 36 Dołączyła: 02 Lis 2011 Posty: 11 Skąd: częstochowa
|
Wysłany: 2011-12-17, 21:20
|
|
|
| jedyne co moge to podac adres zakładu fotograficznego gdzie robilam zdjecia, osobiscie nie znam tych ludzi poprostu podczas czekania na wydrukowanie zdjec opowiedzieli mi ta historie. |
|
|
|
 |
soprano
WIEWIÓRA
Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 4852 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2011-12-17, 22:24
|
|
|
| Już mam namiary i rozmawiałam z Marcinem telefonicznie. Jak tylko dostanę odpowiednie dokumenty i po uzgodnieniu wszystkiego z księgową to pieniądze jakie posiadają Dawcy na koncie zostaną Mu przekazane zgoda członków Stowarzyszenia już jest. Mamy niewiele więc jeśli ktoś może to prosze o przekazywanie pieniędzy, brakuje Mu jeszcze około 12 tysięcy a większą część kwoty już przy pomocy wielu ludzi zgromadził. |
|
|
|
 |
Yogi
Instruktorek

Motocykl: FirekBladek 929
Imię: Łukasz
Wiek: 42 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 904 Skąd: SO
|
|
|
|
 |
Patra

Motocykl: CB 500
Imię: Patra
Wiek: 43 Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 2904 Skąd: SO
|
Wysłany: 2012-01-23, 07:54
|
|
|
|
_________________ Zawsze kiedy piszesz głupie posty bóg zabija kotka!
Gość pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• • • •  |