Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
BP - Motocyklista to potencjalny złodziej?
Autor Wiadomość
ravau777 

Motocykl: był Hornet S 2001r.
Imię: Rafał
Dołączył: 12 Cze 2011
Posty: 12
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-04-22, 11:32   BP - Motocyklista to potencjalny złodziej?

Wczoraj udałem się na przejażdżkę - pierwszy punkt BP.
Podjechałem pod dystrybutor zgasiłem motor - szczęka w kasku w górę i sięgam do dystrybutora. Chciałem nalać siędząc na motorze, żeby więcej weszło, ale z pistoletu nic nie leci - licznik zresetowany 000, zero ludzi na stacji i przy kasie. Odłożyłem pistolet i próbuje jeszcze raz - nic. Zsiadłem z moto i ide do kasy - co jest?
PANI "odgórna zasada, że motocyklista musi zejść z motoru i sciągnąć kask"

Nie wystarczy zgaszony motor, nie wystarczy podniesienie szczęki do góry.

Super - poczułem się jak potencjalny złodziej - prywatnie, służbowo - dziękuję już BP - mam możliwość tankowania na Shell'u i będę z tego korzystał - taki mój mały protest.
 
 
emil 


Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3698
Skąd: somalia
Wysłany: 2012-04-22, 11:35   

to nie jest nowa praktyka.
ja zawsze mam to w dupie, mówiąc im to szczerze, że nie będę z racji tankowania się 100 razy rozbierał. jak nie odblokują to jadę gdzie indziej, wybór jest spory.
_________________
a nie bede nikogo obrazal..
 
 
Zen. 


Motocykl: CB 500
Imię: Dominika
Wiek: 35
Dołączyła: 14 Kwi 2010
Posty: 95
Skąd: SO
Wysłany: 2012-04-22, 11:40   

to gdzies w sosnowcu tak Ci kazali? na zagorzu bez problemu mozna tankowac w kasku siedząc na moto
 
 
emil 


Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3698
Skąd: somalia
Wysłany: 2012-04-22, 11:42   

oj nie przesadzaj że bez problemu ;) na bp juz kiedyś próbowali ze mnie zdjąć garnek, na bliskiej to samo.
_________________
a nie bede nikogo obrazal..
 
 
pocik 


Motocykl: drz
Imię: adam
Wiek: 40
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 336
Skąd: SL
Wysłany: 2012-04-22, 11:42   

w zeszlym roku juz tak bylo szczegolnie wisly i inne takie ...gosc tlumaczyl to tym ze kiedys wybiegl i pociagnal motoykliste ktory pozwolil sobie nie zaplacic za kurtke ten oswiadczyl przy policji ze najzwyczajniej w swiecie sie zamyslil stad brak uiszczenia kasiury calosc byla ponizej 250 czyli na wykroczenie motocyklista ponadto stwierdzil ze sie sie czuje w prawdzie nie wykrecil uszczerbku powyzej 7 dni ale sprawa toczyla sie o zniszczony sprzet...
calosc podobno wyszlo na wielka niekorzysc pana ze stacji nie wiem na ile cala historia polega na prawdzie nie mniej skoro ktos takie rzeczy robi nie ma sie co dziwic ze blokuja dystrybutory...
_________________
bikepicks
 
 
 
Zen. 


Motocykl: CB 500
Imię: Dominika
Wiek: 35
Dołączyła: 14 Kwi 2010
Posty: 95
Skąd: SO
Wysłany: 2012-04-22, 11:43   

to ja mam jakies przywileje w takim razie bo i na bliskiej i na bp tak tankuje ;p
 
 
emil 


Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3698
Skąd: somalia
Wysłany: 2012-04-22, 11:46   

ja już też tak tankuje. w tamtym roku takie zajawki mieli dziwne, czy tam dwa lata temu.
_________________
a nie bede nikogo obrazal..
 
 
orzech 

Motocykl: Sprint st 1050
Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 242
Skąd: Strzemieszyce
Wysłany: 2012-04-22, 11:47   

ze ściągnięciem kasku/kominiarki/maski/ przy tankowaniu bądz kupowaniu w sklepie zgadzam się w 100% , reszta to bzdury bo jak tankować moto na stojąco :>
 
 
soprano 
WIEWIÓRA

Motocykl: virago 535 '96, Yamaha YZF 600R thundercat
Imię: Ewa
Dołączyła: 05 Kwi 2010
Posty: 4852
Skąd: sosnowiec
Wysłany: 2012-04-22, 11:53   

ravau777, na shellu spotkać Cię może to samo, mnie już spotkało a tłumaczeniem tego jest, że może przeskoczyć iskra i jak moto się zapali to nie zdążę ucieć, a prawda taka, że to działanie przeciw złodziejom, no i nie dziwię się wcale bo ucieczek po zatankowaniu i z zasłoniętą rejestracją jest teraz wiele. Nie gniewaj się na obsługę tylko tak jak ja wytłumacz, że zatankowanie po korek przechylonego motocykla jest nie realne więc albo obsługa zacznie lać sama motocyklistom do baku albo będziemy to robić siedząc, ja odmówiłam zejścia z moto i nikt mi głowy nie urwał a pan moje tłumaczenie zrozumiał i pomógł.
 
 
 
Zen. 


Motocykl: CB 500
Imię: Dominika
Wiek: 35
Dołączyła: 14 Kwi 2010
Posty: 95
Skąd: SO
Wysłany: 2012-04-22, 11:56   

gdyby mi robili problemy zrobilabym podobnie jak soprano. Nie chcą zebym sama tankowała to proszę sie pofatygować i zalać mi do pełna, jak nie to ojsajo nara i jade na inną stacje nikt nikomu łaski robić nie będzie.
 
 
emil 


Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3698
Skąd: somalia
Wysłany: 2012-04-22, 11:59   

ze zsiadaniem to inna bajka i jak najbardziej jestem za. ale kasku nie bede z tej okazji zdejmował :D
_________________
a nie bede nikogo obrazal..
 
 
Dariusz 


Motocykl: liter kawy
Imię: Dariusz
Wiek: 49
Dołączył: 20 Lis 2010
Posty: 126
Skąd: SK / SI
Wysłany: 2012-04-22, 12:49   

Na shellu też zdarzyło mi się w Bielsku takie tłumaczenie co do siedzenia na moto i iskrze, pożarze i bezpieczeństwie (pan zaoferował pomoc w przytrzymaniu moto w pionie) więc raczej nie tankuję siedząc ale rozbierać się extra nie mam zamiaru i w ostatnim czasie na BP nikt mi nie robił z tego powodu problemów więc pewnie zależy na kogo się trafi. W tamtym roku spotkałem się także na BP z tłumaczeniem że nie wiadomo czy moto ma tablicę rej więc jak jest taka opcja to staję tyłem do kasy ;-) Jeśli jednak ktoś robi problemy uprzejmie dziękuję i jadę na inną stację :>
 
 
 
cybek1984 


Motocykl: R1
Imię: Adrian
Wiek: 42
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 290
Skąd: Tychy, Kraków
Wysłany: 2012-04-22, 13:34   

ja zawsze kask sciagam, nie wiem moze mi tak kultura nakazuje a moze po prostu nie jestem az tak brzydki zeby w kasku chodzic :D a powaznie nie uwazam zeby sciaganie kasku to byl jakis super wielki wysilek i popieram w tym momencie BP, przesadzacie i tyle. (taka sama sytuacja jak sie handlarzy ma z góry za oszustow i zlodziei i podchodzi sie z dystansem tak samo i tutaj jest znalazl sie jeden czy 2 debili i teraz wszyscy za to placa)

a swoja droga tym ze ktos jedzie na inna stacje tylko ich utwierdza w tym przekonaniu ze jakis kombinator przyjechal.
Ostatnio zmieniony przez cybek1984 2012-04-22, 13:58, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Abaddon
[Usunięty]

Wysłany: 2012-04-22, 14:40   Re: BP - Motocyklista to potencjalny złodziej?

ravau777 napisał/a:

Super - poczułem się jak potencjalny złodziej - prywatnie, służbowo - dziękuję już BP - mam możliwość tankowania na Shell'u i będę z tego korzystał - taki mój mały protest.

Na Shellu w Sosnowcu przy Mc Donalds, też każą się rozbierać i złazić z moto.
 
 
orzech 

Motocykl: Sprint st 1050
Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 242
Skąd: Strzemieszyce
Wysłany: 2012-04-22, 14:55   

potwierdzam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/