Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
CBF 600S, Bandit 650S - jak to lata w zakręcie
Autor Wiadomość
procek225 


Motocykl: niebieski :)
Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 550
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2012-05-10, 15:07   CBF 600S, Bandit 650S - jak to lata w zakręcie

Cześć.

Czy ktoś z Was ma, któryś z tych motocykli i mógłby się wypowiedzieć jak latają po winklach?
Jakie pochylenia w ogóle wchodzą w grę i prędkości przy pokonywaniu zakrętów.
Czy jest możliwość płynnego i dynamicznego przechodzenia ze złożenia w złożenie?
Ciekawią mnie te motocykle, no i biorę pod uwagę zakup któregoś z nich na nowy sezon (trzeba troszkę uzbierać ;) ) . Wiem, że raczej nie są to rakiety, i są opisywane jako motocykle użytkowe (CBF 600S - nudny motocykl liniowo oddający moc w sam raz na dojazdy do pracy.. :P ) ale dla mnie jest dużą zaletą. Właściwie, dopiero będę zdobywał doświadczenie, ale nie chciałbym być od samego początku ograniczony tym bardziej, że planuję zakup na kilka lat.
 
 
Michal87sc 
Boski Valentino


Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39
Dołączył: 18 Wrz 2011
Posty: 3118
Skąd: 161 JO90NH
Wysłany: 2012-05-10, 15:17   

Kup F4 lub F4i... Motocykl niby sportowy niby sportowo turystyczny.... krzywdy sobie nie zrobisz bo do 8,000 Obrotów nic sie nie dzieje.... a i na kolano na tym zejdziesz.... Ja miałem jeden sezon i nie narzekam, miło go wspominam. Podobno THUNDERCAT też dobre rozwiązanie...

Odnoszę się tylko do:

"Właściwie, dopiero będę zdobywał doświadczenie, ale nie chciałbym być od samego początku ograniczony tym bardziej, że planuję zakup na kilka lat."
_________________
Moje wszystkie moto: http://www.bikepics.com/members/michal87sc/

http://www.michaljeczak.flog.pl

https://www.facebook.com/...54797774?ref=hl
 
 
 
procek225 


Motocykl: niebieski :)
Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 550
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2012-05-10, 15:22   

Niby masz racje, ale pozostaje jedno ale. Na CBF i na Banditke założę fajne kufry centralne i boczne, a i jeszcze plecaka wezmę od biedy. Dlatego interesują mnie te dwa lub pokrewne.
I właśnie dlatego pytam jak właśnie te dwa konkretne się zachowują ;) (oczywiście większość czasu bez kufrów).
Pewnie w najbliższym czasie sam sprawdzę na jakiejś jeździe próbnej (mam dużo czasu zanim uzbieram), ale pytam też ludzi z bagażem doświadczeń bo mojej praktyki może nie starczyć. Wiem już, że CB 500 fajnie się składa bo próbowałem (no, może bardziej widziałem), tyle że to już raczej starsze egzemplarze.
Ostatnio zmieniony przez procek225 2012-05-10, 15:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Michal87sc 
Boski Valentino


Motocykl: made in china
Imię: Michał
Wiek: 39
Dołączył: 18 Wrz 2011
Posty: 3118
Skąd: 161 JO90NH
Wysłany: 2012-05-10, 15:25   

zobacz fotki, albo poproś o fotki użytkownika jojko91spi on ma f4i i z kuframi i z pleckaiem latał ;) i chce sprzedać :)
_________________
Moje wszystkie moto: http://www.bikepics.com/members/michal87sc/

http://www.michaljeczak.flog.pl

https://www.facebook.com/...54797774?ref=hl
 
 
 
procek225 


Motocykl: niebieski :)
Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 550
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2012-05-10, 16:45   

Dzięki, pooglądam, ale w tym sezonie raczej i tak niczego nie kupię.
Wciąż jestem ciekawy opinii na temat CBF z owiewkami i mniejszej Banditki w zakrętach.
 
 
maru 


Motocykl: Gsf 1250 SA Bandit
Imię: Marek
Wiek: 53
Dołączył: 14 Kwi 2010
Posty: 308
Skąd: SBE/SD
Wysłany: 2012-05-10, 18:30   

Dobrze prawisz procek :) ścigi to na tor i dla tych co mało jeżdżą (bez urazy) jak się chce poturyścić z kobietką to ma być wygodnie!!

CBF 600 S nie wiem ale kumpel z którym śmigam ma Bandita 650 S i na winklach nie wymięka. Oponkę zamyka bez problemu a z tego co wiem to i podnóżkami można orać :)
 
 
 
orzech 

Motocykl: Sprint st 1050
Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 242
Skąd: Strzemieszyce
Wysłany: 2012-05-10, 19:21   

procek225 napisał/a:
Dzięki, pooglądam, ale w tym sezonie raczej i tak niczego nie kupię.
Wciąż jestem ciekawy opinii na temat CBF z owiewkami i mniejszej Banditki w zakrętach.

Kumpel latał na cbr 900 z kolesiem na GSF 600 i mówił że na winklach nie zamulał , gorzej na prostych . jak ma być pierwsze moto to tani GSF będzie fajny
 
 
Edisiewicz 


Motocykl: vfr 800 vtec
Imię: Marek
Wiek: 45
Dołączył: 17 Sie 2010
Posty: 648
Skąd: Chelsea(Czeladź)
Wysłany: 2012-05-10, 20:12   

Ja wypowiem się w temacie Bandita gdyż użytkowałem to moto (600S) przez 2,5 sezonu. Więc hmmm na początego godny sprzęt bezawaryjny, co do winklów to trochę czołg, obecnie na vfr dużo pewniej się czuję - bandit jest dość znany z tego iż niechętnie inicjuje zakręt. Mam znajomego który przesiadł się z Bandziora na Fazera i ten drugi aż za bardzo chce skręcać. Polecam Ci bandita o CBF się nie wypowiem ale jeśli chodzi o winkle to CBR na pewno lepiej się spisze...
 
 
procek225 


Motocykl: niebieski :)
Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 550
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2012-05-10, 22:17   

Czyli reasumując, Banditem da się pośmigać jeśli się chce i potrafi ;)
@maru - oponę zamykać... póki co jedyne czym przycierałem to gmolami na ósemce w CFB250 podczas kursu na prawo jazdy (i swoimi łokciami i kolanami, jak troszkę za mocno zacieśnić zakręt chciałem - instruktor omal ze skóry nie wyskoczył :P - dzięki za cierpliwość dla Niego, ale siniaki moje). Zresztą - powtarzając za L. Hough - niezaczerniony pasek na oponie nie zawsze świadczy źle o umiejętnościach motocyklisty, bezpiecznie zamknąć oponę można właściwie tylko na torze. Ze swojej strony dodam - chciałbym jednak żeby motocykl dopuszczał taką możliwość chociażby w przybliżeniu, i nabyć takich umiejętności, żeby w razie czego bez problemu zacieśnić zakręt w sytuacji awaryjnej.
Szkoda, że jeszcze nikt się o CBFce nie wypowiedział - wizualnie bardziej mi ten motocykl leży (tyle, że w testach piszą że jest o wiele bardziej nudny od Bandita - w sensie przewidywalny, ale czy to źle tak do końca skoro ja się potrafię wyłożyć nawet na CB500 zwykłej.. na prostej drodze:P ).
Pod uwagę biorę jeszcze GSX-600F - ale tyle tam plastików...
Ostatnio zmieniony przez procek225 2012-05-10, 22:20, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Mdevil 


Motocykl: Kawasaki ZX10R 2007
Imię: Mateusz
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 1185
Skąd: WRM MC POLAND
Wysłany: 2012-05-11, 00:28   

bANDZIOr zajebisty;p ladnie sie kladzie w zakretach nawet zapakowany z kuferkami :P na 1 kole tez wporzo sie lata;p buta ma troche mulowatego ale jest ok ;) wygodny na dalekie trasy nawet z plecaczkiem

polecam bandziorka bo sie nie psuje:P no i 1200 najlepiej:P na poczatek tez to bd dobre;p
_________________
ni
Ostatnio zmieniony przez Mdevil 2012-05-11, 00:30, w całości zmieniany 1 raz  
Profil Facebook
 
 
 
Daro ZX 


Motocykl: rn20
Imię: Daro
Wiek: 41
Dołączył: 09 Kwi 2010
Posty: 1344
Skąd: SY
Wysłany: 2012-05-11, 17:02   

w majowej Motormani masz porównanie bandita 650, fazera 600 i sv 650
 
 
 
emarius 


Motocykl: el'Bandito 1.2
Imię: Mariusz
Wiek: 44
Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 125
Skąd: Będzin
Wysłany: 2012-05-11, 22:24   

Edisiewicz napisał/a:
co do winklów to trochę czołg (...) bandit jest dość znany z tego iż niechętnie inicjuje zakręt.


Motocykl online napisał/a:
Nawet gdy nowy Bandit jest złożony w łuku maksymalnie, wręcz na granicy upadku, zachowuje się w sposób przewidywalny. Jedynie lekkim pływaniem sygnalizuje, co jest grane. Nie zdziwiłem się więc, gdy Suzuki zarówno w wolnym, jak i szybkim slalomie wyczarowywało świetne czasy...

źródło

No to już sam nie wiem... ;/
(powoli też zaczynam "rozpoznawiać" rynek 600tek pod turystyke)
Ostatnio zmieniony przez emarius 2012-05-11, 22:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
maru 


Motocykl: Gsf 1250 SA Bandit
Imię: Marek
Wiek: 53
Dołączył: 14 Kwi 2010
Posty: 308
Skąd: SBE/SD
Wysłany: 2012-05-11, 23:48   

Mnie się wydaje, że Bandit jest większy wizualnie, CBFa bardziej delikatna ża tak powiem.

A ogólnie to Ci radze (jeżeli masz w zamiarach motocyklowanie z kobietą) zwrócić szczególną uwagę na pozycje na moto co by Wam było wygodnie. GSX 600F tzw. jajko ma nisko kiere i nie jest tak wygodny jak Bandit czy CBFa (bynajmniej dla mnie)
 
 
 
Krzysztof 

Motocykl: czarna Honda CBF 600 SA
Imię: Krzysiek
Dołączył: 15 Kwi 2012
Posty: 10
Skąd: Dąbrowa Gornicza
Wysłany: 2012-05-16, 16:36   

Cześć.
Jeżdżę CBFą od około 4 kkm. Jest to mój pierwszy i jak na razie jedyny motor, więc za bardzo nie mam co porównywać.

CBF Polecam jako pierwsze moto.

Odnośnie zakrętów - w zaręt wchodzi się lekko, płynnie, motor prowadzi się intuicyjnie, nie trzeba walczyć, oponkę w miarę szybko można zamknąć. W zakrętach jest stabilny i latwy w prowadzeniu, świetny, chociaż pare razy miałem wrażenie poślizgu tylnej opony, ale to chyba z powodu nawierzchni. Ostatnio śmigałem 300 km (nie przesadzam :) ) w górach (Niemcy, Schwarzwald) tylko serpentynkami - pięknia sprawa!!! Żaden problem z szybkim przechodzeniem z jednego złożenia w drugie. Motor jest dość ciężki, bo ok. 235kg, ale masy wogóle nie czuć podczas jazdy, żekłbym nawet, że ta masa pomaga w szybki składaniu się w zakręty.

Co do mocy - to rzeczywiście - liniowe oddawanie mocy. Całkiem fajnie jeździ się już od 3 krpm.

W sieci jest sporo testów: bandit kontra CBF i fazer. Ogolnie fazer wygrywa bo jest duzo mocniejszy, ma młodszą konstrukcję alu i dzięki temu jest lżejszy oraz ogolnie jest OK, natomiast CBF zawsze w testach wygrywa z Banditem. CBF wygrywa prawie wszędzie pod kątem prowadzenia, zestrojenia charakterystyki zawieszenia oraz (tak jak wszystkie Hondy) ma świetną skrzynię biegów.

Polecam poszukać do zakupu i CBF i Bandita i kupić motor w lepszym stanie - obydwa są OK.

Moim następnym pewnie będzie CBF 1000 albo duzy Bandzior.

Pozdrawiam
 
 
procek225 


Motocykl: niebieski :)
Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 550
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2012-05-17, 15:16   

@Krzysztof: O taką właśnie opinię mi chodziło. Testy, testami, ale właśnie je potwierdziłeś.

Co do moto w lepszym stanie - chciałbym nowy ;) (dlatego czekam do przyszłego roku).
Wiem, że może się rozwalić, ale AC chyba po coś jest. No i wszedłem ostatnio na stronę Hondy a tam cena: 27600 za nówkę w wersji z ABS. Jeszcze miesiąc temu było 3k więcej.
Zobaczę co się w grudniu wydarzy. Bandit dalej oscyluje powyżej 30k.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/