Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy zna ktoś te motocykle?
Autor Wiadomość
brutus333 
brutus333


Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 417
Skąd: KCH
Wysłany: 2011-01-17, 17:01   Czy zna ktoś te motocykle?

http://moto.allegro.pl/ho...1408944158.html

http://moto.allegro.pl/ok...1398423119.html

http://moto.allegro.pl/ho...1397326117.html
_________________
Bóg, Honor, Motocykl.
 
 
Kapitan Bomba 


Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3388
Skąd: Galaktyka Kurvix
Wysłany: 2011-01-17, 17:17   

Fioletowa VFR jest z mojej wioski. Jeszcze nigdy nie widziałem żeby właściciel ją pałował bezsensownie. Myślę że możesz się tym egzemplarzem spokojnie zainteresować.
 
 
brutus333 
brutus333


Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 417
Skąd: KCH
Wysłany: 2011-01-17, 17:53   

Dzięki za odpowiedź, podjadę i obejrzę. Tak bez emocji :)
_________________
Bóg, Honor, Motocykl.
 
 
swistak 
Forumowy ślusarz


Motocykl: kilofaza
Imię: swistak
Wiek: 43
Dołączył: 12 Cze 2010
Posty: 780
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2011-01-17, 19:10   

te 900RR to handlarz w moim towarzystwie dobrze znany.
Skupuje motocykle i udaje głupa że szuka tak tylko dla siebie pojeździć,myśląc że nikt go niezna ;o

Edit . Jak tak widze to wszystkie są "ideał" lol



zajrzyj w dział uwaga trup ktoś to już czarodzieja tam opisał.
_________________
A swistak siedzi....
Swistak już nie siedzi ....!!!!
Swistak już "CENZURA" !! !!:) Woohhhaaa
http://www.motorybnik.pun.pl

przeróbka twojego wydechu - 732252302
FB lux motometale
 
 
brutus333 
brutus333


Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 417
Skąd: KCH
Wysłany: 2011-01-17, 19:31   

Dobra, odpuszczam tę cebre. Zostają dwa do obejrzenia, ta czarna VFR jest z UK, ale nie wiem o co biega z tą gwarancją???? Czy to taki chwyt marketingowy w rodzaju "Daję gwarancję ale.........................."
_________________
Bóg, Honor, Motocykl.
 
 
pocik 


Motocykl: drz
Imię: adam
Wiek: 40
Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 336
Skąd: SL
Wysłany: 2011-01-17, 23:27   

brutus333 napisał/a:
"Daję gwarancję ale.........................."

rozruchowa pewnie:)
inaczej muial by CI napisac papier a nie przewiduje ze on mysli o gwarancji takiej jak my :)
_________________
bikepicks
 
 
 
giemul 


Motocykl: najlepszy na forum
Imię: NEO
Wiek: 52
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 677
Skąd: ze fsi
Wysłany: 2011-01-18, 00:15   

brutus333 napisał/a:
Dobra, odpuszczam tę cebre. Zostają dwa do obejrzenia, ta czarna VFR jest z UK, ale nie wiem o co biega z tą gwarancją???? Czy to taki chwyt marketingowy w rodzaju "Daję gwarancję ale.........................."


Czegoś tu nie łapię . Odpuszczasz oglądanie bo ktoś ci napisał że to od handlarza ? Panowie , handlarze żyją z sprzedaży motocykli i jeżeli są sumiennymi rzemieślnikami nie puszczają byle czego w eter . To nie jest normą ale się zdarza , więc nie skreślaj motocykla tylko dlatego bo jest od handlarza! To raz .

Ja raczej po zdjęciach staram sie nie rzucać wyroków , ale ten Fajer dużo bardziej mnie przekonuje niż ta fioletowa VFRa , która była robiona cała . Czytajcie trochę między wierszami :

- Gościu ma motorek z Francji - ( to zróbmy mały ciąg myślowy ) popatrzcie sobie ile kosztują ładne VFRy we Francji - motorek jest teraz w Polsce - musiał być kupiony za ciekawe pieniądze - był uszkodzony - jest naprawiony . Teraz tylko kwestia jak go zreanimowano i czy warto go brać czy nie . I to jest problem w większości przypadków , bo motocykle z zagranicy w 99% są bite albo inaczej naznaczone przeszłością . A wpis "bezwypadkowy" to taki nasz Polski folklor ogłoszeniowy i nic więcej . Wbijcie to sobie do głów raz na zawsze !!

- Przywieziony w 2010 roku - coś szybko się rozstaje z takim niby super sprzętem , nie sądzicie ? Jak sam pisze , wywalił kupę hajsu na sprawy użytkowe , czyli chciał go raczej trzymać , tak można by się domyślać , bo tak robią normalni ludzie .

- To że gostek jeździ po wsi bez pałowania może być i kwestią jego temperamentu , ale również może być spowodowane tym że wie co ma ( czytaj , motocykl nie jest 100% pewną maszyną ) .

To tylko takie moje gdybanie , wynikłe z tego że za dużo już motocykli się naoglądałem . Może ta VFRa to i jest jakiś LimitedEdition zrobiony na zamówiennie szejka Fioletejka z Fioletlandii , ale wątpię .

Co do gwarancji , to jest to poważna sprawa i jeżeli ktoś ma działalność i wystawi ci taki papier to napewno trochę to uwiarygadnia . Nie mówię że możesz zaraz kupować w ciemno , ale to jest jakiś tam argument . Nikt rozsądny nie da ci gwarancji na parcha . Ludzie już trochę po sądach się ciągają i poważny sprzedawca nie będzie ryzykował ( przy takiej niskiej kwocie ) problematora . Nie piszemy tu o kartce papieru z napisem GWARANCJA i podpisem , bo takie coś to w dupe se gościu może wsadzić , ale dokumencie określającym stan towaru i warunki na jakich rozwiązuje się ewentualne problemy . Oczywiście na wszystko poprawka ,że jesteśmy jednak w Polsce i pewność to możesz mieć jedynie że zdechniesz kiedyś .
_________________


Jo to mom w żici jusz wszysko , DWA RAZY !! Ale tak richtichofenfest !!
 
 
Pajdor 


Motocykl: Fazer 600
Imię: Krzysztof
Wiek: 43
Dołączył: 13 Kwi 2010
Posty: 175
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-01-18, 09:54   

To ja powiem tak: Cebre odpuść sobie ze względu na rocznik (za stara jest, można coś lepszego kupić nie dużo drożej), po drugie wygląda jak kupa, a po trzecie (uważaj Giemul) CEBRA jest kombinowana bo jest od handlarza. A handlarze z natury sa nie uczciwy, kłamią, cofają przebiegi i maluja owiewki (podobno sa też uczciwy handlarze ale nie widziałem nigdy żadnego). Jesli już to model SC33 w tej cenie lajtowo znajdziesz.
 
 
brutus333 
brutus333


Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 417
Skąd: KCH
Wysłany: 2011-01-18, 10:00   

giemul......dokładnie Cię rozumiem. Niestety tu jest problem, kupując znany Japoński motocykl, na 99% będzie on po większych lub mniejszych "przygodach". Kupując motocykl mniej popularny jest dużo większa szansa że nabędziemy sprzęt w dobrym stanie. Tylko kupując Japońskie padło czy Włoskie cacko w obydwu przypadkach wcześniej czy później poznamy Boga na ziemi i siłę swoich pieniędzy. Osobiście znam przypadek gdzie łebek kupił CBR 600, pozdejmował owiewki, założył mega wielką zębatkę z tyłu i dwa lata uczył się stuntu. Po czym motocykl umył, wyczyścił, przykręcił owiewki w stanie idealnym - bo jak że by inaczej przecież cały czas leżały w garażu owinięte w prześcieradło - i sprzedał jako niekatowany, i bezwypadkowy. Dla tego też został stworzony ten dział żeby w miarę możliwości uniknąć takich sytuacji. Dzięki za wszystkie odpowiedzi i czekam na następne. :)
_________________
Bóg, Honor, Motocykl.
 
 
d1abol 
czerwony dioboł

Motocykl: CBR F4i FS
Imię: Mateusz
Wiek: 37
Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 254
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2011-01-18, 10:34   

co jest zlego w malowaniu owiewek... bo nie rozumiem?
 
 
Pajdor 


Motocykl: Fazer 600
Imię: Krzysztof
Wiek: 43
Dołączył: 13 Kwi 2010
Posty: 175
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-01-18, 13:46   

A to jest złego a malowaniu owiewek że bez powodu ich handlarz nie maluje. Żeby zrobić komuś prezent i żeby wyglądaj lepiej. A potem widze takiego sztrucla na allegro jak ta Cebra z linku klikam na allegro a tam co ?

cytuje: "
W 100% ORYGINALNY LAKIER

W 100% BEZWYPADKOWA
"koniec cytatu

No kurwa mać ;o

[ Dodano: 2011-01-18, 13:47 ]
PS.
39 tyś km z motocyklu z 1994 roku ?
 
 
d1abol 
czerwony dioboł

Motocykl: CBR F4i FS
Imię: Mateusz
Wiek: 37
Dołączył: 18 Gru 2010
Posty: 254
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2011-01-18, 14:15   

Przeklamywanie opisu stanu i historii motocykla to jednak inna sprawa... Ja tez jestem negatywnie ustosunkowany do handlarzy, kolesie sa nastawienie na zysk za wszelka cene i z tym zawsze trzeba sie liczyc (aczkowliek znam jednego, ktory sprowadza w 100% pewne sprzety, jednak sa srednio 2-3 tys zl drozsze od tych samych modeli, ktore sa do nabycia w kraju).
Denerwuja mnie tylko te "scigacz.pl'owe" ideologie o tym, ze jak moto bylo malowane to juz jest feeee, mialo dzwona, szlifa i od takiego sprzetu lepiej sie trzymac z daleka...
Normalna rzecz, ze +10 letnie sprzety nie sa pierwszej mlodosci, owiewki sa porysowane, poobojane od syfu z drogi i co tylko. Z tym sie trzeba liczyc... a niektorzy wymagaja stanu salonowego od takie motocykla. Druga sprawa jest tez fakt, ze znalezienie sprzeta w takim wieku (i to jeszcze sporta), ktory nie mial szlifa to jak szukanie igly w stoku siana.
Gdybym mial troche siana na zbyciu to sam chetnie bym pomalowal moto bo na pewno oplaca sie to bardziej niz zakup nowych plastikow.

A co do przebiegu to tez sprawa indywidualna. Jak bylem ogladac upatrzone moto to specjalnie spojrzalem ile mialo przejechane. Kiedy przyjechalem drugi raz juz z zamiarem kupna (ponad poltorej miesiaca pozniej) do licznika doszlo tylko 300 km wiecej wiec wszystko mozliwe.
Chociaz ze w tym konkretnym przypadku przebieg wydaje sie byc bardzo malo wiarygodny.
Ostatnio zmieniony przez d1abol 2011-01-18, 14:37, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
emil 


Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 3698
Skąd: somalia
Wysłany: 2011-01-18, 14:22   

ja myślałem o dobrej folii na lakier, coś jak reklamy na samochody, ale jednobarwnej. Raz że zawsze to jakaś nowość (prawie jak inne moto :D ), dwa że chroni się lakier od kamieni (a odprysków już mam troche na czaszy głównie) a 3 - zawsze można folie zerwać i pod spodem jest nadal fabryczny lakier. B)
 
 
brutus333 
brutus333


Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 417
Skąd: KCH
Wysłany: 2011-01-18, 15:53   

Objeździłem ostatnio trzy komisy motocyklowe, sprzedający nic nie wiedzą o historii oferowanych przez siebie motocykli. A najbardziej mnie rozwala kiedy gość nie wie jaki olej jest w silniku, płyn w chłodnicy, ale wie na 250% że moto bezwypadkowe. Na razie jeżdżę i kukam, a co wykukam to się okaże. Hondy, Suzuki, Yamahy, Kawasaki, strasznie zmęczone są te motongi aż żal nieraz patrzeć jak można tak traktować sprzęta, natomiast BMW, Aprilia, Ducati, Cagiva itd są w lepszym stanie wizualnym, ale............i do tego się wszystko sprowadza. Mogę wydać więcej kasy, ale niech to będą pieniądze wydane dobrze a nie "Kup pan, będziesz pan zadowolony"
_________________
Bóg, Honor, Motocykl.
 
 
cathykgb 


Motocykl: F4i
Imię: Kasia
Wiek: 46
Dołączyła: 31 Maj 2010
Posty: 326
Skąd: SLU Lubliniec
Wysłany: 2011-01-18, 15:58   

Emil nie śpiesz się tak z tym oklejaniem - cena dobrego oklejania to tyle samo co cena lakierowania. BTW po paru latach ściąganie folii z lakieru nie zawsze wygląda tak rushoffo ;)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/