Forum Śląskich Motocyklistów Strona Główna Forum Śląskich Motocyklistów


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przygotowanie motocykla (i kierowcy) do podróży nad morze
Autor Wiadomość
Dar 

Motocykl: brak
Imię: Darek
Wiek: 39
Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 38
Skąd: silesia
Wysłany: 2010-08-02, 00:38   Przygotowanie motocykla (i kierowcy) do podróży nad morze

Trzeba coś zrobić w tym swoim życiu póki jest się jeszcze wolnym... No i urlop do wybrania ;d
Zawsze chciałem pojechać nad nasze polskie morze. Marzy mi się taka wyprawa od kiedy zdałem prawko.
Co powinienem zrobić z motocyklem przed podróżą, co kupić - jakie torby, co wziąć ze sobą?
Co ze mną? Wsiądę na moto i heja? Czy przygotować się jakoś - jak?

Motocykl to CBR F4. Jakiś miesiąc temu była u mechanika w celu naprawy przekaźnika pompy ;p i małego przeglądu - Wszystko jest tip top.

Zrobiłem tym moto 2 tys. km, więc w miarę go znam. 2 niepełne sezony na CB500 w różnych warunkach pogodowych. Moja najdłuższa wyprawa to 200km w jedną stronę i nie czułem się zmęczony - mógłbym jechać dalej. To moje doświadczenie =]

Plan jest taki żeby dojechać na Hel, zamoczyć dupsko w morzu i wrócić.
Nie znam tam nikogo. Jak miałby wyglądać ewentualny nocleg? Rozbić namiot na jakimś polu? czy zarezerwować sobie nocleg w hotelu?

Z góry dzięki i pozdro! :)
 
 
Trollsky 


Motocykl: Pomarańczowy
Imię: Ginter
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2010
Posty: 484
Skąd: Z piwnicy
Wysłany: 2010-08-02, 14:20   

a nie lepiej skoczyc nad adriatyk ?
z cieszyna napewno szybciej tam dotrzesz niz na Hel:)
Na południu i cieplej i ... taniej :)
_________________
www.trollsky.com
http://www.youtube.com/user/Trollskyy?feature=mhee
 
 
Daro ZX 


Motocykl: rn20
Imię: Daro
Wiek: 41
Dołączył: 09 Kwi 2010
Posty: 1344
Skąd: SY
Wysłany: 2010-08-02, 15:20   

polskie morze to polskie morze, a adriatyk to adriatyk :I

zbierasz klamory i jedziesz z co najmniej jednym noclegiem na miejscu, no chyba, że nie byłeś w woju i chcesz sprawdzić jaki z Ciebie prawdziwy mężczyzna jadąc tam i z powrotem.

Preferuje nocleg pod dachem, koszt ok. 35zł
Byłem w tym roku i przejeżdżając w tamtą stronę 670 km czułem się dość zmęczony ale powrót był elegancki, godzinę posiedziałem w domu i znowu w trasę :D
 
 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-02, 15:55   

a na ile chcesz jechać? dziś wyjazd jutro powrót?
 
 
Dar 

Motocykl: brak
Imię: Darek
Wiek: 39
Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 38
Skąd: silesia
Wysłany: 2010-08-02, 16:44   

Nad naszym morzem byłem chyba 13 lat temu, i przysięgałem sobie, że jeszcze tam wrócę. Niekoniecznie w tym roku... Poza tym wjechać tam na ten "ogonek" kraju to coś o czym marzę ;d

Wziąć klamoty... Kolego, jakie?! świece? tłoki? smar do łańcucha? :)
Oka, więc jednak nocleg w hotelu.
W grę wchodzi tylko dojazd na Hel... mała kąpiel i do domu. Chociaż... Jak już tam będę to można by coś zwiedzić...
 
 
Daro ZX 


Motocykl: rn20
Imię: Daro
Wiek: 41
Dołączył: 09 Kwi 2010
Posty: 1344
Skąd: SY
Wysłany: 2010-08-02, 21:36   

ciuchy, podstawowe narzędzia, smar...
 
 
 
Broda 


Motocykl: harry fxdwgi
Imię: Łukasz
Wiek: 45
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 32
Skąd: Knurów
Wysłany: 2010-08-02, 22:04   

obowiązkowo proponuję zabrać kilka bezpieczników. Jak złapie Cię deszcz to czasami cuda się dzieją z elektryką. A jak ze zużyciem oleju? silnik coś łyka? jeśli tak to proponuję zabrać jakąś małą buteleczkę z olejem.
_________________
black squadron
 
 
 
defQ 


Motocykl: Żółta ZX-6rrrrr
Imię: Łukaszek :P
Wiek: 41
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 374
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-08-02, 22:13   

kogos kto Ci wymasuje plecy :P no i nie tylko... to podstawa !!
_________________
 
 
 
Dar 

Motocykl: brak
Imię: Darek
Wiek: 39
Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 38
Skąd: silesia
Wysłany: 2010-08-02, 22:32   

Hania nie łyka oleju. Szczelna jak pieron =]

defQ: Nie jadę się tam opalać :)

Z tymi bezpiecznikami to dobra myśl!
 
 
Trollsky 


Motocykl: Pomarańczowy
Imię: Ginter
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2010
Posty: 484
Skąd: Z piwnicy
Wysłany: 2010-08-02, 22:49   

minimum 3 paczki markowych kaloszy ;)
_________________
www.trollsky.com
http://www.youtube.com/user/Trollskyy?feature=mhee
 
 
tomektychy 

Motocykl: GSX-R 750 K6
Imię: Tomek
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 135
Skąd: Tychy/Mikołów
Wysłany: 2010-08-02, 23:15   

kolego....nie jedziesz na koniec świata..moto masz po przeglądzie to ja bym się nie przejmował tylko spakował kartę bądź gotówkę na benzynę i jazda. Co więcej Ci potrzeba? warsztat chcesz zabrać ze sobą? jeżeli jedziesz na 2 dni to mały plecak z ciuchami na przebranie i nic więcej bym nie bral. po co się obciążać niepotrzebnie bagażem. Ja nad morze już pare razy na moto jechałem i jakoś nie miałem obawy że coś się przytrafi. Po co Ci olej...to jest ok 1200km tam i spowrotem...fajnie by Ci musiał olej wdupiać aby nie starczyło gdybyś zalał w domu i już na nim nie wrócił. Bez przesadyzmu
 
 
Kuba_Rozpruwacz 


Motocykl: SV 650 S
Imię: Jakub
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 582
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-08-02, 23:58   

Sugeruję zabrać standardowy komplet kluczy + klucz do tego co planujesz że padnie, np.linka sprzęgała się zluzuje w niewyjaśnionych okolicznościach (np.u mnie standardowym kompletem kluczy nie ustawisz sprzęgała).

Sprawdź pogodę najlepiej i najszybciej jechać po suchym, polecam mapy radarowe. Uzupełniając danymi z prognozy można z pewnym wyprzedzeniem ustalić gdzie będzie padało, a gdzie nie. Standardowa prognoza bardzo często jest zawodna - no... chyba że nad całą Europą od tygodnia nie ma ani jednej chmury ale to wyjątki.

Karta płatnicza i gotówka to podstawa. Liczysz że wyjazd szarpnie Cię X zł to weź ze sobą 2Xzł (pieniądze rozmieść w różnych miejscach).

Woda do picia.

I tak najważniejsza jest kondycja, a tą masz zawsze ze sobą. Chociaż możesz jej pomóc, wysypiając się przed jazdą.

A i zapomniałbym, stopery do uszu. Jeśli nie chcesz się czuć jak po sobotniej techniawce w nocnym klubie zalecam je wziąć.

Generalnie to wszystko.

PS.Telefon też może się przydać. ;)
_________________

 
 
zeno
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-03, 00:12   

ja tez uwazam jak tomektychy - nie jedziesz na koniec Europy, 1300 km to nie jest żaden wielki dystans dla dobrego i zadbanego motocykla. ciuchy na zmiane, kąpielówki, 2 pary rękawic (jedne gumowe jednorazówki się czesto przydawały). 1 para butow dodatkowo i faktycznie te bezpieczniki. kawałek drutu na wszelki wypadek i kase albo karte, stacje masz co kilka-kilkadziesiąt km. po co się objuczać jak wielbłąd?
na kawe do Wiednia kumple jechali prosto z klubu, tylko zatankować i jazda. wracali wieczorem albo w nocy. wszyscy.
pozdr.
 
 
mg1989sos 
Założyciel

Motocykl: ZZR600
Imię: Michał
Wiek: 37
Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 2367
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-08-03, 11:21   

moÂże weÂź kumpla z drugim motocyklem.. we dwĂłjkĂŞ zawsze fajniej :)
Profil Facebook
 
 
 
Dar 

Motocykl: brak
Imię: Darek
Wiek: 39
Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 38
Skąd: silesia
Wysłany: 2010-08-03, 15:28   

Fajniej, ale na to raczej nie ma opcji.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
http://www.mgm-moto.plhttp://www.motoautostrada.plhttp://dawcy-usmiechu.slask.pl/