|
Problem z przednim hamulcem. |
| Autor |
Wiadomość |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-02-27, 09:36 Problem z przednim hamulcem.
|
|
|
mam pytanie. Wyczyściłem wczoraj tłoczki i chciałem podciągnąć wyżej hamulec przedni (tzn. żeby szybciej łapał). No i niestety jest problem. Po prostu sie nie da. Układ w całości odpowietrzony. Pompka również i lipa. Łapie dopiero przy samej kierownicy przez co siła hamowania jest średnio zadowalająca. Co może być przyczyną? Pompka już dogorywa?
Zauważyłem też, że jest słabe ciśnienie, mianowicie jak dynamicznie wciskam kilka razy i później do oporu i odkręcam odpowietrznik to płyn leci ale tak niemrawo... a chyba na pewno powinien wręcz "sikać".
Ktoś może pomóc? |
|
|
|
 |
tomko222

Motocykl: Yamaha FZ6 Fazer
Imię: Tomek
Wiek: 34 Dołączył: 19 Lis 2010 Posty: 255 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2012-02-27, 10:58
|
|
|
| Albo jednak nie jest dobrze odpowietrzone albo np. stare przewody hamulcowe ale raczej to pierwsze. |
_________________ 2009-2014 Honda CB500 1998
2014-obecnie Yamaha FZ6 Fazer 2008 |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-02-27, 12:54
|
|
|
| Raczej pierwsze. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-02-27, 13:09
|
|
|
| hmm... zle odpowietrzony układ czy pompka? Bo jesli o odpowietrzenie chodzi to mysle, ze jesli juz to raczej pompka. Bo z ukladu z obu odpowietrznikow leci caly czas plyn. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-02-27, 13:13
|
|
|
| To albo przewody do wymiany albo trza kupić zestaw naprawczy do pompki. A czy odpowietrzone dobrze i tak najpierw sprawdzić jeszcze raz. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-02-27, 13:16
|
|
|
przewody wygladaja w porzadku. Nie sa spuchniete ani nic. Zastanawiam sie jeszcze jak ta pompke odpowietrzyc w jakis inny sposob.
w razie czego widze, ze taniej wyjdzie kupic uzywana pompe hamulcowa z rozbitka niz zestaw naprawczy
[ Dodano: 2012-02-27, 14:16 ]
wlasnie sie doszukalem na innym forum takiego tematu. Podobno w tych sprzetach to norma, ze pompy sie zapowietrzaja na amen i w tradycyjny sposob sie ich nie da odpowietrzyc. Partyzancka metoda na "przecisniecie" pecherzykow powietrza to "napompowac" klamke hamulca i scisnac trytytka na noc. Podobno pomaga. |
|
|
|
 |
greenmack

Motocykl: rower
Imię: maciek
Wiek: 44 Dołączył: 17 Lis 2010 Posty: 2711 Skąd: tychy
|
Wysłany: 2012-02-27, 14:37
|
|
|
ja mam to samo u siebie kolego choc wszystkie uszczelki są w stanie idealnym,wszystko pieknie trzyma cisnienie,oplot w stali jest itd....
pozostaje tylko ''przepuszczac'' plyn przez uklad kilkanascie razy,do tego wykrec sobie zacisk i umiesc go powyzej klamki tak aby powietrze z klamki-przewodu-zacisku szlo do gory. Robota wymaga czasu i cierpliwosci ale pogoda jest jaka jest wiec masz czas;p
zrob sobie szybki test czy tloczek w klamce jest szczelny i trzyma cisnienie- nacisnij klamke tak do 90%-przytrzymaj kilkanascie sec i potem docisnij do konca-jesli bedzie szlo za latwo to znaczy ze cisnienie ci sie traci i masz pompe do wymiany..
nie baw sie w zadne ''zestawy naprawcze'' bo taniej cie wyjdzie kupno uzywki, popatrz tez z jakimi pompami ten zacisk wystepuje bo moze sie okazac ze mozesz dobrac z innego modelu i moze bedzie taniej....... |
_________________ http://www.dwagary.pl/ |
|
|
|
 |
Mdevil

Motocykl: Kawasaki ZX10R 2007
Imię: Mateusz
Wiek: 35 Dołączył: 02 Sty 2011 Posty: 1185 Skąd: WRM MC POLAND
|
Wysłany: 2012-02-27, 15:18
|
|
|
| ja stawiam na przewody mam podobny problem w bandziorku kupic sobie w stalowym oplocie i bd zdecydowanie lepiej |
_________________ ni |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2012-02-27, 15:56
|
|
|
jak układ odpowietrzony, a potem piszesz, że pompa również?? układ to całość razem z pompą
jeśli łapie przy manecie i leci niemrawo, to raczej jest zapowietrzony.
odpowietrzanie pompy odbywa się poprzez śrubę od węża, i jest to zabawa nie miła pamiętaj też, ze nie możesz zakręcić dekla, bo żeby powietrze miało jak uciekać to musi mieć dokąd, a szczelny układ na to nie pozwala.
jeśli klamka chodziła dobrze, a po spuszczeniu płynu i napełnieniu już nie chodzi, to nie szukaj zestawu do pompy tylko rusz kapsułą i odpowietrzaj hamulec polecam strzykawę ze szczelnym wężykiem i całą butelkę dota, odkręć odpowietrznik z jednego zacisku i pompuj powoli, uzupełniając płyn, oczywiście zbiornik pompy otwarty. Zajmie Ci to troche ale pójdzie. Potem sobie odpowietrz drugą stronę w ten sam sposób i na koniec sprawdź pierwszą strone, bo nie wiem czy masz dwa osobne kable czy jakis trójnik po drodze jeszcze, ale pewnie trójnik.
jesli w paroletnim bandziorze puchną gumy, to już wiem, czemu nie chciałem nigdy kupić suki |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
Mdevil

Motocykl: Kawasaki ZX10R 2007
Imię: Mateusz
Wiek: 35 Dołączył: 02 Sty 2011 Posty: 1185 Skąd: WRM MC POLAND
|
Wysłany: 2012-02-27, 16:15
|
|
|
| denerwujace to troche;p ale da sie przyzwyczaic;p |
_________________ ni |
|
|
|
 |
thrillco
remember the name

Motocykl: cbr xx whitebird
Imię: Grzegorz
Wiek: 35 Dołączył: 12 Kwi 2010 Posty: 452 Skąd: SMI
|
Wysłany: 2012-02-27, 16:23
|
|
|
sposób emila najlepszy, wymiana płynu w sprzegle zajeła mniej niz 5 min i wszystko odpowietrzone.
wiec hamulce tez bez problemu ida
w suzuki masz pewnie zwykly prosty układ przewodów i odpowietrzanie to pikuś.
co do stalowego oplotu to jeśli ktoś lata bardzo ostro lub własnie przewody nie maja odpowiednich właściowości to myśle za warto to założyc w prostym układzie.
niestety niektóre hondy maja dual cbs i sprawa się komplikuje - no i koszty bardzo mocna rosna. |
_________________ Lepiej na HONDZIE niż na wielbłądzie, bo wielbłąd turysta nie lata 300-sta. |
|
|
|
 |
saucio
Motocykl: Yamaha XJ600n 1999
Imię: Grzesiek
Wiek: 38 Dołączył: 14 Mar 2011 Posty: 10 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2012-02-27, 16:42
|
|
|
| Jeszcze sposób na odpowietrzenie pompy jest kilkukrotne stuknięcie klamką. ( nie wiem jak to inaczej nazwać) Wciskamy klamkę na 1cm i puszczamy tak aby sama odskoczyła i tak kilka razy. Ja w XJ też walczyłem z zapowietrzoną pompą i wtedy właśnie ta metoda pomogła od razu. Pęcherzyki powietrza wydostaną się przez zbiorniczek. |
|
|
|
 |
MadJack [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-02-27, 16:57
|
|
|
przewod z pompy idzie jeden. Rozgalezienie jest na pierwszym zacisku. Dzisiaj juz nie dam rady sie z tym bawic. Jutro sprobuje. Juz pol butelki DOTa poszlo w las,a pompa dalej kwiczy |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2012-02-27, 23:44
|
|
|
| Jak głosi stare porzekadło im głębiej w las tym więcej DOT. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
|
|