|
Co jest z ta opona? |
| Autor |
Wiadomość |
d1abol
czerwony dioboł
Motocykl: CBR F4i FS
Imię: Mateusz
Wiek: 37 Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 254 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-06-24, 19:31 Co jest z ta opona?
|
|
|
Hej, mam problem z tylna oponka (Pirelli Diablo Corsa 180/55/17).
Wyjezdzam sobie rano z roboty, odpycham sie do tylu... ale cos moto cienko sie toczy. Okazalo sie, ze mialem mientka opone. Sam teraz juz nie wiem, czy jakis tepy chuj sie nudzil i grzebal mi przy oponie czy jakims cudownym sposobem powietrze samo zeszlo. Prawde mowiac nie mam pojecia co jest grane. Opona nie nosi kompletnie zadnych mechanicznych uszkodzen. Przejechalem na niej raptem +1000 km, a tu kurrrr taka niespodzianka. Nie wiem nawet zbytnio co z tym fantem zrobic bo do uja nie widzi mi sie znowu kupowac nowa opone... Felga jest na pewno idealnie rowna, wentyl byl wymieniany zaraz przy zakladaniu nowej opony. Powietrze schodzi dosz szybko, mniejwiecej 0.5 bara na 1.5-2 h. Nakretka od wentyla byla lekko odkrecona jak sprawdzalem opone na parkingu wiec sklaniam sie ku temu, ze jakis ciul chcial sobie wydluzyc kutasa.
Tak wiec ...'wystarczy' smignac z opona na serwis i obstawiac, ze to tylko wentyl czy isc do jakiegos wulkanizatora? Tam chyba sprawdza czy opona nie ma fabrycznej wady? Dajcie Pany jakas rade bo sie na tym nie znam a nie chce tracic zbytnio czasu ani wywalac kasy w bloto. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-06-24, 20:07
|
|
|
| Mogła puścić na rancie. Niej zdejmą przesmarują i założą jeszcze raz jak nie pomoże to dziurawa. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
d1abol
czerwony dioboł
Motocykl: CBR F4i FS
Imię: Mateusz
Wiek: 37 Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 254 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-06-24, 20:42
|
|
|
| Tak teraz mysle... przejechalem kilkadziesiat metrow na kapciu. Ta maz ktora mi opone smarowali to jakis rodzaj kleju/uszczelniacza? W momencie jak sie toczylem na feldze to cos moglo sie "rozkleic"? |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-06-24, 20:55
|
|
|
| To jest uszczelnienie jak ono puści to powietrze potrafi uciekać. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
swistak
Forumowy ślusarz

Motocykl: kilofaza
Imię: swistak
Wiek: 43 Dołączył: 12 Cze 2010 Posty: 780 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-06-24, 22:29
|
|
|
90 % rant.
Biore pendzelek troche wody
Dymam opone na ful.Smaruje ratn widze gdzie puszcza zaznaczam gadam kolesiowi co zakładał i robi to raz jeszcze za friko..sory ale niechce mi sie przecinków wbijać.
tez tak miałem. |
_________________ A swistak siedzi....
Swistak już nie siedzi ....!!!!
Swistak już "CENZURA" !!:) Woohhhaaa
http://www.motorybnik.pun.pl
przeróbka twojego wydechu - 732252302
FB lux motometale
 |
|
|
|
 |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2011-06-24, 22:57
|
|
|
Ta pasta to zmniejsza jedynie tarcie przy zakładaniu aby opony nie uszkodzić.Bardzo szybko wysycha i robi się antypoślizgowa aby opona sie nie przesuwała w stosunku do felgi.Oczywiście o ile wam smarują tą właściwą .Nie jest ona tania.Żadnej funkcji uszczelniającej nie ma.W niektórych warsztatach walą tą uszczelniającą do ciężarówek bo tańsza.
Normalnie zmieńcie warsztat.
Te wszystkie gumy sportowe mają mocno przyczepna mieszankę i łapią byle co.Niestety jest duża szansa że masz już przebitą ,takich przypadków jest w pizdu. |
|
|
|
 |
d1abol
czerwony dioboł
Motocykl: CBR F4i FS
Imię: Mateusz
Wiek: 37 Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 254 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-06-24, 23:33
|
|
|
Kolega chyba nie czytal co pisalem... Osobiscie opony zakladam w serwisie Michelina i nawet przy tym jestem obecny Opona nie mogla strzelic, nie ma uja we wsi. Na lysym Pilocie nawinalem wiecej i nic jej nie bylo
Zejde na dol i sprobuje rant sprawdzic jak pisze swistak |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-06-25, 00:24
|
|
|
| grzeesiek napisał/a: | Ta pasta to zmniejsza jedynie tarcie przy zakładaniu aby opony nie uszkodzić.Bardzo szybko wysycha i robi się antypoślizgowa aby opona sie nie przesuwała w stosunku do felgi.Oczywiście o ile wam smarują tą właściwą .Nie jest ona tania.Żadnej funkcji uszczelniającej nie ma.W niektórych warsztatach walą tą uszczelniającą do ciężarówek bo tańsza.
Normalnie zmieńcie warsztat.
Te wszystkie gumy sportowe mają mocno przyczepna mieszankę i łapią byle co.Niestety jest duża szansa że masz już przebitą ,takich przypadków jest w pizdu. |
http://allegro.pl/smar-pa...1670708664.html
Czytamy "Maść zawiera środki antykorozyjne, uszczelniające i antypoślizgowe."
http://www.centercar.pl/s...flo-p-2829.html
Czytamy "Spaja silnie obręcz i oponę, eliminując tym samym nieszczelności, przedłużając trwałość opony i zwiększając bezpieczeństwo pasażerów."
Jeżeli ktoś twierdzi, że nie wiem o czym mówię zapraszam pokażę jak się opony zdejmuje, zakłada, łata i wyważa tylko musi to być koło samochodowe bo przystawki do motocyklowych brak. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2011-06-25, 01:03
|
|
|
Prezo a my wszystko si mamy.
I nie z allegro prosze... Tu masz profeska http://www.tiptopol.com.p...ntazu-opon.html
Czyli u Sowady byłeś to czemu nie jedziesz tam z reklamacją?
Możesz wpaść do mnie zrobimy za free.
Uszczelniacze to do felg po dzwonie się stosuje. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-06-25, 01:42
|
|
|
Dolne nie jest z allegro i takich nie z allegro znalazł bym więcej z resztą co by nie pisało to chociażby posmarować oponę pastą do zębów to też będzie ona pełnić funkcję uszczelniającą. Praw fizyki żaden z nas raczej nie ominie.
Nie pieprz się z żadnymi pędzelkami tylko weź kastrę budowlaną kosztuje 20 zł wlej wody i wsadź albo wwal to do wanny. Kastra budowlana ma tę dodatkową zaletę, że zawsze można do niej zwymiotować. W sumie do wanny też można zwymiotować a wtedy 20 zł zostaje w kieszeni. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
d1abol
czerwony dioboł
Motocykl: CBR F4i FS
Imię: Mateusz
Wiek: 37 Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 254 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-06-26, 14:20
|
|
|
Znalazlem dzisiaj zrodlo swojego problemu. Malenski gwozdek. Nawet tego golym okiem nie zauwazylem, dopiero pod woda wyszlo na jaw wszystko, nie wiem czy to gowno ma nawet milimetr srednicy. Powiedzcie mi jak wyglada sprawa wulkanizacji w przypadku tak malych dziur? Da w ogole rade cos z tym zrobic? Struktura opony mogla ulec zniszczeniu? I jak sprawa nosnosci? Taka opona dalej bedzie spelniac swoja role czy bede musial na nia bardzo uwazac? Nie chce znowu wydawac 800 zl na opone z powodu takiej dziurki...
Wyglada na to, ze gwozd wbil sie idealnie prostopadle do osi kola... nie ogarniam jak mogl sie nie zlamac tylko wbic |
|
|
|
 |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2011-06-26, 20:18
|
|
|
Nie możliwe i znowu miałem racje.Jedynym sposobem naprawy jest kołek ale trzeba wiedzieć jaki i pod jakim kontem uszkodzenie.
Niestety zdanie firm produkujących opony jest takie że jest ona do wymiany.Po naprawie v max na tej oponie nie powinna być większa jak 120.
Praktycznie sam latałem na takie oponie dwie paki i znajomi też ale w końcu pomyślałem chyba mnie pogieło.
Czyli ją naprawisz i jak by co nie będziesz miał do nikogo żalu jak coś się stanie.
Nic się nie martw ostatnio chłopak kupił i po nie całych 3 m-cach wkręt,rekordzista po 3 tyg. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-06-26, 22:17
|
|
|
Latałem na kołkowanej 180 w końcu pomyślałem chyba mnie pogieło. Trzeba zmienić motocykl bo ten zdyb już więcej nie poleci.
jak to nakłucie jak po szpilce to ja bym zaryzykował i zakołkował. Niech od wewnątrz po kołku jeszcze łatę dadzą. Opona to nie balon w środku ma osnowę więc pęknąć nie pęknie. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
d1abol
czerwony dioboł
Motocykl: CBR F4i FS
Imię: Mateusz
Wiek: 37 Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 254 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2011-06-27, 00:08
|
|
|
No dowiedzialem sie, ze w takim przypadku co najwyzej moze kolek wycisnac i efekt bedzie taki jak w przypadku najechania na tego gwozdzia, czyli znowu bedzie powietrze schodzic, takze chyba nie ma dramatu. Jutro otre lzy jak wszystko pojdzie po mojej mysli |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
Wysłany: 2011-06-27, 14:58
|
|
|
| d1abol napisał/a: | | nie wiem czy to gowno ma nawet milimetr srednicy. |
To wbrew pozorom jest bardzo dużo. |
|
|
|
 |
|
|