|
Nieszczelny zbiornik paliwa |
| Autor |
Wiadomość |
ArturS

Motocykl: XT600 Téréféré
Imię: Artur
Wiek: 46 Dołączył: 18 Lip 2010 Posty: 879 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2011-03-07, 12:05 Nieszczelny zbiornik paliwa
|
|
|
W miejscu spawu uchwytu do przykręcania boczków zrobiło mi się mikropęknięcie. Po zatankowaniu do pełna miejsce się trochę poci. Nie żeby ciekło ciurkiem, ale benzynę czuć.
Co z fantem zrobić? Oddać do spawania i malowania? Czy może zabawa z epoksydami wystarczy? Zbiornik nie jest pierwszej młodości, motocykl ma 20 lat. Patrząc do wewnątrz widać masę rdzawych wypieków, więc obawiam się szybkiego powrotu z rozrywki - jak nie w tym to w innym miejscu. Na allegro jest zbiornik z 2005 roku, ale znowu w innym kolorze i wgniotką - czy takie wgniecenia się naprawia? W moim kolorze jak już coś jest to równie stare i zapewne równie pordzewiałe |
_________________
|  |
|
|
|
 |
boolean
Motocykl: Stary Klekot
Imię: Łukasz
Dołączył: 26 Sty 2011 Posty: 47 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-03-07, 17:41
|
|
|
| Ja bym kupił zdrową używkę i oddał do zakladu, gdzie naprawiają szkody po gradzie. |
|
|
|
 |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2011-03-07, 18:48
|
|
|
Mogę Ci pożyczyć taki specyfik z Henkela.Jest to coś ala poksipol sam zalepiłem mój mega dziurawy bak w samochodzie i już 2 lata trzyma.W sklepie tego nie kupisz.Jak by co tel 517765001
Wiercą dziurę wyciągają i szpachlują takie coś.Jest taki przyrząd co to wyciągnie ale musisz wybadać czy lakier nie pęknie. |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-03-07, 19:09
|
|
|
Niekoniecznie, jest jeszcze coś takiego jak łyżeczkowanie (jeśli chodzi o ten z Allegro) czyli po prostu wygniotą Ci go od środka bez rozcinania czy wiercenia. Odrobina szpachli, jeszcze, lakier w Twoim kolorze i ready Jak Ci cały rdzewieje to nie wiem czy jest sens tego starego łatać... |
|
|
|
 |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2011-03-07, 19:34
|
|
|
| Spoko mam dużą tubę tego ciulstwa do 2020 na lepienie takich dziurek wystarczy. |
|
|
|
 |
Siemek

Motocykl: Szukam
Imię: Siemek
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 171 Skąd: SD
|
Wysłany: 2011-03-07, 20:03
|
|
|
A ja to bym za-cynował
(kwas kolba cyna i bak trzyma ) |
|
|
|
 |
ArturS

Motocykl: XT600 Téréféré
Imię: Artur
Wiek: 46 Dołączył: 18 Lip 2010 Posty: 879 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2011-03-07, 22:05
|
|
|
Zdaje się, że zbiornik nie nadaje się już do niczego. Chwyciłem mocniej za jedno ucho i aż zachrupało Zdarłem lakier, odtłuściłem, popaćkałem wokół płynnym metalem i musi wystarczyć zanim nie kupię zdrowej używki i nie doprowadzę jej do odpowiedniego stanu Tak to jest jak ktoś odstawia motocykl do garażu na 2 lata z prawie pustym bakiem |
_________________
|  |
|
|
|
 |
Piotr Dudek

Motocykl: CB250K0
Imię: Piotr
Wiek: 75 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 167 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2011-03-07, 22:50
|
|
|
| Siemek napisał/a: | A ja to bym za-cynował
(kwas kolba cyna i bak trzyma ) |
Kwasu nie wolno używać bo szybko gnije blacha zbiornika. Są bez kwasowe pasty lutownicze.
Naprawiam nimi zbiorniki od wielu lat. |
_________________ spec. HONDA , DUCATI
503 655 706
VC-1978 MC |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|