|
malowanie ocynku |
| Autor |
Wiadomość |
eve
...3,14 i reszta

Motocykl: eFZet szósty w negliżu
Imię: IWI
Wiek: 42 Dołączyła: 26 Lip 2010 Posty: 3417 Skąd: Orzesze
|
Wysłany: 2011-02-13, 14:50 malowanie ocynku
|
|
|
Zakupiłam obejmę która ma służyć jako mocowanie wydechy, tylko jest mały problem że to jest ocynk i nie bardzo wiem czym to pomalować.
Więc moje pytanie czy dać podkład i pomalować farbą żaroodporną, czy podkład + zwykła farba w spraju? czy jeszcze coś innego?
jeśli pomyliłam działy to przepraszam
nie ma sprawy, przeniesione/ Moderator |
_________________ "Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad twoim grobem zesrały się z wrażenia." |
|
|
|
 |
majzel

Motocykl: czerwono-granatowy
Imię: Dawid
Wiek: 40 Dołączył: 28 Lis 2010 Posty: 119 Skąd: K-ce
|
Wysłany: 2011-02-13, 15:47
|
|
|
pomaluj proszkowo i bedzie miała to wtedy bardzo trwałe |
_________________ "Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, toż to nie piwo" |
|
|
|
 |
eve
...3,14 i reszta

Motocykl: eFZet szósty w negliżu
Imię: IWI
Wiek: 42 Dołączyła: 26 Lip 2010 Posty: 3417 Skąd: Orzesze
|
Wysłany: 2011-02-13, 15:51
|
|
|
| majzel napisał/a: | | pomaluj proszkowo |
a wysoka temperatura temu malowaniu nie zaszkodzi? |
_________________ "Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad twoim grobem zesrały się z wrażenia." |
|
|
|
 |
thral666

Motocykl: YAMAHA YZF 600 Thundercat
Imię: Łukasz
Wiek: 38 Dołączył: 06 Lut 2011 Posty: 22 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2011-02-13, 16:00
|
|
|
Pomaluj po prostu farbą żaroodporną a jaki to będzie kolor farby?? Srebrny do grilla bo jak tak to chyba ocynk wygląda lepiej niż taka farba |
|
|
|
 |
eve
...3,14 i reszta

Motocykl: eFZet szósty w negliżu
Imię: IWI
Wiek: 42 Dołączyła: 26 Lip 2010 Posty: 3417 Skąd: Orzesze
|
Wysłany: 2011-02-13, 16:05
|
|
|
żaroodporną farbę mam czarną bo nią był malowany wydech, i ta obejma też ma być czarna tylko mi powiedzcie jeszcze bo o tym nie napisałam czy matowić to przed malowaniem?? |
_________________ "Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad twoim grobem zesrały się z wrażenia." |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-02-13, 16:10
|
|
|
| Świerzy ocynk nie najlepiej przyjmuje lakiery. Matowić tylko z głową albo niech się "zestarzeje" trochę. |
|
|
|
 |
majzel

Motocykl: czerwono-granatowy
Imię: Dawid
Wiek: 40 Dołączył: 28 Lis 2010 Posty: 119 Skąd: K-ce
|
Wysłany: 2011-02-13, 17:45
|
|
|
| eve napisał/a: | | majzel napisał/a: | | pomaluj proszkowo |
a wysoka temperatura temu malowaniu nie zaszkodzi? |
własnie tego nie jestem pewny zapytaj CB1 on maluje proszkowo i jest w tym temacie dobrze zaznajomiony |
_________________ "Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, toż to nie piwo" |
|
|
|
 |
thral666

Motocykl: YAMAHA YZF 600 Thundercat
Imię: Łukasz
Wiek: 38 Dołączył: 06 Lut 2011 Posty: 22 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2011-02-15, 15:58
|
|
|
Ocynk który się zestarzał to ocynk utleniony, jest to zjawisko podobne do rdzewienia żelaza czyli utleniania. Generalnie zwykła korozja. Z tym, że na ocynku jest to biały nalot I na ten nalot nie da się położyć farby. A lakier położony na świeży ocynk i tak zejdzie bo się pod lakierem utleni (niestety wiem bo robiłem progi w aucie z ocynku i pomalowałem na zwykłym podkładzie. Jedyny sposób to specjalny podkład do blach ocynkowanych. Trzeba się w lakierniczym sklepie spytać jak to jest z tym podkładem przy dużych temperaturach I nie ma się co za bardzo zastanawiać nad obejmą bo nawet żaroodporny lakier też wieki w takiej temp nie wytrzyma (co widać nawet na zwykłym grillu do kiełbasek ) Maluj normalnie bez matowienia bo ocynk to nie polerowana nierdzewka a grubszym papierem nie ma co rys robić |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-02-15, 17:53
|
|
|
Kolego już nie przesadzaj, że na wydechu jest taka wysoka temperatura, że lakier żaroodporny będzie złaził.
Jak się boisz to zetrzyj papierem ten ocynk albo poproś jakiegoś kumpla żeby kątówką go zjechał w pizdu potem pomaluj i nie będzie żadnych cudów.
A jeszcze co do postu powyżej to mam blaszany element ocynkowany, który malowałem 6 lat temu zwykłym lakierem bez żadnych podkładów i do dziś ani kawałek lakieru nie odszedł. W ogóle utlenianie się metalu pod powłoką lakierniczą to dość ciekawy pomysł ponieważ to właśnie powłoki lakiernicze są podstawowym sposobem zabezpieczania metali przed korozją powierzchniową powstającą w wyniku kontakty metalu z agresywnym środowiskiem chemicznym (woda, zanieczyszczenia). Gdyby było inaczej bezsensem było by malowanie czegokolwiek z metalu a tak się akurat robi żeby nie korodowało. Jeśli coś się dzieje z ocynkiem pod powłoką lakierniczą to spartolono coś na etapie galwanizacji. |
|
|
|
 |
eve
...3,14 i reszta

Motocykl: eFZet szósty w negliżu
Imię: IWI
Wiek: 42 Dołączyła: 26 Lip 2010 Posty: 3417 Skąd: Orzesze
|
Wysłany: 2011-02-15, 23:08
|
|
|
| prezesartur napisał/a: |
Jak się boisz to zetrzyj papierem ten ocynk albo poproś jakiegoś kumpla żeby kątówką go zjechał w pizdu potem pomaluj i nie będzie żadnych cudów.
|
ja to próbowałam sama zmatowić moim cudnym sposobem do wiertarki podpięłam szczotkę
ale to chyba jeszcze bardziej ten ocynk wypolerowało niż zmatowiło wiec spakowałam to dziadostwo małe i poszło do malowania proszkowego specjalista już chyba sobie z tym poradzi, a mój podkład i farbki przyda sie na coś innego
dziękuje za cenne porady!! |
_________________ "Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad twoim grobem zesrały się z wrażenia." |
|
|
|
 |
thral666

Motocykl: YAMAHA YZF 600 Thundercat
Imię: Łukasz
Wiek: 38 Dołączył: 06 Lut 2011 Posty: 22 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2011-02-16, 18:09
|
|
|
To, że na wydechu jest dość wysoka temperatura widać po jego zabarwieniu, które potrafi być nawet jasnoniebieskie (oczywiście wydech z nierdzewki ) |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-02-16, 18:57
|
|
|
| thral666 napisał/a: | To, że na wydechu jest dość wysoka temperatura widać po jego zabarwieniu, które potrafi być nawet jasnoniebieskie (oczywiście wydech z nierdzewki ) |
To prawda potrafią być jasno niebieskie
jasno zielone i jasno żółte.
a o różowych bym zapomniał
 |
|
|
|
 |
thral666

Motocykl: YAMAHA YZF 600 Thundercat
Imię: Łukasz
Wiek: 38 Dołączył: 06 Lut 2011 Posty: 22 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2011-02-16, 21:10
|
|
|
widzisz gdybyś wiedział co nieco o obróbce cieplnej stali to byś załapał o co mi chodzi jasno niebieski oznacza wygrzewanie w temp ok 310 stopni. na 1 twoim zdjęciu na samym środku masz tłumik i prawie wszystkie barwy jakie można uzyskać na stali przez wygrzewanie.
A mnie chodziło o tłumik który sam pod wpływem ciepła spalin zmienia kolor. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-02-16, 21:38
|
|
|
| Panie kolego nie rób pan ze mnie lamusa bo doskonale wiem o co chodzi z tym, że nie widziałem jak dotąd tłumika, który zmienił by kolor od temperatury. Owszem widziałem to u znajomego w chooperze ale na odcinku kolektora pomiędzy cylindrem, a kilkoma centymetrami od niego ale nigdy na tłumiku no chyba, że był to tłumik tak ozdobiony przez producenta. A to, że stal zmienia kolor pod wpływem temperatury wiem doskonale i nie musi to być wcale ciepło uzyskane ze spalania bo przy obróbce skrawaniem często można to zaobserwować na wiórach z dłutownic czy tokarek. Panie kolego lakier do tłumików wytrzymuje do 750 stopni C, a gazy spalinowe przy wylocie mają temperaturę 200-300 stopni lakier żaroodporny poradzi sobie doskonale. Udało mi się przebarwić cienką stal kilka razy cieńszą niż ta w tłumiku i potrzebowałem do tego ponad 500 stopni C. |
|
|
|
 |
Kapitan Bomba

Motocykl: Orzeł 1
Imię: Tytus
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3388 Skąd: Galaktyka Kurvix
|
|
|
|
 |
|
|