|
Chusta motocyklowa |
| Autor |
Wiadomość |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2010-12-21, 00:17 Chusta motocyklowa
|
|
|
| Sprzedają w tym sklepie tez taki mega gadżet za 15 zł rękaw czy jakoś tak za co ich kocham bo prosta rzecz a w kasku cicho zero zawirowań i idealna ochrona.I nikt tego nie ma tylko oni. |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-12-21, 19:07
|
|
|
Hmmm masz foto tego? |
|
|
|
 |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2010-12-21, 20:13
|
|
|
| Nie nie mam ale polecam.Ja zakładam to ponad uszy i nochal spróbuj to szybko się od tego uzależnisz.Cisza w kasku bezcenna z dołu powietrze nie wpada.Ogólnie pierdoła a ma wiele zalet. |
|
|
|
 |
Dzika Czika
Dzika Czika Papryka

Motocykl: Honda
Imię: Aga
Wiek: 50 Dołączyła: 21 Lis 2010 Posty: 90 Skąd: Śl
|
Wysłany: 2010-12-21, 21:50
|
|
|
| grzeesiek napisał/a: | | Nie nie mam ale polecam.Ja zakładam to ponad uszy i nochal spróbuj to szybko się od tego uzależnisz.Cisza w kasku bezcenna z dołu powietrze nie wpada.Ogólnie pierdoła a ma wiele zalet. |
AAAAAAle o co chodzi???? Jak to cudo sie nazywa??? |
|
|
|
 |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2010-12-22, 10:34
|
|
|
| Jak powiesz rękaw taki za 15 zeta to ta dziewczyna czai o co chodzi.Coś przypominające to ale z cienkiego materiału aby cię w lato w kominiarce nie ugotować http://allegro.onet.pl/re...1365838354.html |
|
|
|
 |
benzin
Motocykl: V-Raptor
Imię: Panicz
Wiek: 82 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 957 Skąd: na telefon
|
|
|
|
 |
Dzika Czika
Dzika Czika Papryka

Motocykl: Honda
Imię: Aga
Wiek: 50 Dołączyła: 21 Lis 2010 Posty: 90 Skąd: Śl
|
Wysłany: 2010-12-22, 13:34
|
|
|
Ano juz wiem o co chodzi. Ja dziury dolne w kasku zalepiam, ale
moze sie przydac zwlaszcza ze po kominiarce fryz oklaply jak nalesnik. Dzieki:) |
|
|
|
 |
Agnich

Motocykl: Hornet 600
Imię: Agnieszka
Wiek: 46 Dołączyła: 13 Sie 2010 Posty: 56 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: 2010-12-22, 16:45
|
|
|
| grzeesiek napisał/a: | | Jak powiesz rękaw taki za 15 zeta to ta dziewczyna czai o co chodzi.Coś przypominające to ale z cienkiego materiału aby cię w lato w kominiarce nie ugotować http://allegro.onet.pl/re...1365838354.html |
...chusta-świetna sprawa...Jeżdżę już jakiś czas w niej. Faktycznie, w przypadku laseczek, ma wielostronne zastosowanie. Kominiarki też używam i to nawet latem. Nie narzekam, bo jest z materiału "oddychającego" (kominiarka)
| Dzika Czika napisał/a: | Ano juz wiem o co chodzi. Ja dziury dolne w kasku zalepiam, ale
moze sie przydac zwlaszcza ze po kominiarce fryz oklaply jak nalesnik. Dzieki:) |
A to koleżanka chce na motocyklu jeździć czy "wyglądać" ? Bo jak fryz jak naleśnik nie jest cool, to my tutaj na forum polecamy taki wynalazek:
http://www.scigacz.pl/Hov...asku,14385.html
i nigdy więcej włosy nie będą wyglądały jak naleśnik hihiihih |
_________________ ...it’s just a ride,don’t be scared, don’t hide your eyes...It may feel so real inside (...)But don’t forget enjoy the ride...
...Gott weiss ich will kein Engel sein... |
| Ostatnio zmieniony przez Agnich 2010-12-22, 19:39, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2010-12-22, 19:00
|
|
|
Benzin to nie to.
Dzika Czika- też nie lubię być jak krowa przylizany pozalepiałem tą niby wentylację i dużo lepiej ani za cicho ani za głośno..Jedynie jak już zdrowo pizga to maskę neoprenową.
Chusta tez ok ale mi po jednym wyjeździe gdzieś ją w pizdu zwiało nawet nie wiem kiedy.
Wiadomo kominiara jest ok i respekt wiekszy;p jednemu pasi drugiemu nie.
Agnich te projektantki to wyglądają jak naćpane Ty się z nimi nie kumpluj. |
|
|
|
 |
Agnich

Motocykl: Hornet 600
Imię: Agnieszka
Wiek: 46 Dołączyła: 13 Sie 2010 Posty: 56 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: 2010-12-22, 19:35
|
|
|
| grzeesiek napisał/a: |
Chusta tez ok ale mi po jednym wyjeździe gdzieś ją w pizdu zwiało nawet nie wiem kiedy.
|
Zwiało? ehhehe, a jak tego dokonałeś? Wiesz, ta chustka to jest na szyję (na ogół) . Nigdzie nie pisał producent, że to onuca na buca Przy takim zastosowaniu to się nie dziwię, że w pizdu poleciała
| grzeesiek napisał/a: |
Agnich te projektantki to wyglądają jak naćpane Ty się z nimi nie kumpluj. |
hm....Ty to możesz mieć rację... bo w końcu, z kim się zadajesz... Brrr na myśl samą gęsia skórka mnie się zrobiła |
_________________ ...it’s just a ride,don’t be scared, don’t hide your eyes...It may feel so real inside (...)But don’t forget enjoy the ride...
...Gott weiss ich will kein Engel sein... |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-12-22, 21:46
|
|
|
| Dzika Czika napisał/a: | | Ja dziury dolne w kasku zalepiam |
Tj. będąc w kasku?
(sorry! )
| Dzika Czika napisał/a: | | ale moze sie przydac zwlaszcza ze po kominiarce fryz oklaply jak nalesnik |
Albo w drugą stronę, sterczy naelektryzowany we wszystkie strony :/
| Agnich napisał/a: |
A to koleżanka chce na motocyklu jeździć czy "wyglądać" ? |
Kij tam na motocyklu, ale po zejściu z niego...
| Agnich napisał/a: | | grzeesiek napisał/a: |
Chusta tez ok ale mi po jednym wyjeździe gdzieś ją w pizdu zwiało nawet nie wiem kiedy.
|
Zwiało? ehhehe, a jak tego dokonałeś? Wiesz, ta chustka to jest na szyję (na ogół) . Nigdzie nie pisał producent, że to onuca na buca Przy takim zastosowaniu to się nie dziwię, że w pizdu poleciała
|
ha ha ha dobreee:D ja też mam hustę, ale nie wyobrażam sobie, jak miałoby mi ją zwiać no chyba że z otwartej kieszeni |
|
|
|
 |
Dzika Czika
Dzika Czika Papryka

Motocykl: Honda
Imię: Aga
Wiek: 50 Dołączyła: 21 Lis 2010 Posty: 90 Skąd: Śl
|
Wysłany: 2010-12-22, 22:43
|
|
|
Dżizys...Agnich no to wolę kominiarkę solo albo wersję razem z chustą niż ten kosmo wynalazek ala suszara z PRLowskiego zakładu fryzjerskiego:)
[quote="TNT"] | Dzika Czika napisał/a: | | Ja dziury dolne w kasku zalepiam |
Tj. będąc w kasku?
(sorry! )
No to ładnie! sama się podłożyłam, to samo brzmienie a różne znaczenie dopiero teraz zauważyłam ha ha.
A ta profesjonalna chusta to nie włazi wam do buziuń???????
Próbowałam z tradycyjną i ciągle jakieś kłaki miałam w zębach. Bo ja wogle to ma taką tendencję że jadę często z otwartą buziunią aż dziw że mi jeszcze tam nic nie wpadło:)Na przykład taki bąk to podobno potrafi przy wylocie np. karkiem (jeśli wpadnie oczywiście buzią) zrobić takie spustoszenie jak pocisk o średnicy 9 mm. Podobno :) |
|
|
|
 |
eve
...3,14 i reszta

Motocykl: eFZet szósty w negliżu
Imię: IWI
Wiek: 42 Dołączyła: 26 Lip 2010 Posty: 3417 Skąd: Orzesze
|
Wysłany: 2010-12-22, 22:50
|
|
|
| grzeesiek napisał/a: | | Nie nie mam ale polecam.Ja zakładam to ponad uszy i nochal spróbuj to szybko się od tego uzależnisz.Cisza w kasku bezcenna z dołu powietrze nie wpada.Ogólnie pierdoła a ma wiele zalet. |
Ja w tym dziwactwie jeżdżę cały sezon! i faktycznie chyba się uzależniłam w chłodniejsze dni zakładam kołnierz i na niego jeszcze ten kominek
zaczęłam to stosować właśnie po to żeby powietrze nie podwiewało, gadżet fajny i zdaje egzamin ! |
_________________ "Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad twoim grobem zesrały się z wrażenia." |
|
|
|
 |
TNT [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-12-22, 23:09
|
|
|
No na zimne dni pewnie jest to fajna sprawa Może też pomyślę o czymś takim
| Dzika Czika napisał/a: |
A ta profesjonalna chusta to nie włazi wam do buziuń???????
Próbowałam z tradycyjną i ciągle jakieś kłaki miałam w zębach. Bo ja wogle to ma taką tendencję że jadę często z otwartą buziunią aż dziw że mi jeszcze tam nic nie wpadło:)Na przykład taki bąk to podobno potrafi przy wylocie np. karkiem (jeśli wpadnie oczywiście buzią) zrobić takie spustoszenie jak pocisk o średnicy 9 mm. Podobno :) |
Ja mam bawełnianą, tak że nie wiem czy jakaś PRO ona jest, ale do pyska nie włazi
Hah o żółto-czarnych żyjątkach nawet mi nie mów... W wakacje jechałem w full'u albo z otwartą przesłoną w zwykłym - już nie pamiętam - i z okularkami przeciwsłonecznymi na oczach. Na DTŚ-ce na wysokości Auchana wpadła mi na pysk pszczoła - odbiła się od okularów, przeleciała w dół środkiem kasku i wpadła pod koszulkę, oczywiście upitoliła. Coś mnie nagle boli jak cholera, przecieram ręką - nic. To zjazd na parking przy Norauto - podnoszę koszulkę i wypada zdechłe dziadostwo... Brrrr. Najadłem się wtedy strachu że coś mi się wbiło |
|
|
|
 |
Agnich

Motocykl: Hornet 600
Imię: Agnieszka
Wiek: 46 Dołączyła: 13 Sie 2010 Posty: 56 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: 2010-12-23, 06:46
|
|
|
| Dzika Czika napisał/a: |
Próbowałam z tradycyjną i ciągle jakieś kłaki miałam w zębach. Bo ja wogle to ma taką tendencję że jadę często z otwartą buziunią aż dziw że mi jeszcze tam nic nie wpadło:) |
A to może Twój chop wcześniej w niej jeździł i też nie znał zastosowania, jak kolega Grzesieeek Ty to lepeiej sprawdź
ihihi Nie rozdziawiaj buzi, bo Ci co "większego" wpadnie i wtedy?
| TNT napisał/a: | No na zimne dni pewnie jest to fajna sprawa Może też pomyślę o czymś takim |
Ja w niej śmigałam 2 tyg po Chorwacji w upałach ok 30-35 stopni i tez się nadała. Nie spaliło mi szyi (nawet nie chodzi o estetykę, tylko o ewentualny dyskomfort) i skóra z kurtki nie odparzała mojej własnej |
_________________ ...it’s just a ride,don’t be scared, don’t hide your eyes...It may feel so real inside (...)But don’t forget enjoy the ride...
...Gott weiss ich will kein Engel sein... |
|
|
|
 |
|
|