|
Smar do łańcucha S100 - najlepszy wg. czasopisma Motocykl |
| Autor |
Wiadomość |
maru

Motocykl: Gsf 1250 SA Bandit
Imię: Marek
Wiek: 53 Dołączył: 14 Kwi 2010 Posty: 308 Skąd: SBE/SD
|
Wysłany: 2011-07-09, 23:48 Smar do łańcucha S100 - najlepszy wg. czasopisma Motocykl
|
|
|
Nie tak dawno w Motocyklu ukazał się test smarów do łańcucha. Wygrał bezapelacyjnie smar S100 Weisses Ketten Spray, miażdżąc konkuraencje w tym popularne Bel Ray'e, Castrole. Motule itp.
Więc ja, idąc za tropem zakupiłem powyższy specyfik z nadzieją i oczekiwaniami że ho ho.
Sedno sprawy: dzisiaj poszedłem do garażu, po raz pierwszy użyłem powyższego specyfiku, po ok. 10 min. podjechałem na stacje ok.1km, zatankowałem moto, sprawdziłem ciśnienie, wróciłem pod dom. Moto prawie godzine stało. Przypiąłem kufer, zabrałem żonke i heja w góry stołowe. Pierwszy postój przed Kłodzkiem i tu SZOK. Lewa strona kufra od spodu całą zafajdana smarem!! Felga to już nie mówie!! Nawet są ślady na kurtce żonki!! Aż nie chce myśleć co by miała na plecach gdyby nie kufer!! I pytanie : co poszło nie tak?? Czy za wcześnie po smarowaniu wystartowałem?? Czy nie dokładnie wymieszłem przed psikaniem łańcucha?? Czy może ten smar jest do... |
|
|
|
 |
Cortex

Motocykl: -
Imię: Rrrrr
Dołączył: 18 Gru 2010 Posty: 1443 Skąd: Zabrze, Gliwice
|
Wysłany: 2011-07-09, 23:52
|
|
|
mi sie zdaje ze wszystko po trochu |
_________________ amicus certus in re incerta cernitur
 |
|
|
|
 |
emil

Motocykl: motocykl
Imię: lucek
Wiek: 112 Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 3698 Skąd: somalia
|
Wysłany: 2011-07-10, 00:01
|
|
|
tylko smarowanie olejowe |
_________________ a nie bede nikogo obrazal.. |
|
|
|
 |
prezesartur
Motocykl: Nie mam. Nie jestem cool.
Imię: Artur
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 4520 Skąd: Łazy
|
Wysłany: 2011-07-10, 00:35
|
|
|
| emil napisał/a: | tylko smarowanie olejowe |
Ja smaruje tym co mi się uleje a że płyny ustrojowe gubię na potęgę wszelkimi otworami to problemu nie mam z lubrykantem. |
_________________
Najlepszą drogą do nawrócenia jest mało uczęszczana droga o szerokości większej niż promień skrętu. |
|
|
|
 |
tazzman
Motocykl: speedtirple, exc400
Imię: mac
Wiek: 45 Dołączył: 24 Lip 2010 Posty: 146 Skąd: Bielsko/Katowice
|
Wysłany: 2011-07-10, 01:13
|
|
|
| tak to jest jak sie czyta polskie przedruki mottoradu... |
_________________ www.motoautostrada.pl
Do sprzedania z KTM 2007 SXF250 silnik, wahacz, półka, elektryka i trochę innych gratów. |
|
|
|
 |
-pawlus-

Motocykl: CEBRA
Imię: Paulo
Dołączył: 23 Lis 2010 Posty: 40 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: 2011-07-10, 01:38
|
|
|
Smar jest świetny, sam go używam. Zrobiłem na jednym smarowaniu ok 350 km a rolki nadal są szare...
Przypadek autora postu to że napsikałes S100 na stary jakiś smar i się wymieszał i dlatego stracił swoje właściwości.
Nie ukrywam że moja felga też jest trochę ze smaru ale S100 jak dotąd jest najlepszym specyfikiem jaki stosowałem. Wcześniej miałem Castrola tracił się w oczach...
Ja wymieniałem napęd n początku sezonu i od samego początku stosuje tylko S100 i nie ma żadnych problemów...
lewa... |
_________________ Nie ważne dokąd idziemy, ale to w jakim kierunki zmierzamy... |
|
|
|
 |
Abaddon [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-07-10, 09:34
|
|
|
| Również używam S100 i nie mogę narzekać. Felgę trochę pobrudzi, ale przy dużych prędkościach. |
|
|
|
 |
maru

Motocykl: Gsf 1250 SA Bandit
Imię: Marek
Wiek: 53 Dołączył: 14 Kwi 2010 Posty: 308 Skąd: SBE/SD
|
Wysłany: 2011-07-10, 17:03
|
|
|
Raczej nie na stary smar bo dużo jeżdże. Wcześniej używałem BelReya i może jego śladowe ilości były jeszcze na łańcuchu. Poczekam aż TO smarowanie "zejdzie" z łańcucha i jesze raz użyje S100 na spokojnie, po jeździe, dobrze go wymieszając. Zdam relacje z efektow |
|
|
|
 |
brutus333
brutus333

Motocykl: Japanese :-)
Imię: Piotr
Wiek: 53 Dołączył: 01 Gru 2010 Posty: 417 Skąd: KCH
|
Wysłany: 2011-07-10, 17:43
|
|
|
| Smar jest spoko, też go używam. Tylko jak się dostanie na gorący tłumik to śmierdzi jak by się kot zeszczał. Po feldze chlapie, ale mniej niż inne. |
_________________ Bóg, Honor, Motocykl. |
|
|
|
 |
kuba180

Motocykl: Kawasaki zr-7
Imię: Jakub
Wiek: 35 Dołączył: 29 Sty 2011 Posty: 115 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2011-07-10, 19:18
|
|
|
tez go używam i nie mam nic do zarzucenia |
_________________ "...Nie jedź szybciej, niż twój Anioł Stróż potrafi latać...."

 |
|
|
|
 |
ElectroOne
People can fly

Motocykl: GSX-R 1000 K9
Imię: Arek
Wiek: 43 Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 275 Skąd: Żywiec
|
Wysłany: 2011-07-10, 20:06
|
|
|
| A ja używam Bel Raya i jeszcze nigdy nie miałem zachlapanej felgi czy czegokolwiek innego czego nie mogę powiedzieć o Castrolu, którego użyłem raz i wyjebałem do śmieci. Poza tym łańcuch smaruje się po jeździe a nie 20minut przed. |
_________________ Owner of the Top Performer 600K6=>1000K7=>1000L0
 |
|
|
|
 |
Burst

Motocykl: Yamaha FZ6 S2
Imię: Michał
Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 202 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2011-07-10, 22:29
|
|
|
| Ja smaruje tak samo i tym samym co ElectroOne i tak jak on nie mam najmniejszych problemów z Bel Ray-em. |
_________________ "If everything seems under control – you are just not going fast enough." - sir Sterling Moss |
|
|
|
 |
grzeesiek
Motocykl: R6
Imię: Grzesiek
Wiek: 54 Dołączył: 16 Lis 2010 Posty: 497 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 2011-07-10, 22:43
|
|
|
A ja takim http://allegro.onet.pl/va...1692539085.html
Nie chlapie na felgę ale castrol mi starczał na cały sezon a ten już pusty.
To że opona i felga nie jest uwalona to plus ale pod ogonem moto uwalone.
Teraz zakupie tego bel raya skoro tak chwalicie i zobaczymy. |
|
|
|
 |
ser-jones
spamer terrorysta

Motocykl: mam
Imię: Ser
Dołączył: 07 Kwi 2010 Posty: 438 Skąd: Czelsi
|
Wysłany: 2011-07-11, 09:05
|
|
|
| Ja tam duzo nie jezdze, ale uzywam tego Bel Raya i jestem w miare zadowolony, smaruje lancuch mniej wiecej co 250 kilosow, spokojnie daje rade tyle przejechac, na deszczu niestety szybko schodzi. Felge troche brudzi ale raczej tylko na poczatku, nakladam na cieply lancuch i praktycznie go nie czyszcze bo syf sie tego smaru prawie nie chwyta. Jak sie fela zasyfi to nie ma duzego problemu z usunieciem zabrudzen. Na dzien dzisiejszy nie widze lepszego wiec nie zmieniam, a uzywalem wczesniej innych ale to masakra byla. Dla kogos kto duzo jezdzi to tylko olejarka. |
_________________
 |
|
|
|
 |
uzi68 [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-07-11, 14:22
|
|
|
| Cały poprzedni sezon używałem BellRay'a i nie narzekam. Smaruję zawsze po jeździe i wstawiam do garażu. Teraz używam Ipone i też daje spokojnie radę. Felga troszkę ubrudzona, ale bez przesady. Nigdy nie czyszczę łańcucha. |
|
|
|
 |
|
|